To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewałam :D

09.03.12, 14:39
Uwaga, uwaga!!! Ogłaszam, że po raz pierwszy od 17 roku życia mam bluzkę wsuniętą w portki z wysokim stanem :D
Się, normalnie, tak cieszę, że musiałam się pochwalić!!! A co?

Czekam teraz na wasze niespodziewane "chwalenia" :)
    • potworski Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 14:44
      Ja przykręciłem grzejnik w sypialni bo było trochę za ciepło.
      Aby dodać dramaturgii całemu wydarzeniu dodam fakt, że żeby dostać się do pokrętła muszę tak dosyć nienaturalnie wykręcić dłoń w lewo.
      • anna_sla Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 14:50
        potworski napisał:

        > Ja przykręciłem grzejnik w sypialni bo było trochę za ciepło.
        > Aby dodać dramaturgii całemu wydarzeniu dodam fakt, że żeby dostać się do pokrę
        > tła muszę tak dosyć nienaturalnie wykręcić dłoń w lewo.

        :D:D:D

        a ja dzisiaj nie zrobiłam obiadu :D. Naprawdę się tego nie spodziewałam, bo nie planowałam tego :D:D:D
        • 5er Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 14:54
          ja zaś zmieniłem plan/menu kolacji, w związku z tym, że dostałem halibuta. zupełnie się tego nie spodziewałem.
          • six_a Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 14:56
            ja mogę wziąć tego halibuta, jak Ci niepotrzebny już.
            • vandikia Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 21:32
              tydzień temu byłam w ciężkim szoku po zakupie świeżego fileta z halibuta
              także też mogę przyjąć, bo zapłaciłam jak za złoto
      • 5er Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 14:51
        proponuję wymienić zawór na zawór z termostatem.
      • khadroma Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:33
        potworski napisał:
        > Ja przykręciłem grzejnik w sypialni bo było trochę za ciepło.

        W sypialni powinno być ciepło, a nawet gorąco.
        Starzejesz się. ;)
    • six_a Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 14:53
      jak biedrówki wciągniesz i się nie będzie wylewać, to się pochwal:)

      ps: ja jeszcze nie jestem na tym etapie świadomości, uprzedzam komentarze:)
      • wez_sie Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 14:55
        albo jak jej sie uda podciagnac biodrowki pod pachy
        • ultimate.strike Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 17:33
          Albo włożyć majtki przez głowę. :)
          • stedo Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 10.03.12, 03:01
            A cóż to za problem przy dzisiejszych fasonach.??!!;)) Ew. tylko trza trochu rozciąć i guziczek przyszyć na tym troczku co miedzy pośladkami się mieści;))
      • gulcia77 Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 14:58
        Nie grozi mi :) Nienawidzę biodrówek od kiedy się pojawiły (a nic mi się znikąd nie wylewało) i nie mam zamiaru tej nienawiści przewalczać.
        Podpisano
        Właścicielka jedynej pary biodrówek (szybko oddanych koleżance) w całym 35-letnim życiu :)

        P.S. Biorę takie prochy, że dochtór twierdzi, że to cud, ze nie przytyłam jeszcze, bo pono każdy tyje po nich :)
        • six_a Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:00
          no prosz, a ja nie cierpię tych z wysokim:)

          brawo poza tym:)
        • eat.clitoristwood Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:16
          gulcia77 napisała:

          > (...)w całym 35-letnim życiu :)

          Oczekujesz współczucia, podziwu czy szacunku, że dożyłaś tak sędziwego wieku? ;)

          • gulcia77 Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:36
            Nie, tinta mi to
      • i.am.girl Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:29
        six_a napisała:

        > jak biedrówki wciągniesz i się nie będzie wylewać, to się pochwal:)

        Tyś zawsze taka złośliwa siksa? :))
        a tak na marginesie to biodrówki się jeszcze nosi? czy tylko w gimnazjum
        • six_a Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 21:28
          > Tyś zawsze taka złośliwa siksa? :))
          no niestety, taka się już idealna urodziłam po prostu;)

          nie wiem czy "się nosi", ja noszę, bo łatwiej mi dobrać spodnie na jeden wymiar niż na dwa.
          czytaj: spodnie wyższe są na mnie za luźne w pasie.
          • koham.mihnika.copyright Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 10.03.12, 03:03
            "czytaj: spodnie wyższe są na mnie za luźne w pasie."

            czegos za duzo, czegos za malo?
            swoja droga, wspaniale dyplomatyczne okreslenie. Nie zmarnuj talentu.
    • ursyda Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:01
      Nie wiem o co chodzi ale dziś wszystkich bym przytuliła do serca więc cieszę się razem z Tobą:)
      • gulcia77 Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:07
        A dzięki!!! Ale, ponieważ ja mam dziś nastrój identyczny (co jest poniekąd związane z faktem założenia tych spodni), to możemy te niedźwiedzie uściski zmultiplikować i już świat będzie piękniejszy :)
      • ciastko_z_kota Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:09
        A co Ty masz taki dobry humor, co? Nie wstyd Ci?
      • princessjobaggy Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:18
        Ja mialam tak wczoraj, dzisiaj podobny stan utrzymuje sie nadal.
        Nie wiem, co jest grane. Zaczynam sie o siebie martwic. :)

        • ciastko_z_kota Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:35
          słusznie.
      • grassant Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:19
        moze pozwoliłabys sobie na coś wiecej? ;)
    • princessjobaggy Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:10
      A ja jak gdyby nigdy nic zamiast o 7 wstalam o 2 w nocy i do tej pory calkiem normalnie funkcjonuje.
      • marguy Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:15
        Zagadzam sie, ze spodnie to zrodlo wielkiej radosci :)

        Dzis rano wypadl mi z szafy plik starych portek i tak z nudow je sobie poprzymierzalam.
        Wchodze bezproblemowo we wszystki, nawet stare jeansy majace 20 lat.
        Bardzo mmi to poprawilo humor :) Bardzo :)
        Na wage juz dawno sie wypielam, te stare portki to moj miernik i czerwone swiatelko uprzedzajace, zeby NZT. :D
        • ultimate.strike Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 17:37
          Mi by poprawiło, gdybym w takich spodniach w kieszeni znalazł jakiś dawno zapomniany plik banknotów.
      • grassant Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:21
        masz organizm przygotowany na zmianę czasu (strefy czasu).
    • lady-z-gaga Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:13
      Jak by Ci tu.... żeby delikatnie było....
      Samo wsunięcie bluzki w spodnie to za mało, żeby się cieszyć:P
      Ważne, w jakim rozmiarze są te spodnie :D
    • khadroma Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:16
      > Się, normalnie, tak cieszę, że musiałam się pochwalić!!! A co?

      To naprawdę niezwykłe!
      Gratuluje i jestem pod wrażeniem!
      Naprawdę nie spodziewałam się, ze stać Cię na cos takiego. ;)
      Moje dzisiejsze wyczyny przy Twoim bledną. ;)
      • eat.clitoristwood Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:18
        khadroma napisała:
        > Moje dzisiejsze wyczyny przy Twoim bledną. ;)

        Zjadłaś zupę bez trzymanki?

        • khadroma Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:24
          Pierogi ruskie. Zupę tylko wirtualnie. :)
    • salma75 Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:22
      Te, a może dasz radę podciągnąć je pod pachy, może nawet wyżej, mogłyby za golf robić...?
      • i.am.girl Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:32
        :D:D co se będzie żałować, od razu czapkę może zrobić :D:D
        Aleście baby złośliwe wszsytkie :D
      • gulcia77 Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 15:38
        Pod pachy się da :) są za duże :D
    • vandikia Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 21:33
      a czemu się nie spodziewałaś?
    • bijatyka Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 09.03.12, 21:40
      Miałaś zbyt długi tułów i przeszłaś operację ?
    • kochanic.a.francuza Re: To jest zmiana, jakiej się już nie spodziewał 11.03.12, 13:52
      Tez zauwazylam takie w sklepie i zaraz przymierzylam. Po latach biodrowek, te pelne wydaly mi sie tak pelne jak dla bobasa, ktory pieluchy potrzebuje i...nie kupilam. Pewnie bede sie do nich znowu przkonywac pare lat jak do biodrowek.
Pełna wersja