tak się kończą wszystkie

09.03.12, 16:56
www.plotek.pl/plotek/1,78649,11311310,Dom_Koroniewskiej_i_Dowbora_na_SPRZEDAZ__Mamy_zdjecie_.html tak się kończą wszystkie związki na kocią łapę
    • wersja_robocza Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 16:59
      A te bez kociej łapy?
      • malwan Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 17:42
        ja tu nic nienormalnego nie widzę, rozstają się że tak powiem z klasą, dzielą majątek jak dorośli ludzie, nie piorą brudów publicznie póki co

        słaba podpucha
      • dolcevita76 Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 17:45
        W Polsce mamy około 70 tys. rozwodów rocznie. Jak to skomentujesz?
        • wersja_robocza Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 19:55
          dolcevita76 napisała:

          > W Polsce mamy około 70 tys. rozwodów rocznie. Jak to skomentujesz?

          A jak skomentować? Rozwody jako zakończenie nieudanych małżeństw. Tak jak rozstanie kończy nieudany związek. Tak jak gaśnie świeczka,której knot się wypalił.;)
    • moonogamistka Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 17:46
      Koncza sie lepiej, bo nie trzeba odpalac prawnikom.
      Placiles/las adwokatowi za sprawe rozwodowa badz notariuszowi % za rozdzielnosc majatkowa? Pewnie nie:-)
      Blogiej neiswiadomosci dalej zycze:-)
      • sundry Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 17:49
        Przy rozwodzie też nie trzeba, przymusu adwokackiego brak:)
        • moonogamistka Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 17:56
          Owszem, ja tez obylam sie bez adwokata, ale majatek juz trzeba podzielic:-) A to kosztuje niemaly %.
          Zaoszczedzili:-) Z tego co czytam domy sprzedaja, zaden prawnik nei zarobil;_)
          Jakos nie zaluje bo ja inna branza;-)
          • martishia7 Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 18:06
            > Z tego co czytam domy sprzedaja, zaden prawnik nei zarobil;_)

            Ta, bo notariusze dla celebrytów robią za dobre słowo :)
            • moonogamistka Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 18:12
              Czekaj, czekaj- mozna sie dogadac, mozna przez notariusza. Rozwod to rozprawy, mozna w czasie rozwodu, wtedy jednak taniej, mozna przez notariusza- wtedy procent wyzej. Chyba, ze sie myle i prosze o olsnienie;_) Ja sie chetnie ucze;-)
              • martishia7 Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 18:32
                Nie czytałam plotki, daruj, ale wnoszę z treści dyskusji, że państwo sprzedają wspólny dom. Więc notariusz tak czy śmak zarobi. Inna rzecz, że obyczaj jest taki, że koszt taksy notarialnej pokrywa kupujący, ale można się umówić inaczej.
                Jeżeli chodzi o podział majątku, niesporny, to mniej więcej tak jak mówisz - przez sąd taniej (300), u notariusza za to szybciej :) A i co do zasady podział nie odbywa się "w trakcie rozwodu". Do rozwodu właściwe są sądy okręgowe i praktycznie zawsze wyłączają sprawę o podział majątku do odrębnego postępowania i tym sposobem spada ona z ich spracowanych barków do rejonu. ;)
                • moonogamistka Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 18:37
                  Ale... mozna sie dogadac i walnac w czasie rozwodu- wtedy taniej, a mozna rozdzielnosc u notariusza- i wtedy placi sie procent od wartosci:_)
                  Ogolnie- zaoszczedza, bo nie sa w w zwiazku;-))
        • wersja_robocza Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 19:57
          sundry napisała:

          > Przy rozwodzie też nie trzeba, przymusu adwokackiego brak:)

          Składając dokumenty rozwodowe w sądzie trzeba uiścić stosowną opłatę.
          • sundry Re: tak się kończą wszystkie 10.03.12, 09:19
            Ale ona pisze od odpalaniu prawnikom;) Opłaty sądowe trafiają chyba do Skarbu Państwa.
    • qw994 Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 18:42
      Z Frondy przyszłeś?
      • alpepe Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 18:53
        a nie "przyszedłeś?
        • qw994 Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 18:58
          Celowo tak napisałam, jakoś tak mi pasowało, nie wiedzieć czemu.
    • stephanie.plum Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 19:20
      żebyż tak się kończyły, panie dziejaszku!

      bywa, że się z siekierami ganiajo...

      ;~)
      • siostra.bronte Re: tak się kończą wszystkie 09.03.12, 19:49
        :D Nie miałabym nic przeciwko, żeby "skończyć" z taką chałupą :)
    • annavel Dowbor jest boski 10.03.12, 00:17
      najprzystojniejszy facet w Polsce:)))
    • lacido Re: tak się kończą wszystkie 10.03.12, 00:20
      tam nikt nie pie, nie bije, nie ma patologii, nie tak się kończą związki na kocią łapę :D
    • kora3 Plotka nie czytam:) 10.03.12, 09:03
      Ale od czasu do czasu obiją mi się o uszy informacje o (a to ciekawe) rozwodach jakiś tam gwiazd, albo celebrytów :) a nawet o dziwo :) zwyczajnych ludzi. Czasem też sprzedają w zwiazku z tym domy. Tak sie kończą nieudane zwiazki po prostu - życie zwyczajnie. Dorabiasz ideolo, zeby ci pasowało, albo trollujesz:)
    • bosa_stokrotka Re: tak się kończą wszystkie 10.03.12, 09:20
      a co związek na kocią ma do tego ?
      • kora3 Re: tak się kończą wszystkie 10.03.12, 09:26
        nic nie ma :) kolezanka prowokuje, jako czytelniczka plotkarskiego p[ortalu musi wszak wiedzieć, ze rozpadają sie takze formalne związki:)
        • bosa_stokrotka Re: tak się kończą wszystkie 10.03.12, 09:33
          dokładnie i to coraz częściej
          • kora3 Re: tak się kończą wszystkie 10.03.12, 09:44
            wolne zwiazki też są obecnie mniej trwałe, niż kiedyś - znak czasów. Myslę, ze to prowokacja, labo chęc udowodnienia sobie, że jakby w małzeństwie nie było, zawsze lepszy niż wolny zwiazek. Myśle, ze ktoś zadowolony ze swego obecnego zwiazku - wszystko jedno - fpormalnego, czy nie, nie musi sobie nic udowadniać. Ani innym
            • samuela_vimes Re: tak się kończą wszystkie 10.03.12, 14:55
              kora3 napisała:

              > wolne zwiazki też są obecnie mniej trwałe, niż kiedyś - znak czasów. Myslę, ze
              > to prowokacja, labo chęc udowodnienia sobie, że jakby w małzeństwie nie było, z
              > awsze lepszy niż wolny zwiazek. Myśle, ze ktoś zadowolony ze swego obecnego zwi
              > azku - wszystko jedno - fpormalnego, czy nie, nie musi sobie nic udowadniać. An
              > i innym

              like it
    • sid.sid Re: tak się kończą wszystkie 11.03.12, 10:57
      Ciekawe jak to się dzieje, że są śluby, skoro wszystkie związki na kocią łapę kończą się rozstaniem.;)
Pełna wersja