paczka chipsow dziennie...

09.03.12, 19:50
sporo watkow ostatnio o figurze, dietach itd.
JA zauwazylam u siebie jakis niepokojacy objaw: co tydzien, co 3-4 dni musze zjesc paczke chipsow (taka sredniej wielkosci, ok. 140g). Nachodzi mnie taki atak i po prostu musze zjesc.
Nie przeraza mnie ze zgrubne, bo jestem chuda i mi to nie grozi.
Ale tak mysle- wywalam kupe kasy na kosmetyki do pielegnacji wlosow, twarzy, ciala, a potem od wewnatrz 'karmie' skore i wlosy tym syfem.
Wlasnie pozeram kolejna paczke chipsow, i mysle czy nie przesadzam??? czy zjadanie co pare dni takiej paczki chipsow to jest wielkie zlo?
tak ogolnie nie jem zadnego fast food, wszystko w domu gotowane, i jestem vege, nie pale, alkohol ostatnio w styczniu pilam...tylko te chipsy to moj taki slaby punkt, myslicie ze producenci dodaja cos do nich zeby sie uzaleznic?>??
    • lonely.stoner Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 19:52
      dodam ze w mojej diecie chipsowej nie stanowia one glownego dania, normalnie jem sniadanie, lunch, obiad, kolacje i w miedzyczasie paczke chipsow.
      • siostra.bronte Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:00
        Nie przejmuj się. Jeżeli w miarę zdrowo się odżywiasz, to paczka czipsów Ci nie zaszkodzi. Nie ma co wpadać w paranoję, bo człowiek musiałby chyba jeść tylko korzonki :) Gdybyś sobie odmawiała tych czipsów to miałabyś tylko dodatkowy stres. Ja mam tak z orzeszkami arachidowymi w czekoladzie :)
      • koham.mihnika.copyright Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 01:21
        jesli popijasz cocacola, to znaczy, ze jestem moim szefem w przebraniu w podomke i wciagasz leki przez nos.
    • salsadura Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 19:54
      Do zarcia dla kotow podobno daja,to moze do czipsow tez ;)?
    • zamysleniee Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 19:57
      o cholera, samą chemię szamasz
      weź się opanuj, odstaw g i zjedz jakieś owoce sobie, albo upiecz jakieś warzywa lub coś w tym stylu
    • qw994 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 19:58
      Chipsy są rakotwórcze.
      • koham.mihnika.copyright Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 01:22
        i swieca w nocy
        • qw994 Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 06:56
          Wyguglaj to sobie, jak nie wierzysz.

          • koham.mihnika.copyright Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 07:51
            Any starchy foods that are cooked too long or at too high a temperature can form acrylamide, including even grilled meats and vegetables with grill marks on them. Toasted breads and cereals, baked foods, browned meats, and even some dried fruits also contain acrylamide

            Ponadto przy wypieku chleba powstaja pochodne furfuralu, przy grillowaniu wielopierscieniowe zwiazki aromatyczne, w powietrzu fruwa ich sporo i osadzaja sie na salacie czy kapuscie. Przy peklowaniu powstaja azotyny i nitrozoaminy, margaryny maja utwardzone kwasy tluszczowe, kwas erukowy w rzepaku, metale ciezkie we wszystkim.
            Widzisz, moj tesc pil jak wielblad, palil jak lokomotywa i zmarl na raka. Tylko, ze w dosc zaawansowanym wieku, zyl ponad przecietna.
            Osobiscie nie jem dziadostwa, bo sol i tluszcze. Odzywiam sie wzorowo, ale ponad miare, wiec mi brzuch rosnie, a kobita smeci.
            I wtedy ograniczam sie do organoleptycznej analizy sfermentowanego soku z winogron.
            Takie moje poswiecenie na rzecz nauki.
    • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 19:58
      moj ukochany adm moder fk ma dziś zly dzień....kosi jak leci...mozcze oszczedzi choć ci...y
      • koham.mihnika.copyright Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 01:23
        to przez te kubeczki ......zapraszam do dyskusji
    • chcesztomasz Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 19:58
      to jest uzależnienie - powinnaś się leczyć
      • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:01
        oj tak skromnie dziś? taki piekny teks walnęłaś po latynosku ostatnio...a tu tylko o leczeniu....no chyba ze moge zaproponować malenkiego...
        • to.niemozliwe Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:43
          Malenkiego...Damie? Oszalales? :-D
    • headvig Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:09
      Jak byłam nastolatką to tez tak miałam, az pewnego dnia okazało się, ze mam 15 kg więcej i to wcale nie z tego powodu ze rosłam ;) uwazaj!
      • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:12
        a ja myslałem ze tys mloda, sczupla i piekna.... co ten internet z ludźmi robi!
        • headvig Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:19
          mariuszg2 napisał:

          > a ja myslałem ze tys mloda, sczupla i piekna.... co ten internet z ludźmi robi!

          Bo jestem! Smiesz wątpic? Poza tym młodość i piękno to pojęcie względne...
          • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:30
            taaaaaaa.....
            zwłąszcza kiedy w duszy gra piwny chmiel i grzmi niczym włochaty trzmiel...

            www.youtube.com/watch?v=O7lYXuJMwYo&feature=fvwp&NR=1
            • headvig Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:39
              mariuszg2 napisał:

              > taaaaaaa.....
              > zwłąszcza kiedy w duszy gra piwny chmiel i grzmi niczym włochaty trzmiel...

              Juz ci kiedys pisałam przeciez, ze jestem całkowitą abstynentką...
              Tego włochatego trzmiela to ty chyba masz, co? :-)

              >
              > www.youtube.com/watch?v=O7lYXuJMwYo&feature=fvwp&NR=1
              • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:47
                a bo ja wiem?.....dawaj dawaj...hop hop hopa...ot maładjec krasawica.... paprobuj maljenkij stakanczik...niczjewo...tolka adin? nu djwuszka..adin..opaopaopa....
                • headvig Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:06
                  Coraz bardziej nie nadązam za twoją twórczoscią, a niby mam coś w sobie z humanisty...
                  • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:11
                    nie ma za czym nadążać...po prostu wypij ze mną ;))
                    • headvig Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:55
                      Nabumbolę sie dwoma kieliszkami, stracę wszelkie hamulce i co potem?
                      • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:03
                        nie ważne... i tak nie będziesz pamiętała na drugi dzień...
                        • headvig Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:04
                          jasne ;)
    • berta-death Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:20
      Raptem 500kcal, jak tylko nie masz jakiegoś wyjątkowo obniżonego metabolizmu albo nie jesteś na diecie 1000kcal, to nie powinno być to problemem. Spokojnie można to wkomponować w codzienną, pełnowartościową dietę.
    • lacido Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:56
      ja przerzuciłam się na suche wafle tortowe :) mogę chrupać do upadłego :)
      • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 20:58
        lubisz macę?
        • lacido Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:08
          podchwytliwie pytanie? :)

          lubię, zwłaszcza czosnkową :)
          • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:13
            o fuj... taki ładny księżyc świecił...aż mnie korciło na małe fru fru wampirzaste...a tu czosnek...ble...
            • lacido Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:18
              za to srebra i osikowych kołów nie mam :D
              • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:34
                złoto, klejnoty, dolary?
                • lacido Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:46
                  nie podoba mi się kierunek, w którym zmierza ta rozmowa :D
                  • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:02
                    zmien na taki jaki Ci sie podoba
      • rannie.kirsted Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:19
        przerzucilas sie z chipsow? ja jak mialam faze chipsowa to chodzilo o polaczenie ziemniaka, ogromnej ilosci soli i jakichs przypraw i oczywiscie wzmacniaczy smaku. zamienniki typu wafle nie wchodzily w gre., wszystko wydawalo sie za malo slone i ogolnie za mdłe
        • lacido Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:37
          U mnie to była kwestia chrupania :) siadałam przed kompem i brakowało mi czegoś i kiedyś przegrzebałam szafki w poszukiwaniu jakiejś przekąski znalazłam jakieś zapomniane wafle - średnio dobre ale z braku laku... na drugi dzień kupiłam lepsze tak na wszelki wypadek no i od jakiegoś czasu codziennie je żrę :) Lubię też wersję z waflami przekładanymi kisielem, ale nie chce mi się paprać:)

          Co do przypraw to ja robię tak, że na kolację robię sobie na ciepło bułki z pikantnym salami, mozzarellą a do tego pyszny keczup też pikantny - po takiej dawce przypraw wafle są miłą odmianą :)
          • rannie.kirsted Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:45
            no, u mnie nie chodzi o chrupanie tylko o smak tego co chrupie, niestety. marchewek chrupac nie lubie. zdrowych migdalow rowniez. musi byc slono i pikantnie. chipsy rzucilam definitywnie, bo mnie siostra lekarka postraszyla mocno, ale nadal nie moge sie obyc bez pikantnych przypraw, keczupu, staram sie uzywac soli ziolowej.
            • lacido Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:47
              soli ziołowej? to ja już wolę keczup :)
              wafle chrupią podobnie jak chipsy a ja zaspokoję głód przypraw wcześniej to potem wafle stykają :)
    • anna_sla Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:15
      albo masz zachciewajkę na mocno przyprawione albo na sól. Organizm zawsze jak ma nieodpartą chęć na jakiś produkt chce w ten sposób coś uzupełnić czego mu brakuje i temu powinnaś się przyjrzeć. Czego Ci brakuje.. mi jak chciało się soli to koniecznie musiałam zjeść mocno przesolone frytki, sama sól to nie to. Wtedy się okazało, że brakuje mi jodu (która jest w soli), bo tarczyca okazała się chora.
    • six_a Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:21
      a nie możesz kupić małej paczki?
      zjesz małą i nie będzie Ci się chciało iść po kolejną, syfu jakby mniej.
      • mariuszg2 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:20
        niech sobie posłucha tego:
        www.youtube.com/watch?v=gR85R1sv94g&feature=related
        mega paka przy tym wchodzi jak nic...
    • pani_frig Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:22
      Jakiś czas temu oglądałam program właśnie na temat orzeszków, chipsów i sugerowano, że producenci dodają substancje niby konserwujące, ale wywołujące uzależnienie. I jak tak sobie pomyślałam to faktycznie, jak miałam w zasięgu paczkę orzeszków czy chipsów to nie byłam w stanie przestać po nie sięgać, więc obecnie w ogóle czegoś takiego nie kupuję i problem mam z głowy. BTW, słodycze też uzależniają :D
    • crystalcityonline Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:27
      Myślę, że w chipsach są substancje od których możemy się uzależnić, dlatego trzeba zrobić sobie odwyk. Ja kiedyś tez miałam coś takiego, że MUSIAŁAM zjeść paczkę chipsów, koniecznie. Ale zaparłam się i ponad miesiąc nie jadłam, pierwsze dni były straszne, potem lżej i teraz jem je od czasu do czasu np przy jakiejś imprezie :)
    • i.am.girl Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:38
      Paczka czipsów co parę dni? To żadna przesada jeśli się zdrowo odżywiasz.
      Czy jest na sali dietetyk? :) Bo ja natomiast nie mogę przeżyć jednego dnia bez czegoś słodkiego i za cholerę nie mogę się tego pozbyć
    • moonogamistka Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:40
      Mialabym pryszcz na pryszczu:-) Zazdroszcze;-)))
    • nancy.botwin.77 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 21:41
      też tak mam; dlatego nie pijam piwa w domu, oprócz tego które sam zrobię a robię celowo słodkawe żeby do czipsów nei pasowało;)
    • lonely.stoner Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:02
      hehe, podejrzewam jak ktos tu napisal o potrzebie organizmu ze moj pewnie potrzebuje glutamianu sodu....
      kiedys mialam taki okres ze odzywaialam sie wylacznie coca cola i chrupkami tortilla (spokojnie z miesiac na tym przezylam) , ...a na studiach glownie na alkoholu- ale teraz nie te czasy. Chyba musze sie wziac za siebie.
      Zastanawiam sie co to bedzie jak mi np, na starosc odbije i bede miec co dziennie ochote wrabac kawal sloniny?? albo sloik smalcu?? (chociaz nie jem zwierzat i mam nadzieje ze taka przyszlosc mnie nie dotyczy).
      • berta-death Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:12
        Człowiek nie jest zdolny do wytrwania w monotematycznej diecie. Jak będziesz się miesiąc odżywiała wyłącznie czipsami, to głowę dam sobie uciąć, że potem przez rok na nie nie spojrzysz. Albo i dłużej. Nie ma lepszego odwyku jak ten przez przedawkowanie.
        • rannie.kirsted Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:18
          o kurde, brzmi hardkorowo:D
          mysle ze miesiac odzywiania sie wylacznie chipsami to gwarancja nadcisnienia, zatkania tetnic, pryszcza na pryszczu, nie wiem czego jeszcze.... cos jak efekt filmu super size me
          • berta-death Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:31
            Nie przesadzaj, przeczytaj sobie skład tego. Nie ma tam nic zdrożnego. Poza tym nie ma szans, żeby się żywić wyłącznie tym. Po kilku paczkach zrobi się człowiekowi niedobrze a w najlepszym wypadku przestaną mu smakować i będzie miał tego dość na długi czas.
            • rannie.kirsted Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:36
              zdrozna jest ilosc tluszczu (wielokrotnie smazonego oleju roslinnego, pewnie najpodjelszego gatunku) i soli.
              • berta-death Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:50
                Myślisz, że w innych produktach jest tego mniej? Np w wędlinach czy chociażby domowych frytkach?
                • pani_frig Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:57
                  >Myślisz, że w innych produktach jest tego mniej? Np w wędlinach czy chociażby domowych frytkach?

                  Ale chyba jak robisz frytki we własnym zakresie czyli domowe to przecież nie dodajesz polepszacza smaku ?
                  • berta-death Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 01:23
                    I dlatego frytki w moim wykonaniu są lepsze. Nie wiem co ludzie widzą w tych smakowych czipsach, obrzydliwe są. Nie sposób się nimi przejeść. Jak już to te solone jeszcze ujdą, ewentualnie paprykowe, ale też nie każdej firmy.
    • rannie.kirsted Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:12
      ja uwazam ze mozna.
      ogolnie od junk foodu jakos bardziej mozna sie uzaleznic niz od np brokulow na parze:/ gdyby tak nie bylo, nie mielibysmy plagi otylosci.

      moze sprobuj zamienic to na pieczone ziemniaki z roznymi przyprawami? albo jakies chlebki ryzowe z pikantnymi przyprawami?
      jeszcze jedno -warto zbadac poziom kortyzolu. jezeli ma sie ochote na slone tluste przekaski to moze swiadczyc o niedoborze kortyzolu i niedoczynnosci nadnerczy
      • lonely.stoner Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:21
        ooo, musze poczytac o tym kortyzolu.
        Co do uzaleznienia od brokulow- to kiedys mialam taki okres ze codziennie musialam zjesc gotowanego brokula... a innym razem codziennie musialam zjesc 1 awokado! akurat to mnie nie martwilo, ale teraz jak mysle o tym to moze po prostu ja mam takie fazy jak dziecko autystyczne- ze przez miesiac jem tylko jeden rodzaj pokarmu, albo jeden kolor pokarmu ;)
        moze mi przejdzie niedlugo z chipsami i bede miec na co innego ciagle ochote? Ale teraz to trwa juz zbyt dlugo- od grudnia.
        • rannie.kirsted Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 22:27
          tak naprawde to do konca nie wiadomo co pchaja do chipsow. moze rozne wzmacniacze smaku moga dzialac uzalezniajaco. dobrze ze sie zaniepokoilas i cos z tym robisz, bo jest to strasznie niezdrowe zarcie.
          chipsy oprocz tego ze sa mega tluste, maja utwardzane tluszcze, slone i kaloryczne czyli fatalne dla naszych zyl i tetnic, to jeszcze sa grozne dla osob ktore maja za wysoka glukoze. smazone ziemniaki, a wiec i chipsy maja b.wysoki indeks glikemiczny tzn ze zaraz po zjedzeniu bardzo skacze glukoza we krwi a potem gwaltownie spada. trzustka nie radzi sobie z czyms takim.
          podsumowujac chipsy to jest mega, mega syf i w ogole nie poiwnno ich byc w sprzedazy - dla naszego dobra.
        • razlemongrass Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 23:01

          Wiem coś o uzależnieniu od chipsów;) Przestałam jeść to gó.wno jakiś czas temu bo tak jak ty, staram sie uzywać dobrych, naturalnych kosmetyków, zażywam suplementy, dbam o skórę twarzy i ciała, dbam o zęby i długo chciałabym sie cieszyć zdrowiem. Częste jedzenie chipsów na pewno temu nie sprzyja. Mi pomogło czytanie nt tego paskudztwa, i przekonała mnie informacja o zawartych w nich niezdrowych tłuszczach trans, które powodują obniżenie odporności, podnoszą poziom złego cholesterolu i trójglicerydów we krwi a obniżają dobry cholesterol. To z kolei prowadzi do chorób serca, cukrzycy, miażdżycy, zawału. Pomyśl, jesz sobie te chipsy pare lat np, nie tyjesz bo nie masz tendencji, czas leci na miłym obżeraniu sie tym syfem aż nagle wyłazi jakieś paskudne choróbsko, np miażdżyca, masz zapchane żyły i jesteś chora, przez złe, tłuste odżywianie. Ja bym sobie do końca życia wyżygiwała, że na własne życzenie nabawaiłam się choróbska na całe życie. W końcu pomyślałam sobie, że to co robię to groteska. Czytam etykietki kremu do twarzy 15 min w poszukiwaniu jakiegoś szkodliwego składnika, którego nie chcę nakładać na swojego gębulca a za chwilę truję sie od środka jakimś syfem. Powiedziałam kategorycznie NIE! :) I Tobie tez tego życzę, pozdrawiam:)
    • thelma.333 Re: paczka chipsow dziennie... 09.03.12, 23:02
      czytalam ze czipsy sa rakotworcze;
      wiec ze wzgledu na zdrowie odradzalabym;
      ja natomiast jak czuje, ze cos musze, to znaczy, ze musze to odstawic; nie cierpie byc uzalezniona;
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 01:11
      Też tak miałam przez wiele lat okresowo. Obecnie mam okres bez. Samo z siebie przeszło.
    • koham.mihnika.copyright Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 01:20
      lubczyku dodaja, genetycznie modyfikwoanego. Musisz isc na odwykowke.
      albo otworz paczke i potrzymaj ze dwa dni, az sie czipsy zrobia jak karton.

      Jakis ulubiony smak, czy tylko grule, sol i ocet?
    • salma75 Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 11:13
      Też lubię chipsy.
      Na szczęście potrafię się powstrzymać i jem je bardzo rzadko, głównie ze względu na żołądek, który oprotestowuje ten smakołyk.

      Generalnie to g....o i mocno zastanowiłabym się czy dobrze robię jedząc je codziennie.

      Polecam chipsy jabłkowe lub bananowe, ewentualnie pomidorowe :).
    • lazy.eye Re: paczka chipsow dziennie... 10.03.12, 12:16
      tak ogolnie nie jem zadnego fast food, wszystko w domu gotowane, i jestem vege, nie pale, alkohol ostatnio w styczniu pilam...tylko te chipsy to moj taki slaby punkt, myslicie ze producenci dodaja cos do nich zeby sie uzaleznic?>??
      Rozwalają mnie takie pytania:)
      Możesz podać 1 racjonalny powód dlaczego mieliby nie dodawać uzależniaczy???
      Problemem jest pewnie też dieta wegetariańska i brak soli w organiźmie. Osoby na "zdrowej" diecie często jedzą za mało soli co może powodować poważne choroby ze ślepotą włącznie.
    • znana.jako.ggigus sposób na chipsy 10.03.12, 12:51
      zjedz, ale z jednej paczki zostaw parę. I nie jedz ich, za tydzień-dwa zajrzyj do nich. Odechce ci się, po tym jak one będą wyglądać. I spróbuj, jak smakują.
      Też tak miałam, glutaminian sodu czy coś innego. Już wiem, że uległość wobec jednej paczki oznacza wiele paczek czipsów w przyszłości.
      Ale od czasu do czasu...
      • lonely.stoner Re: sposób na chipsy 10.03.12, 13:20
        znana.jako.ggigus napisała:

        > zjedz, ale z jednej paczki zostaw parę. I nie jedz ich, za tydzień-dwa zajrzyj
        > do nich. Odechce ci się, po tym jak one będą wyglądać.

        wlasnie chyba kupouje te extremalnie zakonserwowane bo nic im sie nie dzieje...
        aaaa, wlasnie koncze teraz paczke z wczoraj...
        moje ulubione to Lays Thai Sweet Chilli, albo ser i cebula :))
        • six_a Re: sposób na chipsy 10.03.12, 13:32
          przesz to gufno za przeproszeniem smakuje zjełczałym masłem niezależnie od smaku i jeszcze tłuści palce.

          kup sobie laysy prosto z pieca, to już nigdy nie wrócisz do tego zatłuszczonego chrustu. no ale still, nie cała paka naraz.

          https://produkty.lays.pl/images/b-psppapryka.jpg
          • rannie.kirsted Re: sposób na chipsy 10.03.12, 13:57
            no widzisz wlasnie w tym problem ze dla ciebie smakuje zjelczalym maslem a dla innych smakuje dobrze:D dla mojej kolezanki np chipsy sa duzo duzo za tluste i mowi ze czuje jakby jadla jakis skrzepniety zimny tluszcz. dla mnie z kolei chipsy pieczone ktore zalinkowalas sa slodkawe w smaku - jakies nieporozumienie
            • six_a Re: sposób na chipsy 10.03.12, 14:02
              te akurat są paprykowe i faktycznie są słodkawe. zwykłe i jeszcze jakiś jeden jest smak, słodkawe nie są + cała seria nie ma konserwantów.

              nie jest istotne w sumie jak smakują, to kwestia gustu, ale tak czy owak mają tego tłuszczu od groma. a skoro autorce zależy na niewprowadzaniu syfu do organizmu, to podpowiadam, jak można sobie z tym poradzić, skoro MUSI te chipsy jeść.
              • znana.jako.ggigus autorka nie musi jeść 10.03.12, 14:03
                czipsów. jedyne co musi to umrzeć, niestety.
                • six_a Re: autorka nie musi jeść 10.03.12, 14:05
                  najwyraźniej musi, skoro kupuje i wpierdziela.
                  stoi przecież jak wół.
                  tzw. uzależnienie:)
                  • znana.jako.ggigus kupowanie i jedzenie nie 10.03.12, 14:10
                    oznacza, że musi. Musi oddychać i pić, nawet jeść parę(naście) dni nie musi.
                    Może i jest uzależniona, prawdopodobnie wpadła w pułapkę polepszaczy smaku.
                    • six_a Re: kupowanie i jedzenie nie 10.03.12, 14:17
                      no dobrze. nie musi.
          • salma75 Re: sposób na chipsy 10.03.12, 14:06
            Moje ulubione....
            Raz na kilka tygodni przekąszam ;).
        • znana.jako.ggigus otwórz paczkę i 10.03.12, 13:54
          zostaw parę czipsów na tydzień, dwa i sama zobaczysz. Chyba dasz radę?
          bo nie piszesz, żebyś zostawiła je otwarte. Czipy kupione entą ilość czasu i zostawione w hermetycznym opakowaniu w kącie szafy nie liczł się.
        • sid.sid Re: sposób na chipsy 11.03.12, 10:55
          Ja, jeśli już jem chipsy, to Pringlesy. Nie dość, że niezdrowe, to jeszcze drogie, więc tym bardziej mi szkoda.:)
Pełna wersja