avital84
10.03.12, 11:15
Myślę już o tym od czasów licealnych. Zawsze było milion powodów na rezygnację z tego pomysłu. Najpierw jako licealistka czy studentka miałam problem z wysokimi kosztami. Później bardziej z tym, że przez dwa lata będę wyglądać trochę jak serialowa Brzydula co może przełożyć się na wiele aspektów życia poczynając od pracy, a na związkach kończąc.
Nie mam bardzo krzywych zębów, ale delikatnie wystającą jedną jedynkę. Przeszkadza mi jednak ona, kiedy widzę siebie na fimach lub zdjęciach. Wydaje mi się, że szpeci to mnie i chyba czułabym się lepiej robiąc coś z tym.
No, ale powoli dochodzę pod trzydziestkę. Nie wiem czy to najlepszy moment na zakładanie sobie aparatu. Mogę na chwilę trochę stracić na aktrakcyjności, mogę mieć problemy z dykcją co w mojej pracy jest dość ważne. Prezencja również liczy się w mojej pracy, a już na pewno pierwsze wrażenie. Nie mówiąc o potencjalnych zdjęciach ślubnych z aparatem. ;)
Niby pierdoły, ale jednak oddalają moją decyzję.
Jakie Wy macie doświadczenia i co myślicie o aparatach u nie nastolatek?