leckowa
11.03.12, 09:49
czy powinnam dolozyc sie do rachunkow,gdy mieszkam jeszcze z rodzicami glownie z ojcem bo mama nie zyje ale utrzymuje sie sama(jedzenie,swoje rachunki,ubrania,kosmetyki),mieszkam z ojcem i 18-letnim bratem.Ojciec ma bardzo wysoka emeryture ok.3tys zl.Ja nie mam pracy na stale ale dorywczo ale jakos daje rade.Brat dostaje co miesiac od ojca kieszonkowe w postaci 300zl na swoje "gowniarskie"potrzeby poza tym ojciec mu wszystko oplaca,kupuje markowe ubrania,do restauracji na obiady z nim chodzi.Zaznaczam,ze planuje tu w domu byc ok.2mies.a pozniej wyprowadzic sie.Ojciec to bardzo trudny czlowiek,zamyka sie sam w pokoju,sam sobie kupuje jedzenie a jak on cos ugotuje to nawet nie poczestuje,chowa sam dla siebie i dla brata(kotlety,salatke),mna sie w ogole nie intreresuje,nawet nie zapyta jak sie czuje?co u mnie slychac?nic,zero zainteresowania...dolozyc sie czy nie?a jesli tak,to ile?