ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepiej

12.03.12, 15:50
Się tylko wyżalam. Człowiek się wysila, poci, kombinuje jak coś zrobić/osiągnąć, poświęca czas, zaniedbuje inne rzeczy na korzyść tej jednej, a potem przychodzi sęp, podpina się pod czyjąś robotę, składa podpisik i zbiera laury. Na totalnego bezczela, z jeszcze bezczelniejszym uśmiechem, rżnie głupa, jak gdyby nigdy nic. Gdyby to było jednorazowe – nawet bym o tym nie myślała, ale to jest notoryczne, cotygodniowe.

Co w takiej sytuacji zrobić?
a) Zrobić się „chamem” i przed wszystkimi wytknąć prawdę, mieć poczucie sprawiedliwości, ale zostać tym „chamem” co się nie chce podzielić, bo inni wiedzą jak jest i nie reagują, liczyć się z tym, że ja w potrzebie zostanę potraktowana tak samo
b) Grzecznie się zgadzać na taki stan rzeczy, wkurzać się w duchu - w końcu przecież mi przejdzie, wmawiać sobie, że należy ludziom w biedzie pomagać

ostatecznie pewnie wybiorę opcję b), jestem mało asertywna, a poza tym rozważając zyski i straty, to strat mogę sobie więcej narobić wyborem a).

Jak wy postępujecie w takich sytuacjach?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 15:55

      > Jak wy postępujecie w takich sytuacjach?
      >

      Kalkulujemy, tak aby nie stracić. To jest najważniejsze. W przyszłości powaznie utrudniamy i sabotujemy działania sępa.
      • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 15:59
        no to sobie wykalkulowałam, że nie ma co się wychylać przed szereg.

        utrudnianie działalności sępa - jest ograniczone, poza tym, robiąc komuś na złość czuję się nieswojo ;) nawet jesli ta osoba mnie wk..wia totalnie. chyba się muszę przyzwyczaić do stanu rzeczy, ew. liczyć, aż komuś innemu puszczą nerwy :)

        ________________
        what's for you will not pass you by
        www.youtube.com/watch?v=7Sxa8kca05A
        • o_p_d nie wiem, co zrobic:P 12.03.12, 16:06
          nie
    • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:09
      ale o co chodzi? za mało zarabiasz?
      • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:13
        > ale o co chodzi? za mało zarabiasz?

        to też, ale to nie jest tematem moich żalów ;)

        chodzi o bezczelne przypisywanie sobie tytułów do nie swojej roboty ;)
        • o_p_d Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:14
          moze jakeis imiona, dane?
        • princess_yo_yo Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:18
          w odpowiednim momencie komentujemy tak zeby wyszlo na jaw ze offender nie wykonal danej pracy ale bez jednoznacznego wskazywania ze to my zrobilismy i dopominamy sie pochwal. prezentujemy swoja doglebna wiedze w danej dziedzine a przed glownym zainteresowanym rzniemy glupa ze nie wiemy z czym ma teraz problem i nie rozumiemy w jaki sposob wyszlo na jaw ze jest leniem i smieciem.
        • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:18
          headvig napisała:

          > chodzi o bezczelne przypisywanie sobie tytułów do nie swojej roboty ;)

          masz do czynienia z pospollitym złodziejstwem.... to nieuczciwe i niesprawiedliwe i świetnie cię rozumiem....w tym celu nie wiem co ci doradzić ...udać głupa, udać, że się pracuje, udać że sie nie widzi upić sie, powyżalać...mogę Cię pocieszyć :DDD
          • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:21
            >mogę Cię pocieszyć :DDD

            dawaj ;)
            • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:28
              tunajt? u mnie? tylko nie zapomnij fartuszka i pończoszóf :D
              • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:32
                z drugiego końca polski na tunajt nie dojadę ;)
                • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:39
                  jest u Ciebe lotnisko? to podskocze avionetką..
                  • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:40
                    Oh, Dżejms... ;)
                    • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:44
                      Daalin'....
    • maly.jasio lepiej pozno, niz wcale :) 12.03.12, 16:37
      ja czego se w domu nie dotkne, to spie*dole.
      zatem mam swiety spokoj :)
      • headvig Re: lepiej pozno, niz wcale :) 12.03.12, 16:39
        > ja czego se w domu nie dotkne, to spie*dole.
        > zatem mam swiety spokoj :)

        ale ja o swojej prawdziwej zawodowej pracy piszę :P
        • maly.jasio Re: lepiej pozno, niz wcale :) 12.03.12, 16:47
          No to byla posrednia, chociaz calosciowa odpowidz na pytanie.
          zawsze robic to, co sie bardzej oplaca, a nie silic sie na prawde i sprawiedliwosc.

          Wyjatki: - gdy w gre wchodzi zdrowie i zycie ludzkie, tam sie nie robi kompromisow.
          • headvig Re: lepiej pozno, niz wcale :) 12.03.12, 16:49
            > No to byla posrednia, chociaz calosciowa odpowidz na pytanie.

            kapnęłam się po drugim czytaniu ;)
      • headvig Re: lepiej pozno, niz wcale :) 12.03.12, 16:42
        znaczy się też rżniesz głupa ;)
    • gulcia77 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:38
      Najgorsze - wychylać się i puiblicznie się żalić.
      Najlepsze - obserwować, składać wnioski do kupy, uzbroić się w cierpliwość i dowalić, jak się sam delikwent nawinie.
      • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:43
        ożesz Ty podła żmijo :)))

        moja teściowa i szwagierka tak sprytnie myślały...:) i wyszło na to że są idiotkami...tfu co ja pisze...megaidiotkami...one wiedzą o tym ale brną dalej gooopie cipy...
        • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:46
          czy twoja żona wie jak brzydko wyrażasz się o jej matce? ;)
          • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:48
            mam nadzieje że przeczyta ;)))

            poza tym brzydko o jej matce to dopiero mogę się wyrażać :)))
            • gulcia77 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:49
              Podejrzewam, że w twarz nie dociera???
              • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:53
                moja pięść w jej twarz jeszcze nie dotarła...ale nie wykluczam...
            • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:53
              czasem dla dobra ogółu, pewne rzeczy warto zatrzymać dla siebie ;)

              w końcu to twoja żona jest twoją żoną, a nie teściowa. zawsze to mojemu powtarzam ;)
              • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:57
                kiedy ja nie moge w sobie tak dusic tej nienawisci!...to jest niezdrowe...
                • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 18:20
                  fakt, zawsze możesz zacząć ćwiczyć jogę ;) to naprawdę pomaga ;)
        • gulcia77 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:46
          Dżiii, Mariuszku!!! Ale ja tu o sprawach zawodowych klepię. Zawzwyczaj są one dość jasne i jak się delikwent SAM PODŁOŻY - to się nie wyciąga starych brudów, ino spuszcza z wodą w klozecie.
          W życiu prywatnym to ni huhu nie działa.

          P.S. Oj tak!!! Jestem żmiją!!! I jeszcze się na dodatek ostatniemi czasy nieco wylaszczyłam :D
          • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:51
            Dżiiii Ulcia
            taaa w zyciu prywatnym stare brudy moga zapchac klozet do tego stopnia, że sie w chalupie szambo robi....i plywa sie po uszy w fekaliach...

            No ale moze porozmawiajmy o przyjemniejszych rzeczach...jestes żmija jadowida? i czy reagujesz na ruszające się fujarki?
            • gulcia77 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:57
              Jadowita :) Ale co do tych fujarek to zależą od fakira. Odważny musi być :) Bo ja boja ma kilometer wyczuwam :)
              • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 16:58
                fakir jest od fakirzenia...a boj o bojenia...
                • gulcia77 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 17:48
                  I o to idzie!!! Masz zadatki na ciekawy asan ;)
                  • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 20:20
                    na co mam zadatki? nie wiem czy w koncu mam fakirzyc czy bojeć?
    • soulshunter Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 18:30
      > , a potem przycho
      > dzi sęp, podpina się pod czyjąś robotę, składa podpisik i zbiera laury. Na tota
      > lnego bezczela, z jeszcze bezczelniejszym uśmiechem, rżnie głupa, jak gdyby nig
      > dy nic.
      no u mnie, to by byla ostatnia rzecz w zyciu sępa ktora by zrobil.
      • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 20:04
        szkoda ze nie mam takiej siły przebicia/odwagi ;)
        • mariuszg2 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 20:20
          chwyć moej silne ramię mężczyzny..poczujesz się pewnie i bezpiecznie...
    • zeberdee28 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 20:52
      Jeżeli masz pozycję konia pociągowego, co się nigdy nie skarży i zawsze odwala robotę za innych - to Twój nagły bunt z początku wywoła zdziwienie i zbulwersowanie, a potem(szybko) się ludzie przyzwyczają - tylko bunt musi być asertywny, nie na zasadzie że hurtowo wygarniasz żale(wtedy wezmą cię za wariatkę), tylko zaczynasz konsekwentnie wymuszać równorzędną współpracę.
      • headvig Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 20:57
        > Jeżeli masz pozycję konia pociągowego, co się nigdy nie skarży i zawsze odwala
        > robotę za innych - zdarza się ale nie aż tak często. różne zadania - różne konie pociągowe, generalnie to nie wychylam się przed szereg za bardzo, ale tez nie odstaję.

        mój bunt może być bezcelowy, gdyż wszyscy pracują równo, oprócz jednego cwaniaka i wszyscy przymykają oko, bo buntem nic nie zyskają. trudny orzech do zgryzienia.

        > zaczynasz konsekwentnie wymuszać równorzędną współpracę. - to jest bardzo dobry pomysł
    • koham.mihnika.copyright ja sie postawilem i musialem zmienic prace 12.03.12, 21:29
      dwoch szefow mi sie dopisalo do badan.
      Zmiana zaowocowala lepsza posada oraz poznaniem pewnej uroczej pani, ktora sie od tej pory nie chce odczepic ;-{)
      Generalnie - sie stawiam. Kilka lat temu mialem "work related stress" jak mi szef zakomunikowal JEGO raport o moich wynikach. Zrozumial.
    • xolaptop Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 12.03.12, 21:44
      W takich sytuacjach przestaje sie robic cokolwiek, a wiec nic sie nie robi. Wtedy sep zmienia obiekt sepienia.
    • killarney5 Re: ten kto rżnie głupa, wychodzi w życiu najlepi 13.03.12, 01:35
      Nie ma specjalnego zrozumienia dla braku odwagi i siedzenia cicho dla "świętego spokoju". Sępów i tym podobnych paskud by nie było, gdyby inni nie kładli uszu po sobie. Ja po prostu powiedziałabym jasno, jak sprawa wygląda - bo nie zniosłabym roli pokornego wyrobnika tuczącego pasożyta.
    • senseiek To sie nazywa outsourcing.. 13.03.12, 07:15
      To sie nazywa outsourcing.
      To samo sie robi w np. autostradach, stadionach itp.
      Wygrywa przetarg jedna firma, pozniej zleca budowe to komus innemu.

      Jak nastepnym razem ktos z czyms przyjdzie do zrobienia, to po prostu powiedz "200 zl prepaid za to wezme" (czyli platne z gory). A jak wysmieje to "no to spie...j".. :)
      I juz masz albo 200 zl wiecej albo swiety spokoj na zawsze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja