eat.clitoristwood
14.03.12, 12:11
Warte, moim zdaniem, osobnego wątku, do którego założenia skłoniła mnie wymiana zdań w wątku o górołazach.
Jak już wspominałem, podziwiam i zazdroszczę innym talentu, tej "iskry bożej".
Ludzie pracowici nei wzbudzają we mnie żadnych emocji, za ambitnymi nie przepadam a przesadnie ambitnych i zawziętych się boję, albo ich nie lubię, co na jedno wychodzi.