polacy i pasje

15.03.12, 12:00
zszokowalam sie gdy uslyszalam od kolezanki:
dostalam nagle tydzien zaleglego urlopu zanudze sie.
zazartowalam jej, ze moze nie bedzie zle.
a potem sobie pomyslalam dlaczego ludzie nie maja zainteresowan i nic ich nie obchodzi.sa fajne filmy do obejrzenia, ksiazk do czytanaii, mozna zbierac znaczki, uprawiac sport, itd
sama mam swoje pasje i spokojnie ten tydzien urlopu a nawet dwa bym zapelnila;
macie pomysl z czego to wynika ze malo jest Polakow ktorzy czyms sie interesuja ?
    • swiete.jeze Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:12
      > sama mam swoje pasje

      Pochwal się.
    • au_lait Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:17
      Pasje pasjami, a koleżanka może być pracoholiczką i bardziej lubić realizować kolejne projekty zawodowe, niż grę na flecie poprzecznym, albo coś.
    • sweet_pink Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:19
      Taki stwierdzenie o nudzeniu, to nie jest kwestia braku pasji. Nie trzeba żadnych pasji by sobie zapełnić tygodniowy urlop. To co wymieniłaś (filmy itd.) nie musi być pasją żeby przyjemnie wypełnić czas. To już nawet nie problem braku zainteresowań czy pasji, a totalnego niezainteresowania życiem. Ja bym się spytała na Twoim miejscu czemu niektórzy nie żyją, tylko wegetują.
      Z czego to wynika to nie wiem. Ja w swoim otoczeniu raczej nie mam nikogo bez choćby zainteresowań i zupełnie nie podzielam Twojego spostrzeżenia o Polakach.
    • soulshunter Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:30
      mnie doprowadza do pasji, wprost szewskiej pasji szafowanie tym slowem w odniesieniu do jaiegos luznego hobby. Dziewczyno, pasja to jest cos czemu sie poswieca kazda wolna chwile zycia lub swoje zycie wprost podporzadkowuje jakiejs pasji (to w skrajnych przypadkach). Wracajac do meritum polacy nie sa tu wyjatkiem a brak hobby moze wynikac po prostu z braku pieniedzy na nie. Najczesciej chyba z lenistwa czy braku zorganizowania.
      • kseniainc Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:35
        soulshunter napisał:

        > mnie doprowadza do pasji, wprost szewskiej pasji szafowanie tym slowem w odnies
        > ieniu do jaiegos luznego hobby. Dziewczyno, pasja to jest cos czemu sie poswiec
        > a kazda wolna chwile zycia lub swoje zycie wprost podporzadkowuje jakiejs pasji
        > (to w skrajnych przypadkach). Wracajac do meritum polacy nie sa tu wyjatkiem a
        > brak hobby moze wynikac po prostu z braku pieniedzy na nie. Najczesciej chyba
        > z lenistwa czy braku zorganizowania.

        O to, to!Celne uwagi;-)
      • triismegistos Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:50
        Owszem, między hobby a pasją jest różnica, ale nie popadałabym w skrajność. To, co ja robię na przykład nie jest możliwe do realizowania w każdej wolnej chwili. Za bardzo wypala.
    • koham.mihnika.copyright Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:32
      dostala nagle, moze nie miala czasu na przygotowanie? a co teraz mozna w kraju zrobic? do 10 kwietnia tyle czasu, do tego wypada w Wielkanoc.
      • soulshunter Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:39
        mozna pojechac w gory, wynajac pokoik za 35 zeta/doba cieszyc sie piekna pogoda i zjarac ryja na sloncu lepiej jak w solarium.
        • koham.mihnika.copyright Re: polacy i pasje 15.03.12, 22:00
          35? chyba w szalasie na hali razem z lowieckami?
    • sumire Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:38
      bo zainteresowania często kosztują, i to niemało. bo ludzie nierzadko spędzają połowę doby w pracy lub drodze do niej i nie mają siły na sporty ani kulturę. bo obyczaj aktywnego spędzania wolnego czasu dopiero u nas kiełkuje, przez długie lata niczego takiego nie było. bo części ludzi wystarcza serial w telewizorze.

      a pasja to nadużywane słowo. większość z nas ma po prostu hobby :)
    • triismegistos Re: polacy i pasje 15.03.12, 12:49
      Mam pasję, ale nawet nie kiwając palcem w jej kierunku mogłabym sobie miło zaplanować wolne dwa tygodnie.
    • mirtillo25 Re: polacy i pasje 15.03.12, 13:09
      Nie uważam, że człowiek bez pochłaniających go zainteresowań to człowiek mniej wartościowy. Na emeryturze można się oddawać hobby, ale jak się jest młodym to powinno się wychodzić do ludzi i bawić, a nie układać w kącie swojego domu znaczki w klaserze ;)
      • sweet_pink Re: polacy i pasje 15.03.12, 13:58
        Postanowiłam zburzyć Twój światopogląd stwierdzeniem, że mnóstwo hobby/pasji wymaga interakcji z innymi ludźmi, a wiele ma element zabawy. Często to własnie hobby sprawia, że wychodzimy do ludzi.
        Jak dla mnie masz jakieś dziwne wyobrażenie o tym czym jest hobby.
      • sundry Re: polacy i pasje 15.03.12, 14:48
        jak się jest młodym to
        > powinno się wychodzić do ludzi i bawić,

        Nawet, jak ktoś jest samotnikiem i nie znosi zabaw? A w imię czego?
        • good_morning Re: polacy i pasje 15.03.12, 15:12
          sundry napisała:

          > jak się jest młodym to
          > > powinno się wychodzić do ludzi i bawić,
          >
          > Nawet, jak ktoś jest samotnikiem i nie znosi zabaw? A w imię czego?

          o to to! dokladnie, i nie ma znaczenia, mlody czy stary.
          hasanie w grupie jak radosne zajaczki nie jest marzeniem kazdego czlowieka.

          co do uwagi na temat nudzenia sie, tego akurat nie rozumiem, nie wiem, jak mozna nudzic sie nawet z samym soba, kompletnie nic czlowieka nie interesuje? NIC?!
      • sumire Re: polacy i pasje 15.03.12, 15:12
        a co z hobby, które uprawia się w pojedynkę? samotnicy też miewają zainteresowania, nierzadko bardzo angażujące. i niekoniecznie znaczki.
        • soulshunter Re: polacy i pasje 15.03.12, 15:41
          Właśnie!
    • 0riana Re: polacy i pasje 15.03.12, 13:14
      Ja mam pasje, szewska, po przeczytaniu wynurzen Walesowej. Nadaje sie?
      • soulshunter Re: polacy i pasje 15.03.12, 13:21
        no widzisz, a ja nie czytalem, bo od razu wiedzialem ze to bedzie kicha. I jeszcze placic za to?
        • 0riana Re: polacy i pasje 15.03.12, 13:35
          audiobooka mialam w karnecie to sie niewykosztowalam. pozatym moja pasja jest dostawanie pasji przy okazji takich debilizmow :-)
    • eat.clitoristwood A skąd ten tytuł? 15.03.12, 13:21
      Masz jakieś wiarygodne dane statystyczne uprawniające Cię do postawienia tej tezy?
      Odsyłam do mojego wątku o przynależności stadnej.
      • 0riana Re: A skąd ten tytuł? 15.03.12, 13:36
        A gdzie ty jakies tezy widzisz?
        • 0riana Re: A skąd ten tytuł? 15.03.12, 13:37
          A przepraszam, w sumie jest ale nie w tytule :-)
        • six_a Re: A skąd ten tytuł? 15.03.12, 13:37
          teza jest taka, że polak nie potrafi.
          jednak.
          • eat.clitoristwood Re: A skąd ten tytuł? 15.03.12, 18:16
            six_a napisała:
            > teza jest taka, że polak nie potrafi.

            A moja "teza" jest taka, że należy wreszcie przestać wartościować, czy nawet rozpatrywać cokolwiek w odniesieniach plemiennych. Czy to tak trudno zrozumieć?

            (Powyższe oczywiście nie do sixy, ona łyka.)
    • six_a Re: polacy i pasje 15.03.12, 13:33
      >mozna zbierac znaczki,
      idealne zajęcie na urlop, uważam.
      • soulshunter Re: polacy i pasje 15.03.12, 13:51
        i mozna liczyc ile majo zębków i wpisywac to na kazdym dlugopisem na odwrocie na tym bialym
    • anna_sla Re: polacy i pasje 15.03.12, 13:51
      nie wiem czy Polacy czy kobiety głównie. Trochę to mogę zrozumieć. Pewnie ma dzieci? Zakładam, że ma. Dziecko zajmuje nam niemal każdą wolną lukę czasową i myślową, nawet jak nie chcemy o nim myśleć ani zajmować się, ono i tak się tego domaga. Wiele razy byłam w sytuacji kiedy "oo wreszcie chwila spokoju" zaczynam coś robić i nagle wpadają szoguny "mamo, mamo, a B... coś tam" "a wcale, że nie, bo to K...., a M.. płacze!". Przerywanie setki tysięcy razy skutecznie zniechęca DO WSZYSTKIEGO!!!! I nie ma to kompletnie wpływu żadnego na ilość czasu poświęcanego wyłącznie im. Do tego dochodzi praca zawodowa, problemy logistyczne każdego dnia, zwieźć, odwieźć, odebrać, ugotować, posprzątać. Dzień minął.. i pasje razem z nim w siną dal najczęściej już bezpowrotnie.

      Natomiast jeśli nie ma dzieci to kompletnie nie mam pojęcia :D:D bo ja z tych co to się nigdy nie nudzą...
      • soulshunter Re: polacy i pasje 15.03.12, 13:53
        > coś robić i nagle wpadają szoguny "mamo, mamo, a B... coś tam" "a wcale, że nie
        > , bo to K...., a M.. płacze!". Przerywanie setki tysięcy razy skutecznie zniech
        > ęca DO WSZYSTKIEGO!!!! I
        eeeee tam. Wtedy sie szoguny rozstawia po kątach z groźbą kary klęczenia na grochu z rekami podniesionymi do gory.
        • anna_sla Re: polacy i pasje 15.03.12, 14:30
          nie te czasy :D Teraz nawet 4latki znają numer telefonu na policję :>
          • soulshunter Re: polacy i pasje 15.03.12, 14:45
            niech dzwonia, psze bardzo. Ciekawe czy policja pozwoli im grac na komputerze i zrobi kolacje?
            • anna_sla Re: polacy i pasje 15.03.12, 14:58
              nie sądzę by 4-7latek umiał sobie odpowiedzieć na to pytanie :) często nawet nastolatek tego nie potrafi :P. Czasami jak stykam się z takimi sytuacjami i dowiaduję się co to dziecko miało na myśli to matko jedyna i wszyscy święci...!
              • soulshunter Re: polacy i pasje 15.03.12, 15:43
                i wlasnie w takich sytuacjach klania sie rola wychowawcza i uczaca rodzica. Nalezy usiasc wtedy z pociecha, wziac do lapki karteczke i oloweczek i spokojnie wszystko wyliczyc co i jak przeliczajac na koncu sume na cos policzalnego jak ilosc snickersow czy torebeczek z zelowymi misiami.
                • anna_sla Re: polacy i pasje 15.03.12, 21:52
                  ależ kochanie Ty moje najdroższe, umysł takiego dziecka tak naprawdę tego nie ogarnia. Niby coś tam wie, niby kuma, a w rzeczywistości jak to "wyłazi" na światło dzienne co tak naprawdę sobie ten mały rozumek wykombinował to ręce opadają. Nie powiem, są dzieci, których inteligencja przewyższa ogólny poziom wśród równolatków, ale na litość boską jak obserwuję te dzieci to wcale nie aż tak dużo ich jest.. Moja córa do nich należy (synowie chyba nie :P), ona czai dość dość czym smakowałoby zabranie takiego rodzica przez jakiś głupi pomysł. Dlatego ona ich nie ma ;).. głupich pomysłów znaczy się :) jest bardzo rozważną dziewczynką.... ach się nachwaliłam przy okazji ;):D:D:D
    • sundry Re: polacy i pasje 15.03.12, 14:50
      Mnie spokojnie wystarcza bezurlopowych dni na czytanie, filmy, koncerty, sport i wszystko co lubię.
    • maly.jasio no ja mam az dwie. 15.03.12, 15:00
      zbieram kapsle po pivie z calego Swiata i takoz z calego Swiata zielone kamyki i szkielka.
      zeby te pasje rozwijac musze (chociaz wcale nie lubie) wypijac te wszystkie piwa i po tym hollernym Swiecie sie wloczyc, tak, ze na nic innego nie staje mi juz ani czasu, ani pieniedzy.
    • kamila_new Re: polacy i pasje 15.03.12, 18:17
      Moim skromnym zdaniem aby mieć pasję trzeba trochę pieniędzy i wiele wolnego czasu.
      Moja pasją są buty, do tego stopnia że zaczęłam nawet o nich pisać na blogu o butach.. Nie wiem czy czasami nie przesadzam, ale jak widzę pasję i zaangażowanie mężczyzn w piłkę nożną to się uspokajam.
    • moonogamistka Re: polacy i pasje 15.03.12, 19:12
      Moze sa zagonieni w zyciu i nie maja czasu na swoje pasje. Moze sa malo interesujacymi osobnikami i zyja z dnia na dzien i niczego wiecej im nie potrzeba poza podstawowymi wymaganiami.. Moze nikt im nei pokazal, ze mozna cos wiecej poza egzystencja.
      Slyszalas o czyms takim jak piramida Maslowa?
      Wiele to wyjasnia.
    • hotally Re: polacy i pasje 15.03.12, 21:42
      brak kasy i ogłupienie lemingowe
Pełna wersja