co on ma na myśli???

15.03.12, 13:14
Od lat żyje w nieudanym małżeństwie(zdrada i oszustwa męża). Ten związek wisi już na włosku, trzyma nas głównie dziecko i finanse(żadnego nie stać na życie w pojedynkę).
5m temu poznałam faceta(sporo starszego, po rozwodzie, dorosłe dzieci), zauroczenie sobą wzajemnie, długie rozmowy, romantyczne kolacje, pocałunki.
On bardzo chciał bym wyprowadziła się od męża, chciał wynająć mi mieszkanie i pomóc finansowo. Ja jednak powiedziałam mu że to wszystko dzieje się za szybko, że musimy zwolnić , nie chciałam podejmować pochopnych decyzji, być na jego utrzymaniu.
Powiedział że rozumie i że przystopujemy.
Małymi kroczkami zaczął się oddalać coraz bardziej i bardziej.
Teraz traktuje mnie jak koleżankę, bez emocji.
Szczerze mówiąc myśląc o zwolnieniu tempa nie o to mi chodzilo:/
Jak myślicie on zrezygnował? nie chce się narzucać? czeka na mój pierwszy krok?
a może to jakaś gra z jego strony?
co on może mieć na myśli?
    • a_nonima Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:18
      O fak. To się narobiło.
      Nie wiadomo, czy zwolnił tempo na Twoje życzenie i czai się za rogiem, czy już mu się opatrzyłaś i na rękę mu to zwolnienie tempa.
      hu nołs
    • mammetlikwglowie Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:19
      może jego zapytaj? czemu tak sie zachowuje;)>?
    • soulshunter Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:20
      > co on może mieć na myśli?
      co lepiej kupic na kolacje, pół kilo pasztetowej czy kilo mortadeli to styknie jeszcze jutro na obiad?
      • senseiek Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:30
        > co lepiej kupic na kolacje, pół kilo pasztetowej czy kilo mortadeli to styknie
        > jeszcze jutro na obiad?

        Same paskudzwa jadasz.. :)
      • alpepe Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:32
        Stykło nie znał, a styknie zna? 8-O
        • soulshunter Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:47
          styknie konczy sie na eeeee wiec zna, a styklo inaczej :P
      • piataziuta Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 14:12
        proszę! nie przy obiedzie! :/

        kiedyś wdepnęłam w gó... które śmierdziało jak gó... mortadelowe
        od tamtego czasu na słowo "mortadela" czuję smród tego gówna :/

        dzięki soul, jadłam obiad...
        • soulshunter Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 14:20
          o tej godzinie obiad? To co ty kolacje masz o 18?
          • piataziuta Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 17:40
            nażarłam się ciastek i śledzi i nie będzie kolacji

            bleee
    • mozambique Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:23
      on moze miec na mylsi ze po cholere ma zawracac sobei głowe meżatką z dzieckiem , wciaz mieszkającą i sypiająca z męzem
      jak moze sobie znależć panią z czystą sytuacją prawną

      chcesz miec nowego faceta ? rozwiedż sie z poprzednim , stan sie niezależńa i z czystym kontem wchodż w nowy związek
      • annakrak Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:30
        Nie sypiam z mężem już od dawna żyjemy w jednym mieszkaniu ale każdy w "swoim pokoju" czasami rozmawiamy o sprawach związanych z dzieckiem czy rachunkami to wszystko.
        • mozambique Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 14:00
          wciaz jestes mężatką
          wciaz mieszkasz z mezem ( w jezyku prawniczym - prowadzicie wspolne gospodarstwo domowe) i sa 2 wspolnoty - z 3 niezbednych do ustaleni stopnia powiazan miedzy wami
          i ani myslisz o rozwodzie

          nie zawracaj glowy czlwoeikowi bo moze on ma zdrowsze spojrzenie na swiat niz ty
    • six_a Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:35
      chciałaś, żeby przystopował, to przystopował. a jak inaczej chciałaś, to trzeba było instrukcję wydrukować.
      • soulshunter Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 13:50
        Wlasnie! Co ona sobie mysli, ze starszemu czlowiekowi to tak na zawolanie staje jak jaiemus 20-to latkowi? Bylo korzystac z okazji a teraz to musztarda po obiedzie.
        • salma75 Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 14:08
          :D:D:D
    • lady-z-gaga Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 14:13
      Żadna gra, jest prawdopodobnie tak, jak napisała Mozambique.
      Dojrzały facet, bez zobowiązań, potrzebuje kobiety na stałe i regularnego seksu, a nie ukradkowych schadzek z mężatką. Nie będziesz Ty, będzie inna. Proste.
    • zamysleniee Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 14:26
      nastąpiło mniejsze zaangażowanie i delikatnie mówiąc zaczyna mu powiewać?
    • varia1 Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 14:37
      myślę sobie że njpierw dałaś mu coś a potem to zabrałaś
      tak postępują małolaty
      mógł się poczuć zraniony

      jeśli naprawdę chcesz się rozstać z mężem, zrób to, zanim wejdziesz w nowy związek... a wcześniej daj sobie też trochę czasu na odreagowanie
    • amanda-lear Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 14:40
      nie rozumiem dylematow.
      facet dal ci wedke do reki moglas sie uniezaleznic od meza, nie chcialas. potrzebowalas powiernika a nie innej powaznej relacji. teraz widzisz ze gosc ci umyka i ci zal ze przestalo mu zalezec. niestety nie mozna jednoczesnie miec ciastko i zjesc ciastko.
      zycie jest sztuka wyboru, a kazdy wybor niesie za soba okreslone skutki.
      • soulshunter Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 15:46
        > niestety nie mozna jednoczesnie miec ciastko i zjesc ciastko.
        wlasnie ze mozna, tylko jego konsystencja i ksztalt beda sie cokolwiek roznily od wersji pierwotnej.
    • pamana Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 14:43
      Małżeństwo wisi na wlosu a ty zastanawiasz się co jakis nowy obcy facet miał na myśli ?
      powaznie w twojej sytuacji to jest największy problem ???:D
      p.
      • mozambique Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 15:06
        a bo to mocny wlosek

        pewnie tak z 5 lat juz wisi
        i powisi z nastepne 5
    • mijo81 Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 22:50
      Mówiąc przystopujmy oznacza to mnie więcej spierd..aj
    • mariuszg2 Re: co on ma na myśli??? 15.03.12, 22:56
      albo widze biale myszkialbo gdzies juz widzialem tn wontek...hihihehiehiehie
Pełna wersja