"Kiepski materiał genetyczny"

16.03.12, 22:08
Dziś zostałam zapytana o to, co myśli kobieta, gdy mówi o mężczyźnie "kiepski materiał genetyczny".

• Ciekawa jestem jakie jest wasze zdanie na te temat.

Ja sama na początku nie wiedziałam co powiedzieć, bo raczej tak o nikim nie mówiłam, ale po przemyśleniu tematu doszłam do poniższych wniosków:

1. Nie chodzi o wygląd / brak urody / wrodzone wady. Oczywiście nie mówimy o przypadkach skrajnych typu lico Quasimodo czy zespół Downa.

2. W obecności faceta, którego migałabym tak określić jestem obojętna.

3. Gdy taki facet się do mnie zaleca czuje obrzydzenie, zażenowanie, niezręczność, znudzenie (do wyboru).

3. Facet ma obciążenia rodzinne / psychiczne typu: nerwowość, agresja, podatność na stres, niskie mniemanie o sobie, kompleksy, toksyczne dzieciństwo, nieciekawi rodzice lub rodzeństwo (patologia, czubki, ludzi o poglądach skrajnie odmiennych od moich, fanatycy).

4. Pozerstwo, materializm, zachłanność, zakłamanie

5. Brak zaradności, ciapowatość, dziwactwo


    • senseiek Kogos to obchodzi?Chyba nie,skoro nikt nie odpisal 16.03.12, 22:21
      Kogos to obchodzi?
      Chyba nie, skoro nikt nie odpisal.. ;)
      • lena.nocna Re: Kogos to obchodzi?Chyba nie,skoro nikt nie od 16.03.12, 22:30
        Dziwny jesteś. To temat jak każdy inny. Po co taki komentarz?
        Może i nikogo nie obchodzi. Sama się nad tym nie zastanawiałam dopóki nie zadano mi tego pytania.
    • six_a Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 22:30
      jak sama nazwa wskazuje, jest to ktoś, z kim nie warto się rozmnażać.
      dziękuję.

      ewętualnie skrajny kurdupel też może być.
      • lena.nocna Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 22:31
        Pytanie DLACZEGO nie warto? ;-)
        • six_a Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 22:37
          bo kiepski jest no.
          ja jeszcze rozumiem, zalety na czynniki rozbierać, ale waaaaady? :)
          • lena.nocna Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 22:42
            No niskich to nie ma co rozbierać. ;-)
            Też dodałabym ponadprzeciętnie niski wzrost do listy.
            • senseiek Re: "Kiepski materiał genetyczny" 17.03.12, 00:17
              > No niskich to nie ma co rozbierać. ;-)
              > Też dodałabym ponadprzeciętnie niski wzrost do listy.

              A do ponadprzecietnie wysokiego to nawet nie musiala bys klekac.. ;) Same zalety!
      • senseiek Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 22:39
        > ewętualnie skrajny kurdupel też może być.

        Blagala bys o "skrajnego kurdupla" gdybys miala perspektywe spedzenia zycia na bezludnej wyspie.. :D

        ps. Dobrze ze ja jestem w poblizu, to wez krzeselko, zebys mnie w ogole mogla pocalowac.. :P
        • six_a Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 22:42
          >to wez krzeselko, zebys
          kręgosłup Ci nie działa, że boisz się schylić?:)
        • koham.mihnika.copyright posadz ja na grzedzie i ..czy ja cie musze uczyc 16.03.12, 23:05
          podstawowych rzeczy??

          senseiek napisał:

          > > ewętualnie skrajny kurdupel też może być.
          >
          > Blagala bys o "skrajnego kurdupla" gdybys miala perspektywe spedzenia zycia na
          > bezludnej wyspie.. :D
          >
          > ps. Dobrze ze ja jestem w poblizu, to wez krzeselko, zebys mnie w ogole mogla p
          > ocalowac.. :P
          >
          • senseiek Re: posadz ja na grzedzie i ..czy ja cie musze uc 16.03.12, 23:12
            > podstawowych rzeczy??

            Senseiow z definicji trudno czegos nauczyc.. :P
            bo to my jestesmy klasa edukujaca inne jednostki.. :)
            • koham.mihnika.copyright no to, na grzede i lekcja numer jeden 16.03.12, 23:15
              pani czeka
              • senseiek sixsa! gotowa??? rozpalona??? :D 16.03.12, 23:17
                sixsa! gotowa??? rozpalona??? wilgotna??? :D
                • six_a Re: sixsa! gotowa??? rozpalona??? :D 16.03.12, 23:41
                  aić, ile można czekać? :)
                  • senseiek Na dobry "material genetyczny" chocby cale zycie.. 16.03.12, 23:46
                    > aić, ile można czekać? :)

                    Na dobry "material genetyczny" chocby cale zycie.. :PP
                    • koham.mihnika.copyright ciesze sie waszym sukcesem :D nt 17.03.12, 01:02

            • kochanic.a.francuza Re: posadz ja na grzedzie i ..czy ja cie musze uc 17.03.12, 05:37
              Ha! Wreszcie skumalam tego nicka!
    • light_in_august Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 22:52
      Jak dla mnie, to kiepskim materiałem jest facet głupi, niezaradny życiowo, tchórzliwy, nieuczciwy, niepotrafiący zadbać o siebie i rodzinę. Tyle :)
    • anna_sla Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 22:56
      no tak w sumie to dużo racji masz.. własnych przemyśleń w tej materii nie mam i nie jestem dziś w stanie myśleć :P
    • koham.mihnika.copyright Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 23:07
      cokolwiek, kobiety grymasne lubia byc. Do czasu, jak im pajeczyna zarosnie.
      • anna_sla Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 23:13
        koham.mihnika.copyright napisał:

        > cokolwiek, kobiety grymasne lubia byc. Do czasu, jak im pajeczyna zarosnie.

        nie byłabym taka pewna :D moja prędzej zarośnie nim z nieodpowiednim osobnikiem zacznę bawić się pod kołderką :D
        • koham.mihnika.copyright jassssne, rozumiem, ze jeszcze tak nie mialas? 16.03.12, 23:17

          • anna_sla Re: jassssne, rozumiem, ze jeszcze tak nie mialas 16.03.12, 23:24
            raczej obawiam się, że rozmawiasz z przypadkiem normalnym inaczej :D:D
            • koham.mihnika.copyright wszystko da sie naprawic, jak w tym hymnie 17.03.12, 01:05
              optymistow - nie ma takiej dziury, co sie nie da odetkac...
              • anna_sla Re: wszystko da sie naprawic, jak w tym hymnie 17.03.12, 01:15
                moja sie jeszcze na szczęście nie zatkała, ale nie powiem by działała tak jak powinna... wymaga naprawy :D
                • koham.mihnika.copyright nieuzywany organ ulega atrofii 17.03.12, 04:10
                  potrzebna zmiana filtru, oleju, dokrecenie/podkrecenie gdzie nalezy, jak nie pomoze, to zmiana mechanika.
        • senseiek Re: "Kiepski materiał genetyczny" 17.03.12, 00:19
          > nie byłabym taka pewna :D moja prędzej zarośnie nim z nieodpowiednim osobnikiem
          > zacznę bawić się pod kołderką :D

          Naturalna selekcja. Umrzesz bezdzietna i Twoje geny wygina i bedzie spokoj.
          • anna_sla Re: "Kiepski materiał genetyczny" 17.03.12, 01:04
            już mam dzieci, nawet trójkę, w tym dwóch panów.. więc mogę spać spokojna o gatunek i nazwisko :D:D
      • gaviota44 Re: "Kiepski materiał genetyczny" 16.03.12, 23:29
        Ta,wyposzczone rzucaja sie na wszystko.Wierzysz w to,czy tylko masz nadzieje?
        • koham.mihnika.copyright Re: "Kiepski materiał genetyczny" 17.03.12, 01:07
          desperacja kobiet nie zna granic, jak se parol zagnie, to tylko Jozef wymieka.
          • kochanic.a.francuza Re: "Kiepski materiał genetyczny" 17.03.12, 05:41
            Desperacja to tez cecha genetyczna, ktorej nie powinno sie powielac.
            • koham.mihnika.copyright Re: "Kiepski materiał genetyczny" 17.03.12, 08:17
              mysle, ze nabyta. W dodatku jest to zawinione z wlasnej woli.
    • moonogamistka Re: "Kiepski materiał genetyczny" 17.03.12, 09:30
      Wprost to raczej nie powiem;-) Ale moge pomyslec- gdy facet glupi jak sandalek :-)
      A tak na powaznie, to oczywiscie sklonnosc do rozych chorob w rodzinie. Chociaz nie wiem, czy jak ktos sie zakocha, zwraca uwage na takie aspekty.
Pełna wersja