co to właściwie oznacza być spełnioną/nym?

20.03.12, 18:04
Sie zastanawiam. Bo to by oznaczało możliwość osiągnięcia stanu permanentnego zadowolenia. A to jak wiadomo jest nieosiągalne przecież. :)
Jeśli tylko spełnionej kobiecie zemrze dziecko, straci prace, przyjaciół czy majątek, albo mąz ją zostawi, to stan spełnienia natychmiast znika.
    • teletoobis Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 18:34
      ale w przypadku kobiet znow- i to bardzo szybko sie pojawia.... kobieta nie znosi pustki. szczegolnie we wlasnym lozu :)
      • khadroma Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 18:38
        Czyli, ze kobiety osiągają nieustannie krótkotrwałe małe spelnienia? :)
        • teletoobis Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:20
          To tak jak z orgazmem- u faceta jest krotko i na temat, a kobbieta sie potrafi z tym dranstwem przez godzine meczyc :). I tu zaczynam pojmowac niektore kobiety z tzw. seksowstretem :)
          • varia1 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 21.03.12, 08:39
            gdzieżeś się podziewał?
            zresztą nieważne, dobrze że jesteś :)
    • mariuszg2 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:13
      hmmm ostatnio zauważam u Ciebie niepokojąco zjawisko filozofowania....może chodzi, o to, że spełnienie oznacza brak spelnienia....czyli im bardziej jestśmy spelnieni tym bardziej chcemy się spełnic i w konsekwencji jestesmy niespelnieni...az dojdziemy do stanu takiego niespelnienia ze sie okaze ze jestesmy spelnieni...
      nie chce zbytnio sie rozwodzic ale ja jestem spelniony jak widze ze moj sasiad ma gorzej ode mnie ;))))
      • khadroma Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:26
        > hmmm ostatnio zauważam u Ciebie niepokojąco zjawisko filozofowania

        No co tez Ty opowiadasz? Jak to ostatnio?!
        Skłonności filozoficzne mam od niemowlęctwa. Juz przy karmieniu ponoć rozważałam kwestie przewagi smakowitosci mleka z prawej piersi nad lewą. ;)

        > nie chce zbytnio sie rozwodzic ale ja jestem spelniony jak widze ze moj sasiad
        > ma gorzej ode mnie ;))))

        Jakież to polskie! :)
        • mariuszg2 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:34
          khadroma napisała:

          > > hmmm ostatnio zauważam u Ciebie niepokojąco zjawisko filozofowania
          >
          > No co tez Ty opowiadasz? Jak to ostatnio?!
          > Skłonności filozoficzne mam od niemowlęctwa. Juz przy karmieniu ponoć rozważała
          > m kwestie przewagi smakowitosci mleka z prawej piersi nad lewą. ;)

          i doszlas do jakichs wniosków? mógłbym z Tobą na ten temat godzinami rozmawiać ale musiałbym wpierwej possac piersi lewe...albo prawej...albo na odwrót...to zalezy jak wolisz...


          > > nie chce zbytnio sie rozwodzic ale ja jestem spelniony jak widze ze moj s
          > asiad
          > > ma gorzej ode mnie ;))))
          >
          > Jakież to polskie! :)

          cudowne, patriotyczne, kochane,...niuniuniuniu....
        • lidka449 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:39
          byc spelnionym....
          nie doswiadczylam jeszcze tego zawsze jest pewien niedosyt
          byc potrzebnym tak wiele razy jednak to nie to samo
          masz filozoficzne podejscie do zycia
          rzadko przemyka mi przez glowe taka mysl
          czlowiek jak robot codziennie wykonuje te same czynnosci
          nie zastanawia sie,a jak juz to dochodzi do przykrych refleksji
          no bo co ja w zyciu wlasciwie osiagnelam ?
          oh nie wiem, pozostaje mi cieszyc sie drobnymi sprawami dna codziennego
    • izabellaz1 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:37
      khadroma napisała:

      > Jeśli tylko spełnionej kobiecie zemrze dziecko, straci prace, przyjaciół czy ma
      > jątek, albo mąz ją zostawi

      Przedziwne zestawienie.
      • khadroma Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:39
        izabellaz1 napisała:
        > Przedziwne zestawienie.

        To zaproponuj inne, no chyba, ze nie zrozumialas o co mi chodzi...
        • izabellaz1 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:43
          Nie wiem czy zrozumiałam. Ale zestawienie mi się nie podoba i tyle.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:44
            Hiobem zajechało, no ale wszystko (niestety:() w życiu możliwe.
            • izabellaz1 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:46
              No wiem, ale nie wymieniałabym na równi śmierci dziecka z odejściem męża.
              • khadroma Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:50
                Ojej, czepiasz sie. Chodzi o to, ze wiele kobiet doszukuje sie spelnienia głownie w rodzinie, pracy itp. Tu nie chodzi o przykłady, ktore podałam, ale o to, ze jesli sie straci cos, co wydaje nam sie najwazniejsze i przynoszace szczescie, to to szczescie nagle znika, a wiec okazuje sie, ze bylo jak domek na piasku, nietrwałe i kruche.
                • izabellaz1 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 20:00
                  Myślę, że każdy człowiek, niezależnie od płci, któremu na czymś zależy jeśli to coś traci, to poczucie zadowolenia ulega zachwianiu.
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 19:37
      Permanentne zadowolenie jest niemożliwie i chyba można być spełnionym bez owegoż?

      W sumie to nie wiadomo, co znaczy spełnienie. Hmm, może raczej spełnianie? Może spełnienie to coś, co dopiero na łożu śmierci można ocenić?
    • amanda-lear Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 20:41
      Tzn. nic nie musiec, móc, ale nie musieć.
      • marguy Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:27
        amando,
        jesli tak, to juz od ponad osmiu lat jestem spelniona do oporu.
        Nic nie musze, absolutnie nic!
        Naturalnie poza prozaicznymi czynnosciami jak placenie rachunkow itp., tzw. minimum niezbedne do funkcjonowania we wspolczesnym spoleczenstwie.
        Zero imperatywow. :)
        • kseniainc Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:40
          marguy masz cudowne życie;-)
          • marguy Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 21.03.12, 00:52
            kseniu,
            pelnia szczescia nie istnieje!
            Mam psa i MUSZE go wyprowadzac!
            Choc wlascicie wychodzi mi to na dobre ;)
            • kseniainc Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 21.03.12, 00:54
              czyli co?nie ma tego dobrego, co na dobre nie wyjdzie;-p
        • amanda-lear Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 21.03.12, 10:42
          Te madrosc zaslyszalam od pewnej kobiety po przejsciach w czasie gdy sama znajdowalam sie na zakrecie i tak jakos mi zapadlo w pamiec;)
    • qw994 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:26
      > Jeśli tylko spełnionej kobiecie zemrze dziecko, straci prace, przyjaciół czy ma
      > jątek, albo mąz ją zostawi, to stan spełnienia natychmiast znika.

      A dziwi cię to??
      Zdumiewające jest to zdanie.
      • khadroma Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:35
        > A dziwi cię to??
        > Zdumiewające jest to zdanie.

        Nie, nie dziwi. Jednak sformułowane w ten sposob zdanie pozwala pokazac iluzoryczność tego, co wiele osób uważa za satysfakcjonujące w sposób trwały i pewny.
        • qw994 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:38
          Vanitas vanitatum et omnia vanitas - już w średniowieczu o tym wiedziano.
          • khadroma Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:42
            > Vanitas vanitatum et omnia vanitas

            Nie przesadzaj. ;)
            • qw994 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:52
              Ale tak jest. Wiadomo, że szczęście, poczucie bezpieczeństwa i spełnienie mogą okazać się bardzo ulotne. Z drugiej strony często rozpamiętywanie tej ulotności też byłoby chore. Ludzie się cieszą tym, co mają - ze świadomością gdzieś w tyle głowy, że życie może się w każdej chwili zmienić.
          • izabellaz1 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:48
            Oraz, że "nie masz na świecie jednej pewnej rzeczy" :)
            • qw994 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:52
              Uhm :)
    • zeberdee28 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:27
      Spełnienie byłoby najgorszą tragedią jaka może spotkać człowieka. Człowiek musi widzieć coś przed sobą, musi mieć jakąś przyszłość, jakieś trudności i z nimi związane sukcesy które go czekają - jeżeli wszystko zostało osiągnięte i nic więcej się już nie uda to jest koniec, zadowolenie nie jest trwałym stanem, to jest stan osiągany na chwilę dłuższą lub krótką i tylko dlatego jest wartościowy, kiedy utraci się możliwość osiągania tego stanu nawet na krótką chwilę to jest to najgorsze co się może wydarzyć.
    • stephanie.plum Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 21:59
      aha, jakby mi zmarło dziecko, to naaapeeewno moim największym problemem byłoby, że jestem NIESPEŁNIONA, bo w karneciku, gdzie mam zapisany plan życiowych dokonań, jednego brakuje.

      czy twoim zdaniem ktoś spełniony, to taki, którego nie spotkało żadne nieszczęście?

      bo moim zdaniem to raczej ktoś, kto umie się cieszyć tym, co ma, i co go otacza, a przy tym nie dręczą go wyrzuty sumienia, że zgrzeszył jakimś wielkim zaniedbaniem szans.
      • khadroma Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 22:04
        > czy twoim zdaniem ktoś spełniony, to taki, którego nie spotkało żadne nieszczęś
        > cie?

        Moim zdaniem spełnienie oznacza satysfakcje z tego, co sie ma i kim sie jest, bez wzgledu na okolicznosci zewnetrzne.
        Ale w zyciu to wcale tak nie funkcjonuje jak sie okazuje.
        • stephanie.plum Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 22:10
          może to funkcjonuje tak: czuję się spełniona, jeśli mam nad wszystkim kontrolę, lub przynajmniej tej kontroli złudzenie?
    • zetka50 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 22:06
      spełnienie można porównać ze szczęściem, takie jest moje zdanie :)
      • khadroma Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 22:09
        Niby tak, ale czesto sie o kims mówi, ze sie spełnił w zyciu, a to wcale nie oznacza automatycznie, ze on jest szczęsliwy.
        • zetka50 Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 22:14
          bo spełnienie jest chwilowe, takie na jakis czas...
          no nie wiem, szczęśliwym tez można być krótko, ch...ra wie? :)
    • astrofan Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 22:08
      od czasu tej historii o Krezusie, raczej przyjmuje się że oceną swego żywota nie należy się zbytnio śpieszyć :)
    • moonogamistka Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 23:21
      No to wg Twoich wywodow, stan spelnienia mozna ocenic na 2 dziesiate od smierci;-)
      A wg mnie, to nie na tym polega:-)
      Bo trzeba zyc pelnia zycia i korzystac z tego, co nam dane:-)
      Badz soba, korzystaj, ale i dawaj- bo to daje mnostwo radosci:-)

      • kseniainc Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 20.03.12, 23:33
        tia. Od siebie powinno się zaczynać, najpierw daj, a potem bierz;-)
    • minasz Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 21.03.12, 00:08
      zemrze dziecko coz za chamowaty jezyk
    • koham.mihnika.copyright miec lub zrobic wszystko o czym marzylismy nt 21.03.12, 07:44
      ale to malo romantyczna definicja, powinienem cos zmienic/dodac?
    • stokrotka_a Re: co to właściwie oznacza być spełnioną/nym? 21.03.12, 08:51
      Nie chciałabym być spełnioną. Wolę się spełniać i spełniam się, robiąc to co lubię, a czasami nawet to, czego nie lubię. ;-)
Pełna wersja