Konsekwencje plotkowania w pracy

20.03.12, 19:43
Przeczytalam wypowiedz tej dziewczyny, mialam podobnie, boje sie,ze bede miala klopoty ze znalezieniem drugiej pracy:

"nie umiem oduczyc sie plotkowania, obgadywania. generlanie ludzie bardzo szybko mnie podpuszczaja. i czesto zaczynam plotkowac, obgadywac i grabie sobie tym bardzo probuje sie tego oduczyc, ale zawsze ktos przyjdzie, zacznie temat i wchodze w niego
ostatnio np wygadalam sie ile zarabiam, choc przysieglam sobie ze nie bede o tym mowic, a przy okazji zasugerowalam ile zarabiaja 2 inne osoby w firmie
i tak caly czas mam
"ktos zaczyna na przyklad obgadywac szefa i nie wytrzymuje i wtracam sie do tematu a potem ZAWSZE obraca sie to przeciwko mnie. bo potem okazuje sie ze ta osoba tak obroci temat ze kazdy w firmie mysli ze tylko ja na szefa naplotkowalam"

"potem przychodze do pracy i przyjdzie kolezanka (ktora wiem ze i mnie obgaduje) i zaczyna jechac na szefa czy kolege i ja zawsze cos dopowiem, a potem widze ze z szefem zyjke po przyjacielsku a na mnie dziwnie sie patrzy, i ostatnio boje sie nawet szefa zapytac czy mi przedluzy umowe, boo konczy sie moj okres probny a jakos traktuje mnie bardzo ozieble"

Z forum Kafeteria.

Czy w pracy podpuszczane sa zwykle mlode osoby? Naiwne?
    • izabellaz1 Re: Konsekwencje plotkowania w pracy 20.03.12, 19:45
      Plotkarstwo i nieróbstwo to stan umysłu niezależny od wieku.
      • marguy Re: Konsekwencje plotkowania w pracy 20.03.12, 21:30
        Trzeba miec naprawde potluczony mozg zeby czerpac przyjemnosc z wiklania mlodszych i naiwniejszych w ploty, a co za tym idzie, ich konsekwencje.
        Lamentable!
        • nemi24 Re: Konsekwencje plotkowania w pracy 20.03.12, 21:34
          Czemu nie? Jesli w taki sposob zaszkodzi sie pracownikowi, ktorego sie nie znosi?
          • marguy Re: Konsekwencje plotkowania w pracy 20.03.12, 21:53
            nemi,
            a co ma jeden babsztyl z drugim do "znoszenia" czy "nie znoszenia". W pracy powinno sie pracowac, a nie zalatwiac wlasne porachunki.
            To co napisalas jest obrzydliwe i podle.
            • nemi24 Re: Konsekwencje plotkowania w pracy 20.03.12, 21:58
              Nie. Ja tylko napisalam,ze bylam podobnie naiwna jak autorka postu z kafeterii. Tzn problem tyczy osob , ktore celowo podpuszczaja pracownika, udaja ,ze nie cierpia, obgaduja przelozonego, pytaja o zdanie pracownika, agdy ten powie cos nieprzychylnego , leca z tym do przelozonego.

              Nigdy o tym nie slyszalas? Mnie to spotkalo. Jestem winna tego,ze mimo wszystko nie powinnam dac sie tak podpuscic, a to co mysle,zachowac do siebie.
              • kseniainc Re: Konsekwencje plotkowania w pracy 20.03.12, 22:07
                plotkarom, dają się tylko takie same plotkary;-p
                • nemi24 Re: Konsekwencje plotkowania w pracy 20.03.12, 22:20
                  Ale w moim przypadku bylo inaczej, tzn sama mialam troche negatywne zdanie o kims z pracy, podeszla inna osoba, zaczela sie tez zalic i obgadywac te osobe, ja sie dolaczylam, a potem dotarlo to do przelozonego, a ja tylko oberwalam. Nie plotkowalam o zyciu prywatnym tej osoby, jedynie podzielilam [ewne zdanie.
                  Ale masz racje, latwo podejsc kogos, kto byc moze nawet nie jest swiadomy tego,ze ma dlugi jezyk i jakie to ma konsekwencje
                  • kseniainc Re: Konsekwencje plotkowania w pracy 20.03.12, 22:23
                    nie chciałąm być dobitna, ale tak to odbieram właśnie, ja jakoś nie miałąm nigdy takich przeżyć, bo zawsze mam jęzor na wodzy;-) Dużo można krzywdy ludziom zrobić słowem.....................
        • izabellaz1 Re: Konsekwencje plotkowania w pracy 20.03.12, 22:00
          To naprawdę nie jest domeną jedynie tych starszych i mniej naiwnych :)
Pełna wersja