Baby to jednak głupie są

21.03.12, 10:20
być może zabrzmiało to jak zamach na własną płeć ale co mi tam...

poczytuję sobie forumowe wątki i średnio 5 razy w tyg. pojawiają się tematy typu "o co mu chodzi/co on ma na myśli/dlaczego faceci są skomplikowani". Otóż Drogie Panie, faceci nie są skomplikowani tylko my mamy skłonności do nadinterpretacji i dopowiadania, usprawiedliwiania zachowania facetów i "przetłumaczania" ich zachowania na naszą korzyść - wmawiamy sobie, ze on nas kocha i jest zainteresowany tylko biedaczek ma taką czasochłonną pracę bo w to właśnie chcemy wierzyć!
A rzeczywistość jest okrutna więc dlatego jej nie przyjmujemy. Pan najczęśniej nie jest zainteresowany poważną relacją z NAMI, nie traktuje NAS jak kandydatki na partnerkę czy matkę woich dzieci i ma NAS w dupie. Ale skoro same się narzucamy i podtrzymujemy kontakt na siłe to co mu tam.

Zeby nie było, że wyjeżdzam z wyemancypowanymi refleksjami;P to sama kiedyś byłam taką naiwną gąską i weekendową panienką do towarzystwa (ale nieopierzona jeszcze byłam to i głupia:P). Kiedy ja chciałam się spotykać częściej - nie tylko w weelendowe wieczory - w odp. usłyszałam, że w tyg. to nie ma sensu bo studia, praca i trzeba się szybko zbierać do domu, a w weekendy nie ma takiego ciśnienia, że zaraz odjeżdza ostatni dzienny autobus itd. Oczywiście uwierzyłam, a co więcej stwierdziłam, że to bardzo racjonlane podejście! . Dziś wiem, że jak facetowi zależy to choćby pracował 1000m pod ziemią albo nad jej powierzchnią a CHCE i JEST ZAINTERESOWANY znajdzie czas nawet w środku tygodnia iw środku nocy żeby się z nami zobaczyć.
Wkręciłam się w dziwną relację polegającą na utrzymywaniu jako-takiego kontaktu smsowego od pon. do pt. między 8 a 16, a więc w czasie nudy i rytyny, czyli pracy. W weekendy (kiedy nie mogliśmy się widzieć) oczywiście kontakt "zamierał" bo przecież on miał swoją rozrywkę i przypominał sobie o głupiej gąsce w pon. po 3ciej kawie, a więc wtedy kiedy zbliżało się południe i dopadała monotonia.
Kiedy byliśmy sami to byliśmy parą ale kiedy znaleźliśmy się w wiekszej grupie to nasza relacja "przechodziła" w koleżeńską. Zajmował się wszystkimi i wszystki ale nie mną. Pytał moją najlepszą koleżankę i siostrę, "przyjaciółke" swojego brata czy chcą się czegoś napić, coś zjeść podczas gdy ja znajdowałam się w pobliżu.

O naiwności!! teraz jak to napisałam to zaczęłam się śmiać sama do siebie jaka byłam głupiutka i naiwna, haha. NA swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że to wszystko działo się w wieku wczesnostudenckim, a ja jeszcze wtedy wierzyłam chyba w "grimmowską" miłość:P
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 10:30
      >Baby to jednak głupie są

      Niektóre z pewnością...
      • marguy Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 10:45
        Swizta prawda!
        Zawsze mezowi mowilam, ze "baby sa glupie i nie warto sie z nimi zadawac" ;)
    • dzidzia.doc Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 10:47
      Może nie rozciągaj swoich własnych błędów na większość kobiet w wieku (jak to nazywasz) "wczesnostudenckim", dobrze? Jeśli kiedyś nie pojmowałaś czegoś oczywistego, nie musi znaczyć, że kobiety są głupie (tytuł wątku).
      To jest strasznie dziecinne, jeśli ktoś ma takie silne parcie na przerzucanie własnych doświadczeń na innych.
    • light_in_august Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 10:47
      Masz dużo racji i przychylam się do większości stwierdzeń, zwłaszcza tego, że jak facet chce, to go namawiać nie trzeba.
      Ale czasem kobieta nie ma wystarczającej pewności siebie, nie wie jeszcze, czego chce od życia i innych ludzi, czasem po prostu tak bardzo potrzebuje relacji z mężczyzną, że zdrowy rozsądek zasypia. Czasem tak mocno chcemy wierzyć, że facet jest wyjątkowy, że kompletnie nie widzimy rzeczywistości.
      Sama popełniłam wiele błędów i dużo czasu i pracy kosztowało mnie zrozumienie pewnych mechanizmów. I dopiero teraz, po wielu latach, wiem, jak należy postępować. Przede wszystkim - mieć szacunek do siebie i nie pozwalać sobie wikłać się w toksyczne relacje.
    • six_a Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 10:49
      no, na szczęście teraz już tylko inni są głupi, ty jesteś mądra.
      może zapisz się do facetów. podobno przyjmują.
      • dzidzia.doc Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 10:54
        He he... Popieram propozycję!
      • khadroma Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 18:36
        Dobre! :D
    • anna_sla Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 14:56
      wiesz co? Masz rację. Są głupie i ja też byłam głupia, choć takich przeżyć nie miałam, prowokowałam inne. I wiesz co jeszcze? Faceci też. I naprawdę chciałabym by wreszcie była jakaś harmonia a nie ciągłe obrzucanie się błotem zarówno w płeć przeciwną jak i własną. A może zaakceptujmy wreszcie, że wszyscy jesteśmy głuptasami???
    • niekurcza Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 17:29
      Aż sobie założyłam konto, żeby podzielić się swoją refleksją;) Niewiele brakowało, abym znowu stała się taką głupią babą, siedzę na L4 i za dużo mam czasu na myślenie;) Już zaczęłam przekonywać samą siebie, że na pewno on ma dużo pracy i nie ma czasu, żeby się odezwać, więc może ja powinnam to zrobić. Uff dobrze, że w porę się opamiętałam ;)
      • best.yjka Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 19:33
        Na pewno jest coś co lubisz robić :) Książki, krzyżówki, sudoku, szydełkowanie. Da się znaleźć coś dla siebie. Wytrwałości życzę. Powiew chłodu może scementować związek lub rozwalić.
        • niekurcza Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 21:49
          Hmm tej naszej relacji to związkiem nazwać nie można;) To chyba miało ku temu zmierzać, ale chyba się rozmyślił ;p Ale aż się śmieje z siebie, że chciałam dać się nabrać, już po tekście "jesteś dla mnie zbyt inteligentna" powinnam panu podziękować ;D a nie jeszcze się zastanawiać nad kolejną szansą...Durna na cały łeb!
    • moonogamistka Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 18:01
      Dobrze gadacie Kumo;-)
    • mirtillo25 Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 18:08
      Hehe. Ubawiłam się, czytając Twojego posta. Normalnie jakbym o osobie czytała właśnie w czasach "wczesnostudenckich".
      Ba! Ja nawet wierzyłam facetowi, że jest tak zajęty nauką na studiach, iż na pewno nie znajdzie dla mnie czasu w ciągu dwóch tygodni. I jak ten kretyn czekałam te dwa tygodnie, a on potem rozpłynął się w powietrzu :D
      Ale ja byłam naiwna! :D
      • alienka20 Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 22:22
        Też Tak Miałam :). Każdy powód był dobry, aby się.... nie spotkać ze mną, nie iść na spacer. Mamusia to, mamusia tamto, mamusia kazała, mamusia nie pozwoliła. Po miesiącu wakacji bez żadnego odzewu zerwałam z nim przez mail, a na uczelni na korytarzu unikałam jak mogłam i z wzajemnością. Kolega próbował nas pogodzić, ale spasował.
    • m-kow Amen n/t 21.03.12, 18:44

    • jan_hus_na_stosie Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 18:51
      ile Ci zajęło dojście do tak oczywistych wniosków? ;)
    • qw994 Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 19:18
      No a teraz już jesteś super mądra. Gratuluję, cóż więcej można powiedzieć.
    • lena.nocna Nie! 21.03.12, 21:53
      Nie mogą się zgodzić. Często brak pewności co do kobiecych uczuć, ostrożność lub chociażby wcześniejsze doświadczenia powodują, że mężczyźni robią co innego, niż to co czują. WIEM Z DOŚWIADCZENIA.

      Nigdy nie jest to takie proste, bo nikt nie podejmuje decyzji ot tak, od razu i raz na zawsze. Związek lub ochota na związek zawsze ewoluują.

    • mariuszg2 Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 21:58
      nie rozumiem co napiasałaś...
    • lacido Re: Baby to jednak głupie są 21.03.12, 22:00
      grunt to zauważyć i starać się to zmienić

      powodzenia życzę i wytrwałości jak się zaprzesz dasz radę :)
    • sabrilla Re: Baby to jednak głupie są 22.03.12, 22:19
      Mnie historia typu "wmawiamy sobie, ze on nas kocha i jest zainteresowany tylko biedaczek ma taką czasochłonną pracę bo w to właśnie chcemy wierzyć! " przytrafiła się w wieku mocno postudenckim :-). No, ale najważniejsze to pójść po rozum do głowy i nie dać się kolejnemu misiowi tego typu. Chyba większości z nas się kiedyś taki zawodnik trafił, byleby tylko nie notorycznie :-) I z drugiej strony: gdyby wszystkie kobiety były głupie, a wszyscy faceci to świnie to nie byłoby w ogóle fajnych miłości i związków.

    • mijo81 Re: Baby to jednak głupie są 22.03.12, 23:48
      O głupocie kobiet świadczy liczba "takich" wątków zakładanych na forum w stosunku do "takich" wątków zakładanych przez facetów (jest ich jak na lekarstwo)
Pełna wersja