zioło na sniadanie

23.03.12, 09:50
w moim "ulubionym"porannym programie natknelam sie na reportaż pana młodego Chajzera ktory w ciagu 30 minut nie znajac nikogo w wawie zorganizowal sobie trawe pod palacem kultury.
kazdy dorosły czlowiek w mojej opinii moze sobie zazywac co chce, natomiast jestem na NIE pokazywanie nastolatkom jak latwo mozna sobie zorganizowac towar w porannym programie.

a pani Pienkowska - moja kolejna ulubiona, z wielkimi otwartymi oczami sie dziwi.

moze juz cos brała :D
?
    • six_a Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 09:54
      nastolatki to tego na pewno nie oglądają, nie martw się;)
    • khadroma Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 10:11
      Gdyby młodzi ludzie natychmiast naśladowali dziennikarzy, to juz dawno wszyscy nosiliby ze soba operatorów kamer i mikrofony. ;)
      • simply_z Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 10:16
        nie trawie mlodego Chajzera. Gosc ,ktory w wieku 20 paru lat wyglada na 50 pare i dostal sie do telewizji tylko dzieki protekcji ojca.
        drugim moim ulubiencem jest niejaki Antek Krolikowski lubiacy rozroby ale dziwnym trafem zawsze spada na 4 lapy.
        • swiete.jeze Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 12:46
          simply_z napisała:

          > nie trawie mlodego Chajzera. Gosc ,ktory w wieku 20 paru lat wyglada na 50 par
          > e i dostal sie do telewizji tylko dzieki protekcji ojca.

          To jest ten:
          https://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634401876161633002.jpg

          Gdzie on na 50 lat wygląda?
          • simply_z Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 13:19
            dobra m,40dziesci pare ,caly look ma taki postarzajacy i jeszcze glos dziada.
          • rannie.kirsted Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 21:21
            o w morde zesz ale kosmita.
            wyglada jak klasyczny telewizyjny potwor. totalny plastik i cyborg.
            zabierzcie to zdjecie, za drastyczne jest, serio.
    • koham.mihnika.copyright Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 10:36
      dzieci kupuja w szkole, jazda do srodmiescia moze byc niebezpieczna. Zulia moze je oskubac z kasy i telefonu lub ajpada.
    • eat.clitoristwood Myślauem, że beudzie 23.03.12, 11:04
      o twarożku z ziouamy.
    • kseniainc Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 11:35
      swój do swego zawsze trafi.
    • sumire Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 11:42
      nie szkoda przepięknego poranka na telewizję śniadaniową? :)
    • soulshunter Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 11:52
      kolejny powod na niemanie telewizora.
    • dzidzia.doc Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 12:18
      Fajnie jest nie mieć telewizji, spróbuj, to nie będą Cię drażnić głupie programy!
    • ultimate.strike Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 12:34
      Jak mniemam, ten Twój ulubiony program ogladany jest głównie przez emerytów i niepracujące żony, to dorośli. Młodzież w tym czasie pali w szkołach, w czym problem?
    • slottka.ja Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 12:52
      tv już dawno na psy spadła, jedyna nadzieja że dzieci oglądają inne (jeszcze głupsze kanały) a reszta jest w szkole, przedszkolu
    • triismegistos Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 12:53
      Myślisz, że "młodzież"
      a) ogląda telewizję śniadaniową?
      b) musi się dowiadywać z telewizji gdzie kupić zioło?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 13:13
      > kazdy dorosły czlowiek w mojej opinii moze sobie zazywac co chce, natomiast jes
      > tem na NIE pokazywanie nastolatkom jak latwo mozna sobie zorganizowac towar w p
      > orannym programie.

      Młodzież która ogląda kawę czy herbatę lub programy pokrewne nie jest zagrożona narkotykami :D
    • mocno.zdziwiona Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 13:14
      Nie znam prowadzącego, nie oglądam porannej telewizji, ale uważam, że taki reportaż jest bardzo potrzebny. Dzieci tego nie oglądają, ale jeśli matka lub ojciec obejrzy to może otworzy oczy na narkotyki. Ludzie sobie nie zdają sprawy z zagrożenia i z tego jak łatwo skombinować towar. Oby więcej takich akcji to może jakiś rodzic będzie się bardziej przyglądał dziecku i zobaczy, że wesołość to efekt marihuany a nadpobudliwość amfetaminy.
      • stary.dziadyga Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 15:09
        > Nie znam prowadzącego, nie oglądam porannej telewizji, ale uważam, że taki repo
        > rtaż jest bardzo potrzebny. Dzieci tego nie oglądają, ale jeśli matka lub ojcie
        > c obejrzy to może otworzy oczy na narkotyki.

        Może i sobie otworzy, ale to nic nie da. Jeżeli już to te programy powinny być raczej adresowane do samych zainteresowanych a nie do rodziców. W takiej kwestii do rodziców można zaapelować jedynie żeby pracowali nad dobrym kontaktem z dzieckiem, a nie że przekrwione oczka to po trawie, bez sensu.
    • lonely.stoner Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 13:22
      o rany, zdemonizowane ziolo hahaha...niesie tyle samo zagrozenia co wypicie browara jako pierwszy krok do alkoholizmu :)
      • mocno.zdziwiona Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 13:31
        Mam kumpli palących regularnie od lat. I niestety, bez zjarania nie zasną, nie są w stanie skupić się nad tekstem, wyjść na luzie na imprezę. Trawa uzależnia wg mnie bardziej niż np. piwo. Piszę z własnego doświadczenia bo do trawy mnie ciągnie po paleniu bardzo a do piwa nie, więc sam fakt silniejszego uzależniania jest niepodważalny.
        • triismegistos Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 13:46
          mocno.zdziwiona napisała:

          > Mam kumpli palących regularnie od lat. I niestety, bez zjarania nie zasną, nie
          > są w stanie skupić się nad tekstem, wyjść na luzie na imprezę.
          No i?

          Trawa uzależnia wg mnie bardziej niż np. piwo.
          Podoba mi się fragment "wg mnie".

          Piszę z własnego doświadczenia bo do trawy mnie
          > ciągnie po paleniu bardzo a do piwa nie, więc sam fakt silniejszego uzależniani
          > a jest niepodważalny.
          Niezły dowód :D
          • mocno.zdziwiona Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 17:03
            triismegistos napisała:

            > mocno.zdziwiona napisała:
            >
            > > Mam kumpli palących regularnie od lat. I niestety, bez zjarania nie zasną
            > , nie
            > > są w stanie skupić się nad tekstem, wyjść na luzie na imprezę.

            > No i?

            No i to, że warto patrzeć w co się pakują Twoje dzieciaki. Zwłaszcza, że teraz palą już chyba dwunastolatki. Za moich czasów (boże, jak to brzmi) to się zaczynało gdzieś w okolicach studiów. Dzieci są podatniejsze na uzależnienia - stąd prosta droga do "dziur w mózgu".
            >
            > Trawa uzależnia wg mnie bardziej niż np. piwo.
            > Podoba mi się fragment "wg mnie".

            Mi też, bo nie każdy tak uważa. Niektórzy sądzą, że alkohol uzależnia bardziej od marihuany.
            >
            > Piszę z własnego doświadczenia bo do trawy mnie
            > > ciągnie po paleniu bardzo a do piwa nie, więc sam fakt silniejszego uzale
            > żniani
            > > a jest niepodważalny.

            > Niezły dowód :D

            Najlepszy, bo własny, doświadczony, organoleptyczny :) No dobra, obserwacja znajomych też mnie utwierdza we własnej racji.

            A tak poza tym to takie programy zwracają uwagę na problem, o którym niektórzy rodzice myślą, że nie istnieje. Sama rozmawiałam kiedyś o tym z moją mamą i była w szoku, że tak dużo osób z grona moich znajomych miało doświadczenia z narkotykami, że w sumie tak łatwo je dostać.
            Pewnie nie do wszystkich dzieci to trafia, ale pogadanki z rodzicami od najmłodszych lat na temat konsekwencji zdrowotnych brania dragów mogą im jakoś to obrzydzić, przez co w uzależnienie nie popadną. Tak przynajmniej było w moim przypadku - lekarz w domu potrafi podać drastyczne przypadki zażywania "kolorowych tabletek". "Kolorowych tabletek" nie spróbowałam nigdy. :D
            • triismegistos Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 18:45
              mocno.zdziwiona napisała:
              > No i to, że warto patrzeć w co się pakują Twoje dzieciaki.

              Na swoje dzieciaki trzeba uważać zawsze. Nie widzę jednak związku pomiędzy moimi potencjalnymi dziećmi, a twoimi kumplami.

              Za moich czasów (boże, jak to brzmi) to się zaczy
              > nało gdzieś w okolicach studiów. Dzieci są podatniejsze na uzależnienia - stąd
              > prosta droga do "dziur w mózgu".
              > >
              Taa, dziury w mózgu, wyprawa na marsa i krokodyle w kanalizacji. Mówi ci coś zwrot "urban legend"?

              > Mi też, bo nie każdy tak uważa. Niektórzy sądzą, że alkohol uzależnia bardziej
              > od marihuany.
              > >
              Nie niektórzy, tylko wszyscy, którzy mają rozeznanie w temacie.


              >
              > Najlepszy, bo własny, doświadczony, organoleptyczny :) No dobra, obserwacja zna
              > jomych też mnie utwierdza we własnej racji.
              Niestety, dowód anegdotyczny nie ma żadnej wartości.
              >
              "Kolorowych tabletek" nie spróbowałam nigdy. :D
              A apap?
        • lonely.stoner Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 13:51
          mocno.zdziwiona napisała:

          > Mam kumpli palących regularnie od lat. I niestety, bez zjarania nie zasną, nie
          > są w stanie skupić się nad tekstem, wyjść na luzie na imprezę. Trawa uzależnia
          > wg mnie bardziej niż np. piwo. Piszę z własnego doświadczenia bo do trawy mnie
          > ciągnie po paleniu bardzo a do piwa nie, więc sam fakt silniejszego uzależniani
          > a jest niepodważalny.

          pani kochana, a ja znam takich co zaczynali od puszki piwa za mlodu i a teraz to pijo denaturat po piwnicach...
          • triismegistos Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 14:23
            Puszki piwa? Pani, ja znam takich, co zaczynali od mleka... Powiedziałabym wręcz, że nie wszyscy zahaczyli o etap piwny, a mleko ma za sobą każdy alkoholik.
        • princessjobaggy Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 13:52
          > I niestety, bez zjarania nie zasną, nie
          > są w stanie skupić się nad tekstem, wyjść na luzie na imprezę.

          O, to tak jak u wielu nalogowych palaczy papierosow.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 15:21
          mocno.zdziwiona napisała:

          > Mam kumpli palących regularnie od lat. I niestety, bez zjarania nie zasną, nie
          > są w stanie skupić się nad tekstem, wyjść na luzie na imprezę. Trawa uzależnia
          > wg mnie bardziej niż np. piwo. Piszę z własnego doświadczenia bo do trawy mnie
          > ciągnie po paleniu bardzo a do piwa nie, więc sam fakt silniejszego uzależniani
          > a jest niepodważalny.

          Oczywiście, są tacy. I dziury w głowach mają. Problemy z pamięcią i zacinają się w czasie mówienia.
          Tyle tylko że jest ich niewielu w porównaniu z tymi którzy sobie popalali/popalają.
          I co ciekawsze, nawet ci uzależnieni są w stanie w miarę sprawnie funkcjonować.
          Alkoholicy - a ci przecież też się pojawiają - mają z tym problem.
    • sundry Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 13:54
      Za moich czasów nastolatki nie potrzebowały pana w TV, żeby im mówił, jak skombinować trawę. Mam nadzieję, że dzisiejsze nie są głupsze...
      • ursyda Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 15:24
        :D
    • moonogamistka Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 16:18
      tak jakby nastolatki nei wiedzialy gdzie zdobyc...
    • lonely.stoner Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 17:17
      jakby trawa byla legalna, i nie naroslo w okol niej tyle mitow to by sie wszystkim nie tylko lepiej ale i bezpieczniej zylo.
      Zwalanie winy na trawke za to ze ktos zaraz po tym siegnal po cos innego albo ze ma dziury w mozgu, to tak jakby zwalic wine na alkohol za to ze powoduje wypadki drogowe :D

      ja jestem z tych co lubia popalic - od czasu do czasu, wole dobrego jointa niz sie napic tak ze na drugi dzien czlowiek ledwo zyje - a sa tacy co co tydzien pija, w kazdy weekend i gwarantuje ze maja wyrwane z zyciorysu te 2 dni. No ale- robia to legalnie hahaha.
      • stary.dziadyga Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 17:33
        już sie kiedyś chciałam Ciebie zapytać czy czasem nie jesteś rzeczywiście lonely stoner ale nie mialam śmialości...miło że się sama przyznalaś. Jeśli rzeczywiście masz poglądy zgodne z wypowiedziami w wątkach to fajna musisz być
        • lonely.stoner Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 17:36
          ale ja nie jestem lonely stoner tak doslownie haha, tylko w towarzystwie chmurka smakuje.
          Lonely stoner sie wzielo z zupelnie czego innego.
      • moonogamistka Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 18:22
        Nie bedzie legalna, poki mozna tak na niej zarobic. Lobby dziala:-)
    • berta-death Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 17:22
      Obawiam się, że to Chajzer jr wziął jakieś lekcje od gimnazjalistów, żeby wiedzieć jak się zioła szuka. A nie odwrotnie.
      • nancy.botwin.77 Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 23:18
        no!
        on tylko wie jak załatwić modafinil na lewą receptę;)
    • nancy.botwin.77 Re: zioło na sniadanie 23.03.12, 23:22
      jak byłem w lo (ponad 10 lat temu)to jakaś studentka przyszła do nas z ankietą odnośnie ile i jak szybko i czego każdy byłby w stanie załatwić; ja się nie załapałem bo byłem na jakimś zwolnieniu ale podobno wszyscy napisali ze byliby w stanie i podali jakieś stosunkowo ekspresowe czasy

      więc nie wiem skąd ten bulwers
Pełna wersja