schudłaś / przytyłaś

23.03.12, 10:27
I podobne komentarze słyszane od kobiet, głównie starszych, i to niezależnie od ich poziomu intelektualnego i statusu materialnego. O ile rozumiem, że emerytowana kucharka może dostrzegać głównie takie rzeczy ( albo raczej wypatrywać ich) to emerytowana pani profesor ( wyższej uczelni, gwoli precyzji) skupiona na tym, ile kto waży, budzi moją konsternację.
Uwagi skierowane są do mnie, a żeby było zabawniej, nie chudnę ani nie tyję ( chyba ze na chwilę, o max 2 kg) i od wielu lat noszę ten sam rozmiar;-)
Czy one naprawdę nie mają innych tematów do rozważenia? Macie tak? I co im odpowiadacie, bo już mi brak cierpliwości?
    • male_pytanie Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 10:39
      chienne_mechante_1 napisała:

      > I podobne komentarze słyszane od kobiet, głównie starszych, i to niezależnie od
      > ich poziomu intelektualnego i statusu materialnego. O ile rozumiem, że emeryto
      > wana kucharka może dostrzegać głównie takie rzeczy ( albo raczej wypatrywać ich
      > ) to emerytowana pani profesor ( wyższej uczelni, gwoli precyzji) skupiona na t
      > ym, ile kto waży, budzi moją konsternację.
      > Uwagi skierowane są do mnie, a żeby było zabawniej, nie chudnę ani nie tyję ( c
      > hyba ze na chwilę, o max 2 kg) i od wielu lat noszę ten sam rozmiar;-)
      > Czy one naprawdę nie mają innych tematów do rozważenia? Macie tak? I co im odpo
      > wiadacie, bo już mi brak cierpliwości?


      ale to jest na zasadzie:
      "o rany jak ona wyrosla" bez wzgledu ile osob sie spotka na ulicy jednego dnia jest ten sam repertuar
      albo: "ale ona jest do pani podobna"

      wiesz, takie pierdu pierdu
      widocznie nie masz corki na ktora moze zejsc dyskusja albo nie chodzisz po ulicy z wlasna mama no to sie skupiaja na twojej figurze
      ot co
      • chienne_mechante_1 Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 11:15
        fakt, córki nie mam;-)

        ale chętnie rozmawiam o sensownych rzeczach, a nie o d..., nawet własnej
        i działa mi na nerwy, że kobieta, której osiągnięcia podziwiam, w głębi duszy uważa figurę za wyznacznik swojej ( i moje) wartości

    • vandikia Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 11:00
      daj spokój, ja to przyciągam dopiero dziwne komentarze
      ostatnio klient na spotkaniu biznesowym zapytal czy od dawna jestem mężatką, czy mam dzieci i żebym działała, bo zegar tyka
      po prostu zaniemówiłam i nie wiedzialam jak to skomentowac, myślałam że mi się śni

      także komentarzy dot. wyglądu bardzo częstych raczej nie biorą już pod uwagę, czasami się zapienię jak ktoś za bardzo mi zaczyna coś wmawiać, mądrzyć się co powinnam, a czego nie powinnam jeść, pić, ćwiczyć i nie wiem z czego to wynika, bo raczej nie z troski o drugiego człowieka
      aha i komentują nie tylko kobiety, mężczyźni również
      • eat.clitoristwood Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 11:08
        vandikia napisała:
        > (...) bo zegar tyka (...)

        Trzeba było mu odpowiedzieć, że nie jesteś zegarmistrzynią, a nawet jakby, to skoro tyka to działa.


        • grzeczna_dziewczynka15 Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:10
          A, east, czemu to nie ma lubię to:) Lubię, lubię, lubię Twoje komenty;)
          JO, znowu lizus ze mnie wychodzi;) Ale to na karb wiosny trzeba zwalić;)
          • eat.clitoristwood Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:27
            grzeczna_dziewczynka15 napisała:
            > A, east, czemu to nie ma lubię to:) (...)

            Ot, projekcja jeno na pewno, widzisz kogo innego (znaczy coś innego w tekście).
            Niemniej miło dziadkowi. ;)




        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:57

          >
          > Trzeba było mu odpowiedzieć, że nie jesteś zegarmistrzynią, a nawet jakby, to s
          > koro tyka to działa.

          Albo spytać czy ma dobre wahadło do wynajęcia... :)
      • chienne_mechante_1 Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 11:19
        ten etap mam już szczęśliwie za sobą - celował w tym jeden z wujków (kiedy za mąż?)

        oczywiście miałam dyżurny zestaw odpowiedzi

        sąsiadce na komentarz typu "poprawiła się pani" odrzekłam: mowa jest srebrem, ale milczenie złotem
        czy zrozumiała? wątpię ;-)))
      • tabeletka Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:48
        vandzia, co mu odpowiedzialas?

        mam nadzieje, ze ustawilas do pionu
    • nikita0166 Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 11:25
      Mnie kiedys pewna starsza pani uraczyła niewyszukanym komplementem : ,, ale ty dobrze wyglądasz''. Niestety radość nie trwała długo, bo paniusia pospieszyła z wyjaśnieniem co rozumie przez dobry wygląd: ,, Moja Zośka też dobrze wygląda. U Janka pękła deska od podłogi na której stanęła.''
    • a_nonima Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:00
      Ja nie zwracam uwagi na to, czy ktoś schudł, czy przytył i olewam komentarze nt mojej figury.
      Od lat mam tą samą wage i jak ktoś rzuca komentarz uśmiecham się albo ew coś dorzucę.
      Najgorzej jak ktoś mnie pyta, czy widaż, ze schudłam/przytyłam.... wpadam w konsternację gdyż nigdy nie zauważam takich zmian.
    • 5th_element Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:05
      Pauperyzacja spoleczenstwa. I efekt degeneracji kadry naukowej. Moze zapytac pania profesor, czy dostala sie na studia za punkty za pochodzenie robotnicze? Bo swego czasu bylo to jedno z kryteriow.

      Ludzi ze wsi da sie wygonic, wsi z ludzi juz nie.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:14
        Ludzie;) O co wam chodzi. A co z tego, że to pani profesor. Wszyscy jednak realizują funkcję fatyczną języka. Jak niby ma zagadać?

      • chienne_mechante_1 Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:34
        punkty miała, ale pozycję zdobyła sama.
        fakt, ze cale życie dbała o linię i z tego nie "wyrosła"
        szkoda, bo poza tyk ok. kobita
    • lolitens Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:26
      Mnie rowniez niesamowicie drazni, ze obecnie wygladowi przypisuje sie tak ogromne/wartosciujace znaczenie.
      W zaleznosci od intencji komentujacego,oraz stanu faktycznego moje odpowiedzi na komentarze (schudlas/pzytylas/ale jestes chuda/moglabys troche schudnac/nie jedz tego, bo przytyjesz/czy ty w ogole jesz) sa doprawdy diametralnie rozne zaczynajac od : "ale jestem teraz zajebi*ta,coo, patrz na te cycki" mrrruczacym szeptem, gdy ktos chcial mi dokuczyc stwierdzeniem,ze przytylam, przez "co sadzisz o aktualnej sytuacji politycznej Wegier?", "ach, gdyby kobiety tylez czasu co na obsesyjne kontrolowanie, czy inne kobiety waza mniej czy wiecej od nich poswiecaly na zajmowanie sie polityka, ten swiat bylby lepszym miejscem", "wiesz, cierpie na kompulsywne zaburzenia odzywiania i zdarza mi sie przytyc nawet do 6 kilo w 3 tygodnie"itp. itd.
      Sama wiem, czy przytylam czy schudlam, i czy ma to dla mnie znaczenie w danej chwili, czy nie, i czy dana osoba ma prawo komentowac moj wyglad. Najczesciej ci, co nie powinni komentowac mojej wagi, dostaja taka odpowiedz, ze wiecej nie probuja hehe. Najsmutniejsze jest to,ze ogromna liczba osob nie zdaje sobie sprawy z tego,iz atrakcyjnosci drugiego czlowieka nie mierzy sie w wadze, ani w zlotowkach na jego koncie.
      Pozdrawiam autorke watku i wszystkim zainteresowanym tematem goraco polecam lekture ksiazki "tozsamosc, cialo i wladza w kulturze instant" autorstwa Z. Melosika.
      • chienne_mechante_1 Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:40
        Dziękuję za podpowiedź. Tytuł na razie wypożyczony, ale będę pamiętać ;-))
    • kseniainc Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:31
      Ja nie macie tak;-)
      Kiedyś pulchne np .dziecko oznaczało, że dobrobyt i zdrowe;-p
    • mumia_ramzesa Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:45
      To moglo byc po prostu zagajenie. Takie ble, ble, zeby nawiazac kontakt, a Ty sie przejelas.
      • lolitens Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 12:52
        no i wlasnie, tu jest pies pogrzebany... chodzi o stan umyslowy naszego spoleczenstwa ;) mozna zagaic na milion innych sposobow.
        • mumia_ramzesa Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 14:43
          Wnioskowac o stanie umyslowym spoleczenstwa na podst. wypowiedzi jednej osoby?
          Moze ma obsesje na pkcie wagi a moze dostosowala sie do rozmowcy? Jesli to prof. to ma zagajac o najnowszych odkryciach naukowych?
          O stanie umyslowym swiadczy roztrzasanie tego "problemu" na forum, jakby Autorka nie miala wiekszych zamrtwien.

    • vandikia Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:05
      To dodam jeszcze, że jak dla mnie to trzeba nie mieć za grosz kultury i taktu, żeby w ogóle komentować w ten sposób czyjś wygląd czy wybory życiowe.
      • kseniainc Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:12
        No można kogoś taką "uprzejmością" urazić. Ostatnio koleżanka została tak niefortunnie skomplementowana. Przechodzący znajomy zatrzymał się na chwilę, by zamienić ot tak kilka słów i palnął"o!Mańka, dobrze wyglądasz i wreszcie w ciaży-cieszysz się co?" Mina Mańki bezcenna, facet przeżył, ale zmordowała go prawie wzrokiem.
    • mocno.zdziwiona Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:09
      Bez przesady. Nie każdy ma obsesję na punkcie wagi więc porusza ten temat jako sposób na zagajenie.
      Kilka dni temu znajoma sklepowa też mi powiedziała, że się poprawiłam pomimo że wg wagi nic się nie zmieniło. Przecież nie będę się na nią o to obrażać. Czasami tak jest, że konkretna fryzura albo ubranie sprawia, że wyglądamy szczuplej bądź grubiej. Jakbym miała brać do siebie każdy komentarz to bym z domu nie wychodziła.

      Jest tylko jedna osoba na komentarze której reaguję alergicznie. Kobieta pod 60-tkę, która przy 160 cm wzrostu waży około 70 kg (nie jest gruba, ale nosi rozmiar 46 / 48). Ja mam 174 cm wzrostu, ważę około 66 kg, noszę rozmiar 40 a ta pani jak tylko mnie widzi to mówi, że jestem przy kości i proponuje mi swoje ciuchy (bliska rodzina więc sam fakt propozycji mnie nie oburza) w rozmiarze 46 bo na nią już za małe są. Robi to specjalnie, w sumie nie wiem po co, ale złości mnie to bo muszę wysłuchać tyrady nt moich tłustych bioder i cycek, które ośmieliły się pojawić.
    • lonely.stoner Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:12
      nic nie mowie, najczesciej chyba takie osoby same maja same problemy albo obsesje zwiazana z tyciem i zarciem wiec u kazdego innego dostrzega ten kg w przod czy w tyl.
    • lonely.stoner Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:16
      a najczesciej jeszcze mnie smieszy, jak jakas kolezanka mojej mamy, w jej wieku (najczesciej z nadwaga), nie moze wyjsc ze zdwienia ze mam 30 lat i nie mam wielkiego tlustego zada, brzucha i ud jak balerony, bo przeciez w pewnym wieku u kobiet to norma ;) albo kolega mojego taty: 'a ty w ogole gruba jeszcze nie jestes.' Jeszcze hehehe, jak narazie to mam figure idealna i nie zamierzam dolaczyc do grona ludzi ktorzy w pewnym wieku maja problem z sercem, cukrzyca, miazdzyca itd... Bo dawniej to chyba juz taK SIE przyjelo jakos: ze w pewnym wieku nalezy wyhodowac wielki brzuch i zwaly tluszczu jedzac golonke, schabowe, i parowki co najmniej 3x dziennie ;)
    • headvig Re: standard wiejski 23.03.12, 13:39
      co się przejmujesz? ja mieszkam od urodzenia na wiosce, a tutaj to standard, rozrywka kulturalna - puścić plotę o kimś i najlepiej żeby jeszcze była tragiczna albo zaskakująca :)

      ja już byłam wg niektórych kila razy w zakonie, potem co najmniej 5 razy w ciąży byłam, nawet taka jedna wydzwaniała po ludziach, żeby się upewnić, a potem ludzie wydzwaniali do mnie, z wyrzutami, że wszyscy wiedzą, a oni nie :) tylko ja też nic nie wiedziałam :)
      kilka razy się też z wioski wyprowadzałam, bo rzekomo nie cierpię wsi i moim pragnieniem jest mieszkanie w bloku, mój mąż już też kilka zawodów miał, bo jest nietutejszy i moherowe emerytki trapi, czym on się zajmuje.
      swego czasu tak jak vandikia dowiedziałam się, że mój "czas wybierania" już minął i zostaje mi drugi obieg, bo co lepsze to już zostało zgarnięte...

      także nie przejmuj się, wiocha jest nie tylko w miastach ale na wioskach jeszcze bardziej ;)
    • anna_sla Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:56
      czasami mnie zatyka i tylko się uśmiecham :D. Mnie ostatnio zakłopotało pytanie "CO pani tak schudła?". Niby jak na nie odpowiedzieć?
      • headvig Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 13:59
        pewnie masz anoreksję i się głodzisz :D
      • wersja_robocza Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 14:10
        anna_sla napisała:

        > czasami mnie zatyka i tylko się uśmiecham :D. Mnie ostatnio zakłopotało pytanie
        > "CO pani tak schudła?". Niby jak na nie odpowiedzieć?

        Równie grzecznie takiej odpowiedzieć: kit w oknach się skończył.
    • sommerrrzeit.33 Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 14:07
      Ja to dopiero mam przeje.... Jestem w ciąży i tylko w kółko pytania: "a ile przytyłaś?". Pytanie jak się czuje dziecko i ja nadchodzi dopiero po jakimś czasie :-)
      • kseniainc Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 14:11
        No, ludzie są dziwni. Ulegają modzie, teraz na topie jest tańczyć-więc masowo tańczą, wcześniej maszerowali z kijkami, ciekawe co jeszcze...............Jak nic z tych rzeczy nie robisz, to jesteś ignorantem i się zapuszczasz;-p
    • senseiek Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 14:15
      > I podobne komentarze słyszane od kobiet, głównie starszych, i to niezależnie od
      > ich poziomu intelektualnego i statusu materialnego. O ile rozumiem, że emeryto
      > wana kucharka może dostrzegać głównie takie rzeczy ( albo raczej wypatrywać ich
      > ) to emerytowana pani profesor ( wyższej uczelni, gwoli precyzji) skupiona na t
      > ym, ile kto waży, budzi moją konsternację.

      Ja bym sie spodziewal takich komentarzy od osoby inteligentnej, bo jest bardziej spostrzegawcza od kogos o malej inteligencji.

      > Uwagi skierowane są do mnie, a żeby było zabawniej, nie chudnę ani nie tyję ( c
      > hyba ze na chwilę, o max 2 kg) i od wielu lat noszę ten sam rozmiar;-)
      > Czy one naprawdę nie mają innych tematów do rozważenia?

      Typowe babskie gadanie aby gadac.

      > Macie tak?

      Nie.

      > I co im odpowiadacie, bo już mi brak cierpliwości?

      Skoro to gadka szmatka to powiedz np. ze biegasz 7 km dziennie to musisz w koncu niezle wygladac ;)
    • ursyda Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 14:41
      przytyłaś?
      • kseniainc Re: schudłaś / przytyłaś 23.03.12, 14:49
        jakby mi ten men gotował, nie mieściłabym się w futryny;-p
        www.kfd.pl/salatka-gyros-przepis-kuchnia-kfdpl-150834.html
Pełna wersja