problemy nieproblemy?

24.03.12, 19:00
Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Rok temu skończyłam studia, znalazłam fajną pracę i zaczynam od kwietnia, mam fajnych przyjaciół, mam super kontakt z mamą, nie brakuje mi pieniędzy jakoś szczególnie, jestem zdrowa i moi bliscy również, ale nie czuję się szczęśliwa. Mam wrażenie, że teraz już nic mnie nie zaskoczy pozytywnie w życiu. Nie mam chłopaka i może nie czuję się samotna będąc samą, ale ciągle dowiaduję się o ślubach, porodach, a ja nie mam nawet chłopaka, z którym mogłabym pójść do kina. Kilka lat temu przeżyłam bardzo rozstanie z chłopakiem, przez co nie byłam w stanie z nikim być i kilka "okazji" przeleciało mi koło nosa. Czy ja już na prawdę mam pogodzić się z tym, że na tym świecie nie chodzi moja druga połówka? To trochę smutne, gdy tak sobie o tym myślę... :(
    • zamysleniee Re: problemy nieproblemy? 24.03.12, 19:03
      przeanalizuj jeszcze raz swój problem
      czy nie jest on z d.?
    • good_morning Re: problemy nieproblemy? 24.03.12, 19:06
      headsays napisała:

      . Mam wrażenie, że teraz już nic mnie nie zaskoczy


      zebys sie nie zdziwila

      (zyje troche dluzej)
    • sabrilla Re: problemy nieproblemy? 24.03.12, 19:07
      Nieproblemy. Spoko, Twoja połówka gdzieś tam sobie jest i znajdzie się, gdy wcale się tego nie będziesz spodziewała. Bardzo dobrze zrobiłaś, że nie pakowałaś się w związki po trudnym rozstaniu, trzeba sobie dać czas na "żałobę". Teraz duża zmiana, nowa praca; uszy do góry!
Pełna wersja