Grycanki u Wojewodzkiego

27.03.12, 22:31
oj
chyba dzisiaj Kuba odnotuje rekordowa ogladalnosc
mam nadzieje ze Grycanki go nie zjadzą...
az strach sie bac...
    • ciastko_z_kota Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 22:38
      Czy to jest ten moment kiedy należy pochwalić się, że się nie ogląda telewizji?
      • ursyda Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 22:42
        Ewentualnie by zaznaczyć, że nie ma się pojęcia kto to Grycanki bo się na Pudla nie wchodzi bo to jest be.
        • jazzify Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 22:45
          Wiem kto to są Grycanki (z Pudla), nie oglądam tv. Mamy remis. Może chociaż jakaś nagroda pocieszenia?
        • my_favourite_axe Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:02
          ursyda napisała:

          > Ewentualnie by zaznaczyć, że nie ma się pojęcia kto to Grycanki bo się na Pudla
          > nie wchodzi bo to jest be.

          samo skojarzenie Grycanek z Pudlem jest już obciachem, lepiej zapytać "a co to jest Grycanki?" i dodać "nie widział kto mojego pierwszego wydania Ulissesa w oryginale? bo mi się zapodział"
        • best.yjka Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:16
          Kuba się obroni. 100 lat na wizji i żadne krowy mu w szkodę nie wejdą. Cwany jest ;)
    • vandikia Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 22:51
      obejrzałam dzięki Twojej przypominajce
      wytrzymałam 4 minuty, bo mi się mleko z miodem zaczęło cofać
      a ogólnie, to Wojewódzkiego chyba z rok nie widziałam i nie wiedziałam, że poziom programu jest w tej chwili tak żenująco niski
      • soulshunter Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 22:52
        zawsze byl okolo poziomu kaluzy.
        • vandikia Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 22:54
          serio "ku..." zawsze leciały niewypikane czy słowa typu "wyjebać" ?
          • soulshunter Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 22:56
            nie wiem Pani, bo ogladalem raptem 2 razy ale sie wyspowiadalem z tego.
    • khadroma Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 22:57
      Sympatyczne kobitki, dają sie lubić.
      • male_pytanie Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:01
        khadroma napisała:

        > Sympatyczne kobitki, dają sie lubić.

        maja dystans do siebie
        ale....
        skoro nic nie moga ze soba zrobic no to musza sie akceptowac
        jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma

        ta srodkowa to nawet ma zart ciety :D
        • khadroma Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:05
          Ta środkowa ma fajny głos. Brzmienie głosu.
          One faktycznie sa inne niz to, do czego nas tv przyzwyczaiła.
        • mumia_ramzesa Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 15:40
          > skoro nic nie moga ze soba zrobic no to musza sie akceptowac

          One nie chca nic ze soba zrobic, bo uwazaja, ze problem maja inni a nie one.
          Rozmowa z p. K. Miller i p. Grycan.
          • six_a Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 19:54
            daaaaajcie spokój;)

            "ja sobie tyję całe życie, dlatego że lubię jeść i nie zamierzam przestać lubić jeść"

            no to jest brak umiaru po prostu. ale jak widać też można zracjonalizować, że to problem innych ludzi.
    • male_pytanie Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 22:59
      male_pytanie napisała:

      > oj
      > chyba dzisiaj Kuba odnotuje rekordowa ogladalnosc
      > mam nadzieje ze Grycanki go nie zjadzą...
      > az strach sie bac...

      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      ta srodkowa tanczy

      a tak na marginesie to ta srodkowa jest najsympatyczniejsza chociaz najbrzydsza...
    • kseniainc Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:02
      kurna, ta w czerwonym jest w wieku moje córy-wygląda staro! No nie;-/
      • male_pytanie Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:08
        kseniainc napisała:

        > kurna, ta w czerwonym jest w wieku moje córy-wygląda staro! No nie;-/

        oooooooooooooooooooooo
        a ja myslalam ze jestes w wieku okołotrzydziestkowym blizej dwudziestki :)
        • kseniainc Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 10:29
          male_pytanie napisała:

          > kseniainc napisała:
          >
          > > kurna, ta w czerwonym jest w wieku moje córy-wygląda staro! No nie;-/
          >
          > oooooooooooooooooooooo
          > a ja myslalam ze jestes w wieku okołotrzydziestkowym blizej dwudziestki :)

          końplemenciara ;-p ćwierćwiecze mam już dawno za sobo.....
      • anaisanais96 Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 14:57
        NIestety otyli ludzie maja to do siebie że wyglądają o wile starzej niż ich rówieśnicy. wiem to po sobie. Ostatnio przyszli do nas robotnicy remontować dom i myśleli że jestem żona mojego ojca!!! Miałam deprechę
        • aeris Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 19:26
          wrecz przeciwnie,. u chudych osob zmarszczki itepe sa bardziej widoczne.
          wspolczuje Ci bycia gruba i staro wygladajaca
          • ma_dre Re: Grycanki u Wojewodzkiego 30.03.12, 11:57
            bzdety, ale jak chcesz to pocieszaj sie dalej...
    • maitresse.d.un.francais Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:02
      Wiem, kim są Grycanki, wiem, kim Wojewódzki, ale żeby to towarzystwo oglądać??? Po co? I jeszcze Wojewódzkiego?
    • maitresse.d.un.francais Wojewódzki odmładza się poprzez schamienie 27.03.12, 23:03
      pl.wikipedia.org/wiki/Kuba_Wojew%C3%B3dzki
      Tak, tak, Kubisiu, pięćdziesiąteczka za pasem!
    • dziala_nawalony Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:09
      ...widze jak rozwija sie dyskusja,a nie wiem kto/co sa te grycanki !? dajcie jakis podglad na obiekt watku.dzieki.
      • male_pytanie Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:11
        dziala_nawalony napisał:

        > ...widze jak rozwija sie dyskusja,a nie wiem kto/co sa te grycanki !? dajcie
        > jakis podglad na obiekt watku.dzieki.


        www.pudelek.pl/tag/Grycanki/prosze
        • dziala_nawalony Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:21
          male_pytanie napisała:

          > dziala_nawalony napisał:
          >
          > > ...widze jak rozwija sie dyskusja,a nie wiem kto/co sa te grycanki !?
          > dajcie
          > > jakis podglad na obiekt watku.dzieki.
          >
          >
          > www.pudelek.pl/tag/Grycanki/prosze

          dzieki, jestes milusia..8)
          • mallina Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 00:43
            nie na temat, ale napisze:
            odczytalam Twoj nick jako "dziadzia_nawalony"
            nie wiem, moze pora pozna i dlatego;-)
            • stedo Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 19:30
              Nie, nie, nie o to chodzi. Moja interpretacja jest taka, że on się nawalił i działa;))
            • dziala_nawalony Re: Grycanki u Wojewodzkiego 29.03.12, 03:21
              mallina napisała:

              > nie na temat, ale napisze:
              > odczytalam Twoj nick jako "dziadzia_nawalony"
              > nie wiem, moze pora pozna i dlatego;-)

              he..he no cóż zdarzało mi sie, nie zaprzeczam,bo zatwardziałym abstynentem nigdy nie bylem.Prosze tak nalezy odczytywac ten nick - działa_nawalony. Wszystkim kojarzy sie z jednym, a dla mnie jest skojarzeniem moich militarnych upodobań z.. filmem wojennym 'Działa Navarony'. pozdr. 8)
              • stedo Re: Grycanki u Wojewodzkiego 29.03.12, 12:49
                Wiemy, wiemy, co było inspiracją, ale też co i9nspirowało taką "literówkę";))
      • maitresse.d.un.francais Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:12
        dziala_nawalony napisał:

        > ...widze jak rozwija sie dyskusja,a nie wiem kto/co sa te grycanki !? dajcie
        > jakis podglad na obiekt watku.dzieki.

        Gugiel poszedł na piwo?

        • dziala_nawalony Re: Grycanki u Wojewodzkiego 27.03.12, 23:19
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > dziala_nawalony napisał:
          >
          >
          > Gugiel poszedł na piwo?
          >
          nie czekałem,bo za duza kolejka byla.
    • dziewczyna_rzeznika łot de fak 27.03.12, 23:33
      co sie ze mno dzieje, grycan kojarzy mi sie tylko z lodami :( widzę, że mam poważne braki. to nic, w wakacje nadrobię
      • male_pytanie Re: łot de fak 27.03.12, 23:36
        dziewczyna_rzeznika napisała:

        > co sie ze mno dzieje, grycan kojarzy mi sie tylko z lodami :( widzę, że mam pow
        > ażne braki. to nic, w wakacje nadrobię


        no do niedawna wszystkim sie grycan kojarzył z lodami, dzisiaj to juz "nowa marka, nowy WYMIAR tego slowa" w przenosni i dosłownie....
        • stedo Re: łot de fak 28.03.12, 19:32
          Nie fak tylko fuck, wszak lody robi;))
      • jan_hus_na_stosie Re: łot de fak 28.03.12, 00:45
        dziewczyna_rzeznika napisała:

        > co sie ze mno dzieje, grycan kojarzy mi sie tylko z lodami :( widzę, że mam pow
        > ażne braki. to nic, w wakacje nadrobię


        hehe, miałem to samo napisać, ale nie będę powielał Twojego posta :)
    • eat.clitoristwood A mnie 28.03.12, 07:59
      to przypomniało stary kawał:
      - za co siedzisz?
      - za kase
      - w którym banku?
      - rycanom
      • tezee Re: A mnie 28.03.12, 08:45
        No miłe są , mają pewność siebie którą daje duża kasa , bezcenne!
        Natomiast mogłyby darowac już pie...ty o tym że żrą tylko zdrowo selektywnie i że po grillowanej rybie z sałatą takie czołgi się z nich zrobiły , litości...
        • male_pytanie Re: A mnie 28.03.12, 09:16
          tezee napisał:

          > No miłe są , mają pewność siebie którą daje duża kasa , bezcenne!
          > Natomiast mogłyby darowac już pie...ty o tym że żrą tylko zdrowo selektywnie i
          > że po grillowanej rybie z sałatą takie czołgi się z nich zrobiły , litości...

          ale one wszystkie sa takie duze.
          te dwie młode szczegolnie.'
          najmlodszej nie bylo - ale ona juz jest gruba a ma okolo 10 lat (na oko)
          majac tyle kasy myslisz ze nie chciałyby by byc powabnymi nimfami tylko czolgami?
          moze to jakas choroba, geny, sama nie wiem....
          • six_a Re: A mnie 28.03.12, 09:21
            są zwyczajnie zapasione.
            jakbym miała tyle kasy co one, to włożyłabym to w dietetyka, trenera i własne zdrowie, a nie w kolejne szmaty. takie otłuszczenie prowadzi tylko do chorób. a rzadko kiedy z choroby wynika.
            • male_pytanie Re: A mnie 28.03.12, 09:26
              six_a napisała:

              > są zwyczajnie zapasione.
              > jakbym miała tyle kasy co one, to włożyłabym to w dietetyka, trenera i własne z
              > drowie, a nie w kolejne szmaty. takie otłuszczenie prowadzi tylko do chorób. a
              > rzadko kiedy z choroby wynika.
              >
              chociaz az tyle kasy to one moga nie miec bo jak same przyznały lody sa ich dziadka a one maja TYLKO cukiernie ;)
              >
            • varna771 Re: A mnie 28.03.12, 10:17
              six_a napisała:

              > są zwyczajnie zapasione.
              > jakbym miała tyle kasy co one, to włożyłabym to w dietetyka, trenera i własne z
              > drowie, a nie w kolejne szmaty. takie otłuszczenie prowadzi tylko do chorób. a
              > rzadko kiedy z choroby wynika.
              >
              nie trzeba bajonskiej kasy by pójść do dietetyka i i schudnąć wiem to sama po sobie :)poza tym sport np. jogging, skakanka (0,50 gr w kiosku ruchu zapłaciłam) prawie nic nie kosztuje:))
              • six_a Re: A mnie 28.03.12, 10:26
                wiesz, przy takiej tuszy, to skakanką i joggingiem możesz sobie zrobić tylko kuku, najpierw trzeba zrzucić, a potem się brać za sport.
                • varna771 Re: A mnie 28.03.12, 10:58
                  six_a napisała:

                  > wiesz, przy takiej tuszy, to skakanką i joggingiem możesz sobie zrobić tylko ku
                  > ku, najpierw trzeba zrzucić, a potem się brać za sport.
                  >
                  > trzeba zacząć od czegoś, najpierw delikatnie po 30 min dwa razy w tygodniu wysiłek fizyczny, może to być nawet spacer.
                  >
                  • six_a Re: A mnie 28.03.12, 11:19
                    no trzeba, trzeba, ale to som celebrytki. tam nic nie jest proste i oczywiste, jak żryj połowę i więcej się ruszaj:)
            • hermina5 Re: A mnie 28.03.12, 13:54
              Nie lubię za bardzo komentować czyjegoś wyglądu, ale widziałam kiedyś zdjęcie ich ojca i one niemal na pewno dziedziczą tę tendencję do tycia po nim. Facet jest niski, krepy, nalany. Po takim ojcu NIKT nie będzie wiotką nimfa, nawet jakby jadl tylko sałatę i ćwiczył. Mogą schudnac i osiągnąć w miarę umięśnioną sylwetkę, ale nigdy nie będą Bachledami-Curuś i innymi takimi.

              Poza tym, matka i mlodsza córka wyglądają w miarę ( ta młoda ma 16 lat, ona jeszcze rośnie!) Natomiast 19 latka, ta starsza córka, to juz jest problem, bo dziewczyna jest masakrycznie zapasiona i moze mieć problemy ze zdrowiem już za jakieś 5 lat;/ Stawy, prosze państwa, a ona lubi tańczyć...
            • anaisanais96 Re: A mnie 28.03.12, 15:00
              tak, ty na pewno wiesz to na 100%.
          • tezee Re: A mnie 28.03.12, 09:44
            Kasa nie wystarczy by być szczupłym , kluczowa jest silna wola i najwidoczniej jej zabrakło. Do tej pory opływały w dobrobycie , żarły i żyły na luzie , wraz z wkroczeniem na salony dostały gonga w łeb i już dwie trochę schudły...
            • male_pytanie Re: A mnie 28.03.12, 09:48
              tezee napisał:

              > Kasa nie wystarczy by być szczupłym , kluczowa jest silna wola i najwidoczniej
              > jej zabrakło. Do tej pory opływały w dobrobycie , żarły i żyły na luzie , wraz
              > z wkroczeniem na salony dostały gonga w łeb i już dwie trochę schudły...


              eeee? ktore? :)
            • six_a Re: A mnie 28.03.12, 09:59
              >żarły i żyły na luzie , wraz z wkroczeniem na salony dostały gonga w łeb

              no ale chyba w próżni nie żyły przedtem, dopiero na salonach zobaczyły, jak ludzie wyglądają?;)
              • alpepe Re: A mnie 28.03.12, 11:02
                mnie najbardziej podoba się, jak wszyscy widzą, że król jest nagi, a Grycanki obleśnie otyłe, szczególnie te młode tuczniki są straszne, ale z powodu sr.ania kasą przez wyżej wspomniane nagle mamy nowy wzorzec piękna i elegancji i to na skalę ogólnopolską, bo salony zaczęły toto hołubić.
                • six_a Re: A mnie 28.03.12, 11:18
                  :) darmowe lody pewnie mają za to hołubienie :)
                  • senseiek Re: A mnie 28.03.12, 15:03
                    > :) darmowe lody pewnie mają za to hołubienie :)

                    Od takiego spaślaka to bym nawet nie chcial darmowego loda.. ;)
                    • six_a Re: A mnie 28.03.12, 15:21
                      ojtam, po ciemku można:)
                • hermina5 Re: A mnie 28.03.12, 14:03
                  > mnie najbardziej podoba się, jak wszyscy widzą, że król jest nagi, a Grycanki o
                  > bleśnie otyłe, szczególnie te młode tuczniki są straszne

                  Owszem, otyła jest najstarsza i najmłodsza córka, ale nie matka i nie ta 16-stka, która jeszcze rośnie i za pare lat będzie niezłą laską, wspominicie moje słowa. . Po prostu ludziom się tak wzorce w TV pochrzaniły, ze obleśnie otyła jest też Liszowska, Jungowska oraz Guzik, slowem wszystko, co nie wygląda jak obecny wytrzeszcz Soni Bohosiewicz :)))))

                  Szczerze mówiąc, mnie męczy to parcie na chudość, w latach 70. człowiek odróźniał polskie aktorki - inaczej wyglądała Jędrusik, inaczej Dykiel, a jeszcze inaczej Komorowska. Teraz wszystkie z "młodego pokolenia"| wyglądają prawie tak samo - obowiązkowo wychudzone, z identycznymi fryzurami i wytrzeszczem na twarzy ( nie wiem czy z głodu, czy po operacjach u jednego chirurga plastycznego) Ja ich po prostu nie odróżniam ;/
                  • six_a Re: A mnie 28.03.12, 14:58
                    matka też jest otyła.

                    apetyczna to jest liszowska. a zwały tłuszczu na brzuchu i nalaną twarz to, sorry, ale nazywamy otyłością.

                    https://bi.gazeta.pl/im/5/11433/z11433125O.jpg
                    • hermina5 Re: A mnie 28.03.12, 15:14
                      Matka nie jest otyła, może mieć co najwyżej LEKKĄ nadwage - z 5-6 kg, bo żadnych zwałów tłuszczu u niej nie widzę. A do otyłości to jej w ogóle daleko. Chciałabym, aby tak wyglądały Polki po trzech porodach. A co do twarzy - niestety, ale ona ma po prostu okragłą twarz i będzie taką miała, nawet jak się odchudzi do 45 kg - ja również jesteś takim przypadkiem.

                      • six_a Re: A mnie 28.03.12, 15:20
                        po twarzy widać, że jest otyła i ma zwalistą figurę z typową otyłością brzuszną, przecież wstawiłam zdjęcie i widać. to że ma szczupły nadgarstek czy kostkę, o niczym nie świadczy.

                        nie mówimy przecież o tym, co Ci się podoba, tylko co jest albo nie jest nadwagą czy otyłością obiektywnie, czyli wg jakichś tam mierników, niech se będzie bmi dajmy na to.
                        • hermina5 Re: A mnie 28.03.12, 15:30
                          Owszem i obiektywnie ONA NIE Ma OTYLOŚCI.

                          To jest otyłość :

                          www.yaacool-uroda.pl/uploads/tx_zimt/article_pics/dv1525015_01.jpg
                          • six_a Re: A mnie 28.03.12, 15:33
                            ojej no hermina, to nie ma sensu. oczywiście, to TEŻ jest otyłość.
                            • hermina5 Re: A mnie 28.03.12, 15:43
                              Wg Ciebie. I można tak w nieskończoność.

                              • six_a Re: A mnie 28.03.12, 15:48
                                niekoniecznie wg mnie, znajdź sobie ten wątek o bmi i zobacz, jak wyglądają realne osoby z różną nadwagą i różną otyłością, bo podają tam wagę, wzrost i bmi. zobaczysz, że osoby z nadwagą przede wszystkim nie mają tak zatłuszczonych twarzy i brzuchów czy tam bioder zależy od typu otyłości.
                                • hermina5 Re: A mnie 28.03.12, 16:00
                                  Przykro mi, ale naprawdę, rozmiar czyjejś d..py nie interesuje mnie na tyle, żebym go sobie musiała oglądać w internecie i porównywać.

                                  Dla mnie Stara Grycan jest apetyczną kobietą, która niejednemu mogłaby w głowie zawrócić bardziej niż jej przyjaciółka o idealnej czyli CHUDEJ figurze. Po TRZECH porodach, brzucha jak kaloryfer już mieć nie będzie i nie musi, przynajmniej dla mnie.

                                  Dla ciebie jest megaotyłym spaslakiem. I niech tak zostanie.
                                  • six_a Re: A mnie 28.03.12, 16:59
                                    > Przykro mi, ale naprawdę, rozmiar czyjejś d..py
                                    no ale najwyraźniej bronisz jej dupy dość wytrwale.

                                    >Dla mnie Stara Grycan jest apetyczną kobietą
                                    już o tym napisałam wyżej, że podciągasz swój gust pod standardy zdrowotne czy tam estetyczne. i nigdzie nie twierdziłam, że nie może się podobać. wszyyyyyyystko może się podobać, zależnie od gustu.

                                    > Dla ciebie jest megaotyłym spaslakiem.
                                    a to skąd wyssałaś?
                                    napisałam, że są otyłe, i to najprawdopodobniej w wyniku zapasienia. i co Ci z tego wyszło? że uważam ją za megaotyłego spaślaka? no gratuluję.

                                    na poniższym zdjęciu jeszcze lepiej widać pokaźną oponę brzuszną, więc nie mów o lekkiej nadwadze.

                                    www.plotek.pl/plotek/56,78649,11432462,Kochamy_jesc,,2.html
                                    • stedo Re: A mnie 28.03.12, 20:14
                                      Nie ma tu żadnej opony tylko normalna figura dobrze zbudowane kobiety po 40tce i 3 porodach. A przepraszam, zdradż ile Ty masz wzrostu, ile lat i ile ważysz, że masz takie wzorce proporcjonalnej sylwetki.
                                      • six_a Re: A mnie 28.03.12, 20:41
                                        no nie chciałam tego mówić, ale normalna to ja jestem, po 40 i po trzech porodach, dziękuję za uwagę;)
                                        • six_a Re: A mnie 28.03.12, 20:51
                                          a tu masz jeszcze panią po 5 porodach, lat 48. To możemy nazwać normą. a grycan nazwijmy se dla uproszczenia rozpasaniem;)

                                          https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQBmVWSsybRO71w0Nfv2X8zbJaQWkZSil_ot7XmGQOrE-vXuqf3
                                          • stedo Re: A mnie 28.03.12, 21:26
                                            Ta pani też onegdaj była większa, ale musiała spaść, bo pracuje ciałem i jak kilka jej koleżanek ,musiała poddać się diecie, bo taką pracę/ rolę dostała.Ale nie wszystkie są takie zdeterminowane. Taka Marta Lipińska, w młodości wiotka, drobna, śliczna dziewczyna:

                                            https://www.polskiefilmy.com/images/marta_lipinska.jpg

                                            https://tiny.pl/hpwlk

                                            A po latach:
                                            https://i.iplsc.com/marta-lipinska-babcia-ola/0000943G9LBQSRH6-C303.jpg

                                            I tak ma już lat dziesiąt. Nie ma jednej normy. Świat jest różnorodny.
                                            • six_a Re: A mnie 28.03.12, 21:43
                                              ludzie są różnorodni, a norma zdrowej sylwetki w naszych czasach jest JEDNA, co za różnica czy wyrazisz ją bmi, czy procentem tkanki tłuszczowej czy czym tam innym. aktualnie popularna norma mówi, że masz się mieścić od 20 do 25, całkiem spory rozstrzał i też mieści różne sylwetki i różne wagi. nie rozumiem, co się w tym nie zgadza? że gruby ani anorektyk nie może się zaliczyć do normy? a po jakiego groma? żeby sobie samopoczucie poprawić? przecież podobno ma wspaniałe?
                                            • zbyfauch Ech...pani Eliza... 29.03.12, 12:27
                                              mniammm...
                                          • ma_dre Re: A mnie 30.03.12, 13:29
                                            48? No, no, no... Ladna laska. Kto zacz?
                                • stedo Re: A mnie 28.03.12, 19:54
                                  Ona obecnie nie ma otłuszczone twarzy. Coś Ci się przywidziało. Wcześniej, rzeczywiście miała.Wczoraj jej twarz była wręcz ładna, a ta burza pięknych rudych włosów upodobniała ją nawet do Rity Hayworth:
                                  https://www.we-dwoje.pl/p/a/7/7/7/519/c3/c3_lekcja_urody_z_rita_hayworth.jpg
                                  • six_a Re: A mnie 28.03.12, 20:07
                                    nieno, jasne, matka to rita hayworth, normalnie jakby skórę zdjąć minus jakieś 50 kilo. a ta czarna to dita von teese. a teraz znajdźmy miliard różnic.
                                    etam:)
                          • a1ma Re: A mnie 28.03.12, 22:33
                            A to nie?

                            https://i.pinger.pl/pgr350/21625340001a56ed4f0fec99/grycan.jpg
                        • stedo Re: A mnie 28.03.12, 19:45
                          Sixa, mamuśka w stanie obecnym nie jest otyła. Chyba ostatnio trochę schudła. Jest dobrze zbudowana, trochę puszysta, niczym Nigela.Chyba wczoraj niezbyt dobrze się jej przyjrzałaś "na żywo". Twarz też ma ładną, chyba po jakichś korekcjach chirurga plastycznego, bo zdecydowanie lepiej wygląda niż na tym video z małżonkiem.Z tą otyłością brzuszną w jej wieku i po 3 porodach też przesadziłaś.Ma całkiem proporcjonalną sylwetkę.
                          • alpepe Re: A mnie 28.03.12, 19:55
                            oświecę cię, six_a Grycanową porównuje do siebie.
                            • six_a Re: A mnie 28.03.12, 20:56
                              no widzisz, nikt nie wierzy, że król jest nagi.
                              coooozaaaaludzie:)
                              • ma_dre Re: A mnie 30.03.12, 12:49
                                six_a, trzymaj sie, jestem z toba, ja widze!! ;-)
                                Nie lubie nawijac o cudzym wygladzie, ale tu sie kurna nie da powstrzymac. Te kobity robia promocje niezdrowego trybu zycia i to mnie najbardziej wkurza. Niech one sobie i sa otyle, ale niech nie wtryniaja glupot ze jedza rybke z grila i salate. Bo tak po rybce i salacie wygladac siepo prostu nie da!!
                                Poza tym po 40ce i 3 porodach mozna wygladac lepiej... Mase znam kobiet, ktore sie kola ratunkowego nie dorobily w takich okolicznosciach, a Pani Grycan starsza to balansuje an granicy estetyki. Tak wygladalam w najgorszym momencie mojego zycia.
                            • stedo Re: A mnie 28.03.12, 21:34
                              Traktując siebie jako wzór, zapewne;)). Jeden wzór to ma metr w "mieście Sevres pod Paryżem", aczkolwiek już podobno kilka lat temu znaleziono inny wzorzec metra jako jakąś część fali światła jakiegoś tam. Więc widzisz, wszystko ma różne oblicza;))
                          • six_a Re: A mnie 28.03.12, 20:01
                            ja się jej w ogóle wczoraj nie przyjrzałam, bo nie oglądam telewizji. zdjęcia tylko oglądam, a na tych zdjęciach dodajmy to ona jest upchnięta w bieliznę korekcyjną na bank, a i tak nie sposób wyróżnić talii, bioder i cycków, wszystko się zlewa w jedno.

                            i mimo ewidentnych korekt plastycznych, nadal kontur twarzy jest nalany, sorry, tak jest.

                            nie można jej nazwać dobrze zbudowaną i błagam o nie wyjeżdżanie z trzema porodami. co to jest, jakaś norma, że ma się oponę po ciąży albo twarz jak zawodnik sumo? jak się je za troje, to może się ma. rozumiem opuchliznę w ciąży, rozlazłe stawy, niesprawność. ale otyłość to nie jest żaden efekt naturalny ciąży.
                            • lady-z-gaga Re: A mnie 28.03.12, 20:08
                              Argument o trzech ciążach jest z tej samej paczki, co "kobieta po 40tce" lub "po 50tce"
                              MOŻNA miec płaski brzuch i byc szczupłą po trzech porodach, w wieku 40 plus.
                              Sama znam dwie takie babki, a to dużo, zważywszy, ze posiadanie trojki dzieci nie jest częstym zjawiskiem w dużym mieście.
                              Porody lub zmiany hormonalne związane z wiekiem to tylko utrudnienie na drodze do zgrabnej figury, nie kazda kobieta musi do tego dążyć, ale gadanie, że to niemożliwe, jest zwyczajnie bez sensu.
                            • stedo Re: A mnie 28.03.12, 20:23
                              Ee tam, dziewczyny, z Wami dyskutować to jak ze ślepym o kolorach. Widocznie jeszcze b. młode jesteście i niezbyt macie rozwinięty zmysł obserwacji. Ale nie jest moją ambicją Was w tym rozwijać. Dorośniecie, zmądrzejecie to będziecie wiedziały i widziały. A teraz jesteście cokolwiek zabawne w tym przekonaniu.
                              • six_a Re: A mnie 28.03.12, 20:42
                                no nie wiem, ja tam mam na tyle rozwinięty, żeby odróżnić ritę hayworth od miss piggy, aaale co ja tam wim, siksa jeszcze jestem;)
                                • stedo Re: A mnie 28.03.12, 20:48
                                  No, no Sixa, ja 2x2 ;))
                              • ma_dre Re: A mnie 30.03.12, 13:22
                                Nie gadaj bo nie wiesz z kim dyskutujesz. Osobiscie na pewno jestem starsza od matki Grycan a figure i twarz mam o wiele szczuplejsze, a i ladniejsze ... Nie wyjezdzaj mi z wiekiem i trzema porodami, bo wiem co to ciaza i walka z czasem.

                                Albo ktos dba o siebie, albo stara sie wady przykryc gazeta... czytaj > drogimi ciuchami.

                                Mnie te Grycanki absolutnie sie nie podobaja, denerwuja mnie ta ich apologia sadla. Jak ktos dostal od losu srodki na to zeby zyc zdrowo i moc dbac o siebie to niech nie zapuszcza sie jak slon. A juz niech przynajmniej przestanie sie z tym obnosic.
                            • stedo Re: A mnie 28.03.12, 21:00
                              Nie widziałaś, tylko zdjęcia??!! To o czym my mówimy, To rozmowa jak ze ślepym o kolorach. Ale masz szansę!!;) Oto ona - Kuba Wojewódzki online:

                              kuba.tvn.pl/odcinki-online/janusz-l-wisniewski-i-grycanki,11397,1.html
                              • six_a Re: A mnie 28.03.12, 21:07
                                ani mi się śni:)
                                sorry, ale naprawdę. postaw obok niej królikowską i powiedz, która ma "normalną sylwetkę".

                                i odczepmy się już. jak się komuś podoba, to prosz bardzo, nie mam wogle nic przeciwko. tylko proszę nie pleść, że to jest jakiś standard dla kobity cirka ebaut 40 i z kilkorgiem dzieci. w ogóle mocno zbudowany to z atletyczną i umięśnioną budową mi się kojarzy, a nie z twarzą, w której trzeba szukać oczu.
                                • stedo Re: A mnie 28.03.12, 21:30
                                  A widzisz, mówisz o czymś, o czym nie masz pojęcia. Ona ma duże wyraziste oczy obecnie. Ta córka starsza to owszem,tłuszcz jej zarósł oczy, ale mamuśka jest w porządku.
                                  • six_a Re: A mnie 28.03.12, 21:33
                                    >Ona ma duże wyraziste oczy obecnie.
                                    no, plastyk się postarał.
                                    a wredny grafik fotoszopem dorobił oponę.
                                    no przepraszam za wszystko;)
                      • p_estka1 Re: A mnie 28.03.12, 22:16
                        hermina5 napisała: Chciałabym, aby tak wyglądały Polki po trzech porodach.
                        Przesadzasz, porody w przeważającej części stanowią wymówkę do kilogramów nadwagi,
                    • zbyfauch Re: A mnie 28.03.12, 15:18
                      six_a napisała:
                      > apetyczna to jest liszowska (...)

                      O, nawet wiem, która to jest.
                      I potrafi się tak, w erotycznym tego słowa znaczeniu, wulgarnie śmiać.
                      • six_a Re: A mnie 28.03.12, 15:32
                        :)
                        w zeszłym roku się dowiedziałam, kto to liszowska, jak wystąpiła w sztuce, skąpo dość odziana, i wszyscy huzia na nią, że pasztet z siebie zrobiła. ale to jest wysoka kobieta raz, dwa utrzymała proporcje jakie takie i faktycznie nadal była atrakcyjna.
                  • six_a Re: A mnie 28.03.12, 15:00
                    w ogóle nie wiem, po co robić bałagan w pojęciach. no są otyłe i tyle.

                    postaw teraz obok nich jakąś dziewczynę bmi 22 i co powiesz, że ta normalna to anorektyczka?
                    • hermina5 Re: A mnie 28.03.12, 15:17
                      Matka nie jest otyła i tyle. Ma góra z 6 kg za dużo na brzuchu czyli nadwagę , a jesli ktoś ją nazywa osoba otyłą , to nie rozumie pojęcia, ktorym się posługuje. Jej BMI na pewno nie przekracza 30.
                      • six_a Re: A mnie 28.03.12, 15:29
                        a znasz jej bmi?
                        dopiero co ktoś wstawiał link do strony ze zdjęciami ludzi z nadwagą i otyłych. w nadważonych by się nawet z takim wyglądem jak teraz nie zmieściła.

                        ale z drugiej strony, mogła przecież schudnąć, jak już je tak wzięli w obroty. na początku bywania wyglądała jak baleron owinięty w sznurek, sorry, i mówienie że ma "lekką nadwagę" jest nadużyciem.

                        z trzeciej strony twierdzisz, że córki odziedziczyły otyłość, ale skoro mama nie jest otyła, a tata też ma pewnie lekką nadwagę, to pytam, po kim odziedziczyły?

                        zresztą w ogóle nie bardzo mi się chce wierzyć w te dziedziczne otyłości. niemowlaki rzadko kiedy są spaślakami i nie ma żadnej reguły, że otyły będzie miał grube dziecko.
                        to są wszystko błędy żywienia, pozwalanie na obżeranie się. kupowanie słodyczy w nadmiarze i tak dalej. jak już dzieciak jest gruby, to dochodzą mu stresy, bo wszyscy wytykają i jeszcze bardziej pewnie zajada cukrem, żeby sobie poprawić nastrój.

                        i nie mówię tego wszystkiego, żeby komuś dokopać czy coś. ale robienie z nich ikon seksu to przegięcie, jak pragnę podskoczyć. bo zupełnie co innego powiedzieć: to mi się podoba, bo przecież może. a co innego: to jest prosz państwa kanon piękna, bierzmy przykład.
                        eeetam.
                        • hermina5 Re: A mnie 28.03.12, 15:34
                          z trzeciej strony twierdzisz, że córki odziedziczyły otyłość, ale skoro mama ni
                          > e jest otyła, a tata też ma pewnie lekką nadwagę, to pytam, po kim odziedziczył
                          > y?

                          Wyraźnie napisałam JAK WYGLADA ICH OJCIEC i nie ma tam słowa o " lekkiej nadwadze". Sugeruję sobie wyżej przeczytać, bo to jemu zawdzięczają córki swój spaprany genotyp.

                          Proszę:

                          afterparty.pl/work/privateimages/formats/NEWS_MAIN/20237.jpg
                          Rzeczywiście, megaotyła kobieta...


                          • six_a Re: A mnie 28.03.12, 15:51
                            przeczytałam oczywiście, to był żarcik:)

                            >bo to jemu zawdzięczają córki swój spaprany genotyp.
                            to jest tylko Twoja teoria, podobnie jak teoria o tym, że matka nie jest otyła. a ze zdjęć widać, że jest. i weź jeszcze pod uwagę stylizację, czyli zapewne majty wyszczuplające i inne takie, żeby dobrze wyglądała;)

                            no dobra, nie będę dłużej marudzić, anyway jestem przeciwna stawianiu tego za wzór i tyle. lekarza powinni do programu zaprosić, to by im wytłumaczył, że dobre samopoczucie to nie wszystko.
                            • stedo Re: A mnie 28.03.12, 20:09
                              Sixa, ależ Ty się zafiksowałaś.;) Ona naprawdę obecnie nie jest otyła. I nikt ich nie stawia za jakichś wzór. Stanowią po prostu jakąś odmianę w tym chudym celebryckim świecie. I z tej swojej inności usiłują uczynić atut, bo im imponuje bywanie w tym towarzystwie.Chcą pokazać, że wbrew swym mankamentom też mogą być "kimś," a nie tylko otyłymi członkami, otyłej rodziny cukierników. Matka chce być kimś na kształt Nigeli, czy innej"kuchmistrzyni" i pewnie w przyszłości wciągnąć w to córki. Obrzydliwa jest ta nagonka wokół tej sprawy.Bo bogate i grube to trzeba im dowalić, by nie czuły się za dobrze.Żałosne i takie zaściankowe, prowincjonalne jest to nasze społeczeństwo. Oczywiście matka powinna zadbać o to, by córki poważnie wzięły się za odchudzanie i to nie ze względów estetycznych/skoro im z tym dobrze/, a zdrowotnych, bo zostaną kalekami.
                              • six_a Re: A mnie 28.03.12, 20:47
                                alesz stawia, one siebie same stawiają, mówiąc, że 34 nie jest sexy. że sexy jest rubensowskie i wszyscy powinni wyglądać jak one.
                                niech spadajom z taką tolerancją;)

                                mi nie przeszkadzają grubi ludzie wooogle. ale wiem z czym wiąże się życie grubego dziecka, grubego dorosłego i tak dalej. wszystkie te brednie o tym, jak wspaniale się ze sobą i ze swoją wagą czują, są dobre do czasu, do czasu gdy nie masz siły podbiec do autobusu, gdy nie możesz iść z osobistym dzieckiem na rolki czy na rower, czyli tak naprawdę je ograniczasz. gdy pasiesz je na swoją modłę, i gdy wreszcie schodzisz na zawał.
                              • baba67 Re: A mnie 29.03.12, 11:54
                                Nie dlatego ze sa bogate i grube tylko ze sie pchaja na wizje nic specjalnego soba nie reprezentujac procz kasy nie przez siebie zarobionej (bo gdyby jeszcze ja zarobily to moglyby byc wzorem przedsiebiorczosci).A jada na nazwisku tesciow i dziadkow.
                                • stedo Re: A mnie 29.03.12, 12:44
                                  Na wizję pchają się też chude i niemajętne/ z różnym skutkiem/, a nie spotykają się z takim ostracyzmem. A ogólnie - a co to? Pchać się nie wolno?;)) Aby coś osiągnąć trzeba się pchać.
                                  • stodwadziesciapiec Re: A mnie 30.03.12, 10:53
                                    > Na wizję pchają się też chude i niemajętne/ z różnym skutkiem/, a nie spotykają się z takim ostracyzmem.

                                    I o to się właśnie rozchodzi.
                                    90% celebrytów to jednakowo wyglądające atrakcyjne, szczupłe dziewoje z subtelnie poprawioną urodą, ubierające się w podobnym stylu. Bądź też przystojni lub chociaż znośni z wyglądu panowie. Przeważnie nie maja nic ciekawego do zaoferowania, co najwyżej gdzieś zagrają, gdzieś zatańczą, gdzieś zaśpiewają, zrobią fikołka i podskoczą.
                                    A tutaj mamy grube, bogate, zadowolone z siebie kobiety, które maja czelność pchać się do telewizji, tak samo jak te ładne i zgrabne. Ludność nie wybacza takiej bezczelności.:)
                                    Fakt, że jeśli chodzi o wygląd, to w drugą stronę też to działa, bo Anja Rubik jest wyzywana od chudzielców promujących anoreksje (słusznie) i paszczurów, ale nie spotyka się z aż taką agresją. I jeśli powiesz, że rozmiar 44-48 nie jest sexy, a 34 owszem, to otoczenie pokiwa głowami ze zrozumieniem. Natomiast jeśli stwierdzisz coś odwrotnego, to będzie śmiech lub oburzenie. Niedawno weszłam na Pudla i był jakiś chudzielec bez tyłka, biegający w bikini wśród fal. A obok zdjęć zachwyty nad rzekomą figurą idealną. Widocznie się nie znam.:)
                  • varna771 Re: A mnie 28.03.12, 15:11
                    hermina5 napisała:


                    > wa. . Po prostu ludziom się tak wzorce w TV pochrzaniły, ze obleśnie otyła jes
                    > t też Liszowska, Jungowska oraz Guzik, slowem wszystko, co nie wygląda jak obec
                    > ny wytrzeszcz Soni Bohosiewicz :)))))
                    masz na mysli Anne Guzik? Ona jest szczupła, a nawet chuda ... Jungowska owszem jast taka w sobie, natomiast Liszowską nie wiem do jakiej kategorii zaliczyć:) Tym Paniom można dać spokój, ale te Grycanki może i sympatyczne, ale nie wierze, że akceptują siebie ...
                    • hermina5 Re: A mnie 28.03.12, 15:26
                      Między Guzik sprzed kilku lat i dzisiejszą jest z ponad 10 kg różnicy.
    • a_nonima Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 08:49
      Oglądałam. Szlag niby nie mam nic do Wojewódzkiego, ale to jego pajacowanie zaczyna być męczące. Na poważnie nie da rady przemycić żadnego tematu.
      Grycanki...cóż nie w moim typie.
    • justynabal Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 09:03
      Żenujące. Kuba już dawno zszedł na psy, podobnie jak Lis. Do niedawna nie miałam pojęcia, kim są Panie Grycan. W ogóle- po co komu to wiedzieć? Teraz trudno, żeby się komuś nie obiło o uszy, że Grycanki to albo tamto. Niedługo jakiś Jan Kowalski zapłaci komu trzeba, żeby pisali i mówili o nim Ci, którzy powinni i wszyscy nagle się nim zainteresują. Też bym sobie dorobiła- chcę być celebrytą i iść do Kuby. Nie mam co prawda nic do powiedzenia, ale to nic. Dokładnie- nic.
    • mechantloup Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 10:22
      Pomijając poziom ogólny dyskusji w programie, ja tam się zastanawiałam kiedy nóżka odpadnie temu kanapu.
      • male_pytanie Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 10:28
        mechantloup napisała:

        > Pomijając poziom ogólny dyskusji w programie, ja tam się zastanawiałam kiedy nó
        > żka odpadnie temu kanapu.


        oni w tefałenie mają porzadne kanapy
        • stedo Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 11:06
          Porządne kanapy to są tylko u Wojewódzkiego no i może u Prokopa. Reszta jest bardzo...hmmmm.. no można powiedzieć dziadowska. Zwróć uwagę na krzesła w Faktach po faktach.A panie wypadły lepiej niż się spodziewałam. Tępe nie są. A mamuśka to już "w ogóle". Prawie normalnie wygląda, wziąwszy pod uwagę jej wiek i 3 dzieci/prawie jak Nigela/ No i ładna jest, ma piękne włosy/ wiem to kasa i"fabryka urody"/ i wczoraj nie miała tego dorobkiewiczowskiego blichtru na sobie. Młode jednak powinny poważnie poddać się leczeniu otyłości bo długo tak nie pociągną. Zwłaszcza ta starsza. Niedługo nie przejrzy na oczy bo jej tłuszcz zaleje.
          • hermina5 Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 14:08
            I pod tym postem się podpisuję, mamuśka jest niezła.

            Zal mi starszej córki, bo wydaje się sympatyczna, a robi dobra minę do złej gry. Mogliby jej znaleźć jakiegoś porządnego dietetyka, dziewczyna się wykończy, przecież ma zaledwie 19 lat i ze 110 kg jak nic!
            • senseiek Co wy tak z tym dietetykiem?!Trenera jej potrzeba 28.03.12, 14:59
              hermina5 napisała:

              > I pod tym postem się podpisuję, mamuśka jest niezła.
              >
              > Zal mi starszej córki, bo wydaje się sympatyczna, a robi dobra minę do złej gry
              > . Mogliby jej znaleźć jakiegoś porządnego dietetyka, dziewczyna się wykończy, p
              > rzecież ma zaledwie 19 lat i ze 110 kg jak nic!

              Co wy tak z tym dietetykiem?! Trenera jej potrzeba i 3 godziny dziennie na silowni, ot co. A nie dietetyka..
              • six_a Re: Co wy tak z tym dietetykiem?!Trenera jej pot 28.03.12, 15:02
                > Co wy tak z tym dietetykiem?!
                tak trenera od zapasów chyba?
                bo z takim zatłuszczeniem i obciążeniem to nie wiem co można trenować. przecież zmacha się po pięciu ruchach palcem;)
                • senseiek Re: Co wy tak z tym dietetykiem?!Trenera jej pot 28.03.12, 15:06
                  > tak trenera od zapasów chyba?
                  > bo z takim zatłuszczeniem i obciążeniem to nie wiem co można trenować. przecież
                  > zmacha się po pięciu ruchach palcem;)

                  Trener siedzi nad Toba i mowi jakie cwiczenia masz do wykonania i pilnuje, zebys sobie rzygnal, a jak sobie juz rzygniesz to znow sobie potrenujesz... ;)
                  • six_a Re: Co wy tak z tym dietetykiem?!Trenera jej pot 28.03.12, 15:16
                    nie mówiłeś, że to ma być trening bulimii? :)
                  • nancy.botwin.77 Re: Co wy tak z tym dietetykiem?!Trenera jej pot 28.03.12, 16:58
                    no!
                    znajomy instruktor z siłowni mawiał kiedyś
                    "jeśli nigdy nie rzygałeś po treningu to znaczy że się nie starasz!"
    • stodwadziesciapiec Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 14:33
      Co do dywagacji na temat tuszy i jej przyczyn u pań Grycanek:
      e5.pudelek.pl.sds.o2.pl/cd2c3121d72c1243f1a741146377b6e53c8e57e4
      Moim zdaniem obie wyglądają tutaj atrakcyjnie (styl pomijam).
      • marguy Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 14:43
        Atrakcyjnie?
        Byc moze, ale obie sa zwyczajnie brzydkie, banalne, nieciekawe i tego nie zmienia najdrozsze ciuchy swiata.

        Stara Grycanka, to ta ktora po chamsku koorvami w knajpianych kuchniach rzuca?
        Zadna gwiazda.
        Jaka tv takie gwiazdy.
        Jakie spoleczenstwo taka tv.
        I tak dzieje sie w wiekszosci krajow, ktore zalewa potop anglosaskiej szmiry.
        • stodwadziesciapiec Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 14:48
          Bardziej o ich figury mi chodziło.
          • nancy.botwin.77 Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 17:13
            zakładając że nie mają żadnych rusztowań kompresyjnych pod tymi kieckami to owszem mogą się podobać; ale ja w życiu w to nie uwierzę;) tyłek jak obrasta sadłem to traci kształt, coś takiego jak na zdjęciu jest imho zwyczajnie niemożliwe - kobieta żeby mieć fajny "kroplowy" profil zadku musi po prostu ćwiczyć; nawet jak jest naturalnie szczupła a nie trenuje to czegoś takiego raczej nie osiągnie; jeszcze te ich nalane twarze (zwłaszcza córki) ....
            • ma_dre Re: Grycanki u Wojewodzkiego 30.03.12, 13:03
              dodam tylko ze kroplowy ksztal zadku jest cecha slowianska, inne grupy etniczne maja inne ksztalty ;-)
        • six_a Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 15:10
          > Stara Grycanka, to ta ktora po chamsku koorvami w knajpianych kuchniach rzuca?
          pomyliła Ci się z gessler
          • marguy Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 21:50
            sixa,
            no to kto to w koncu jest?
            Cholera, nowa gwiazda, a ja nic nie wiem. Nikt mi nic nie mowi a na plotka nie chodze :/
            • six_a Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 21:54
              :) rozwiń wątek, są zdjęcia powstawiane.
              to są celebrytki, czyli żony/córki dzianego gościa od lodów.

              chyba sobie zaraz zjem te lody, bo nawet mam. biała czekolada mniam.
            • stedo Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 22:11
              Tu masz wszystko n/t, prawie od Adama i Ewy:
              www.fakt.pl/tag/Grycanki
        • stedo Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 20:46
          "ta ktora po chamsku koorvami w knajpianych kuchniach rzuca"- Nie to nie ta, choć inicjały mają takie same;)) Ta zwie się Marta Grycan i ma sieć cukierni pt Marta Grycan, a jej ojciec jest potentatem w produkcji lodów. A tamta od "kuchennych rewolucji" to Magda Gessler,ex żona Piotra Gesslera ze znanej rodziny restauratorów. Ona jest z domu Ikonowicz, tak, tak rodzona siostra TEGO Ikonowicza.Tu więcej na jej temat.:
          pl.wikipedia.org/wiki/Magdalena_Gessler
    • anaisanais96 Re: Grycanki u Wojewodzkiego 28.03.12, 14:54
      NIe chciałam tego pisać, ale... żenada. Ile t y masz lat że powtarzasz ten głupi tekst pisany przez 15latki pod każdym newsem na Pudlu?
    • varna771 pełne kształty 28.03.12, 17:01
      najgorsze jest to, że One nie uważają się za otyłe tylko, że mają pełne kształty, a te są bardzo seksowne:)
      • khadroma Re: pełne kształty 28.03.12, 17:30
        A niech one sobie wyglądają tak, jak lubią. Ich wygląd mi nie przeszkadza.
        Jedyne zastrzeżenie jakie mam do tych pan, to takie, że prowadzą jakąs blizej nie zrozumiałą dla mnie krucjatę przeciwko szczupłości. Pani matka juz kolejny raz w tv wypowiada się, ze chudzi są nieszczęsliwi, bo sobie odmawiają jedzenia.
        I to jest bardzo zawężony pogląd, gdyż do głowy jej nie przychodzi, ze przyjemnośc i radość życia można czerpać zapominajac o jedzeniu. Ono staje sie czyms naturalnym, je się, owszem smacznie, ale po to, by miec energie, a nie po to by orgazmicznie pieścić podniebienie.
        Natomiast radość czerpie sie z atrakcyjnej, sprawnej i szczupłej sylwetki, i z wielu innych niż jedzenie aktywności.
        • mumia_ramzesa Re: pełne kształty 28.03.12, 17:47
          Ona sobie z tego zapewne nie zdaje sprawy. Zawsze czerpala przyjemnosc z jedzenia a jedzenie uzaleznia. Jak sie ma nadwage to sie czlowiek robi nieruchawy, co ogranicza spalanie, dodatkowo ma wieksza izolacje cieplna i kolko sie zamyka.
          • khadroma Re: pełne kształty 28.03.12, 17:51
            No tak, ludzie czerpią rozkosz z różnych źródeł. :)
            • dorotesa Re: pełne kształty 28.03.12, 19:35
              Nie piszcie głupot ze otyłosc jest dziedziczna i na geny? nic nie można poradzić...Mam w rodzinie pare w której oboje rodzice są grubi mali i zwaliści a córka wyrosła na piękna wysoką i wiotką jak trzcinka dziewczynę.Nie tłumaczmy swoich słabości i zaniedbań genami bo to załosne
              • lady-z-gaga Re: pełne kształty 28.03.12, 19:41
                Gdyby teoria o genach była prawdziwa, to w rodzinach mielibysmy albo samych chudych, albo samych grubych, z pokolenia na pokolenie :)
                Na szczęscie guzik prawda.
                Te niby geny to nic innego, jak tradycja obżerania się i złej diety wynoszona z domu rodzinnego. Grubi rodzice często mają grube dzieci, bo karmią je tak, jak siebie - w dodatku maja zaburzony obraz tego, jak zdrowy człowiek powinien wyglądać.
                • hermina5 Re: pełne kształty 30.03.12, 08:55
                  Te niby geny to nic innego, jak tradycja obżerania się i złej diety wynoszona z
                  > domu rodzinnego

                  Ale tez i ojciec o krępej, chłopskiej budowie i wzroście 168 cm :P Ilu widziałaś synów o wzroscie 1,90 cm z takiego ojca?
                  • ma_dre Re: pełne kształty 30.03.12, 13:07
                    Rozne rzeczy sie widywalo... o genetyce to ty czytalas cos? Czy geny dziedziczy sie tylko po rodzicach, a dalsi przodkowie to jak siekiera odcieci?
        • marguy Re: pełne kształty 28.03.12, 21:54
          khadroma,
          zyje w kraju w ktorym orgazmiczne pieszczenie podniebienia jest ulubionym sportem narodowym i trudno znalezc pimiedzy zwolennikami wyrafinowanej kuchni grubasow.
          Tej pani pomylily sie doznania smakowe ze zwyklym obzeraniem sie.
    • sabrilla A mówcie, co chcecie 28.03.12, 21:25

      ale mama Grycan ma mega włosy. Genialny kolor i w ogóle. I ona wcale nieźle wygląda. Tylko oddychać czym ma, oj ma.
      Ale córki-porażka. Młode dziewczyny... Tylko od razu zastrzegam-nie oglądam telewizji więc moje uwagi są tylko na podstawie zdjęć.

      male_pytanie napisała:

      > oj
      > chyba dzisiaj Kuba odnotuje rekordowa ogladalnosc
      > mam nadzieje ze Grycanki go nie zjadzą...
      > az strach sie bac...
      • stedo Re: A mówcie, co chcecie 28.03.12, 21:46
        No to masz- Kuba online:
        kuba.tvn.pl/odcinki-online/janusz-l-wisniewski-i-grycanki,11397,1.html
        • sabrilla Re: A mówcie, co chcecie 28.03.12, 21:48
          Dzięki! Zaraz popatrzę. Mam nadzieję, że ten kolor włosów mamy G. też jest taki fajny na żywo :-)
          • a_nonima Re: A mówcie, co chcecie 29.03.12, 13:29
            Sabrilla to nie do Ciebie, ale nie chce mi się rozwijać wątku ;)

            Zgadzam się z Sixą. Wszystkie grube i jak dla mnie nieapetyczne. Szczególnie jak przekonują o tych pięknych kształtach. Ja sobie zdaję sprawę, ze nie wszyscy mogą być szczupli, ale obżarstwa nic nie tłumaczy. Zastanawiam się jak starsza córka będzie wyglądała po ciąży...
    • ma_dre Re: Grycanki u Wojewodzkiego 30.03.12, 12:58
      Najbardziej mnie rozwalily stwierdzeniem : "Osoby, które wiecznie są na diecie, są nieszczęśliwe, bo nie celebrują dnia codziennego - wyraźnie broniła się Grycan.".

      One zyja w zaklamaniu. No ale jakos musza poprawiac sobie humor. Ja tez kocham jesc! Codziennie jem to co lubie, rano, w poludnie i wieczorem. Tak juz mam, jak czegos nie lubie to nie jem. Celebruje posilki, cala rodzina siadamy przy stole, cieszymy sie tym momentem...

      Roznica jest spora miedzy "jesc" a "pochlaniac" lub co gorsza "zrec". Jak ktos kocha jesc, moze byc smukly. Jak kots musi zrec to smuklym byc juz nie moze.
    • branso.letka Re: Grycanki u Wojewodzkiego 30.03.12, 15:59
      Dwa świetne konkursy na portalu LAMODE.INFO:
      - DO WYGRANIA METAMORFOZA I SESJA ZDJĘCIOWA
      lamode.info/konkursy/articles/wygraj_metamorfoze_z_lancome.html
      - DO WYGRANIA NIEPOWTARZALNA BIŻUTERIA MARKI ORSKA
      lamode.info/konkursy/articles/konkurs_z_kolekcji_projektanta_wygraj_bizuterie_orska.html
      BARDZO SERDECZNIE POLECAM,M BO SAMA KIEDYS TAM WYGRAŁĄM I BYŁAM BARDZO ZADOWOLONA:)
Pełna wersja