Książki Waszego dzieciństwa...

01.04.12, 20:38
Pamiętacie swoje ulubione książki z dzieciństwa? Jakie to były książki?
Tak mnie dzisiaj naszło na wspomnienia przy okazji zamawiania książek dla moich dzieci.
Od razu mi się przypomniało czytanie pod ławką na lekcji książek Karola May (wiecie: Old Shatterhand i Winnetou), cyklu Alfreda Szklarskiego o przygodach Tomka.
I "Godzina Pąsowej Róży" i "Karolcia". I "Pan Samochodzik". I "Księga dżungli".
A Wam co przychodzi do głowy?
    • zamysleniee Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 20:40
      Dzieci z Bullerbyn
      Baśnie Andersena
    • princess_yo_yo Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 20:41
      mniej wiecej to samo, czytywalam tez asimova i clarka itd. przyznaje tez ze czytalam musierowicz i anie z zielonego wzgorza nie zdajac sobie sprawy jak seksistowskie byly te czytadla dla dorastajacych dziewczat.
      • sabrilla Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 20:51
        No jasne "Ania...". Też czytałam i nawet lubiłam, chociaż przypomina mi się tylko "Ania z Zielonego Wzgórza".
      • simply_z Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 20:52
        co było seksistowskiego w Ani?
        akurat jeśli chodzi o Montgomery to była wielką orędowniczką kształcenia kobiet i zwolenniczką przyznania im praw wyborczych. Zresztą jej biografia jest również bardzo ciekawa. Ania dzięki swojemu talentowi i sile dostała się na uniwersytet ,studiowała ,pisywala do gazet ,w tym samym czasie myśmy mieli naszą Jagnę z porcelaną za stodołą i Marysię pasącą gąski.
        • minasz Re: Książki Waszego dzieciństwa... 08.08.12, 08:27
          cos było bo ja takich ksiazek nie czytałem bo to było dla bab:)
          podejrzewam ze chodziło o typ spedzania wolnego czasu przez anie - dla mnie liczyła sie przygoda nieznane i kosmos
      • rekreativa Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 20:52
        "Godzina Pąsowej Róży" !!! Hit mego dzieciństwa, czytałam chyba z 500 razy. Wciąż mam ten egzemplarz.
        Poza tym "Ania z Zielonego Wzgórza" i dalsze jej losy, inne książki tej autorki np. "Emilka ze Srebrnego Nowiu".
        Jak byłam młodsza, to pamiętam takie książeczki jak "Kocia mama", "Słoneczko", "Bułeczka", też czytane niezliczoną ilość razy.
        No i różne cykle i zbiory baśni, polskich i zagranicznych.
        • kanapony Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 23:03
          Kocia mama czy Słoneczko to książki Natalii Rolleczek - baaaaardzo lubię ta pisarkę
          jej powieści dla dorosłych są świetne
          • josephina Re: Książki Waszego dzieciństwa... 08.06.12, 20:53
            z całym szacunkiem ale "Słoneczko" i "Kocia mama" są autorstwa Marii Buyno-Arctowej :)
            Na pewno, na 100%, bezapelacyjnie.
            Moje najukochańsze książki dzieciństwa, pierwsze które samodzielne przeczytałam od deski do deski.
        • fajnajozia Re: Książki Waszego dzieciństwa... 13.05.12, 09:54
          Godzina Pąsowej Róży" !!! Hit mego dzieciństwa, czytałam chyba z 500 razy. Wci
          > ąż mam ten egzemplarz.

          Mój też! I nawet mojej córki:)
          • antidotumm Re: Książki Waszego dzieciństwa... 10.07.12, 12:45
            Godzina Pąsowej Róży _- jasne! - numer jeden dzieciństwa!
      • minasz Re: Książki Waszego dzieciństwa... 08.08.12, 08:24
        tez czytałem duzo clarka i asimova ale z tego co pamietasm moim idolem był verne:)
    • vandikia Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 20:47
      "Karolcia" - przeczytana milion razy do zdarcia
      "Zapałka na zakręcie" - to już jako 12-13latka czytałam

      i masa innych, bo ja pochłaniałam książki w ilości hurtowej, teraz trochę mniej ale staram się cały czas czytać
      • vandikia Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 20:48
        Baśnie braci Grimm i Baśnie Polskie tez milion razy przeczytane
        • sabrilla Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:11
          Baśnie Polskie! Dzięki za przypomnienie.
      • sabrilla Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:21
        Vandikia, a możesz polecić jakąś ciekawą książkę, coś co ostatnio czytałaś? Bo ja jakoś ostatnimi czasy na nic ciekawego nie trafiam. Ilekroć wchodzę do księgarni widzę tylko "modne kryminały" i bzdety o wampirach... Wiem, że zapewne mamy inne zainteresowania i gusty, ale i tak będę wdzięczna za sugestie.
        • vandikia Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:39
          różne są gusta :)
          ostatnio:
          "Jeździec Miedziany" - trylogia, dla kogoś, kto lubi Rosję, wojnę, romans
          teraz zaczęłam "Rodzinę Borgiów" i wciągnęło mnie po 3 stronach :) Był serial na HBO, nie oglądałam, nie znam opinii ale książka zapowiada się nieźle
          • sabrilla Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:43
            "Rodzinę Borgiów" czytałam. Serial niestety nie jest mi znany. Książka zacna.
            Ale "Jeździec Miedziany" brzmi ciekawie. Rosja zawsze była ciekawa :-) Dzięki!
            • kanapony Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 23:04
              a to są książki dla dzieci?
              • lacido Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 23:18
                "Vandikia, a możesz polecić jakąś ciekawą książkę, coś co ostatnio czytałaś? "


                ot i zagadka rozwiązana :)
    • eat.clitoristwood Książeczka 01.04.12, 20:50
      do nabożeństwa.
    • varna771 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 20:52
      "Karolcia" kilka razy przeczytałam, a moim marzeniem było mieć taki koralik :))
      "Oto jest Kasia"
      "Dzieci z Bullerbyn"
      • simply_z Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 20:54
        zaczytywalam się w Curwoodzie i w serii o Młodych Detektywach ,poza tym wszystkie inne wspomniane wyżej....
    • qw994 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:20
      Uwielbiałam "Momo" Ende, "Wio, Leokadio" Kulmowej i "Dorotę u króla Gnomów" Bauma :)
      • qw994 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:23
        A, no i wszystkie części "Mary Poppins"! I "Pierścień i różę" Thackeraya :)
      • sabrilla Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:23
        A uwierzysz, że o "Momo" dowiedziałam się dopiero na lekcjach niemieckiego? Jakaś czytanka o tym była :-) Wspaniała książka. I ponoć film-ale nie widziałam.
        • qw994 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:41
          "Momo" jest fantastyczna. A "Niekończącą się historię" czytałaś?
          • sabrilla Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:44
            Oczywiście ;-) I oglądałam. O rany, ileż można sobie przypomnieć... I podsunąć własnym dzieciom...
            • qw994 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:46
              Ja właśnie podsuwam dzieciom, tylko nie swoim, bo nie mam :)
    • kol.3 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:32
      Fizia Pończoszanka absolutny hicior. Do dziś mam. Potem Karolcia. Godzina pąsowej róży, wszystkie części Tomka, masa powieści o Indianach.
    • kol.3 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:34
      W życiu nie przeczytałam Ani z Zielonego Wzgórza, a parę razy do tego podchodziłam. Kompletnie niestrawne.
      • lacido Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:29
        miałam tak z Muminkami :)
    • mariuszg2 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:35
      "W poszukiwaniu straconego czasu" w oryginale....rodzice stawiali mi wysoko poprzeczke...
      • sabrilla Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:46
        Oj współczuję. Do dziś rzeczonej używam jako środka nasennego. Działa znakomicie.
        • mariuszg2 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:49
          ktoś uderza Cie tym w głowę ;)))?
          • sabrilla Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:13
            Szczęśliwie moja bezsenność jest bardzo łagodna i nie wymaga tak radykalnych środków, jak przywalenie mi dziełem Prousta w głowę, uraz wewnątrzczaszkowy i znieczulenie ogólne, żebym wreszcie zasnęła. Ot, zwykła dawka przeczytanych kilku stron i już śpię jak dziecię. Dawka kilkudziesięciu byłaby subletalna. I mówimy tu o polskim tłumaczeniu, nie wiem co by się stać mogło po próbie czytania w oryginale :-)
            • mariuszg2 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:30
              no tak.... czyli po przebudzeniu istnieje prawdobodoienstwo duze ze nie pamietasz co czytalas.... wiec jestes ucielesnieniem odpowiedzi dla Prosta... iż tak naprawde stracony czas to tem ktory poswiecamy na czytanie dziel przed snem bo rano i tak sie nie pamiet o czym dzielopisarz pisal....genialne!
              • lia.13 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 26.08.12, 09:10
                hmmm, mówisz? To ja mam dokładnie odwrotne spostrzeżenia. Zgodnie z teorią o nocnej pracy mózgu nad porządkowaniem wspomnień nagromadzonych w ciągu dnia, najlepiej zapamiętane powinny zostać wspomnienia zapisane jako ostatnie. Dlatego przed sprawdzianem powinno się nie tyle spać z zeszytem pod poduszką, co przeczytać sobie notatki z ostatnich lekcji właśnie tuż przed snem. I u mnie to się doskonale sprawdzało: uczenie się po szkole, przy w miarę jeszcze wypoczętym umyśle, i jednokrotne powtórzenie materiału tuż przed snem. Działało znakomicie i polecam wszystkim moim uczniom ;)
      • titonsa Re: Książki Waszego dzieciństwa... 26.05.12, 00:18
        JEZU, książka wspaniała, ale w przekładzie i podczas kilkumiesięcznej choroby (złamana noga) i w wieku 25 lat. W dzieciństwie Mark Twain, Andersen, Baśnie Braci Grimm i dużo, dużo innych, co zostało mi "do teraz", oderwałam się przed chwilą od Wystarczy Szymborskiej, bo czytam zaległości od 11.00 i już bardzo bolą mnie oczy, bo mam 70 lat-pozdrawiam nocnych marków.
    • dzidzia.doc Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:36
      Seria "Felix, Net i Nika", wcześniej jeszcze baśnie Andersena i "Dzieci z Bullerbyn".
      Aha, i "Tajemnica zielonej pieczęci" - uwielbiałam :) do dzisiaj mam teraz ten stary egzemplarz, który mama dostała jako nastolatka na urodziny, jeszcze z dedykacją.
      • simply_z Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:46
        i ksiazki Adama Bahdaja;)
        oraz seria o Janeczce Chmielewskiej.
    • xolaptop Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:45
      Znaczy Kapitan
      • xolaptop Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:01
        "Już nie ma dawnej łąki" i caly cykl z tej serii, kto czytal, wie o co chodzi, wie kto lazil po nowo budowanych warszawskich osiedlach z wielkiej plyty albo kto chodzil poznanska ul. Roosevelta, pod Kaponiera itd. Piekne czasy.
      • dzidzia.doc Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:20
        "Znaczy kapitana" uwielbiał mój brat, znam to też, było tam mnóstwo super wątków, można było płakać ze śmiechu - np. ten o zdawanym egzaminie z angielskiego albo ten o odgadywaniu nazwy statku, który przepływał w pobliżu - gdy kapitan dziwił się "Jak to pan powiedział, ale nie wiedział", pamiętasz? :) :) :)
        • xolaptop Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:27
          znaczy, jasne, ze pamietam, nawet mam te ksiazke teraz przy sobie, troche przypadkowo, ale to dluzsza historia.
          • dzidzia.doc Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:39
            A pamiętasz ten motyw, gdy przy wspólnym obiedzie z kapitanem pasażerce wysunęła się pierś i rozchlapał się budyń czy coś tam? I pani wybiegła z płaczem, a wszyscy mieli już wybuchnąć śmiechem tylko kapitan miał kamienną twarz, i musieli się powstrzymać. I jeszcze nakrzyczał potem na intendenta, że wpuścił nieodpowiednio ubrane panie na posiłek. Ech, piękna książka :)
            • xolaptop Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:57
              Nie mam pewnosci, czy szczeka kapitana nie wskazywala na sztorm, ale scene pamietam.
              • cygnusdeneb Re: Książki Waszego dzieciństwa... 24.08.12, 11:29
                Mały Książę <3
    • zeberdee28 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 21:54
      "Sceny z życia smoków", "Porwanie w Tiutiurlistanie", "Gdzie ten skarb", seria "Pan Samochodzik", "Mechaniczny Rycerz" - te były ulubione. Do nielubianych zaliczam Andersena, ale nie mam mu za złe, w końcu napisał je dla dorosłych, co niestety uszło uwadze dorosłym wydawcom i zapodali je dzieciom dla których są one zwyczajnie nieodopowiednie.
      • kanapony Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 23:13
        to nawet nie wiedziałam
        ja bowiem Andersena nie znosiłam
        no może o księżniczce, co w więzieniu szyła z pokrzyw koszule dla braci? zamienionych w łabędzie
        ta mi się trochę podobała
    • taja11 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:04
      Najbardziej pamiętam "Serce" Amicisa - miałam sześć lat, we wrześniu umarł mój Ojciec i na Gwiazdkę po raz pierwszy nie dostałam zabawek, tylko te opowiadania(piękne zresztą).
    • a_nonima Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:20
      W pustyni i w puszczy.
      Dzieci kapitana Granta.
      Księgi tysiąca i jednej nocy. Tak, tak to nie pomyłka.
      • mariuszg2 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:34
        wolałaś Stasia czy Nel?
        • a_nonima Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:41
          Słonia.
          • mariuszg2 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:43
            aaaa hahahah...nawet wiem dlaczego :))))
            chodzi o uszy co nie? ;)))))
            • a_nonima Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 13:42
              Tak. Milusie som ;)
              • mariuszg2 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 20:45
                to daj niuchne Ci w jedno ;) i musnę płatek
    • lacido Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:23
      Ronja córka zbójnika, malutka czarownica
      • mariuszg2 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:33
        lacido!!!! córko zbójnika! jak to mnie kreci!!!
        • lacido Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:42
          :D
          • mariuszg2 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:44
            czy ten usmiech oznacza, ze nie zrobisz mi krzywdy?
    • soulshunter Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:25
      Orle Gniazdo, bajki b-ci Grimm, Karola Maya i jeszcze kilka innych. Mam je do dzisiaj z reszta.
      • mariuszg2 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:32
        a ja pamietam taka "Gniewko z Turoboi"
        i oczywioscie mase komiksow...z gum donaldów, ze Świata Mlodych, Tytusa, romka i Atomka, Koziolka matolka,....Swierszczyk...
    • headvig Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 22:37
      Cala seria o doktorze Dolitle
      • marguy Re: Książki Waszego dzieciństwa... 01.04.12, 23:03
        Czytac nauczylam sie na Koziolku Matolku i Malpce Fiki-Miki, potem juz samo poszlo:)
        Dzieci z Bullerbyn
        Basnie Andersena
        Fizia Ponczoszanka
        Przygody Guliwera
        Plastusiowy pamietnik
        Historia ziltej cizemki
        i wiele wiele innych, ktorych tytuly wylecialy mi z pamieci ale tresc pamietam do dzis.
        Szcegolnie taka jadna o wodniku, ktory zbieral dusze ludzkie i umieszczal je w sloikach.
        • kociamamaa Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 00:29
          Alfred Szklarski przygody Tomka.
          Godzina Pąsowej Róży
          Karolcia
          Pan Samochodzik
          Dzieci z Bullerbyn
          Cała seria Ani Montgomery
          Baśnie braci Grimm
          Oto jest Kasia
          Czarnoksiężnik Oz
          Akademia Pana Kleksa
          Mary Poppins
          Kora córka delfinów
          Tumbo z przylądka dobrej nadziei
          Cukiernia pod pierożkiem z wiśniami-cudna
          Małpeczki z naszej półeczki
          Mała księżniczka
          Klechdy sezamowe
          Nizurski-większość

          Ech, te czasy i zapach biblioteki...
          • kociamamaa Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 00:32
            Zapomniałam! Pollyanna!!! 2 części.
        • marguy Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 00:42
          Zapomnialam o dwoch bardzo, bardzo waznych!
          "Pierscien i roza" Thackeraya z brzydkim Bulbo
          i "Serce" Amicisa.
          Ilez ja lez wylalam nad losem malego pisarczyka, lombardczyka czy bohatera od Apeninow do Andow. Jedna z najwazniejszych ksiazek w moim zyciu. Mysle, ze w jakis sposob na nie wplynela.
        • korektor11 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 27.05.12, 01:38
          Podróże... Podróże Guliwera, a nie Przygody!
          A tak nawiasem - od kiedy do kiedy to dzieciństwo? Od nauczenia się czytania - do ilu lat? Tak mniej więcej do czwartej klasy, do dziesięciu lat? W moim przypadku to Konopnicka, Makuszyński, Verne, Księga dżungli i Kim Kiplinga, Cudowna podróż Selmy Lagerlof i Przygody Grypsa w zburzonej Warszawie Zuzanny Rabskiej oraz dwutomowe wydanie w płóciennej oprawie Krzyżaków Sienkiewicza - prezent od rodziców chrzestnych z okazji Pierwszej Komunii. Największe wrażenie - Chata wuja Toma, czytana po wielekroć!
    • ka-mi-la789 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 00:37
      "Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic" zrobiło na mnie takie wrażenie, że kiedy tylko zaczęło mnie być stać na urlopy za granicą, pierwszy takowy spędziłam w Pradze (a było to jakieś 20 lat po tym, jak tę książkę przeczytałam). Nie żałuję. Tak jestem wdzięczna Nienackiemu za namówienie mnie na ten wyjazd, że odpuszczam mu jego obrzydliwy seksizm, którym ocieka każde zdanie tej powieści.
      • piesfafik Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 01:45
        Wszystkie wymienione wyzej+ seria "Piecioro dzieci i cos" (Edith Nesbit)", "Klechdy sezamowe" Lesmiana, Mikolajek i Muminki (byly "kultowe" w klasie maturalnej); Przygody Baltazara Gabki (Pagaczewskiego chyba), Ferdynand Wspanialy , "Bajki robotow" Lema, We wczesnej podstawowce lubilam radzieckie ksiazki dla dzieci (Katia i Krokodyl na przyklad)!. Pamietam ze pierwsza ksiazka jaka przeczytalam samodzielnie byly "Przygody Filonka Bezogonka".
        Natomiast serdecznie nie znosilam "Serca" Amicisa, "Chlopcow z Placu Broni" Molnara i wiekszosci bajek Andersena bo byly okropnie smutne.
        • summerland Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 06:00
          A czy ktos pamieta "Cudaczka Wysmiewaczka"? To byla moja ulubiona ksiazka jak bylam mala. Mama mi ja czytala w kolko, jak skonczyla musiala zaczynac na nowo:)
          Bardzo lubilam tez "Puc, Bursztyn i Goscie",oraz te co juz byly wymieniane "Karolcie", "Dzieci z Bullerbyn", "Kapelusz za 100 tysiecy", "Godzina Pasawej Rozy", ktora niedawno ponownie przeczytalam.
          • qw994 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 07:14
            > A czy ktos pamieta "Cudaczka Wysmiewaczka"?

            Ja pamiętam :)
        • dzidzia.doc FerdynandWspaniały 02.04.12, 20:43
          Piesfafik, przypomniałaś mi o "Ferdynandzie" - super, i pamiętam, że po jej lekturze długo miałam takie dziwne wrażenie, jadąc windą w górę - a co będzie, jeśli się nie zatrzyma i polecę tą windą gdzieś w niebo, jak Ferdynand?
          To był taki strach, ale bardzo przyjemny :) :)
    • sootball Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 07:56
      Książki Astrid Lindgren z Ronnją na czele,
      Cudowna Podróż,
      Karolcia,
      Książki Niziurskiego,
      i wiele innych, ale dwie rzeczy, którymi się zaczytywałam przetrwały próbę czasu.
      Czytam je od dzieciństwa co kilka lat i za każdym razem odkrywam nowe warstwy znaczeń, za każdym razem mam o czym myśleć.
      Niekończąca Się Opowieść (wolałabym uniknąć skojarzeń z filmami zrobionymi na jej podstawie, z których tylko pierwszy da się oglądać)
      i seria o Muminkach. Szczególnie Opowiadania i Dolina Muminków w listopadzie.
      Ludzie mają tendencję żeby je lekceważyć, bo to książki dla dzieci przecież, a tymczasem są to rzeczy obdarzone ogromną głębią, napisane tak pięknie i tak mądrze, że będę je z pewnością wałkować do starości :)

      (Nigdy nie bałam się Buki :))


    • gulcia77 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 09:01
      Cały Szklarski, cały Sat-Okh z Yackta-Oya i bez :) Cały Wernic, cały Fiedler (także te dokumentalne) Tony Halik. W ogóle wszystko przygodowe i antropologiczne.
      Do tego "Godzina pąsowej róży" i taką trylogię, z której pamiętam jeden tytuł "Szpada na wachlarzu".
    • varia1 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 09:17
      wszystkie wymienione przez Was, oraz:
      z wczesnego dzieciństwa : "Nalle wesoły niedźwiadek" - teraz czytam, a w zasadzie recytuję, bo znam na pamięć, mojej młodszej córce, starsza też już większość rozdziałów pamięta i czasem mnie przepytuje "na wyrywki"

      i w wieku tak około 5-6 lat "O psie który jeździł koleją" usmarkałam się nieraz rycząc po nocach nad losem Lampo, ryczałyśmy też obie ze starszą córką, czytając
    • good_morning Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 09:56
      Jules Verne mnie na zycie nakrecil i to bardzo wczesnie, bo przedszkole i 1 klasa najdalej (pamietam, bo potem byla przeprowadzka)
      ambitna matka nauczyla mnie wczesnie czytac. podejrzewam, ze z tych samych powodow, co ja swoje dzieci: bo sie cholernie nudzila, jak musiala czytac w kolko to samo ;) (dla niezorientowanych: dzieci z reguly maja swoje ulubione czytadla, ktore na dodatek znaja na pamiec i to, co moze byc dla czytajacego rodzica rozrywka, czyli podmianka tekstu, dla dziecka zaczyna byc stresujace, wiec chcac nie chcac musisz czytac, jak nalezy=nuda po jakims czasie ;))
    • mumia_ramzesa Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 10:24
      Ja tam nic nie czytalam, bo to strata casu. Wolalam sie bawic na podworku w wojne z chlopakami. No i w Klossa.
      • simply_z Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 10:45
        hehe widac efekty...
      • berta-death Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 20:58
        To tak jak ja. O co najmniej 90% wymienionych w tym wątku tytułów nie słyszałam. Tylko teraz pani, taka nagonka na tych nieczytatych, że czekałam, aż ktoś pierwszy zrobi coming out.
        • mumia_ramzesa Re: Książki Waszego dzieciństwa... 03.04.12, 10:59
          To pewnie przez te propagande pt. "cala Polska czyta dzieciom". A pozniej wyrastaja takie mimozy.
        • minasz Re: Książki Waszego dzieciństwa... 08.08.12, 08:32
          to kicha bertha - stawiałem ze podobnie jak ja byłas fanka sf i i juliusza verne hehe
    • dinse Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 10:54
      Ja bardzo nietypowo, bo "Ewa wzywa 07".
      Plus kryminały rodem z PRL, gdzie dzielny komendant MO zdawał wieczorowo maturę :-)
      • gulcia77 Re: Książki Waszego dzieciństwa... 02.04.12, 11:39
        Jasne, "Ewa wzywa 07" :D zapomniałam. I jeszcze wszystko z serii z tygrysem :D w sensie wojenne. Też uwielbiałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja