giulietta2011
14.04.12, 18:08
Witam
czy możecie powiedzieć, co o tym myślicie?
samodzielnie wychowuję 2 dzieci, niedawno zamieszkał z nami mój partner,
który ma 11-letnia córkę, pannicę wyglądającą na co najmniej 13 lat, mieszkającą ze swoją mamą w innym mieście.
mają spotkania co 2 tyg(spędzają czas u jego rodziców) lub ona przyjeżdża do nas.
wszyscy świetnie się dogadujemy, problem pojawia się wieczorem:
córeczka chce spać z tatusiem, a tatuś nie widzi problemu, więc ja karnie z poduszką pod pachą idę do pokoju dziecka (wolne łóżko), kiedy oni przytuleni oglądają tv i zasypiają
także śpią razem, kiedy on do niej jedzie
czy jest sens planować wspólne wakacje z dziećmi?
czy za każdym razem mam się usuwać?
nie wiem, co o tym myśleć
pomocy