Facet mojej siostry

18.04.12, 15:35
Chciałabym się was poradzić i prosić żebyście spojrzały na to z boku bo ja już nie wiem co mam o tym myśleć. Może to tylko miłość siostrzana i strach o młodszą siostrę. Oceńcie sami. Moja siostra ma 26 lat, od 8 lat jest z facetem. Do tej pory spotykali się, mieszkali osobno każdy u swoich rodziców. Z tego co wiem nie miał dla niej czasu, nie raz siostra mi się żaliła. Ciągle miał jakieś wymówki ale siostra go sama przed sobą usprawiedliwiała, robiła dobrą minę do złej gry. On mieszkał po drugiej stronie ulicy, mimo tego potrafili nie widzieć się miesiąc ponieważ on miał zawsze jakieś wymówki. Od grudnia zamieszkali razem. Jednak to nie było takie proste. On pochodzi z zamożnej rodziny, jego rodzice kupili im nowe mieszkanie, na nowym osiedlu. Lecz mimo tego on od razu nie był skory do wyprowadzki, przedłużał decyzję. Było mu dobrze u mamy, podobno jest zżyty z rodzicami. Siostra pracuje lecz nie zarabia kokosów, gdy zaczęła nalegać na wyprowadzkę to wypalił tekstem ze ona ma taką marną pracę, małe zarobki i z czego będzie żyła? On pracuje, zarobków jego nie znam. Później gdy już zdecydował się tam z nią wprowadzić, powiedział że ona musi mieć jakiś wkład do tego mieszkania. Więc siostra z odłożonych pieniędzy kupiła pralkę, lodówkę oraz meble do kuchni i wtedy dopiero się tam wprowadzili. Siostra w domu rodziców zostawiła psa, swojego wymarzonego psa którego rodzice kupili jej kilka lat temu na urodziny. Oczywiście on jej nie pozwolił żeby mogła z psem się tam wprowadzić. Boję sie że skoro już takie warunki jej stawia a ona na wszystko ulega to z czasem będzie jeszcze gorzej. Nic nie mówię, nie chcę się wtrącać ale martwię się o jej przyszłość z nim. Czy moje obawy są słuszne? Proszę o opinie.
    • mozambique Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 15:40
      a ile lat ma owe książątko ?????

      co do zakupu sprzęttu AGD to jak siostra je kupi to faktury obowiazkowo bierze NA SIEBIE
      gdy sie rozstaną - zabiera wszytko ze sobą , w koncu to z pare tysiecy warte

      facet "wnosi " do ukladu nowe mieszkanie ale prezntów kobieta nie musi mu robic
      • mojemieszkanie24 Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 15:48
        a co on wniósł ? mieszkanie kupili jego rodzice...

        Mieszkanie jest na niego więc w razie czego może po prostu powiedzieć by sie wyprowadziła. Trochę to dziwne,ze sa ze soba 8 lat i sie nie oświadczył ani nie podjął prędzej decyzji o wspólnym zamieszakniu. Rozumiem i popieram to ,ze siostra powinna mieć wkład w ich wspolne zycie ale powinno to być adekwatne do zarobków.... Facet po prostu chcial sobie urzadzić mieszkanie. Niech siostra bierze faktury, bo śmierdzi mi tutaj niedojrzałością !!! Mieszkać po drugiej stronie ulicy i sie nie widziec miesiac ? eh..
        • mozambique Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 11:01
          a co on wniósł ? mieszkanie kupili jego rodzice..."

          a co rodzice kupili owej siostrze ? nic ? a co siostra kupiła ? nic ?
          fajnie by było tak na krzywy ryj mieszkać ?

          wiec per-saldo nową rzeczywistosc ksiażątko i siotra zaczynają we własności książątka jakby nei było
    • mojemieszkanie24 Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 15:49
      nie jestem za tym, by sie wtracac w czyjeś życie ale uważam że siostra powinna znać twoje zdanie
    • last_unearthly Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 15:57
      A nie było już kiedyś podobnego wątku?
      Te meble w kuchni coś mi się kojarzą.

      Ja tam bym nie kupowała mebli ani sprzętu AGD do mieszkania faceta - jego mieszkanie, niech sam je urządza po swojemu. Partycypowanie w kosztach życia codziennego - samo przez się rozumie. Doposażanie mieszkania partnera może być powodowane chęcią sprawienia przyjemności drugiej osobie, kaprysem czy zachcianką, a nie na żądanie właściciela.
      • stary.dziadyga Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 13:19
        Tak to już było. Też pamiętam
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 15:59
      No, to go dziewczę wspólnym życiem uszczęśliwiło.
      Widać że tego najbardziej na świecie pragnął. Dowodzą tego wymówki, opóźnienia, czy stawianie dodatkowych warunków...

      Siostra ślepa jest? Tak ideą wspólnego gniazdka omotana że nie widzi że ten facet nie ma to najmniejszej ochoty? Naprawdę sądzi że to są dobre widoki na przyszłość?
    • jan_hus_na_stosie Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 16:03
      masz siostrę desperatkę z klapkami na oczach
    • devilyn Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 16:25
      To jest facet Twojej siostry nie Twój, daj jej żyć. Jest dorosła.
      • jan_hus_na_stosie Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 16:35
        dorosła i głupia
    • anna_sla Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 16:58
      on po prostu nie jest gotowy wziąć sprawę w swoje ręce. Widać coś tam wie ile kosztuje samodzielne utrzymywanie się, opłaty z tym związane itd. Będą mieli z początku wiele zgrzytów na tym tle, ale to całkiem normalne i wiele par je przechodzi. Kwestia tylko jak je rozwiążą i przetrwają..
    • seidthe Re: Facet mojej siostry 18.04.12, 22:45
      Przechlapane. Popieram przedmówców, faktury na siebie!!
      Facet nie ma ochoty na usamodzielnienie, u rodziców mu dobrze, być może będzie się nazywało że razem mieszkają, jednak obstawiam, że większość rzeczy jego jeszcze dłuuuugo będzie u mamusi leżakować, a on będzie często wpadać (raz dziennie przynajmniej), bo przecież tam ma potrzebną drukarkę/spodnie/chusteczki do nosa...
      Śmiem wysnuć tezę, że to niezależne od osoby siostry - każdej innej byłoby równie trudno wyciągnąć go spod maminej spódnicy.
    • iceland.3 Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 11:13
      Mój mąż też kupił mieszkanie, jeszcze przed ślubem i jest to nasze mieszkanie tak od poczatku powtarzał. Nie było mojego czy twojego było i jest wszytko wspólne. Moim zdaniem chłopak nie kocha dziewczyny albo jest strasznym skapcem i z kazdym wkladem musi byc po rowno ale tak nigdy nie jest. Zawsze któras strona zarabiac bedzie więcej i bedzie mieć wiekszy wkład w rachunki, wakacje. Nie zniosłabym upokorzenia gdyby ktoś mi wypominał to moje, a nie twoje. Nie zarabiasz tyle co ja, nie dorównujesz mi..A jak przyjda dzieci to jak to wtedy sobie pan wyobraza zycie?Porozmawiałabym z siostrą.
      • mozambique Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 11:25
        wspolne to wszystko zaczyna sie po slubie , z mocy prawa

        na razie jest to para w 8-letnim zwiazku która nie widuje sie miesiacami , nie ma razem ani garnka ani talerza i o wspolnym mieszkaniu do tej pory nie pomyslala , o narzeczenstwie tez chyba nie ma mowy

        pomysleli rodzice faceta a on dalej woli mieszkac u mamusi , na obrączki nie odkłada

        wiec raczej wszytko dalej jesT MOJE i TWOJE a co bedzie dalej to sie zobaczy
    • wez_sie nie wtrancaj sie 19.04.12, 11:21
      nie wtrancaj sie, to jej zycie
    • andra25 Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 12:11
      Zapomniałam napisać o jeszcze jednej, wydaje mi się że istotnej rzeczy. Jak wygląda ich sposób robienia sobie prezentów. Np. dajmy na to, urodziny. On daje jej coś drogiego np. za 300 zł a ona już pół roku wcześniej myśli co by mu kupić i nie daj Boże tańszego bo przecież jak to będzie wyglądało, na zasadzie Piotr ( imie zmienione ) daje mi prezent za 300 zł więc ja mu nie mogę kupić czegoś za 50 zł i ona jak ta głupia gęś, kąbinuje żeby tylko mieć na ten drogi prezent dla niego. Dla mnie to jest nie do pojęcia.
      • mozambique Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 12:20

        wiesz - ja tez dostaje od M. preznety duzo droższe niz moglabym sie zrewanżować ale nie robię z tego problemu
        uznaję ze jestem tego warta :)

        moze niech siostra tez sie tego nauczy, uzna ze skoro takie dostaje to znaczy ze tak jest dobrze i nie sparwdza paragonów

        a faktury na AGD wzięła ?
        • andra25 Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 13:00
          Tego akurat nie wiem czy wzięła, wcale bym się nie zdziwiła gdyby nie wzięła. Wogóle ich związek jest dziwny. Siostra przy nim jest taka jakaś spięta, nie wiem jak to określić. Waży słowa, stara się być taka taktowna, aż nieraz wyniosła. Nie ma takiego luzu, zachowuje się przy nim jak by była na pierwszej randce a nie była z nim 8 lat. Bardzo się zmieniła :/
          • mozambique Re: Facet mojej siostry 20.04.12, 12:58
            najywrazniej siostar stara sie bardzo "Zdobyc" tego faceta
            jemu na niej nie zalezy

            a z pomyslem wspolnego mieskzania tak naparwde to kto wyszedł ?
            nie siostra czasami?
            • andra25 Re: Facet mojej siostry 20.04.12, 13:59
              Rodzice tego faceta zaproponowali że kupią im mieszkanie.
              • mozambique Re: Facet mojej siostry 20.04.12, 14:02
                IM ?
                a nie jemu?
    • wyzuta Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 12:23
      twoja siostra nic nie warta jest! zostawiła psa, z którym była kilka lat dla faceta. dziecko też by zostawiła, albo by jej się wymskło?
    • amancjuszka Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 13:15
      Obawy sa sluszne, facet chce nia zarzadzic i rzadzi a ona mu ulega, tak czy siak kopnie ja w d...i na tym sie skonczy. Faceci nie lubia uleglych dziewczyn ;) A Ty sie nie wtracaj, bo oberwiesz, ze zazdroscisz.
    • kamizelkaratunkowa Re: Facet mojej siostry 19.04.12, 18:23
      Wybacz ale muszę powiedzieć, że Twoja siostra jakaś głupia jest. Zostawiła swojego ukochanego psa rodzicom na głowie, żeby zamieszkać z facetem, który ma ją gdzieś.
      Ślubu nie mają więc w każdym momencie może ją z mieszkania wyrzucić. Dziwę się, że przystała na jego warunki i kupiła te sprzęty. Rozumiem, że powinna mieć wkład w postaci czynszu i innych opłat ale żeby jej "ukochany" takie warunki stawiał? Za miesiąc może każe jej się wyprowadzić i siostra wróci do rodziców z pralką, lodówką i meblami kuchennymi.

      A rodzice nie probowali przywołać jej do porządku? Bo najwyrażniej ma problemy z samodzielnym myśleniem. Porozmawiaj z siostrą.
    • kochanic.a.francuza Re: Facet mojej siostry 20.04.12, 16:20
      Swietnie sie facet urzadzil. Zapragnal wykonczyc mieszkanie za friko, to zaprosil do niego panne i namowil na "udzial w mieszkaniu".
      Co to za "udzial", z przeproszeniem? Gdzie jest ten jej udzial zapisany?
      • andra25 Re: Facet mojej siostry 20.04.12, 16:39
        Wydaje mi się że jest tak jak mówisz. Ale ona ma klapki na oczach. Gdy kupiła lodówkę za swoje pieniądze napisała do mnie sms-a ,, Kupiłam wczoraj lodówkę. Sama, za swoje własne pieniądze. Nawet nie masz pojęcia jaka to jest satysfakcja, kupić coś za swoje, odkładane pieniądze. " - chyba jej to odpowiada, nie wiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja