kropidlo5
21.04.12, 17:05
W znaczeniu takim, ze kobieta moze mezczyzne (znajomego, nie partnera) klepnac czy szczypnac w tylek, nawet publicznie, a odwrotnie bylaby wielka afera, czemu tak jest? Slabsza plec to moze? Czy tu tkwi zalozenie, ze jak kobieta klepie to jest to nieseksualne a jak facet to na pewno tak? Czy wcale tak nie jest i sie myle?