klamcucha
18.06.04, 06:18
mam 50, a znam sie z mezczyzna 35 letnim. Od poczatku konsekwentnie
twierdzilam ze mam 35 lat. Odrazu poczulam sie mlodsza po "odjeciu" lat.
Ale musze uwazac by prawda nie wyszla na jaw. Musialam poptrzestawiac wiek
rodzenstwa. A co bedzie jak on spotka moja kolezanke rowiesnice?
I teraz sie trzese przy kazdej okazji ze to wyjdzie. I jak mu powiedziec?
Czy wogole nadal brnac w klamstwie?