jak powiedziec mu prawde co do wieku?

18.06.04, 06:18
mam 50, a znam sie z mezczyzna 35 letnim. Od poczatku konsekwentnie
twierdzilam ze mam 35 lat. Odrazu poczulam sie mlodsza po "odjeciu" lat.
Ale musze uwazac by prawda nie wyszla na jaw. Musialam poptrzestawiac wiek
rodzenstwa. A co bedzie jak on spotka moja kolezanke rowiesnice?

I teraz sie trzese przy kazdej okazji ze to wyjdzie. I jak mu powiedziec?
Czy wogole nadal brnac w klamstwie?
    • jagodka_lesna Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 07:28
      Trochę dużo odjęłaś sobie tych latek :D
      Jeśli ci na nim zależy - powiedz prawdę.
      Jeśli jemu będzie na tobie zależeć - zostanie, jeśli odejdzie - trudno.
      Nie zwlekaj z prawdą, potem będzie jeszcze trudniej ją wyznać, będzie większy
      żal i upokorzenie.
      • dobrutka Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 07:34
        no ale moze nie wyjdzie na jaw?
        • jagodka_lesna Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 17:31
          Kłamstwo zawsze wychodzi, wcześniej czy później... 15 lat mniej to naprawdę
          spora różnica :D Im dalej dobrutko będziesz brnęła w tym kłamstwie, tym gorsze
          będzie twoje samopoczucie i konsekwencje kłamstwa.
    • Gość: kris Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 08:45
      Nie wierze - zadna 50-latka nie ma ciala kobiety 35 letniej. Te roznice widac
      natychmiast. Tylko slepy nie zauwazylby, ze ma do czynienia z 50 letnia kobieta
      badz..... malo zadbana 35 latka.

      Nie zarzucam ci ze wygladasz staro - napewno nie jesli ci sie udalo tak oklamac
      faceta, ale byc moze nei byliscie ze soba w lozku. Tam takie sprawy wychodza na
      wierzch natychmiast. Inna jedrnosc skory, piersi, inna budowa ciala itp.

      Albo masz slepego faceta, albo doskonale wie on, iz Twoj wiek podany przez
      ciebie nie jest prawdziwy i dyplomatycznie milczy.

      pozdr
      • klamcucha Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 09:00
        bylismy na plazy i w lozku i wiele razy. Mezczyzna ten ma duze doswiadczenie z
        kobietami i powodzenie.
        Wyobraz sobie ze nigdy nie klamalam co do wieku, ale jak ludzie dawali mi 35,
        to wpadlo mi do glowy. Chlopak jest na zaboj zakochany. Chce sie pobrac.
        • Gość: kris Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 09:22
          Co nazywasz duzym doswiadczeniem?? Ilosc kobiet?? To nie jest wymiernik
          doswiadczenia.

          Co nazywasz powodzeniem?? Jego umiejetnosc podrywania?? Wolne zarty. No chyba
          ze kobiety jedna wchodzi drzwiami druga akurat ucieka oknami. Tez bez sensu.

          Nadal nie wierze, ze w miare rozgarniety mezczyzna nei zauwazylby tak duzej
          roznicy wieku, podczas zblizenia. Nie karz mi opisywac narzadow plciowych itd,
          bo jesli masz te 50 lat wiesz o czym mowie.

          W moim przypadku juz roznica ok 7 lat byla widoczna, gdy swego czasu mialem
          porownanie kobiety 29 i 36 letniej.

          Pozdr
          • Gość: kris Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 09:27
            A pamietaj, ze ciala tych kobiet sa znacznie lepiej zadbane, skora jest jeszcze
            bardzo elastyczna, piersi u jednej i drugiej sa jedrne. A jesli 29 latka
            urodzila dziecko i 36 latka tez to wtedy te roznice naprawde mozna zgubic.
            Jednak kobieta 50 letnia jest juz w wieku przekwitania. Widac to po piersiach.
            udach, pupie, brzuchu, narzadach plciowych i........................ szyi.

            pozdr

            • honeybeam zgadzam się z Krisem 18.06.04, 10:19
              To chyba jakieś Down, skoro nie jest w stanie wyłapać różnicy między 35 a 50 -
              letnią kobietą :))). No chyba, że czuje, że masz np. jakieś 40 parę lat i
              przypuszcza, że okłamałaś go o jakąś 5 max. Albo po prostu chcę mieć
              kogoś "chętnego" do łóżka i tak naprawdę jest Mu wszystko jedno ile masz lat.
              Ewentualnie może też myśleć, że jesteś przedwcześnie postarzałą 35-ciolatką.
        • nat.ka Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 10:16
          tym bardziej, skoro chce sie pobrać i powiesz mu prawdę, to zaobserwyjesz
          reakcję :)
          Poza tym to wszystko i tak wyjdzie, prędzej czy później, a głupio pewnie mu
          będzie z taką niespodzianką, np w USC...:)
          • Gość: dorota Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.zrew.com.pl / 217.153.186.* 18.06.04, 10:35
            Nie wierzę w tę historię nawet troszeczkę:))
            to bzdura,
            chyba, ze jak ktoś słusznie zauważył, ów Pan jest Downem;))

            pozdrawiam autorkę;))
    • boski.zawodowiec poprostu zrobiłas swinstwo , i wątpie aby nie rozp 18.06.04, 10:36
      rozpoznał ze masz ponad 40 lat, nie ma kobiet 50 letnich wygladajacych jak
      30tki , ciało już jest zawsze wiotczałe i nieprzyjemne.
    • gazdziocha Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 10:53
      zadziwiacie mnie. Ja byłem z 51 latką (bezdzietną) , która w żaden sposób nie
      zdradzała takiego wieku. Myślałem że gdzieś około 30stki. A zapewniam Was że do
      Downa mi daleko i miałem kochanki też dużo młodsze(20+). Wiele z nich jej nie
      dorównywalo kobiecością i ciałem.

      Ci co się wypowiadają - to na jakiej podstawie? Spaliście z 50latką???
      • Gość: kris Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 11:12
        Nie obraz sie gazdziocha - ale moze nei dowen jednak slepy tak.
        Naprawde trzeba nie chciec albo nie lub byc gentelmene zeby nie zauwazyc takiej
        roznicy wieku.

        pozdr
        • kohanek Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 13:27
          Gość portalu: kris napisał(a):

          > Nie obraz sie gazdziocha - ale moze nei dowen jednak slepy tak.
          > Naprawde trzeba nie chciec albo nie lub byc gentelmene zeby nie zauwazyc
          takiej roznicy wieku.

          Nie obraz sie kris, ale nie wiem jak glupim trzeba byc, zeby takim prymitywnym
          polskim tutaj sie poslugiwac.
          • Gość: kris Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.gorzow.mm.pl 20.06.04, 22:20
            nie obraz sie kohanek ale nie wiem jak glupim albo slepym trzeba byc, zeby nie
            zajrzyc, ze nastapil tam blad, ktorego niestety nie zauwazylem. a tak wogole wg
            ciebie dwa zdania okreslaja wyksztalcenie czlowieka? skad sie urwales? czyz
            czasem kompleksy nie wychodza?
        • gazdziocha Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 14:04
          hehehe kris, po Twojej reakcji jestem pewien że jesteś prawiczkiem, albo
          nieudacznikiem co do kobiet.
          • Gość: kris Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.gorzow.mm.pl 20.06.04, 22:17
            masz racje gazdziocha nie udaje mi sie jakos poderwac laski ktora ma 50 lat
            fizycznie a cialo 30 latki. moze powiesz jak to robisz gdzie szukac??

            bywaj zdrow
    • Gość: obierzyna gratuluje dobrego mniemania o sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 14:12
      jak mozna, mając 50 lat, myslec że sie wygląda na 15 lat więcej? albo naiwnie w
      to wierzyc, co nam kadzą inni? rozumiem, że młodo wyglądasz, ale na pewno na
      kobietę po 40tce, a nie po 30tce! faceci raczej mają problem z odczytaniem
      wieku u dobrze "zakonserwowanej" kobiety. mozna im łatwo wcisnąć kit. a ten
      twoj to musi byc wyjątkowo ograniczony jesli "łyknął" taki tekst!
      • klamcucha Re: gratuluje dobrego mniemania o sobie 18.06.04, 14:17
        Nie jestem zakonserwowana. Nie wydaje prawie pieniedzy na kosmetyki.
        Uzywam tylko tuszu do rzes i lekka kredke do lini ust.To wszystko. Nie wydaje
        pieniedzy na fryzjera, jedynie podcinam wlosy raz na 2 miesiace.
        chodze na spacery z psem, robie Joge ( zadnej silowni). Duzo tancze (jestem eks
        baletnica).Nigdy nie wkladalam swiadomie wysilku by byc dobrze zakonserwowana.
        • honeybeam wiesz co Klamcucha 18.06.04, 14:35
          Sama znam kilka świetnie wyglądających 50-tek, rózne kity mogą spokojnie
          wciskać facetom ale do czasu. Bo sorry, możesz wyglądać naprawdę świetnie ale
          50 lat to nie 30 i nikt mi nie powie, że ciało takich kobiet może być takie
          same... Nawet jeśli jesteś seksowna, wyglądasz świetnie i lecą na Ciebie
          wszyscy faceci pod słońcem, to chyba tylko ograniczeńcy nie rozpoznają, że
          jesteś dużo starsza niż podajesz oficjalnie...
          • brytan Re: wiesz co Klamcucha 18.06.04, 14:40
            czemu sie mowi ze 30latka juz nie taka mloda babka?
            Bo miedzy 20latka a 30latka jest duza roznica w ciele
            Ale od 30-50 juz ta roznica sie zaciera (chociaz nie neguje ze JEST).
            • honeybeam Re: wiesz co Klamcucha 18.06.04, 14:48
              brytan napisała:

              > czemu sie mowi ze 30latka juz nie taka mloda babka?

              a czemu się mówi że 50latka to staruszka albo babcia :)))????
              • brytan Re: wiesz co Klamcucha 18.06.04, 15:01
                honeybeam napisała:

                >> a czemu się mówi że 50latka to staruszka albo babcia :)))????

                sa tez 30letnie babcie.
                • Gość: obierzyna Re: wiesz co Klamcucha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:04
                  u masajow na pewno.
                • jarrrek Re: wiesz co Klamcucha 18.06.04, 15:27
                  Co Wy się uwzięliście na kobietę?? Jakiego przestępstwa się dopuściła ?? Jeżeli
                  nawet nosi kokardy to co??
                  Ludzie często sie pytaja czy moja mama i moja siostra to siostry.
                  • honeybeam Re: wiesz co Klamcucha 18.06.04, 15:29
                    jarrrek napisał:

                    > Co Wy się uwzięliście na kobietę?? Jakiego przestępstwa się dopuściła ??
                    Jeżeli
                    >
                    > nawet nosi kokardy to co??
                    > Ludzie często sie pytaja czy moja mama i moja siostra to siostry.


                    Może Twoja siostra wygląda dojrzale???
                  • Gość: kris Re: wiesz co Klamcucha IP: *.gorzow.mm.pl 20.06.04, 22:23
                    wspolczuje twojej siostrze. ciekawe jakie jest jej samopoczucie wtedy, jesli
                    ludzie maja problem z odroznieniem matki od corki...
            • lukrecja8 PROTESTUJĘ 18.06.04, 15:20
              mam 27 i pół, chodzę w dżinsach z liceum (po domu, bo są już posiepane) i nic w
              mojej figurze nie zmieniło się na gorsze!!!!!!!!! powiedziałabym nawet że wręcz
              przeciwnie z paru względów!
              • lena_zienkiewicz Re: PROTESTUJĘ 18.06.04, 16:07
                a ode mnie zawsze żądają dowodu osobistego, jak fajki kupuję :-( a mam 24 lata
            • bukfa Re: wiesz co Klamcucha 18.06.04, 16:17
              brytan napisała:

              > czemu sie mowi ze 30latka juz nie taka mloda babka?
              > Bo miedzy 20latka a 30latka jest duza roznica w ciele

              Co za bzdura! ja mam 30-lat i moje cialo jest nawet ladniejsze niz 10 lat temu.
              Podobnie z wieloma moimi znajomymi. NO, chyba ze sie "zapuscily", ale to osobny
              temat.
    • kobbieta Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 14:55
      nie mogę uwierzyć że z taką wrogością odnieśliście się do klamcuchy (bo ma a
      50 lat i śmie udawać młodszą??) Ta wrogość jest wielokrotnie większa niż do
      kochanek żonatego. A fe, nie wstyd Wam?
      • Gość: obierzyna nie, nie wstyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:04
        to jest typ kobety - wiecznej dziewczynki. mam nadzieje , ze nie nosi kokardy
        we wlosach. moge tylko pozazdroscić jej, ze nie czuje sie na te 50 lat, ale
        nigdy nie uwierze, ze wyglada na 35. po 40tc zaczynają sie u kazdej kobiety w
        tej szerokosci geograficznej nieodrwacalne zmiany hormonalne, ktore powoduja
        m.in. wiotczenie skory. np. grażyna szapolowska. wyglada ciągle młodo, mimo iz
        jest juz od kilku lat babcią (ma chyba 55 lat). ale nigdy nie okreslilabym jej
        wieku po wygladzie na po 30tce! to obrazałoby kobiety po 30tce.
        • agnida Re: nie, nie wstyd 18.06.04, 15:09
          Gość portalu: obierzyna napisał(a):

          >po 40tc zaczynają sie u kazdej kobiety w
          > tej szerokosci geograficznej nieodrwacalne zmiany hormonalne, ktore powoduja

          nie! juz po 30stce. Jest tez wiele kobiet ktore maja menopauze w wieku 35 lat.

          • honeybeam Re: nie, nie wstyd 18.06.04, 15:12
            agnida napisała:

            > Gość portalu: obierzyna napisał(a):
            >
            > >po 40tc zaczynają sie u kazdej kobiety w
            > > tej szerokosci geograficznej nieodrwacalne zmiany hormonalne, ktore powodu
            > ja
            >
            > nie! juz po 30stce. Jest tez wiele kobiet ktore maja menopauze w wieku 35 lat.

            Jaaaasne! Ja osobiście nie znam takiej ani jednej, natomiast znam takie które
            decydują się na pierwsze dziecko w tym wieku.
            >
            • zdesp2 Re: nie, nie wstyd 18.06.04, 15:17
              honeybeam napisała:

              > Jaaaasne! Ja osobiście nie znam takiej ani jednej, natomiast znam takie które
              > decydują się na pierwsze dziecko w tym wieku.

              wiesz pare lat temu 60latka urodzila dziecko tez :-)
        • zdesp2 Re: nie, nie wstyd 18.06.04, 15:11
          ale faktycznie, sa kobiety ktore w wieku 50 wygladaja duzo mlodziej, a i tez
          odwrotenie - 30latka przypominaja przecietna 50latke.

          To zalezy od genow - wiek chronologiczny nie odpowiada biologicznemu.
        • Gość: toja Re: nie, nie wstyd IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 18.06.04, 16:25
          Szapołowska nie wygląda młodo!!!!!!!!tylko efektownie.(w dodatku jest to efekt
          pracy sztabu specjalistów)
      • honeybeam Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 15:05
        kobbieta napisała:

        > nie mogę uwierzyć że z taką wrogością odnieśliście się do klamcuchy (bo ma a
        > 50 lat i śmie udawać młodszą??) Ta wrogość jest wielokrotnie większa niż do
        > kochanek żonatego. A fe, nie wstyd Wam?


        No jak to??? Ja już w pierwszym poście napisałam, że to Down :).
      • Gość: v. Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 23:05
        Nie mają ludzie zmartwień.
    • honeybeam a poza tym 18.06.04, 15:07
      zdaje się, że nie było tutaj mowy o jego stanie cywilnym (ale może się mylę ;)
    • Gość: Obiektywna Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.futuro.pl 18.06.04, 15:17
      Nalezy mówić prawde dlatego radze Ci napisz mu swój wiek na kartce. To
      najlepszy sposób.
      • honeybeam Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 15:27
        Gość portalu: Obiektywna napisał(a):

        > Nalezy mówić prawde dlatego radze Ci napisz mu swój wiek na kartce. To
        > najlepszy sposób.

        Achachachaachaaa, jeśli cały ten wątek nie jakąś podpuchą, to chciałabym
        baaardzo zobaczyć jego minę, kiedy dowie się prawdy. Może lepiej żeby wysłała
        mu tę kartkę listem? Nie będzie świadkiem jego zawału serca :)))
        • jarrrek Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 15:30
          Co Wy się uwzięliście na kobietę?? (Szczegolnie honeybeam).Jakiego przestępstwa
          się dopuściła ?? Jeżeli nawet nosi kokardy to co??
          Ludzie często sie pytaja czy moja mama i moja siostra to siostry.
          • honeybeam Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 15:36
            Ja się jej nie czepiam, mało tego twierdzę nawet że może ta kobieta wygląda
            super (pewno tak jest) ale nie wierzę w to, że normalny facet nie jest w stanie
            wyłapać różnicy między 30-to, a 50-cio latką??? Bo zapewniam Cię że choćby była
            najlepiej "zakonserwowana" to taka różnica istnieje (nawet zapach ciała z
            wiekiem się zmienia).
            • jarrrek Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 15:39
              honeybeam napisała:

              > Ja się jej nie czepiam,

              Masz brzydki szyderczy śmiech :-(((
              • honeybeam Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 15:42
                jarrrek napisał:

                > honeybeam napisała:
                >
                > > Ja się jej nie czepiam,
                >
                > Masz brzydki szyderczy śmiech :-(((

                Mam niespecyficzne poczucie humoru, ale śmiech i uśmiech mam naprawdę super -
                zapeniam :).
                • jarrrek Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 15:45
                  > jarrrek napisał:


                  > Mam niespecyficzne poczucie humoru,

                  czytaj: "humor raniący"

                  Idę, nie podoba mi się tutaj!
            • gazimierz Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 15:52
              honeybeam napisała:

              > najlepiej "zakonserwowana" to taka różnica istnieje (nawet zapach ciała z
              > wiekiem się zmienia).

              Prawda. z wiekiem coraz gorzej kobieta pachnie. Podobno najmilszy zapach ba
              dzidzius, a potem to juz idzie wdol.
            • Gość: kinga Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.pilzno.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 20:56
              Masz racje zapach ciala sie zmienia ale u mezczyzn ,staje sie ostrzejszy i
              bardziej nieprzyjemny ,ale to tez kwestia odzywiania ,wiec nie wystepuje u
              wszystkich.
              • gazdziocha Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 23:58
                Gość portalu: kinga napisał(a):

                > Masz racje zapach ciala sie zmienia ale u mezczyzn ,staje sie ostrzejszy i
                > bardziej nieprzyjemny ,ale to tez kwestia odzywiania ,wiec nie wystepuje u
                > wszystkich.

                u mezczyzn i u KOBIET.Wierz mi wiem o czym mowie - to jest naukowa prawda.
                20latka pachnie inaczej od 30latki itd
                • Gość: kinga Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.pilzno.sdi.tpnet.pl 19.06.04, 20:53
                  Nie wiem skad czerpiesz takie wiadomosci i co to za naukowcy.Ja rozmawialam na
                  ten temat z ginekologiem z 20 letnim stazem i powiedzial mi ,ze zapach u kobiet
                  jak i u mezczyzn nie ma nic wspolnego z wiekiem a sposobem odzywiania i przez
                  to gromadzeniem sie w organizmach ludzkich toksyn .Jesli jednak ktos odzywia
                  sie z mala iloscia miesa czerwonego ,a wiecej je bialego i warzyw i jeszcze raz
                  na jakis czas przeprowadzi sobie terapie oczyszczajaca organizm to jego cialo
                  wogole nie zmieni zapachu.Inna sprawa tez sa przerozne zapalenia ktore np.
                  powoduje ,ze meska sperma moze miec wtedy obrzydliwy smak tak samo i sluz
                  kobiecy.POniewaqz kobiety bardziej dbaja o siebie,mniej pija alkoholu ,mniej
                  tlusto sie odzywiaja i czesciej chodza do lekarzy wiec sa zdrowsze a tym samym
                  ich zapach ciala nie zmienia sie tak czesto jak u mezczyzn.
              • krystymka Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 19.06.04, 00:10
                Bardzo ciekawy wątek. Niestety niektorzy z Was szybko klamcuche zamkneli
                (brutalnie ).Ona jakoś się już nie pojawiła.A szkoda, można było się dowiedzieć
                czegoś więcej i jak to "przyznanie" przebiegnie.
                Przeciez wszystkie bedziemy 50latkami postarzejemy i taka sytuacja może nam sie
                tez przydażyć.
                Klamcucho napisz do mnie na maila(albo ja napisze) – mam mamę w Twojej
                sytuacji,która po śmierci ojca została sama.
                • glonik Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 19.06.04, 01:42
                  > Przeciez wszystkie bedziemy 50latkami postarzejemy i taka sytuacja może nam
                  sie

                  A właśnie, czasem mam wrażenie, że wiele osób tu piszących zakłada, że ich
                  upływ czasu, zmartwienia, choroby, nie dotkną. Są młodzi i sądzą, że to tak na
                  wieki wieków zostanie. Ba, śmierć też jakby ich miała nie dotyczyć.
                  Wszyscy będziemy kiedyś starzy, o ile nam się to uda.
                  A wracając do tematu...Przyznać się. Tym bardziej, jak sądzę, partner zdaje się
                  mieć poczucie, że kłamcucha jest ździebko starsza, ale taktownie i z miłości
                  milczy. A jeśli ma plany przyszłościowe typu potomstwo? Wiem, że trudno będzie
                  się przyznać, ale jeśli to ktoś ważny w życiu, to tym bardziej na prawdę
                  zasługuje.
                  PS.Gratuluję wyglądu, dobrej kondycji i...tak trzymać, kłamcucho, ale z
                  zastrzeżeniem, że prawdę powiesz. Jeśli Cię kocha, to kocha także twój wiek
                  przecież, nawet jeśli go nie zna.
                  Powodzenia Wam Obojgu życzę.
    • lukrecja8 Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 15:38
      a może on to od początku wie lub podejrzewa, ale nie ma to dla niego znaczenia?
      • Gość: baba Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.acn.waw.pl 18.06.04, 18:14

        Mnie sie wydaje, ze facet podejrzewa, ze Klamczucha jest starsza od niego, ale
        na pewno nie ze az tyle.Po prostu nie ma znaczenia dla niego, ze kobitka ma
        cztery dychy i ciut.
        Jego milczenie na ten temat jest dowodem taktu i uczucia.
        Znam 2 kobiety, ktore moglyby spokojnie zataic 10 lat, a obie sa dobrze po 50-
        tce.
        W jednym przypadku znalam syna pani i wiedzialam mniej wiecej ile ma, ale w
        drugim nie.
        Nigdy nie zapomne szoku, kiedy pani oceniana przeze mnie na moze 43
        powiedziala w rozmowie, ze po 50-tce, to sie rozne dolegliwosci zaczynaja (miala
        52).I tez nie biegala po kosmetyczkach i fryzjerach,kremow uzywala Erisu, tyle
        tylko, ze z powodu kregoslupa musiala systematycznie cwiczyc i figure miala
        taka, ze jeszcze zazdroszcze.
        Wydaje mi sie zatem, ze sytuacja jest calkowicie realna, a nalezy sie tylko
        cieszyc, ze nie wszystkie kobitki siega morderczy zab czasu :-)
        Pozdrawiam
    • envi Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 18.06.04, 18:22
      dajcie spokój,bzdurna dyskusja,czy ona wygląda na 35 czy nie wygląda,póki jej
      nie widzieliście!Ja mam 23 lata,ale jak sie nie umaluję i nie włożę kobiecych
      ciuchów,tylko sportową bluzę,to mnie biorą za 16 latkę i wszędzie pytają o
      dowód.A kiedyś był obciach na maxa,bo mojej jednej 16 letniej siostrze babka
      sprzedała browar, a mnie pytała o dowód :DD
    • Gość: katinka obrocic wszystko w zart :) IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 19.06.04, 00:08
      troszke sie usmialam przy czytaniu odpowiedzi ;)

      klamcucha, ja bym jednak powiedziala prawde, zwlaszcza, ze temu panu na Tobie
      bardzo zalezy (napisalas, ze chce sie zenic, wiec domyslam sie, ze Wasza
      znajomosc jest juz bardzo zaawansowana). wierze Ci, ze ladnie i mlodo
      wygladasz, bo to przeciez mozliwe :) mozesz cala sprawe obrocic w zart, no i
      przeciez masz tak wspanialego partnera, ze czas sie cofnal i dzieki niemu masz
      ochote biegac po gorach :)

      sama jestem w okolicach 30, ale jak bedac pare dni temu na rozmowie z prezesem
      pewnej firmy swoj wiek podalam, to pan zachlysnal sie kawa ze smiechu. moj maz
      tez uwaza, ze wygladam na 20 lat ;)
      • Gość: beti Re: obrocic wszystko w zart :) IP: 81.210.16.* 19.06.04, 22:55
        niestety, on jest kretynem ten Twój facet Klamczucho, mysle,że jeśli powiesz mu
        prawdę co do wieku, to odejdzie. Niestety. W każdym razie daj znać, jeśli nie
        odejdzie, ciekawa jestem, jak będzie można go po tym zdiagnozowac....
        • Gość: Ron polska specjalnosc--ZAWISC IP: *.oc.oc.cox.net 20.06.04, 04:52
          Czytajac te paskudne, pelne niecheci i agresji wypowiedzi mam wrazenie, ze
          pisza je zgorzkniale, pryszczate i zapuszczone nastolatki, ktorych jedynym
          atutem (?) jest mlody wiek i ktore nie moga pogodzic sie z faktem, ze oto tzw.
          starsza kobitka jest na tyle atrakcyna, ze zakochal sie w niej facet o 15 lat
          mlodszy, a one, bidule ciagle same i same... No jak ona moze!?

          No to przylozyc takiej z buta, a co! Po co sie ma cieszyc?
          I od razu sie robi lepiej.
          • Gość: katinka Re: polska specjalnosc--ZAWISC IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 20.06.04, 16:42
            thaaaaa, a ja mam wrazenie, ze gdzies juz z takim tonem sie spotkalam....

            i nijak nie moge pojac: jak NASTOLATKI moga narzekac, ze CIAGLE sa same i
            same???

    • envi Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 20.06.04, 16:56
      Ron,najgorzej do Kłamczuchy odnoszą się mężczyźni i to ich posty zieją
      nienawiścią!
      • kataszyna Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 21.06.04, 00:22
        a ja widze glownie wrogosc kobiet: obierzyny i wielokrotne wpisy honebeam.
        Pewnie sa ponad 30latkami wygladajacymi na 50 :-)

        Prawda jest co ktos napisal - faceci klamia, zdejmuja obraczke, zwodza.
        A klamcucha komu szkodzi? Ta wrogosc kobiet jest obrzydliwa.
    • fitit Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 20.06.04, 17:08
      Wyslij tego gościa do okulisty, na leczenie wad wzroku nigdy nie jest za późno.
      • Gość: beti Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: 81.210.16.* 20.06.04, 21:56
        Najgorzej, jak dwie kobiety rozmawiają o tym samym i mają podobny pogląd......
        Ja swoje a Ron swoje, zupełnie od rzeczy i nie do mojego listu... Czy powinno
        się podpisywać swoją opinię nie tylko imieniem, ale stanem cywilnym i stopniem
        zainteresowania płcią przeciwną? Czy nie można być atrakcyjną 30, mężatką i
        twierdzić, że facet Kłamczuchy jest kretynem?
        • Gość: Ida Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 20.06.04, 22:25
          Kobieto,czy ty sugerujesz,że twój 35 letni mężczyzna jest kompletnym idiotą?????
          Na to wygląda,bo jeśli daje sobie wciskać taki kit,to chyba nie jest całkiem
          normalny...A może on z Toba gra w taką grę;ty udajesz,że masz 35,ja udaję,że ci
          wierzę...;)))))Ech,no to macie fajną zabawę....
          • andrzejjewski Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 21.06.04, 00:36
            Reakcja tutaj kobiet to strach przed staroscia. Moja siostra majac 20 lat
            uzalala sie nad soba ze juz nie ma 16.W wieku 25 lat bylo jeszcze gorzej, a
            przy 30stce grozila samobojstwem.Te nieprzyjazne posty sa wynikiem strachu
            znanego kobietom.A inna sprawa to taka, ze rzeczywiscie sa kobiety wygladajac
            duuuuuzo mldziej i mlode wygladajace duuuzo starzej. Taki juz niesprawiedliwy
            swiat ten jest. Facet zawsze woli mlodsza (biologicznie uwarunkowane i
            przyjemniejsze dla oka)
    • bez_loginu4 klamstwa...... 21.06.04, 00:08
      Podstarzali faceci zdejmuja obraczki, kiedy uganiaja sie za malolatami na
      dyskotekach, zawyzaja swoje zarobki, status spoleczny, malolaty graja swoja
      role slodkich idiotek i tak sie rozkreca romansik oparty na klamstwie. Wychodzi
      na jaw zona i dzieci (oczywiscie w trakcie rozwodu) a cwana malolata slucha,
      udaje ze wierzy, na boku obraca innego sponsora, czy jurnego samca. Co bardziej
      naiwne wierza, angazuja sie, ale to sa tylko te slepo zapatrzone w Romea, ktory
      zaczynal od klamstw.
      Z wami moze byc podobnie, byla baletnica napewno jest atrakcyjna babka, moze ma
      tez inne zalety (wysokie zarobki, dobry samochod, wygodny dom, doswiadczenie
      erotyczne?) facetowi nie przeszkadza, ze jest starsza (nie wie ile, ale wie ze
      kilka lat napewno) - ona klamie, wiec on tez klamie: mowi to co chce aby ona
      uslyszala; o milosci, malzenstwie.... Czy ona naprawde wierzy, ze na klamstwie
      mozna zbudowac, cos wiecej niz gre pozorow?
      Pytanie, czy konczyc gre z wielkim hukiem, czy lepiej ulotnic sie po
      angielsku; "bye mlody, bylo milo, ale juz mi sie znudzilesc" - to jest
      najbardziej eleganckie wyjscie z tej ambarasujacej sytuacji.
    • marttusia Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? 21.06.04, 04:13
      Przeciez bujanie co do wieku to cecha narodowa Polek.
      Naprawde zadna z Was nie buja???Ja tego nie robie bo mam 20 lat, ale gdy mi
      stuknie az 30, to napewno sobie odejme.
      • Gość: kris Re: jak powiedziec mu prawde co do wieku? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 08:12
        a po co odejmowac lata. tylko nienormalny faceta chcialbym mloda psiure
        nianczyc, ale tu wychodza jakies kompleksy i potrzeby dowartosciowania.
        normalny facet, prawidlowo dojrzewajacy, szuka kobiet stosowanych do swego
        wieku, z ktora nie tylko pojdzie do lozka, ale i bedzie mogl prowadzic na
        rownym poziomie rozmowy, co z takimi mlodymi psiurkami jest raczej nierealne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja