dziewczyny dlaczego...

18.06.04, 11:14

    • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:17
      no i co sie głupio pytasz?:D
      • mijaczek Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:19
        to zależy... czasami z nudów, ale najczęsciej - bo tak!
        • kopov Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:21
          ten sam tytuł tylko juz poważnie, niżej
          • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:23
            mnie się ten bardziej podoba :)
            • kopov Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:25
              rozumiem, ale jak wiesz palce mam szybsze niz całą resztę i to dlatego
              • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:27
                oj wiem. no cóż, muszę przyjąć Cię takim, jaki jesteś :)
                tym bardziej ten wątek bardziej mi się podoba :)
                • kopov Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:33
                  wcale nie musisz, wiesz, że jest jeden doktor co napierw skraca, żeby potem
                  przyszywać
                  • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:35
                    no myślisz, że dałabym Cię pokroić jakiemuś Frankensztajnowi??
                    • kopov Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:37
                      jeste pewien natusiu, że byś do tego nie dopuściła, co innego gdyby chodziło o
                      rznięcie a nie krojenie
                      • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:40
                        byle by Ciebie ktoś nie porżnął :)
                        • kopov Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:45
                          jak te swinki w syrence:) , zarżnąć czy zerżnąć:)))
                          • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:47
                            ani to ani tamto, kopov, lepiej uważaj, bo wiele osób tu na Ciebie się łasi :)
                            wszelakiej maści :)
                            • kopov Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:50
                              a o tych świnkach znasz?
                              • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 11:52
                                chyba nie, albo zapomniałam, nie mam tak dobrej pamięci :)
                                • kopov Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:00
                                  biedny chłop, za ostatnie grosze kupił na targu świnki, ale nie chciały jeść i
                                  marniały w oczach, pojechał do weterynarza, ten mu powiedział, że z tego juz
                                  nic nie będzie i trza je zarznąć. Wracając skrecił do lasu, zarżnąć a może
                                  zerżnąć? nie był pewien czy dobrze usłyszał, po zerznięciu świnki jakby sie
                                  poprawiły i nawet zaczęły jeść, Sytaucja trwała miesiąc jak, świnki słabły to
                                  je pakował w syrenkę i wywoził na rznięcie. Po miesiącu był tak wycieńczony, że
                                  leżał już konający w łożku , w nocy budzi go żona, Józek wstań, co sie stało-
                                  pyta Józek świnki jedza? nie siedza w syrence i trąbią
                                  • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:04
                                    świńtuch:)
                            • elofon Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:01
                              bez przesady z tym łaszeniem a kopov to juz pewnikem pięknym narcyzem jest
                              przez to przesadne słodzenie...;)
                              • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:04
                                :)
                                kto słodzi ten słodzi, ja go tylko ostrzegam, jeszcze ktoś na ulicy dopadnie
                                kopova, sie rzuci na niego, co ja wtedy pocznę?:)
                                • elofon Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:09
                                  taa i uszkodzi piękniusią buźke kopova;) a co gorsza jego łapki i jak bedzie
                                  wtedy pisał swoje pełne polotu odpowiedzi....;)
                                  • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:11
                                    tam buźka jak buźka ;))))
                                    ważne, żeby mu głowy nie uszkodzili ;)))) najwyżej będzie pisał nogami, a co
                                    tam.
                              • kopov Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:12
                                nie nie jestem narcyzem, chociaż bardzo bym chciał, jestem zwykłym skarlałym
                                gnomem, jedna strona mojego ciała jest pokryta ruda szczeciną, druga na skutek
                                poparzenia jest biało -fioletowa bez sierści, mam kozie kopytka i tylko jeden
                                róg, bo drugi został mi urwany w dzieciństwie, wiem , że baby pchają się do
                                mnie żeby mnie dotknąć ale myśle, że to zasługa garba którego posiadam od
                                urodzenia. Bardzo szukam przyjaznej duszy bo juz dłuzej nie dam rady.
                                P.S. oddech mam siarczysty
                                • elofon Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:21
                                  ee wygląd jak wygląd, przecież nieistotny jest...
                                  • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:26
                                    toteż właśnie. ja się martwię tylko o jego głowę :)
                                    • elofon Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:36
                                      nat.ka juz nie przesadzaj 2 razy użyłaś słowa"martwie sie" i dotyczyło to
                                      kopova...;)
                                      • nat.ka Re: dziewczyny dlaczego... 18.06.04, 12:38
                                        hehehehe
                                        :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja