silke5
07.05.12, 20:51
Pisałam tu niedawno,że po przerwie półrocznej kiedy nie mieliśmy kontaktu, On się znowu odezwał, wtedy zaczęliśmy ze sobą 'kręcić', ale dziwnie było on się wycofał ale chciał podtrzymać kontakt mówiąc,że się ułozy jak rozwiążemy swoje problemy z ex bo byliśmy po rozstaniach. Niedawno się odezwał i po pierwszym spotkaniu, miała byc tylko kawa ale wyszła impreza wylądowaliśmy w łóżku... Sex lipa bo dostałam okres, masakryczny krwotok ;/Teraz sobie przypominam, że wtedy spytał mnie przed czy przez te pół roku po nim z kims spałam powiedziałam,że nie on powiedział,że też nie. Seks nie wyszedł, powiedziałam mu,że się wyprowadzam, spotkaliśmy się jeszcze i zadzwonił przedwczoraj pogadać i cisza.. Czy jestem spalona bo seks nie wyszedł czy dlatego,że doszło do tego w ogóle? ... kiedyś wspomniał,że nie mógłby być z dziewczyną jakby ona albo on kogoś miał po sobie. A teraz nie wiem, jednak się nie wyprowadzam, chciałabym mu pokazać,że seks może nam wyjść. Ale co teraz, mam czekać na telefon a on nie wiadomo kiedy się odezwie?? zostawiłam u niego okulary i on o tym wie, ostatnio tydzień temu jak się widzieliśmy to zapomniał mi ich dać, czy próbowac się z nim zaprzyjaźnić? czy po prostu pozostawić sprawy własnemu biegowi? wtedy pół roku temu zabiegał, dzwonił po kilka razy dziennie az do przesady wyciagał mnie z domu bo wiem,że nie chciał być sam bo dopiero co rozstał się z ex która go zdradziła a teraz imprezuje bo jak sam powiedział ma 31 lat i chciałby mieć już rodzine, dzieci a że nie ma to nie chce sam w domu siedzieć. I co ja mam z nim zrobić? nie chcę wyjśc na jakąś sztywniarę i damulkę która nie zadzwoni, on myśli,że się wynoszę ale też sam nie dzwoni tzn. że nie jest zainteresowany?