missmarion 19.06.04, 22:02 Właśnie oglądam film na tvn "Plotka" i zastanawiam się czy któraś z was była kiedyś ofiarą plotki i jak sobie z tym poradziła. Ja niestety też miałam taki problem i wiem, że nie było to miłe. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: baba Re: Plotka! IP: *.acn.waw.pl 19.06.04, 22:38 Ja mialam bardzo zabawna przygode. Bedac mloda nauczycielka, mezatka z jednym dzieckiem, na ogol szczupla, zostalam zle zinterpretowana przez jedna z klas, w ktorej uczylam. Doprawdy do dzis nie wiem, ktora moja wypowiedz dala asumpt do wniosku, iz spodziewam sie drugiego dziecka, na pewno nie bylo to zlosliwe, bo akurat z tymi dzieciakami mialam fajne relacje. Od klasy dostalo sie do ich wychowawczyni, osoby bardzo otwartej, a stad do pokoju nauczycielskiego, gdzie zaczely mnie zastanawiac rozne aluzje i polslowka, dosc sympatyczne zreszta. Sprawa wyjasnila sie dopiero po miesiacu zupelnym przypadkiem ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jullka.a Re: Plotka! 19.06.04, 23:28 Chyba kazdy od czasu do czasu staje sie ofiara plotki. Ale skoro to tylko plotka, to po co angazowac w to emocje? Dla mnie najlepszym lekiem jest smiech. Wiem jaka jestem, osoby wazne dla mnie tez to wiedza. Reszta jest dla mnie totalnie nie istotna :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: Plotka! 19.06.04, 23:38 ja stałam sie ofiarą 2 plotek: w jednej sytuacji po prostu umyłam ręce, ponieważ nie widziałam sensu chodzić i roztrząsac tej sprawy, później i tak ,że tak powiem,wykryto sprawczynię i dostała karteczkę plotkary wszechczasów.to jeszcze było w liceum i wszyscy sie od tej dziewczyny odwrócili. O drugiej plotce dowiedziałam sie nim się rozprzestrzeniła.Sprawe załatwiła moja współlokatorka,która przypadkiem usłyszała - Pomówiona zostałam o to że wdzięczę się do profesorów,czy też z nimi sypiam i mam przez to tak dobre oceny.Coś w tym klimacie.Do tej pory nie wiem kto to był ani o co konkretnie chodziło - przyjaciółka nie chciała mi powiedzieć. Znam też środowiska,gdzie omawianie innych ludzi i wstrętne ploty są normalnym i chyba jedynym wzorem zachowania.Mam takie 3 znajome - jesli jedna wyjdzie to pozostałe ją obmawiają nie zostawiając suchej nitki.hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Plotka! 20.06.04, 09:36 Plotkami zajmuja sie biedni, smutni ludzie, ktorzy nie maja swojego zycia. Dlatego zajmuja sie cudzym. Albo maja niedosyt wrazen, albo sa po prostu zgorzkniali. I tak nalezy plotkarzy traktowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pola Re: Plotka! IP: *.extern.kun.nl 20.06.04, 11:50 Oj, wiele razy. O wiekszosci plotek na swoj temat pewnie nigdy sie nie dowiem ;- ). Kilka lat temu pracowalam w pewnej firmie i bylam tam najmlodsza, poza mna byla tam stara postkomunistyczna kadra i mlody pan kierownik (ktorego NB nie cierpialam). Otoz po tym, jak odeszlam stamtad dowiedzialam sie, ze pan kierownik za mna szalal, a ja go nie chcialam haha. Bylam juz zapewne kilka razy w ciazy, wychodzilam za maz itd. Mieszkam poza Polska i wg sasiadek mojej mamy jestem milionerka i buduje sobie wlasnie wille pod Wawa, a wlasciwie to juz ze dwie mam wybudowane. ;-) Pzdr Pola Odpowiedz Link Zgłoś