Od dziś eksperyment

11.05.12, 11:55
Jestem na tygodniowym urlopie i właśnie rozpoczynam eksperyment
a mianowicie będę walczyć przez najbliższe dni ze swoją naturą leniwca.
I tak w dniu dzisiejszym już przed 8 rano wybrałam sie na targ warzywny , wróciłam z pełnymi siatami i zaraz będę gotować dwudaniowy eko obiad ;-) a w międzyczasie posprzątam mieszkanie. Niestety zrobienie makijażu rano mnie przerosło ale jutro zamierzam się zmobilizować. W dalszej częsci dnia zadbam o pazury.
Samym myśleniem o tym co będę musiała robić jestem zmęczona , odechciewa mi się ale próbuje :/
Internet mój wróg bo zabiera cenny czas.
Będzie mi miło jak ktoś zechce napisać w tym wątku jak się dzisiaj narobił , co konstruktywnego zrobił :D
    • gulcia77 Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 12:12
      Wylazłam z wyra o 5:20, łyknęłam prochy, prysznic wzięłam, śniadanie zjadłam, kawę przy robienu twarzy wypiłam, przemalowałam pazurki, zrobiłam śniadanie młodemu, chłopa obudziłam, dyspozycje wydałam, wsiadłam na rower i o 7:30 odpaliłam komputry w biurze :)
      Teraz mam gorzej, bo mi trudno się do faktur zabrać, a MUSZĘ!!!!!
      • elizaj1 Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 12:33
        brawo gulcia
        Ja zaczynam wdrażać się lajtowo tj póki co z wyłączniem pracy zawodowej ,
        na urlopie jakoś łatwiej się zmobilizować do garów bo nie ma tego zmęczenia i znużenia dniem.
    • triismegistos Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 13:41
      Matko boska, a po co mejkap na urlopie podczas pichcenia eko obiadu?
      • gulcia77 Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 13:42
        ej, no dobre pytanie, tris :D Faktycznie, jak już wolne mam, to twarzy nie męczę :D
        • elizaj1 Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 14:05
          Tak dla odmiany bo zawsze olewam mejkapy i inne takie więc postanowiłam wziąć du... w kupę także w tym względzie.
    • wez_sie Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 13:49
      wstalem o 10, zrobilem kupe i poszedlem odpoczywac.
      teraz leze na balkonie i forumuje z ajpada babci :)
    • 83kimi Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 13:56
      A dlaczego podczas urlopu chcesz pracować? Nie lepiej gdzieś wyjechać i odpocząć?
    • stephanie.plum Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 13:58
      ja na razie nie mam się czym chwalić, bo:
      wygrzebałam się z wyrka po 8.00, zrobiłam sobie kubas kawy i z tą kawą oraz psem udałam się do parku.
      potem poszłam oddać krew (nie musiało być na czczo).
      potem zrobiłam zakupy w biedronce.
      potem zrobiłam gar chłodniku na botwince, z jajkami, ogórkiem, rzodkiewką, koperkiem i szczypiorkiem.
      potem znowu wyszłam z psem.

      a teraz siedzę na dywanie z laptopem, obłożona psem i kotem, za oknem kwitnie kasztan, a ja powoli rozpędzam się z pracą.

      planuję tak siedzieć do jutra, do szóstej rano, więc jeszcze odpokutuję za dzisiejszy późny start!
      :~)

      p.s. makijażu brak.
    • twojabogini Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 14:17
      Nigdy nie walcz z naturą leniwca! To najlepsza z możliwych natura. Dwudaniowy obiad w upał to masakra. Najbardziej eko jest schrupać parę marchewek (radykalni ekolodzy nawet jej nie obiorą!) i poprawić kaszą, parowaną a nie gotowaną! I nie chodzi nawet o eko tylko o lenistwo - zagotowujesz kaszę, dodajesz jakiś bezsmakowy olej, zawijasz w koc i kołdrę. Czas przygotowania 3 minuty i nic nie trzeba odcedzać, mieszać, pilnować. Zyskujesz czas na pobyt na słońcu, czytanie i rozważania filozoficzne.
      • elizaj1 Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 14:30
        Uwierz ja mam taką naturę że bym w ogóle nie gotowała a co dopiero jakiś dwudaniowy wymyślny obiad ,poprzedzony drałowaniem na targ
        ale tak jak mówię postanowiłam zawalczyć z lenistwem.
    • anna_sla Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 14:22
      haha, to Ty jesteś typ podobny do mnie :D:D.. Gdyby nie to, że musiałam dzieci do szkół wyszykować to nie wstałabym przed 7mą :D. No ale fakt, że jednak wykończona jestem pracą od 5:40 do 22, a dziś miałam mieć wolne do 9 :P...

      No ale wstałam i nawet bez kawy zaprowadziłam dzieci gdzie trzeba, ale też zabrakło mi weny na malowanie i fryzowanie. Zerknęłam tylko w lustro czy aby na pewno 90% włosa leży w odpowiednim kierunku i tak poleciałam. Po zaprowadzeniu dziatwy zmobilizowałam się i pobiegłam do przychodni zrobić zaległe badania (skierowanie mi się przeterminowało, ale na szczęście przyjęli). Stamtąd na szybkie zakupy i biegiem do domu gdzie pod drzwiami stała już moja "praca"... potem trochę w przerwie posmęciłam tu u Was, wypiłam kawę, zjadłam śniadanie, umalowałam się, wyfryzowałam i wyszłam wyspacerować moją "pracę" i zrobić przy okazji resztę zakupów (kurcze wydałam co do złotówki :/). W drodze powrotnej odebrałam część dzieciojów z zerówki, ululałam te najmniejsze i właśnie napawam się Twoim zapałem i mobilizuję do dalszej pracy :D:D.. Zaraz muszę zrobić spaghetti w ilości hurtowej :P, taki sobie obiadek zażyczyli... wielką hałdę prania mam do poskładania..
      • elizaj1 Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 14:34
        lekką zupkę i eko leczo warzywne zrobiłam hyhyhyhyh i nadal sprzątam.
        Zmęczyłam sie jak cholera !
    • princess_yo_yo Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 14:51
      zeby robic takie rzeczy na urlopie to trzeba byc bardzo oryginalnym czlowiekiem w moim przekonaniu
      • elizaj1 Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 15:01
        Chodzi tylko o to że ja na co dzień jestem leniwa , nie gotuje , nie sprzątam a jak to robię to wtedy kiedy jest syf i absolutna konieczność.
        Nie spędzam także godzin by dbać o siebie , nie zawsze mam mejkap z lenistwa , nie robię paznokci , mam bajzel w szufladach , szafach itd wszystko dlatego że mi się nie chce.
        Pracuję zawodowo i byłoby mi jednak cięzko po pracy zasuwać na takim dupościsku więc zaczęłam walkę z lenistwem kiedy mam urlop.
        • wyszeptany-o-zmroku Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 15:05
          Znaczy że wykorzystujesz urlop na walkę ze słabościami???kurdee,no to odpoczniesz..
        • princess_yo_yo Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 15:51
          ale ja doskonale rozumiem co napisalas. nie zmienia to faktu ze poswiecanie urlopu na szeroko pojete prace domowe to dla mnie zachowanie dziwne. sama idea brania urlopu zeby walczyc samemu ze soba jest dla mnie dosc ekscentryczna a juz pomysl zeby walczac ze soba zasuwac na szmacie, bladym switem robic zakupy spozywcze, czy nakladac makeup jest dla mnie niepojety.
    • i.am.girl Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 20:05
      Rany, czy na tym forum rozmawia się tylko o leniwych babach? Codziennie coś o tym :)
      • elizaj1 Re: Od dziś eksperyment 11.05.12, 21:15
        A to ja się żaliłam jakis czas temu ,ja zakładalam wątek a teraz dla odmiany się chwalę pracowitym dniem ,
        poukładałam dziś nawet majtki kolorami w szufladach , mam serdecznie dość!
    • ognista.potwora Re: Od dziś eksperyment 12.05.12, 01:04
      Coś ci się pokićkało od upału. Na urlopie rozbudza się w sobie naturę leniwca, a nie ją zwalcza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja