Matka karmi trzylatka. Piersią.

11.05.12, 20:28
No to podkręćmy trochę atmosferę:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11700719,Mama_karmi_3_latka__Okladka_tygodnika_Time_zbulwersowala.html
I co powiecie? Fajne, niefajne? Normalne czy odjechane?
BTW muszę przyznać, że jeśli ten cyc karmiący na okładce nie skorzystał trochę z dobrodziejstw fotoszopa, to taki całkiem nienajgorszy jest :-)
    • leniwy_pierog Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 20:40
      Jeśli kobieta ma pokarm przez tyle czasu to znaczy, że jest to po prostu naturalne.
      • simply_z Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 20:44
        wyobrazam sobie ten oklaply cyc potem....
        • annajustyna Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 20:56
          Bzdura. Persi najbardziej zmienia ciaza, karmienie wrecz pomaga w powrocie do "normalnosci".
        • leniwy_pierog Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 20:59
          Piersi są stworzone bardziej do karmienia niż do sterczenia.
          • sabrilla Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:08
            A to już zależy dla kogo. Niektórym życie nie kończy się na dziecku. tak, tak o zgrozo!
            • leniwy_pierog Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:10
              Ale o zgrozo niektórym nie kończy się tez na atrakcyjności seksualnej bo mają inne priorytety. Nie dla każdego najważniejsza w życiu jest "ładność"
              • sabrilla Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:20
                O, to zabrzmiało! Ale co, kto lubi. Lepiej jednak mieć trochę własnego życia i tej straszliwej atrakcyjności też dla samopoczucia nie zaszkodzi, bo dzieci rosną. Nawet w końcu zaczynają własne życie. Chociaż, wtedy mozna je zadręczać, żeby miały własne dzieci i znowu mieć własciwe priorytety.
                • leniwy_pierog Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 22:10
                  Można mieć dobre samopoczucie ze względu na osiągnięcia życiowe i mądrość, a nie ze względu na jędrny cycek. Ludzie są różni.
                  • lacido Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 22:16
                    a można jedno i drugie
                    tak, zdecydowanie różni :)
                    • leniwy_pierog Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 09:52
                      Tylko potem ci (a raczej - te), którzy opierają swoją samoocenę na jędrnym cycku piszą rozpaczliwe tematy na forach w rodzaju: mam 40 lat, czy jestem już niewidzialna? Mam 35 lat czy to już koniec młodości itp. Szkoda tylko, że to same kobiety wzajemnie wpędzają się i podtrzymują terror jędrnego cycka. A naprawdę są miliony ważniejszych rzeczy, z których można być dumnym. A tu nadal rozliczanie kobiety niezależnie od tego kim jest przede wszystkim z jej wyglądu. Dla mnie to coraz bardziej odrzucające.
      • sabrilla Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 20:47
        Ma pokarm, bo cały czas karmi. To tak działa. Pewnie jakby się uparła to jeszcze parę lat pociągnie.
        • leniwy_pierog Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 20:58
          To znaczy, że natura tak stworzyła organizm kobiecy, że jest zdolny do wieloletniego karmienia i produkowania pokarmu. Czyli to coś absolutnie normalnego. Ale pewnie nieakceptowalne dla kobiet przekonanych, że miesiączkuje się na niebiesko;)
          • six_a Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:06
            z drugiej strony natura stworzyła też zęby u tego dzieciaka, więc niech się zabierze do gryzienia.

            no i ile ona go może karmić? raz dziennie? no przecież coś poza tym chyba je? więc albo ma drugie dziecko niemowlaka, który napędza tę produkcję, albo napędza sztucznie, bo szczerze wątpię w tę rzekę mleka przy coraz rzadszym karmieniu.
            • best.yjka Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 22:13
              Da się :) Ja byłam ostatnia. Podobno mama odstawiła mnie od cyca jak miałam 2,5 roku. Jadłam normalnie, ale rytuał cyckowy pozostał. Rano, po obudzeniu się i przed zaśnięciem.
              Moja matka była oziębła seksualnie. Dwójka dzieci, a potem tatko może raz w miesiącu się mógł dobrać:( Może to był ten powód, może nie. Gdybać sobie mogę. Wydaje mi się, że to rodzaj rekompensowania sobie innych doznań seksualnych. Nie mam na myśli pedofilii. Pomiędzy matką, a dzieckiem nawiązuje się bardzo intymny kontakt. Czasami służy jako wymówka do zaniechania innych.
          • sabrilla Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:06
            Tylko tutaj nie chodzi o dyskusję o fizjologii człowieka, tylko o karmienie piersią trzylatka (i starsze dzieci) i o attachment parenting.
            Miesiączkowanie na niebiesko jest dobre, podoba mi się. Ale obawiam się, że to na fora dla pań w wieku podstwówkowym.
            • leniwy_pierog Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:09
              Ale to się łączy. Najwyraźniej taki typ rodzicielstwa jest po prostu zgodny z naturą. Nie rozumiem, co w tym jest kontrowersyjnego.
              • 0joika1 Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:16
                wielka afera wszystkie moje dzieci karmilam ponad dwa lata i jakos niewidze zeby mialy zlamana psychike cczy cos
                • six_a Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:18
                  ponad dwa to nie 4, 6 ani 8.
                  ciekawe, czy jakby te panie w ramach tego parentingu nie wystawiały dziecka z pieluch do lat 6 to też byłby taki entuzjazm.
                • mimi_chicago Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:32
                  0joika1 napisał(a):

                  > wielka afera wszystkie moje dzieci karmilam ponad dwa lata i jakos niewidze zeb
                  > y mialy zlamana psychike cczy cos
                  Podobno do dwoch lat dzieci nic nie pamietaja, ale 3,4 latek sporo juz rozumie. Moja znajoma skonczyla karmic, po tym jak jej corka spytala sie jej "jak dlugo TO jeszcze beda robic". Cos mi sie wydaje, ze przegapila wlasciwy moment :)
                • lacido Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:37
                  1.ile mają lat? (jeśli mniej niż 20 to wszystko przed nimi ;)
                  2.jesteś specjalistą?

                  od razu mówię, że żartuję sobie :)
              • sabrilla Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:17
                Nic się tutaj nie łączy. Kontrowersyjne jest trzymanie przy cycu dość już samodzielnego małego człowieczka, a nie niemowlęcia.
                Odchył w drugą stronę do zimnego chowu. I bardziej pewnie potrzebny matce niż dziecku. Kochająca matka po prostu kocha swoje dziecko, a nie stara się jak najdłużej utrzymać pępowinę.
              • anaisanais96 Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 00:47
                to jest kontrowersyjne i nienormalne jeśli matka nie jest w stanie przestać karmić piersią tak dużego dziecka
                • leniwy_pierog Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 09:53
                  Nie jest w stanie czy nie chce? Dlaczego nienormalne? Kto ma wyznaczać tę normę? Moim zdaniem wyznacza ją sama natura i to czy występuje pokarm.
            • berta-death Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 22:54
              Przecież to są jakieś ekstremalne przypadki. Dlatego wzbudzają tyle emocji.

              Karmienie cycem nie jest dla dziecka jakieś fajne, wbrew obiegowej opinii. Nie dość, że musi przyjąć dość niewygodną pozycję, poddusić się cycem, który nie jest u homo sapiensa anatomicznie przyjazny dziecku, bo musi spełniać i inną funkcję, włożyć pewien wysiłek fizyczny w to, żeby coś z tego cyca poleciało, stracić cenny czas, bo jednak to mleko leci dość wolno i jeszcze jeść takie paskudztwo. Mleko ludzkie rarytasem nie jest.
              Nie bez powodu dziecka, które zaraz na początku przyzwyczaiło się do butelki, nie sposób przestawić na cyca. Nawet nie sposób przestawić na smoczek imitujący cyca, skoro ono już zaznało dobrodziejstwo takiego, z którego mleko samo leci. Większość dzieci karmionych piersią odmawia ssania cyca w momencie jak się je tylko zaczyna dokarmiać sztucznie. Dlatego większość radykalnych poradników laktacyjnych zaleca, żeby karmić wyłącznie piersią i nawet wody nie podawać.
              Do tego większość kobiet nie ma nawet tyle pokarmu, żeby te przepisowe pół roku karmić. Stąd osoby, które karmią 3,4 lata albo i dłużej to mają status eksponatu cyrkowego.
          • lacido Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:30
            to podobnie z krową jest dopóki się ją doi to daje mleko. ale jednak cielakowi nie przyjdzie do głowy by doić cyca jak już trawe może żreć :)
    • khadroma Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 20:52
      Ależ ona go nie karmi, tylko wprowadza w dorosłe życie. ;)
      • annajustyna Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 20:56
        A czyz na tym nie polega rola matki?
        • anaisanais96 Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 00:48
          Tzn. na czym?
      • sabrilla Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 20:58
        :-DDD
        • mimi_chicago Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:06
          Widze w przyszlosci tego chlopca wiele dlugich godzin na kanapie psychoterapety. Szczegolnie po zobaczeniu w przyszlosci tej okladki....
      • fajnajozia Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:26
        Ależ ona go nie karmi, tylko wprowadza w dorosłe życie. ;)

        Dla mnie też to zdjęcie ma niewiele wspólnego z macierzyństwem, a sporo z seksem:) Brakuje mi czegoś w oczach matki, w ogóle w jej wyrazie twarzy, u chłopca też jakoś nie tak. Minitura mężczyzny ssącego pierś kobiety - tyle widzę.
        • ognista.potwora Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 00:53
          fajnajozia napisała:
          > Dla mnie też to zdjęcie ma niewiele wspólnego z macierzyństwem, a sporo z sekse
          > m:) Brakuje mi czegoś w oczach matki, w ogóle w jej wyrazie twarzy, u chłopca
          > też jakoś nie tak. Minitura mężczyzny ssącego pierś kobiety - tyle widzę.

          Mam podobne odczucia. To już duży dzieciak, wygląda nawet na starszego niż napisano. Taki smarkacz, który się przyssał do popiersia atrakcyjnej sąsiadki :D A serio to wg mnie to już etap, kiedy karmienie piersią jest po prostu niesmaczne. Karmić niemowlaka-tak, przedszkolaka-przegięcie.
    • headvig Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:13
      Na tvn style teraz leci obsessive breastfeeding :-) angolskie matki ktore karmią 8-latki :-)
      • zetka50 Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:15
        rany! a ja ani jednego dnia :P
        • sabrilla Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:21
          A dzieci masz?
          • zetka50 Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:30
            mam, jedno
    • i.am.girl Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:18
      niech karmi, czemu nie
      • agcerz Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:43
        Ja karmiłam 37 miesięcy. Mleko po takim czasie ma dokładnie taką wartość, jak na początku, poza tym oczywiście na bieżąco dostosowuje się do potrzeb ssaka (wahania dobowe, tłuszcz nocą, cukry w ciągu dnia). Jako pokarm lekkostrawny jest idealne dla chorych dzieci (rotawirus opanowany w 2 dni itp.).
        Nic mi nie obwisło, a miałam już 35 lat.
        Jesteśmy wszak naczelnymi, a małpy karmią 3-4 lata. Natura.
    • lacido Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:32
      zastanawia mnie tylko na ile wartościowe jest to mleko matki, przecież nie dostarczy wszystkich niezbędnych składników wiec w sumie to chyba raczej na tle emocjonalnym, tylko po co sobie takiego wisicyca hodować?
    • berta-death Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:42
      Uważam, że najzdrowsza jest zasada żyj i daj żyć innym. Skoro nikomu krzywda się nie dzieje, to niech sobie ludzie żyją jak chcą. A zdjęcie jest kontrowersyjne, bo jak to ktoś w komentarzach zauważył, raczej nie przedstawia więzi karmiącej matki z dzieckiem, tylko dwie osoby pozujące do obiektywu. Nie sądzę, żeby tak wyglądało codzienne karmienie. Zwłaszcza, że nie jest możliwe, żeby tak dużemu dziecku wystarczyła sama pierś, nawet niemowlętom nie wystarcza.

      A co do samego karmienia piersią, to jest to naturalne. Afrykanki podobno karmią do ok 5rż. Dawniej też kobiety starały się jak najdłużej karmić, bo uważano, że to przed kolejną ciążą chroni. Nikogo nie dziwił widok dużego dziecka karmionego piersią. Zwłaszcza, że nie mieli mikserów ani żadnych rozdrabniaczy. A jednak mleczakami nie wszystko się zgryzie. Jak nie piersią, to karmili wyplutym przeżutym pokarmem.
      • leniwy_pierog Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 09:55
        Ale tam nigdzie nie jest napisane, że matka głodzi dziecko i karmi tylko mlekiem;) Kontrowersyjne jest to, że w USA coraz trudniej ludziom pojąć, że człowiek płci żeńskiej ma jakąkolwiek fizjologię niezwiązaną z seksualnością. Niestety, Amerykanie byli purytańscy i w jakiejś formie to zostało. Dlatego wywalony cyc celebrytki na okładce jest spoko, a matka karmiąca dziecko nie.
    • best.yjka Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 21:56
      Ja "dojechałam, do dwóch i pół" :) Bardziej rytuał, niż jedzenie. Bo jadałam normalnie, a to był dodatek. Moja siostra karmiła przez dwa lata, ale też na podobnej zasadzie.
    • lacido Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 22:04
      Uczeni chcieli dokładnie wyjaśnić zależność między rodzajem diety a długością okresu karmienia piersią
      (...)
      Decydującą kwestią jest rozwój mózgu dziecka. Wszystkie ssaki (nawet orki czy myszy) przerywają karmienie, kiedy osiągnie on mniej więcej ten sam (wysoki) poziom rozwoju. Problem w tym, że przy roślinnej diecie mleko matki dostarcza młodemu ok. 20 procent mniej energii i rozwój mózgu przebiega wolniej. Stąd zmiana jadłospisu u naszych przodków miała zasadniczy wpływ na ewolucję – oparta na mięsie dieta dostarczała więcej kalorii, przyspieszała więc rozwój mózgu dziecka.
      www.eureknews.pl/index.php/byl-sobie-czlowiek/1233-dzieki-miesnej-diecie-ludzie-podbili-swiat.html
    • razlemongrass Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 22:23

      www.papilot.pl/ludzie/10960/Karmi-piersia-6letniego-syna-Czy-to-normalne.html
      kiedyś też było o karmieniu 8 letniej córki, blee, dla mnie to obrzydliwe i wypaczone!
    • katka-the-hermit Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 23:39
      Dla mnie trochę odjechane..Taki trzylatek (o starszych przypadkach nie wspominając) to już całkiem przytomne dziecko jest, więc nie wiem, czy taki ssanie cyca jakoś tam się nie odbije..Nie mnie jednak osądzać..
      A tak zupełnie na marginesie - uważam, że karmienie piersią jest nieco przereklamowane..Ja nie byłam tak karmiona, moja siostra nie była.., obie mamy ponad 30 lat, obie jesteśmy wysokie, zero chorób, zero alergi, zero wad wzroku..ale to może przez niejedzenie mięsa, od ponad 20 lat..Nie wiem, tak czy inaczej - żadna z nas piersią karmiona nie była i żadna krzywda się nam nie stała, w przeciwieństwie do wielu z tych, co to pierś wciągali:)
      • katka-the-hermit Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 11.05.12, 23:40
        alergii*
    • skrytapiromanka Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 01:01
      mnie prawie od razu mama musiała przerzucić na butelkę, nie chciałam ssać, mimo że mleko było. w ogóle szybko przestałam pić mleko i zostałam przerzucona na różne papki, mleka nienawidzę i aż mnie odpycha, toleruję tylko wysoko przetworzone. siostra była karmiona cycem do 3 rż., wiadomo że na koniec to już raczej rytualnie, ale przez pół roku mama próbowała odstawiać i pojawiał się terror w postaci obrażania i nicniejedzenia, w końcu ostro postanowiła z tym skończyć.

      jakoś tak się mówi, że dzieciaki nie karmione piersią mniej okazują uczucia, czułości, są bardziej zamknięte i różne takie, a te na cycu odwrotnie i że nie mają problemu z tworzeniem więzi, z samooceną itd. itp. jakoś się nie zaczytywałam w tych kwestiach, ale jakoś dziwnie mnie i siostrze się to zgadza, co może być najzwyklejszym przypadkiem. 3-4latek na cycu to jeszcze nie problem, o ile kobieta ma ochotę żyć na uwięzi i być na zawołanie dziecka, które już jednak może się całkiem obejść bez mleka matki. jest to w porządku, jeśli nie tworzą się przy tym jakieś chore zależności. ale widziałam jakiś dokument o karmionych w ten sposób dzieciach, które już chodziły do szkoły, i wywołało to na pewno szok, i chyba też jednak niesmak. pewnie i to jest naturalne (bo naturalne jest przecież wszystko, co następuje w naturze), ale chyba jednak już nienormalne.
      • mimi_chicago Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 02:46
        ''. 3-4latek na cycu to jeszcze nie problem, o ile kobieta ma ochotę żyć na uwięzi i być na zawołanie dziecka, które już jednak może się całkiem obejść bez mleka matki.''
        Dokladnie! Czy te kobiety po 9 miesiacach ciazy i tylu latach karmienia, nie pragna w koncu miec swoje cialo tylko dla siebie? Ja mialam takie odczucia i nie karmilam nawet roku! Po zakonczeniu karmienia piersia nie mialam zadnego uczucia smutku, o ktorym wspomina wiele kobiet. Bylam szcesliwa, ze odzyskalam troche niezaleznosci. Moze jestem jakas wybrakowana matka. Moje dziecko w tym czasie jadlo juz 3 posilki dziennie i wiedzialam, ze mu sie zadna krzywda nie dzieje, wiec mialam zero regrets.
        • skrytapiromanka Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 03:22
          myślę, że jednak nawet ci najbardziej zagorzali zwolennicy karmienia piersią nie mogą powiedzieć, że jesteś wybrakowana jeśli karmiłaś te +/- 10 miesięcy. ja jeszcze nie mam dzieci, więc mogę sobie tylko poteoretyzować - fajnie byłoby pokarmić do końca okresu, gdy jeszcze nie można wprowadzać innych pokarmów (nie mam tu na myśli sztucznego mleka, tylko w ogóle innego żarełka), myślę, że może to zacieśnić więzy między matką a dzieckiem, poprawia odporność (znowu się nie znam, bo to nie moja działka, ale chodzi o dzielenie się przeciwciałami w pierwszych tygodniach karmienia). potem można podawać mleko modyfikowane plus inne paciaje. chcesz dalej karmić? w porządku, ale swoje już odrobiłaś i nie musisz czuć się winna.

          nie musisz czuć się winna nawet wtedy, jeśli w ogóle nie karmiłaś (nie mogłaś, nie chciałaś, cokolwiek), ale myślę, że jednak kobiety na hormonach mają taką potrzebę, po prostu chcą - dla dziecka, z miłości, z rozsądku, czasem dla siebie, bo to dodaje im dziwnie czasem rozumianego "prestiżu", przynależności do wielkiego koła Matek, spełnienia, zaistnienia w nowej roli, zdobycia kolejnego doświadczenia, wypełnienia funkcji narzuconej przez siebie/partnera/teściową/społeczeństwo - co tam sobie która wybierze z całego inwentarza, motywacje są przecież różne.

          reasumując - nic nie musisz;) ale teksty o smutku i bólu rozdzierającym serce, bo dzieciak nie chce ssać, trzeba zrzucić na hormony (naturalne i przejdzie), a jak nie przejdzie - to chyba jednak leczyć matkę, inaczej nie odetnie pępowiny nawet gdy będzie już prababką. w końcu cycek powstał po to, żeby karmić, cycek jest dla dziecka, a nie dziecko dla cycka. innymi słowy i w lekkim skrócie myślowym - świadoma matka powinna dobrze zrobić dziecku, a nie oczekiwać, że dziecko zrobi dobrze jej.
    • kbjsht Re: Matka karmi trzylatka. Piersią. 12.05.12, 08:53
      disgusting
    • kora3 Trudno powiedzieć 12.05.12, 09:04
      z jednej strony - co w tym złego, z drugiej - skoro dziecko ma zeby i je z ich uzyciem to znaczy, ze nie potrzeba mu już pokarmu matki.
      Żona mojego kuzyna karmiła ich córkę piersią coś do 4 roku życia. Oczywiscie mała jadłą normalnie, ale musiała być "cysiowana" (tak nazywała żona kuzyna karmienie piersią). Kobieta jest wykształcona, ale kompletnie niewychowana, potrafiłą wywalić cyc stojącemu dziecku np. na grillu. Powiem, ze średnio apetyczne to było i cyc też raczej taki sobie (ale i kobitka raczej z tych pusszystych, jeszcze przed ciążą).
      Trudno powiedzieć, jak to wpłyneło na dziecko. Dziewczynka nie ma jakiś powaznych chorób, ale ma dośc niską odpornosc, z tym, ze chyba dlatego, ze jest wychowywane "pod kloszem", ma też sporą nadwagę, ale nie sądze, ze to z długiego karmienia, raz ze po mamie pewnie ma skłonnosc do tycia, dwa, ze zjada niemozebnie dużo (teraz ma 8 lat).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja