samuela_vimes
12.05.12, 16:37
mój fryzjer :-( powiedziałam mu 2 cm, tymczasem z włosów prawie do pasa zostały mi takie przed łopatki. Tyle czasu zapuszczania i uj bo durniowi wydaje się, że 2 cm to 12. Załamana jestem i zła, wyglądam jak kurczak nieopierzony. Żebym chociaż zniszczone te kłaki miała, to jeszcze bym zrozumiała, ale wymagały podcięcia tylko samych końcówek.
Jeśli was też oszpecił gópi fryzjer, albo cokolwiek innego niemiłego wam się przydarzyło udzielcie proszę wsparcia zdołowanej Samułeli i zjednoczcie się z nią w tych ciżękich chwilach.