kokoszanel.1
17.05.12, 16:49
Od kilku tygodni chodze do klubu fitness i takie moje spostrzeżenia: część kobitek chodzi tam po to, aby się pokręcć wokół trenerów, część z psiapsiółami, aby poplotkować, te chudsze spędzają na fitnessie kilka ładnych godzin, te, które mają do zrzuenia trochę ciałą wchodzą powiedzmy na godzinę na orbiterek i czytają gazetki, bez żadnegop pedałowania rzecz jasna. Jakie macie spostrzeżenia ze swoich klubów?