Referencje z pracy - pomocne?

21.05.12, 11:40
Jak pracodawcy patrza na pracownika w wieku 30 lat, ktory nie moze poszczycic sie swiadectwami pracy, ale np. referencjami z dwoch poprzednich prac? Czy warto wysylac je razem z aplikacja? Czy moga pomoc?
    • trypel Re: Referencje z pracy - pomocne? 21.05.12, 11:48
      przecież świadectw pracy sie nie wysyła.
      w cv podajesz gdzie pracowałaś

      a o referencje każdy zapyta :)
      • znana.jako.ggigus Re: Referencje z pracy - pomocne? 21.05.12, 11:51
        jak to nie? mam wszystko zeskanowane, wysylam w pdf, niech sie nazra:)
        • trypel Re: Referencje z pracy - pomocne? 21.05.12, 11:55
          po co???????????
          ktoś kiedyś Ci kazał czy wysyłasz również świadectwo chrztu i skan karty bibliotecznej? :)
          • zapachowe_kamyczki Re: Referencje z pracy - pomocne? 21.05.12, 12:03
            W sumie nie wiem czy tak się robi w Polsce, ale w Niemczech np. wysyła się wszystko. Swiadectwo maturalne, dyplom studiow jezeli sie posiada, referencje tez :-) To ponoc normalne :-)
            • trypel Re: Referencje z pracy - pomocne? 21.05.12, 12:14
              mam w tej chwili jakies 2500 CV na zewnętrznym twardzielu i w żadnym nie widziałem ani świadectwa pracy, ani dyplomu, ani matury ani referencji. Takie rzeczy przydają sie dopiero po pierwszym kontakcie w celu weryfikacji tego co się człowiek dowiedział z cv/podczas rozmowy.
              Miejcie litość na skrzynkami tych do których wysyłacie.
              • znana.jako.ggigus no ale swiadectwo pracy 21.05.12, 12:17
                jest akurat b. przydatne w kwestii nowej pracy:)
            • znana.jako.ggigus no wlasnie, ja mowie o Niemczech 21.05.12, 12:16
              sorry.
              Dyplomu nie wysylam, skoro podaje w zyciorysie ukonczone studia, to musze go miec.
              Ale swiadectwo pracy, szczegolnie to ostatnie albo dotyczace podobnego stanowiska pracy to mus.
              Co jest logiczne.
              • trypel Re: no wlasnie, ja mowie o Niemczech 21.05.12, 12:21
                dziwny kraj :)

                a jak dalej pracujesz to przecież nie masz swiadectwa. I co wtedy wysyłasz?
                Tak samo jak podajesz wyształcenie (i musisz mieć dyplom chyba że kłamiesz) tak samo w cv piszesz gdzie pracowałaś (i musisz mieć swiadectwo chyba że kłamiesz) obie sytuacje są takie same. Jak kłamiesz na starcie w CV to raczej wątpliwa autoreklama wiec wiekszość kłamstw dotyczy rzeczy nieweryfikowalnych dyplomami/swiadectwami :)
                • znana.jako.ggigus Re: no wlasnie, ja mowie o Niemczech 21.05.12, 12:24
                  wysyla sie z reguly ostatnie swiadectwo pracy.
                  Litosci nad skrzynka nie potrzebuje miec, bo maila mozna wydrukowac i skasowac.
                  A aplikacje bez swiadectw sie wlasnie nie licza.
                  Dla mnie to jest b. logiczne, bo to nie chodzi tylko o klamstwo, ale swiadectwo, jezeli jest dobre, jest wizytowka.
                • zapachowe_kamyczki Re: no wlasnie, ja mowie o Niemczech 21.05.12, 12:24
                  A jezeli w Polsce pracowalo sie na umowe o dzielo? Nie dostaje sie przeciez swiadectw pracy, czy wtedy mozna pokazac referencje?
                  • znana.jako.ggigus Re: no wlasnie, ja mowie o Niemczech 21.05.12, 12:30
                    czy umowa o dzielo zwalnia pracodawce z wyrazeni opinii o Tobie jako o pracowniku? nie wiem, ale mam nadzieje, ze nie.
                    • trypel Re: no wlasnie, ja mowie o Niemczech 21.05.12, 12:33
                      ale Ty wiesz o czym piszesz?
                      umowa o dzieło = brak swiadectwa pracy
                      Tyle na temat
                      • znana.jako.ggigus wiem o czym pisze 21.05.12, 12:39
                        tylko nie rozumiem, czemu wykonana praca mialaby zwolnic pracodawce od wyrazenia opinii na temat tegoz pracowika i wykonanej przez niego pracy
                        to jest w polskim kodeksie pracy?
                        hardcore
                        -
                        ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
                        • trypel Re: wiem o czym pisze 21.05.12, 12:41
                          jednak nie wiesz o czym piszesz bo nie wiesz że swiadectwo pracy nie ma nic wspólnego z opinią na temat pracownika.
                          • znana.jako.ggigus oki, polskie realia 21.05.12, 12:43
                            nieco mi sie przykurzyly.
                            • trypel Re: oki, polskie realia 21.05.12, 12:46
                              jestesmy jakby na polskim forum i wiekszość tematów dotyczy Polski.
                              Jak sie przykurzyły to była okazja dowiedzieć się czegoś ciekawego.

                              Dla mnie znów reali pracy w DE są koszmarem jak mi babka koło 35 rż (zreszta dobra znajoma) mówi że nie musi sie już w pracy przemęczać bo pracuje już 12 lat w tej firmie i jest samotną matką więc nie ma szansy żeby ktoś ją wyrzucił chocby nas*ała szefowi na biurko :) dla mnie to jest hardcore
                              • znana.jako.ggigus 2 klasy pracownikow 21.05.12, 12:49
                                jak jest np. urzedniczka, zatrudniona na stale, to ma taki czas wypowiedzenia umowy, ze o matko. W glowie sie nie miesci.
                                ale takich ludzi jest malo, coraz mniej.
                                niestety, nie zalapalam sie na to, a jak bym chciala!!
                                • trypel Re: 2 klasy pracownikow 21.05.12, 12:56
                                  w poprzedniej firmie w centrali w Niemczech pracowala od 34 lat sekretarka, od 15 lat nie sposób było z nią zyć i nie robila nic ale kolejne zarządy ze strachem odsuwały ten smród od siebie. Wreszcie któryś sie zdecydował. Po negocjacjach ze związkiem i z nią dostała ponad 170 tys € odprawy.... dla mnie masakra. Dla reszty pracowników również.
                                  Dlatego po tym były renegocjacje umów ze związkami (związane z tym że Amerykanie kupili firmę) i wszystko znormalniało... :)

                                  Popatrz jakie efekty braku możliwosci zwolnienia pracownika są teraz we Włoszech. Liczba młodych bez pracy jest astronomiczna bo kazdy boi sie takiego zatrudnić. Ludzie muszą zrozumieć że łatwość zwolnienia jest sciśle związana z chęcią dania pracy komus nowemu
                                  • znana.jako.ggigus Re: 2 klasy pracownikow 21.05.12, 13:04
                                    ciekawe z Amerykanami. Ale to chyba nie byl powod, a to ze poluzowali czasokres wypowiedzenia.
                                    Wszystko ma, jak miecz obie strony - we Wloszech jest to nie tylko czasokres wypowiedzenia, ale i ogolnie slaba gospodarka.

                                    Chociaz w sumie nie wiem, czy chcialabym tak zyc - pracowalam w paru firmach, gdzie ludzie siedza od lat i sa tacy zasiedziali, tacy jacys nudni.
                                    • znana.jako.ggigus ps polskie swiadectwo pracy 21.05.12, 13:06
                                      no i rzeczywiscie, na logike - dokumentu stwierdzajacego jedynie zatrudnienie w podanym czasie i na podanym stanowisku nie dodawalabym do aplikacji.
                                    • trypel Re: 2 klasy pracownikow 21.05.12, 13:07
                                      znana.jako.ggigus napisała:

                                      >- pracowalam w paru firmach, g
                                      > dzie ludzie siedza od lat i sa tacy zasiedziali, tacy jacys nudni.

                                      Bingo.
                                      • znana.jako.ggigus z drugiej strony odrobina 21.05.12, 13:09
                                        stabilizacji nikomu nie szkodzi. Jak porownuje sytuacje mojej matki i moja.
                                        W PRL-u dawali pesnje na poczatek miesaca, przypomne np.
                                        • trypel Re: z drugiej strony odrobina 21.05.12, 13:18
                                          trudno znaleźć rozsądny środek pomiedzy USA a Szwecją ale jednek byłbym blizej USA w tym przypadku :)
                                          to kiedy płacą nie ma znaczenia o ile płacą równo co miesiac - prawda?
                                          Gorzej jak chcąca zwolnic 30 pracowników ze 100 firma musi im zapłacic taką odprawę że pada na pysk po nastepnych 6 msc i reszta czyli 70 osob też robote traci.
                                          • znana.jako.ggigus Re: z drugiej strony odrobina 21.05.12, 13:24
                                            ja wolalabym cos posredniego mieszy USA i Szwecja. Znam jedna Amerykane, zachwycona socjalna stabilnoscia w Niemczech teraz. A jest oj, oj gorzej.
                                            Nie chce, zeby placili po rowno, ale teraz ja dostaje pensje 15 nastepnego miesiaca.

                                            Skoro sa odprawy parumilionowe dla szefow koncernow, ktorzy rzekomo zle sfo0rmulowali umowe czy tez nie doczytali? to czemu nie?
                        • good_morning e tam nie wiesz ggigus ;P 21.05.12, 14:22
                          to, o czym piszesz, to referencje
                          a z tym, co kraj, to obyczaj
                          u mnie np na żądanie
                          ew. kontakty do uzyskania referencji
                  • trypel Re: no wlasnie, ja mowie o Niemczech 21.05.12, 12:31
                    w Polsce nie pokazuje się swiadectw pracy -dopiero są potrzebne przy zatrudnianiu - oryginały, w celu naliczenia własciwej wartosci urlopu.

                    referencje się sprawdza ale co dołączysz? telefon do byłego szefa? zapytają Cie na rozmowie - podasz, zadzwonią i sprawdzą..
                    • znana.jako.ggigus Re: no wlasnie, ja mowie o Niemczech 21.05.12, 12:33
                      referencje to dla mnie jakas forma opinii z danymi kontaktowymi, rzecz jasna. Na swiadectwie pracy tez sa.
                      • trypel Re: no wlasnie, ja mowie o Niemczech 21.05.12, 12:34
                        na swiadectwie pracy nie ma zadnych opinii ani danych kontaktowych do szefa :D
                        • znana.jako.ggigus no to jest to spora roznica 21.05.12, 12:41
                          niemieckie swiadectwo pracy ma dane, a takze wlasny jezyk. Czy pracownik wykonywal bdb, doskonale czy wysmienicie nalezace do niego obowiazki itepe.
                          Fakt, polskie tego nie maja. Popatrzylam na moje zeskanowane polskie swiadectwo.

                          To osczednosc czasu, a poza tym nowy pracodawca moze sie sam kontaktowac i sprawdzic
                          • trypel Re: no to jest to spora roznica 21.05.12, 12:44
                            no to fajnie ze wreszcie rozmawiamy o tym samym :)

                            świadectwo pracy jest dokumentem potrzebnym bardziej Tobie niż pracodawcy następnemu.

                            O referencje się prosi - chociaż nie wierze w referencje pisane (jakoś z reguły ciężko jest napisać negatywnie o pracowniku którego sie wywala i z reguły jest to laurka bez sensu) i zawsze wole zadzwonić do poprzedniego szefa.
                            • znana.jako.ggigus sorek, juz chcialam wytoczyc armate z piwnicy 21.05.12, 12:47
                              ze jak to ja sie nie znam, itepe.
                              Pozajaczkowalo mi sie.
                              No to Niemcy to maja jednak wydajniejszy system
                              Na swiadectwie pracy mozna tez podac info o urlopie, zreszta dostaje sie je
                              • kitek_maly Re: sorek, juz chcialam wytoczyc armate z piwnicy 21.05.12, 12:55
                                > Na swiadectwie pracy mozna tez podac info o urlopie, zreszta dostaje sie je

                                O rany. W PL też jest info o urlopie.
                                Jak chcesz sobie porównać podobieństwa i różnice, to sięgnij od odpowiedniego rozporządzenia, bo widzę, że bardzo jesteś zainteresowana tematem.
                                www.przepisy.gofin.pl/przepisy,2,18,34,293,,,rozporzadzenie-ministra-pracy-i-polityki-socjalnej-z-dnia.html
                          • kitek_maly Re: no to jest to spora roznica 21.05.12, 12:51
                            Zawsze możesz poprosić pracodawcę, z którym się rozstajesz o wystawienie takiego papierka, jak Ci zależy.
                            • znana.jako.ggigus nie chodzi o mnie, a o uzus 21.05.12, 13:05

    • kora3 Ale świadectwa pracy to nie sa referencje 22.05.12, 10:34
      Świadectwa pracy to są po prostu potwierdzenia, ze się pracowało tu i tu, na takim a takim stanowisku, w takim a takim wymiarze godzin i stosunek pracy został rozwiazany na takich, a takich zasadach - tyle.
      Referencje to najcześciej pisemna forma polecenia danego pracownika, jako sumiennego, rzetelnego, w porzadku i w ogóle.
      Czy to się obecnie czesto praktykuje - nie mam pojecia. Czasem w danej branży praktykowane są referencje ustne. Kiedy ja zmieniałam prace ze względu na zmianę miejsca zamieszkania zachęciłąm mojego przyszłego pracodawce do kontaktu z poprzednim sama. Kontakt z tego co wiem był, na luzie i telefoniczny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja