lidka73
21.05.12, 12:23
Facet lat 51, cztery lata po rozwodzie, przyczyna: "to była pomyłka", troje dzieci w wieku szkolnym, wysokośc alimentów nieznana, ale płaci na pewno, wysokośc zarobków- tez nieznana, ale kilka razy padł tekst, że trudno mu związać koniec z końcem, stanowisko- konsultant w korporacji, wykształcenie wyższe. Mieszka w wynajętej kawalerce, do niedawna rzeczy trzymał w kartonach, ale na szczęscie przyuważył, że sąsiad pozbywa się szafy. Zasoby materialne posiadane: stary samochód, sklejona plastrem komórka, rozlatujący się laptop.
Chorobliwie pedantyczny, oszczędny do bólu, co akurat jest uzasadnione sytuacją życiową, ogólnie dziwak. Przykłady na dziwactwo chętnie podam dla szczególnie zainteresowanych.
Zalety: zakochany bez pamięci.
Weszlibyście w związek z w/w osobnikiem?