Dodaj do ulubionych

powiedzcie, że będzie dobrze...

21.05.12, 18:38
Mam 40 na karku i jestem na kolejnym zakręcie. Właśnie kończę moją przygodę z pracą w budżetówce (program oszczędnościowy, za którego opracowanie lokalne władze przyznały sobie po kilkanaście tys. premii). No i myślę, że przyszedł czas, by pójść na swoje. Nie pracować na doczepkę w firmie męża, tylko "robić to, co lubię, by już nigdy nie musieć pracować". Mam już jakiś zarys tego przedsięwzięcia, mam trochę kasy, choć za mało by wystarczyło na wszystko. Tylko trochę się boję... Przyjaciele mnie podbudowują, że dam radę, ale nie wiem, czy nie wyłącznie z sympatii. Piszę, bo może ktoś ma podobne doświadczenia i chce się nimi podzielić. Ja mam stany entuzjastycznego planowania naprzemienne z falami lęków i wątpliwości. Czy dziś w ogóle da się wystartować na rynku?
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka