karusia-5
22.05.12, 10:47
moje dni są od miesiąca i kolejny miesiąc taki się zapowiada :( Jestem od miesiąca na zwolnieniu, mam chory palec a z racji tego że moja praca wymaga sprawności rąk, muszę być na zwolnieniu. Zwolnienie zostało przedłużone o miesiąc a co za tym idzie czeka mnie samotne siedzenie w domu :/ na samą myśl płakać mi się chce. I tu nie chodzi o palec bo z tym mogę normalnie wychodzić, w pracy jest tylko przeszkodą ale na spacer czy po zakupy mogę normalnie iść. Problem jest w tym że nie mam z kim wyjść więc siedzę w domu od rana do wieczora sama :( facet wraca z pracy o 20. Do tej pory siedze w domu. Wcześniej jakoś jeszcze to znosiłam ale teraz jest mi coraz trudniej. Na dworzu taka ładna pogoda, cieplutko a ja jedynie wyjde na balkon. Nie mam tu znajomych, nie mam z kim wyjść, pogadać, pójść na spacer. Moje dni wyglądają tak samo. Wstaje rano, włanczam kompa, zjem śniadnie, umyje się, ogarne w domu, ugotuje jakiś obiad. Póżniej to serial, komp i tak dzień cały zleci. Jak facet wróci z pracy to czasami gdzieś wyjdziemy ale całe dnie jestem sama a moja jedyna rozrywka to komp, tv, wyjście na balkon :/ jak sobie urozmaicić te dni? Nie mówcie żebym sama wyszła bo tego nie nawidzę. Samotny spacer - człowiek idzie sam, bez celu, przed siebie, nie ma do kogo gęby otworzyć, no czuję się na takim spacerze bardzo nie swojo, to nie dla mnie. Czy siedzenie na ławce, też samotnie nie, bo to dla mnie żadna przyjemność. Zjednej strony szkoda mi dnia i tak smutno mi jest jak na dworzu piękna pogoda a ja w domu a z drugiej nienawidzę sama wychodzić. Czasami łapie się na tym że lubię jak jest zimno, pada deszcz bo wtedy nie mam takich dołów i ciśnienia że tak ciepło a ja w domu siedze jak jakiś samotnik. Ale tak to wygląda. Nie wiem czego oczekuje, rad tu chyba nie da się udzielić. Chciałam się wyżalić.