wypowiedzenie w pracy - co robić?

23.05.12, 09:54
Prośbę o radę kieruję do specjalistów ds. prawa pracy oraz doświadczonych bezrobotnych.

Wkrótce mój pracodawca będzie chciał się mnie pozbyć. Nie ma zastrzeżeń co do mnie jako pracownika, ale parę osób wysoko postawionych w hierarchii mnie znielubiło ostatnio. Sądzę, że zaproponują mi rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Jeśli się zgodzę to:

Stracę prawo do 2 dni na poszukiwanie pracy i prawo do zasiłku dla bezrobotnych przez pierwsze 3 mce bezrobocia. Za to będę miała prawo do legalnej pracy na śmieciówkach.

Jeśli nie zgodzę się na porozumienie stron, to pracodawca da mi wypowiedzenie ze strony pracodawcy. Będzie musiał wpisać jakiś powód na świadectwie pracy. Powód będzie nieprawdziwy, bo zastrzeżeń do mojej pracy nie ma. Oczywiście w ciągu 7 dni idę do Sądu Pracy, żeby zakwestionować świadectwo i czeka mnie kilkumiesięczny proces o odszkodowanie (maksymalnie 2 wynagrodzenia miesięczne, jeśli wygram). Poza tym dostaję 2 dni wolnego na poszukiwanie pracy i prawo do zasiłku na 6 mcy. Ale jak się trafi jakaś śmieciówka, to oficjalnie nie będę mogła pracować, bo będę pobierać zasiłek.

Co mi radzicie?
    • bosa_stokrotka Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:04
      no wiesz jak zrobi redukcje zatrudnienia z przyczyn ekonomicznych to na to i tak nie masz wpływu
      • bosa_stokrotka Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:04
        zresztą chciałabyś pracować tam gdzie Cię nie chcą ? bo ja nie
      • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:27
        O tym, że nie mam wpływu, to wiem, wpływ mam tylko na sposób rozstania: albo porozumienie, albo wypowiedzenie. I właśnie kombinuję, co mi się bardziej opłaca.
        • grassant Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:28
          wypowiedzenie
        • bosa_stokrotka Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 11:29
          uważam ,ze wypowiedzenie
    • soulshunter Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:08
      > Ale jak się trafi jakaś śmieciówka, to oficjalnie nie będę mogła pracować, bo będę pobierać zasiłek.
      wiec zrobisz tak jak zrobilaby wiekszosc Polakow - bedziesz pracowala nieoficjalnie.
      • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:28
        Problem jest, bo do czarnego rynku pracy nie mam dostępu. Znajomi mogą mi najwyżej jakieś śmieciówki załatwiać, a i to nie na pewno, bo lato idzie.
        • grassant Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:30
          6 miesięcy szybko znika, zresztą do półrocznego zasiłku (start) masz prawo w ciągu pierwszych 6u miesięcy po zwolnieniu.
    • grassant Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:28
      oczywiście chłodne rozegranie ostatniej drogi
      • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:33
        Nie rozumiem - samobójstwo mi proponujesz, grassant?
        • grassant Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:34
          przedstawiona droga postępowania ;P
          • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:46
            Czyli nie zgodzić się na porozumienie stron i wejść na drogę sądową?

            Ale zacznę szukać innej pracy zaraz po zwolnieniu, jak rekruterzy na to będą patrzeć, że świadectwo pracy zakwestionowane i pracownik podał poprzedniego pracodawcę do sądu? Czy to nie przekreśla automatycznie moich szans na znalezienie nowej pracy?
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 10:47
              1parenteza napisała:

              > Czyli nie zgodzić się na porozumienie stron i wejść na drogę sądową?

              Ale dlaczego uważasz że powód będzie fałszywy?
            • m-kow Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 11:25
              Pracodawca zawsze może zlikwidować Twoje stanowisko pracy, ze względów których nawymyśla z 10 od ręki. Dzień po Twoim odejściu to samo co Ty robiłaś, tylko inaczej nazwane będzie robił kto inny, dla "bezpieczeństwa" również nazwany inaczej niż Ty do tej pory. Nie wygrasz z tym, a wynik postępowania w sądzie pracy w takich okolicznościach nie musi być automatycznie na Twoją korzyść.
              Oczywiście sprawa w sądzie pracy z poprzednim pracodawcą, jeśli wypłynie przy rekrutacji, no raczej nie pomaga gdy konkurujesz z "cichymi o czystych sercach" oni bowiem posiądą ziemię ( albo pracę, niepotrzebne skreślić ).
              • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 11:37
                Pracodawca może zlikwidować stanowisko pracy z powodów ekonomicznych, ale jeśli okaże się, ze ten powód był nieprawdziwy (zatrudni inną osobę z tym samym zakresem obowiązków, tylko zmieni nazwę stanowiska), to sąd pracy będzie miał co robić. A na pewno będzie miał co robić mój prawnik, którego bym w takiej sytuacji wzięła jakiegoś lepszego.

                Ewentualna rekrutacja do nowej pracy jest problemem. Tylko jak na to popatrzeć na trzeźwo, to jest to problem pozorny, bo świadectwa z poprzedniej pracy nie muszę pokazywać, mam inne świadectwa, z innych prac, a okres przepracowany u ostatniego pracodawcy mogę zataić (rekruterowi powiem, że pracowałam na śmieciówkach).
                • soulshunter Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 11:43
                  > A na pewno będzie miał co robić mój prawnik, którego bym w takiej sytuacji
                  > wzięła jakiegoś lepszego.
                  naprawde chcialoby ci sie brac prawnika w sprawie zakonczenia pracy? Moim zdaniem nawet jesli racja jest po twojej stronie jest to gra nie warta swieczki. Odejdz, zcznij nowy etap w zyciu i zapomnij o starej pracy.
                • m-kow Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 11:52
                  Rozumiem, że w jakiś sposób jesteś zła na to co się stanie, ale nawet w takich okolicznościach warto porzucić myślenie życzeniowe na rzecz racjonalnej oceny sytuacji, dla własnego dobra.
                  To nie do końca jest tak z przyczynami ekonomicznymi, czyli nie ma sytuacji w której, skoro jest robota, Ty ją robisz oraz nie masz pięciu nagan w papierach to pracodawca musi Cię trzymać na tym stanowisku do końca Twoich dni, jeśli tylko jego ekonomiczna sytuacja się nie pogorszyła.
                  Wystarczy, że przeprowadzi restrukturyzację, zmianę organizacji pracy uzasadnioną dynamicznymi zmianami na rynku na którym istnieje ( to wszystko w cudzysłowie oczywiście ) i po tej reorganizacji Twoje stanowisko okazuje się niepotrzebne. I tak ktoś to będzie robił co Ty do tej pory, inaczej nazwany, inaczej przyporządkowany organizacyjnie itp. Po na przykład 3 miesiącach okaże się, ze zmiany nie przyniosły jednak skutku ( wiesz managerowie też się mylą ) i powoli wszystko wróci do poprzedniego stanu, tyle że bez Ciebie. W sądzie pracodawca przedstawi za świadków dowolną ilością jeszcze zatrudnionych, którzy zeznają że zmiany organizacyjne wydawały się konieczne i miały głębokie uzasadnienie oraz wszyscy wiązali z nimi duże nadzieje, niestety nie przyniosły spodziewanych skutków więc zarząd w swym nieogarniętym geniuszu pracuje nad nowymi rozwiązaniami, na razie zaś wrócono do tego co było kiedyś, choć się nie sprawdzało. I co zrobisz? Poprosisz kogoś z byłych kolegów/koleżanek nadal tam pracujących żeby zeznał jak jest naprawdę?
                  Na takich historiach napędzanych złością i poczuciem krzywdy na swoje zwykle wychodzą jedynie prawnicy.
                  • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 12:11
                    No tak, ale jesli w sklepie pracuje 10 kasjerek i pracodawca "ze względów ekonomicznych" musi jedną zwolnić, to chyba nie może zwalniać po uważaniu. Zwalnia tę, która ma najgorsze wyniki (ale to nie ja) albo tę, która ma najkrótszy staż pracy (też nie ja). Nawet w sytuacji likwidacji stanowiska obowiązują jakieś zasady, inaczej czym różniłaby się umowa o pracę (na czas nieokreślony) od zwyczajnej śmieciówki, gdzie, jak się pracownik przestaje podobać, to adieu?
                    • m-kow Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 12:28
                      Ale Ty próbujesz mnie przekonać, czy siebie w tej chwili? Pracodawca już natury rzeczy może rzucić na Twój "odcinek frontu" dużo większe siły i środki niż Ty, zwykle proporcjonalne do stopnia w jakim go wku...isz swoim postępowaniem.
                      Sytuacja w naszej dyskusji jest o tyle niesymetryczna, że ja za jakąś godzinę zapomnę o Tobie i Twoim problemie ( bez urazy ) i mogę Ci przedstawić chłodną ocenę sytuacji wynikającą z życiowego doświadczenia, a Ty chcesz trwać w przekonaniu o jakiejś "magicznej mocy" umowy o pracę, więc prawdopodobnie przekonasz się empirycznie, co może pracodawca, choć absolutnie Ci tego nie życzę.
                      • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 13:35
                        Masz zupełną rację w tym co piszesz, ale jest jedno ale.

                        Mimo że pracodawcy zwykle mogą na swoją obrone rzucić do walki w sądzie o wiele lepszych prawników niż pracownik, to jednak zdarzają się w sądzie pracy sytuacje, gdy to pracownik wygrywa.

                        Sądy w Polsce bywają niezawisłe.
                        • po-trafie Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 17:01
                          Wydaje mi sie, ze popelniasz blad wierzac, ze zwolnienie cie z wypowiedzeniem bedzie bezprawne.
                          Pracodawca nie musi zwalniac kasjerki o najslabszych wynikach: moze zwolnic taka, ktora najmniej perspektywicznie rokuje, wykazuje niechec do doksztalcanie, jest konfliktowa i tworzy problemy interpersonalne utrudniajac prace innym, moze wreszcie. miec nieprofesjonalne i niezgodne z wartosciami firmy nastawienie do pracy i nie chciec go zmienic. Wszystko to mozliwe ze potwierdzi iles osob na stanowiskach, z ktorymi jak mowisz, nie polubilas sie ostatnio.

                          Sad potrafi opowiedziec sie o stronie pracownika w sytuacji ewidentnych, karygodnych praktyk ze strony pracodawcy: dyskryminacji, lamania prawa pracy przez niewyplacanie wynagroszenia za nadgodziny, niezgodne z prawem wymagania, niezasluzona dyscyplinarke, czy mobbing lub inne rodzaje przesladowan psychicznych.
                          Nie slyszalam jeszcze, zeby sad ukaral pracodawce za zwolnienie pracownika z zachowaniem okresu wypowiedzenia nie popelniajac przy tym zadnych wykroczen (poza tym, ze moze wcale nie musial zwalniac lub ewentualnie mogl zwolnic kogos innego).
              • josef_to_ja Niby jak ma wypłynąć sprawa sądowa przy rekrutacji 24.05.12, 15:38
                ?
                • paulina7171 Re: Niby jak ma wypłynąć sprawa sądowa przy rekru 24.05.12, 20:17
                  Może niekoniecznie od razu przy rekrutacji, ale - jak mawiał klasyk - ściany maja uszy, a tego typu informacje rozchodzą się po świecie lotem błyskawicy.

                  Kilka lat temu moja bardzo dobra znajoma otrzymała wypowiedzenie z pracy. Jak się okazało podczas spotkania z prawnikiem - bezprawnie.

                  Już-już w te pędy chciała lecieć do sądu pracy, ale prawnik skutecznie postawił ją do pionu.
                  Uświadomił jej, że sprawy w polskich sądach ciągną się latami i że szybciej znajdzie nową pracę niz zapadnie wyrok. Uświadomił jej także, że pracodawcy lubią od czasu do czasu pogadać o swoich byłych podwładnych i że istnieje coś takiego jak wilczy bilet: na długie lata może do niej przylgnąć łatka tej, która lubi ciągac się po sądach. To, że słusznie, nie ma tu żadnego znaczenia. Żaden myślący szef nie będzie chciał brać sobie kogoś takiego na głowę.

                  A do Autorki: nie czerp informacji o polskich sądach z serialu "Prawo Agaty". Tam sprawa sądowa trwa maksymalnie tydzień, a świadkowie z chęcią zeznają na korzyść pokrzywdzonego.

                  Inna moja dobra znajoma również procesuje się z naszym byłym pracodawcą. Jesienią tego roku minie 5 lat odkąd trwa ten cały bal. A nie jest tak, jak ktoś tu napisał, że były pracodawca na zmianę z pełnomocnikiem przedstawiają zwolnienia lekarskie. Tu pełnomocnicy obu stron stawiają się za każdym razem, sędzia i świadkowie również. Końca mimo to nie widać.

                  Pomyśl, czy warto.
                  • josef_to_ja Polscy pracodawcy są chory pod tym względem 24.05.12, 20:59
                    A jak ktoś bezpodstawnie wystawia dyscyplinarkę to też nie warto się procesować? Poza tym to chore u polskich pracodawców, że kogoś kto się sądzi z byłym pracodawcą mają zaraz za kapusia i zdrajcę
    • trusia29 Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 11:31
      A co jeśli powód wypowiedzenia będzie prawdziwy (np. likwidacja stanowiska pracy)?

      Moim zdaniem podejdź do tego z innej strony - jeśli chcą rozwiazać umowę niech ja wypowiedzą. Pracujesz do końca wypowiedzenia, możesz sobie dorabiać w tym czasie tez. Potem albo znajdziesz stała prace albo pójdziesz na zasiłek albo będziesz pracować na umowę śmieciowa. Chyba i tak z góry nie zakładasz siedzenia tych 6 miesięcy na zasiłku, tylko zamierzasz szukać pracy???? Nawet na umowie innej niż umowa o pracę zarobisz chyba więcej niż zasiłek?


      • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 11:47
        Nie zakładam siedzenia na zasiłku przez 6 miesięcy podatnikom na złość, tzn. nie chciałabym, żeby tak było. Ale rynek pracy rządzi się własnymi prawami i sądzę, że dużo czasu upłynie, zanim znajdę stałą pracę. A może wcale i tak będę musiała na śmieciówkach dotrwać do emerytury. A wiek emetyralny w Polsce jest jak horyzont - można się do niego tylko zbliżać, ale dotrzeć się do niego nie uda nigdy...
        • sofistyka Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 11:58
          "jak rekruterzy na to będą patrzeć, że świadectwo pracy zakwestionowane i pracownik podał poprzedniego pracodawcę do sądu? "

          a niby skąd rekruterzy mają o tym wiedzieć ??
          w świadectwie pracy podaje się tryb i podstawę prawną rozwiązania stosunku pracy . tyle.
          nie ma przyczyny
          nie musisz się chwalić ,że wystąpiłaś do sądu
        • trusia29 Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 14:50
          "Nie zakładam siedzenia na zasiłku przez 6 miesięcy podatnikom na złość, tzn. nie chciałabym, żeby tak było. Ale rynek pracy rządzi się własnymi prawami i sądzę, że dużo czasu upłynie, zanim znajdę stałą pracę. "

          No to tym bardziej nie zgadzaj się na porozumienie stron, niech wypowiedzą tę umowę, masz okres wypowiedzenie + okres zasiłkowy, zawsze stres mniejszy.
          • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 16:20
            Radzisz więc nie zgadzać się na porozumienie stron, tylko domagać się wypowiedzenia ze strony pracodawcy. Ale pracodawca musi podać jakiś powód. Poda na przykład "nieumiejętność integracji z zespołem". I radzisz mi przyjąć takie uzasadnienie wypowiedzenia? A jakie to będzie mieć skutki w przyszłości? Może przylgnie do mnie łatka takiej "co się nie integruje" i tym trudniej będzie mi znaleźć nową pracę?...
    • berta-death Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 12:00
      Skoro jesteś w dobrych stosunkach z pracodawcą, to w czym problem. Jakoś się dogadacie, żeby obie strony były zadowolone. Niech ci da wypowiedzenie zgodne z przepisami, poda jakikolwiek powód, np redukcja etatu. Ty będziesz mieć miesiąc czy dwa na poszukiwanie pracy, czystą kartotekę, żadnych afer z ciąganiem pracodawców po sądach a oni się ciebie pozbędą i jeszcze będą mieć święty spokój.
      • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 12:14
        Ale ja nie jestem w dobrych stosunkach z pracodawcą! Napisałam na początku, że dyrekcja mnie nie lubi.

      • mocno.zdziwiona Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 12:14
        Przychylam się do zdania Barty. Najlepiej się dogadać. Niech da Ci wypowiedzenie z powodu redukcji etatu i wypłaci wynagrodzenie za 1 miesiąc pracy a nie 2. Wg mnie wchodzenie na drogę sądową nie ma większego sensu, chyba że chodziłoby o naprawdę poważne sumy. A pracy nowej zacznij szukać już teraz, może akurat uda się załapać coś szybko. Ja bym patrzyła na możliwość wzięcia zasiłku i nieblokowania go oraz na atmosferę w jakiej się rozstajesz z firmą. Zawsze lepiej mieć ich jako sojuszników a nie wrogów, zwłaszcza że nie zmieniasz branży ani miasta.
        • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 13:42
          Uważasz, że najlepiej się dogadać, więc radzisz mi zgodzić się na odejście za porozumieniem stron? No ale wtedy przez pierwsze 3 miesiące po rozwiązaniu umowy nie będzie mi przysługiwać zasiłek dla bezrobotnych! A wcale nie jest powiedziane, że jakieś śmieciówki się znajdą.

          Wtedy pracodawca będzie zadowolony, bo się mnie pozbył bez problemu, tylko ja będę miała problem, że przez 3 mce nie będę miała żadnego dochodu, nawet zasiłku.
          • berta-death Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 16:39
            Pisałaś, że parę osób wyżej postawionych cię nie lubi, ale pracodawca nie ma żadnych zastrzeżeń. Zrozumiałam, że bezpośredni przełożony nic do ciebie nie ma, ale są odgórne naciski na niego, żeby się ciebie pozbył. Jak tak to w czym problem żeby się dogadać. Jak dostaniesz zwolnienie wraz z miesięcznym albo dwumiesięcznym wypowiedzeniem, to będziesz mieć i prawo do zasiłku i czas na szukanie nowej pracy. Tylko, żeby tak się stało, to trzeba się dogadać. Zawsze możesz jeszcze wynegocjować jakieś fajne referencje. Jako powód zwolnienia wystarczy podać np likwidację stanowiska.

            Co więcej, jak zwolnią cię z powodu redukcji etatu, to nawet w sądzie nic nie zdziałasz, przecież nie można zmuszać firmy, żeby trzymała stanowiska pracy, które nie sa jej do niczego potrzebne. Nawet jak za 2-3mies etat będzie znowu im potrzebny, to też im wolno. Wolno im nawet od razu zatrudnić kogoś na twoje miejsce, wystarczy, że zmienią nieco nazwę stanowiska, zakres obowiązków i wymagania co do kwalifikacji i doświadczenia.
    • martishia7 Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 12:20
      Wypowiedzą Ci za podstawę podając "utratę zaufania do pracownika", a jakąś sytuację, która miałaby ten brak zaufania uzasadnić, z całą pewnością znajdą. Przeczytaj sobie tutaj mojafirma.infor.pl/temat-dnia/123552,Utrata-zaufania-przyczyna-wypowiedzenia-umowy-o-prace.html Ludziom się czasami wydaje, że jak nie przyjdą do roboty zalani w szpadel, to pracodawca nie może ich zwolnić. Otóż może, chociażby dlatego, że uważa kogoś za nie dość zaangażowanego, albo nie wystarczająco kompetentnego, albo mało komunikatywnego. Nie trzeba jakoś szczególnie zawinić. W związku z tym nie bądź taka pewna, że w sądzie wygrasz. Pamiętaj także, że jeżeli pracodawca rozwiąże z Tobą umowę za porozumieniem stron, to może Cię zwolnić z obowiązku świadczenia pracy - zorientuj się, czy Twój pracodawca byłby skłonny do takiego "gestu", mogłoby Ci to dać dużo więcej czasu na poszukiwanie pracy, niż te kodeksowe 2 dni.
      • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 14:02
        Dzięki za linka. Napisane tam jest, ze przyczyna wypowiedzenia musi być "skonkretyzowana i rzeczywista w przekonaniu pracodawcy". Czyli pracodawca nie może zwolnić kasjerki, pod pretekstem, że utracił do niej zaufanie, bo np. ma ona dostęp do pieniedzy i mogłaby je ukraść, jakby chciała.

        Ponadto przyczyna musi być prawdziwa, jeśli pracodawca poda uzasadnienie zwolnienia, a mój prawnik przed sądem udowodni, że to nie jest prawdziwa przyczyna (np. pracodawca w uzasadnieniu napisze, że zwalnia mnie, bo wykonuję niestarannie obowiązki a przykładów tej "niestaranności" nie poda, bo ich nie ma), to czy wtedy nalezy mi się odszkodowanie i w jakiej wysokości?
        • martishia7 Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 15:51
          Oczywiście może Ci się udać przed sądem. Wszystko zależy od tego, co pracodawca napisze. Dość często pracodawcy redagują wypowiedzenia nieudolnie, ale też uczą się na błędach - więc jeśli ma już za sobą spory sądowe, to prawdopodobnie umie to zrobić. Nie piszesz zbyt wiele o przyczynie konfliktu z kierownictwem - może być błaha i nie stanowić dobrej podstawy, a może być wręcz przeciwnie. Nie licz specjalnie na zeznania świadków - ci ludzie tam pracują i prawdopodobnie chcą ten stan rzeczy utrzymać, chyba że są kobietą w ciąży i jest im wszystko jedno :P Co najwyżej byli pracownicy mogą chcieć zeznawać, ale tu dla odmiany są problemy z wiarygodnością, zwłaszcza jeśli to oni zostali zwolnieni.
          W każdym razie wydaje się, że bardziej Ci się opłaca, żeby Ci wypowiedzieli. Z drugiej strony, jeśli będą skłonni dać Ci cokolwiek interesującego za porozumienie stron (odprawę, zwolnienie ze świadczenia pracy), to nie odrzucaj takiej opcji, tylko rozważ. Odszkodowanie to max. 3 wynagrodzenia.
          • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 17:11
            Właśnie postanowiłam odrzucić emocje i pragnienie odmrożenia sobie uszu na złość babci i chwyciłam za kalkulator. Oczywiście 3 x wynagrodzenie opłaca mi się bardziej niż 6-miesięczny zasiłek. Ale przy zasiłku Urząd Pracy będzie mi opłacał ubezpieczenie zdrowotne, a pracodawca już nie. Więc jeśli 1 września złamię sobie nogę albo zdiagnozują mi raka, to wszystkie koszty spadną na mnie. Przy złamanej kończynie jakoś sobie poradzę, ale z pewnością 3 wynagrodzenia wypłacone przez pracodawcę nie pozwolą mi opłacić prywatnej opieki onkologicznej ani leków na raka…

            Co do reszty maila, to „konflikt z kierownictwem” – błahy czy nie - na pewno nie posłuży jako uzasadnienie. Będą musieli napisać coś innego, a problem jest taki, że trudno się do mnie przyczepić, bo lubię swoją pracę i ogólnie się staram. Więc będą musieli coś wymyślić, a wtedy będzie to powód nieprawdziwy. A za podanie nieprawdziwego powodu zwolnienia pracownika w efekcie pracodawca będzie musiał wypłacić odszkodowanie lub przywrócić mnie do pracy.
            • mumia_ramzesa Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 17:20
              Idz do prawnika i nie zawracaj juz nam glowy.
              A w ogole to szukaj sobie pracy, bo nawet umowa zlec. daje ci ubezp. zdrowotne.
            • m-kow Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 17:35
              Osoba niezatrudniona oraz niezarejestrowana jako bezrobotna może zawrzeć indywidualną umowę z NFZ i płacić za siebie składkę wysokości 324 zł/miesięcznie.

              >A za podanie nieprawdziwego powodu zwolnienia pracownika w efekcie
              > pracodawca będzie musiał wypłacić odszkodowanie lub przywrócić mnie do pracy

              Będzie musiał jeśli sąd pracy wyda taki wyrok. Ale ciężar dowodu będzie leżał po Twojej stronie. Więc staniesz przed barierką i powiesz, że bardzo lubiłaś tę pracę i świetnie sobie radziłaś. I tu się skończą Twoje możliwości, bo ci w pracy, co teraz poklepują Cię po plecach i życzą powodzenia w walce "o swoje", po zwolnieniu nie będą mogli odebrać telefonu od Ciebie, za to zobaczysz ich na liście świadków pracodawcy. A potem ich posłuchasz i się zdziwisz.
              Czy to aż tak trudno zrozumieć jest?
            • georgia241 Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 22:14
              To ty masz raka?!
              • m-kow Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 23:22
                "A gdyby tu było przedszkole w przyszłości ... i wasz synek mały przechodził ... w przyszłości."
                Chodzi o to, że podanie pracodawcy do sądu jest tu preferowanym sposobem profilaktyki onkologicznej.
    • twojabogini Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 12:25
      Zgodzenie się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron to zazwyczaj zrobienie dobrze pracodawcy. Chyba, że w porozumieniu będą korzystne dla ciebie warunki, np. zachowanie okresu wypowiedzenia, zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia, wypłata odprawy, korzystne referencje.
      Aktualnie ciężko o etat, musisz więc rozważyć swoją sytuację - jeśli np. pracujesz w państwówce lub firmie z dobrym socjalem, albo sensowna pensją i jesteś młodą kobietą z zamiarem założenia rodziny - składałabym pozew o przywrócenie do pracy (jeśli okaże się to w toku postępowania niemożliwe sad orzeknie odszkodowanie). Przywracałam jak dotąd trzy osoby do pracy (bez sadu, w trybie negocjacji w pracodawcą)- wszystkie wróciły, przez parę dni było trochę zamieszania, potem normalnie.
      Kieruj się swoim interesem.
      Jak masz jakieś pytania - możesz napisać na priv.
      • josef_to_ja Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 24.05.12, 00:02
        Jesteś prawnikiem? :)
    • mumia_ramzesa Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 14:35
      Nie zawsze trzeba podawac powod zwolnienia, ale jesli nawet bedzie to konieczne to pracodawca wpisze cokolwiek, np. ze nie zintegrowalas sie z zespolem. Uslug prawnika nie polecam, chyba ze zarabialas kilkadziesiat tys. PLN/mies. Inaczej pojdzies z torbami. Poza tym sprawy sadowe ciagna sie latami.
      Jak zlapiesz umowe zlec. czy o dzielo to sie wyrejestrujesz i zasilek zostanie zawieszony. Chyba jak sie ponownie zarejestrujesz to bedziesz mogla dalej pobierac niewykorzystana czesc (ale to musisz sprawdzic).
      • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 14:44
        Powód trzeba podać i musi on być konkretny. Jeśsli napiszą, ze zwalniają mnie, bo się nie zintegrowałam z zespołem, to prawnik zapyta w sądzie o przykłady. Przykłady w sądzie będą chyba musieli podać, bo inaczej to jak w przypadku zwolnienia kasjerki - utrata zaufania, bo pracuje przy gotówce i mogłaby coś ukraść (jakby chciała).

        Co do wynagrodzenia prawnika, to jeśli wyrwie jakieśs odszkodowanie, to całe moze być jego - mnie wystarczy zwycięstwo moralne.
        • m-kow Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 14:56
          Dżizas! Byłaś kiedyś w sądzie pracy? Pracodawcy przysyłają na zeznania wyselekcjonowanych obecnie zatrudnionych, a ci mówią takie rzeczy, że sprawdzasz w lustrze czy ty to ty aby na pewno. Próbowałem Ci to przekazać.

          > Co do wynagrodzenia prawnika, to jeśli wyrwie jakieśs odszkodowanie, to całe mo
          > ze być jego - mnie wystarczy zwycięstwo moralne.

          Amerykańskie seriale o prawnikach szkodzą, uwierz mi. Przy roszczeniu o odszkodowanie maksymalnie może ono wynosić równowartość Twojego 3 miesięcznego uposażenia, ale raczej nie ma żadnej gwarancji że sąd tyle przyzna, minimalne to równowartość 2 tygodniowego, jeśli więc nie zwalniają Cię z prezesury w Bank of America to akurat będziesz miała "z czego dołożyć" do mecenasa...
        • mumia_ramzesa Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 15:08
          Ktory prawnik bedzie sie chcial bawic latami, zeby dostac nawet 3-krotna srednia krajowa (a zarabiasz chociaz tyle)?
          Czasami nie trzeba podawac powodu zwolnienia, moja kolezanka miala taki przypadek i radzila sie prawnika - okazalo sie, ze pracodawca mial racje.
          Strasznie sie nakrecasz perspektywa sprawy sadowej. Radze zejsc na ziemie. This is not America!
          • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 15:38
            Powód pracodawca jakiś podać, musi być prawdziwy i sprecyzowany, uzasadnienie zwolnienia w rodzaju "nie integruje się z zespołem" podważy każdy prawnik. Nawet taki, który zadowoli się moim dwutygodniowym wynagrodzeniem.

            A skoro jak piszesz "this is not America", to co radzisz? Zgodzić się na rozwiazanie umowy za porozumieniem stron? I zrezygnować z zasiłku dla bezrobotnych?
            • trusia29 Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 15:43
              Ja Ci radzę przyjąć wypowiedzenie. Chcą rozwiazać umowę - niech to zrobią, ich prawo. Ale Ty nie musisz tego ułatwiać przecież tracąc spokój i jakieś tam (minimalne nawet) zabezpieczenie.
            • mumia_ramzesa Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 16:01
              Ja Ci nie bede doradzac, bo przeciez Ty wiesz lepiej. Chcesz isc do sadu pracy to idz, bo strasznie Cie widze kreci ta perspektywa. Powodzenia.
              To Twoje zycie i naucz sie samodzielnie myslec i samodzielnie podejmowac decyzje.
    • jestem_73 Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 15:43
      Dziewczyny dobrze Ci radzą. Jeśli masz poczucie krzywdy, to może Cię pocieszy, że nie Ty jedna. Łącznie ze mną w moim zakładzie jest nas takich troje. Tamci jutro idą do prawnika, ja myślę o tym, by dostać dofinansowanie z UP na własną działalność. Co mi da szarpanie się z pracodawcą? C'est la vie...
    • siostra.bronte Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 18:25
      Każdy, kto miał jakieś sprawy w sądzie pracy i nie tylko powie to samo: trzymać się od sądów z daleka, bo szkoda zdrowia.
    • vandikia Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 18:31
      szczerze?
      w takim wypadku - jeśli uważasz, że jesteś dobrym pracownikiem i ktoś chce pozbawić Cię pracy, "bo tak"
      to jutro poszłabym do poradni psychologicznej, porozmawiała o zwolnieniu lek. związanym z depresją spowodowaną nagłą wizją utraty pracy i zaczęłabym się rozglądać za czymś nowym
    • ewi80 Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 23.05.12, 20:44
      Po przeczytaniu chyba większości Twoich wypowiedzi widzę, że bardzo Ci zależy na sprawie w sądzie. Chyba naprawdę nie wiesz, że porywasz się z motyką na słońce. Jeśli istnieje jakaś szansa polubownego dogadania się z pracodawcą i wypowiedzenia umowy przez pracodawcę z przyczyn ekonomicznych, likwidacja stanowiska itp, to ja bym proponowała takie rozwiązanie. Moja koleżanka kilka lat sądzi się z naszym byłym pracodawcą o bezprawne zwolnienie dyscyplinarne. Pomimo tego, że w jej przypadku naprawdę trudno jednoznacznie stwierdzić po czyjej stronie jest racja (sama sprowokowała szefa), to od trzech lat nie odbyła się żadna konstruktywna rozprawa. Były szef albo nie pojawia się na rozprawie i przysyła zwolnienie, albo zmienia co chwilę pełnomocnika, albo pełnomocnik przysyła zwolnienie. Jednym słowem gra na przeczekanie. Dobrze, że dziewczyna znalazła pracę u znajomego i świadectwo z dyscyplinarką nie miało w tym przypadku znaczenia.
      Dlatego traktuj sąd jako absolutną ostateczność - szkoda zdrowia i czasu.
    • gram.w.zielone Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 24.05.12, 02:59
      Ale jak się trafi jakaś śmieciówka, to oficjalnie nie będę mogła pracować, bo będę pobierać zasiłek.

      Postawa iscie obywatelska.
      • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - podsumowanie 24.05.12, 12:40
        Na podstawie powyższych wypowiedzi takie mam wnioski:

        Pracodawca chce się pozbyć pracownika zatrudnionego na umowie na czas nieokreślony nie z powodu złej pracy, tylko dlatego, że mu się przestał podobać. I może to zrobić właściwie bezkarnie.

        Jeśli umowa zostanie rozwiązana za porozumieniem stron, to pracownik przez pierwsze 3 mce nie ma żadnego dochodu (o ile nie zawrze jakiejś umowy cywilno-prawnej). Sam też musi ponosić koszty ubezpieczenia zdrowotnego.

        Jeśli pracownik nie zgodzi się na porozumienie, to pracodawca wypowiada mu umowę pod dowolnym pretekstem. Udowodnienie przed sądem, że uzasadnienie zwolnienia nie jest prawdziwe jest prawie niemożliwe. Konsekwencje: pracownik co prawda przez 6 mcy będzie miał jakiś dochód i ubezpieczenie zdrowotne, ale koszty decyzji pracodawcy będzie ponosił nie pracodawca, tylko podatnicy.

        A przecież rozstanie z pracownikiem jest konsekwencją „much w nosie” pracodawcy, a nie winą pracownika.

        Przypominam sobie też jakiś program w telewizji, w którym jakiś słynny pracodawca narzekał, że należy zmienić kodeks pracy, gdyż jest on „zbyt sztywny” i nie przystaje do wymogów nowoczesnego rynku pracy...
        • trypel Re: wypowiedzenie w pracy - podsumowanie 24.05.12, 12:48
          1parenteza napisała:

          >
          > Przypominam sobie też jakiś program w telewizji, w którym jakiś słynny pracodaw
          > ca narzekał, że należy zmienić kodeks pracy, gdyż jest on „zbyt sztywny&#
          > 8221; i nie przystaje do wymogów nowoczesnego rynku pracy...

          Bo tak jest.
          Im ciężej zwolnić tym niechętniej sie zatrudnia (zwłaszcza młodych bez doświadczenia)

          Jako pracownik najemny umiem postawić sie w sytuacji własciciela firmy i nie wyobrażam sobie sytuacji w której nie moge zwolnić kogoś "od tak" płacąc mu wymaganą prawem odprawę. To moja firma i ja decyduje na co wydawać moje pieniądze i jaką drogą podążać bedzie mój biznes. Jak pracownik chce sie uniezależnić od takich decyzji to może założyć własną firmę i sam bedzie podejmował decyzje.
          • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - podsumowanie 24.05.12, 14:40
            Owszem, z umowy o pracę na czas określony, jak z każdej powinna być możliwość wycofania się. Ale jak powyżej napisałam, jesli pracodawca chce się z niej wycofać, to praktycznie nie ponosi żadnych konsekwencji, bo "odprawa", o której piszesz nie jest nigdy wypłacana.

            "To moja firma i ja decyduje na co wydawać moje pieniądze i jaką drogą podążać bedzie mój biznes". - no nie do końca. Twoja firma i Twój biznes, ale jeśli słowa nie dotrzymałeś, to finansowe konsekwencje być powinny. A nie ma ich.
            • mumia_ramzesa Re: wypowiedzenie w pracy - podsumowanie 24.05.12, 14:53
              Jakiego slowa? Umowa o prace nawet na czas nieokreslony nie jest obietnica, ze bedziesz zatrudniona do emerytury!
              Finansowe konsekwencje sa za zlamanie prawa pracy, ntomiast normalnie jest okres wypowiedzenia, w ktorym pracownik dostaje pensje a potem sie zegnaja.
              Odprawa natomiast jest przy zwolnieniach grupowych. Poczytaj kodeks pracy i nie mieszaj wszystkiego ze wszystkim.
            • trypel Re: wypowiedzenie w pracy - podsumowanie 24.05.12, 16:28
              1parenteza napisała:

              > bo "odprawa", o której pisz
              > esz nie jest nigdy wypłacana.
              >

              owszem jest, jak ktos nie dotrzyma warunków wypowiedzenia to PIP staje jednoznacznie (jak zawsze) po stronie pracownika.
              Jak masz 3 msc wypowiedzenia to masz i już chyba że sam/sama zgodzisz sie na krótszy termin (obustronnie)
        • mumia_ramzesa Re: wypowiedzenie w pracy - podsumowanie 24.05.12, 14:57
          > Jeśli umowa zostanie rozwiązana za porozumieniem stron, to pracownik przez pier
          > wsze 3 mce nie ma żadnego dochodu (o ile nie zawrze jakiejś umowy cywilno-prawnej).

          Moze zawrzec um. o prace i to Ci radze. Zamiast tracic czas na forum i wyliczac co sie bardziej oplaca: odszkodowanie czy zasilek to przegladaj oferty pracy i wysylaj CV.

          > Sam też musi ponosić koszty ubezpieczenia zdrowotnego.

          Jesli jest zarejestrowany jako bezrobotny to ma ubezp. zdrowotne.
          • 1parenteza Re: wypowiedzenie w pracy - podsumowanie 24.05.12, 16:04
            > Moze zawrzec um. o prace
            Może, o ile znajdzie się ktoś, kto go zatrudni. W mojej sytuacji jest to wysoce nieprawdopodobne. Realistycznie patrząc na sprawę mam tylko wybór: cywilno-prawne lub zasiłek dla bezrobotnych.
      • josef_to_ja Każdy kombinuje jak może 24.05.12, 13:54
        A kto by zrezygnował z zasiłku jakby przez jego czas mógłby pracować na czarno u kogoś sprawdzonego - więc mieć zasiłek i pensję? Zamiast zacząć pracować oficjalnie i mieć tylko pensję, a z zasiłku zrezygnować?
        • gram.w.zielone Re: Każdy kombinuje jak może 24.05.12, 17:40
          Kto? Nie wiem, ktos, kto nie jest oszustem?
          • josef_to_ja Re: Każdy kombinuje jak może 24.05.12, 17:51
            Przecież jakbym poszedł do PUP i powiedział, że rezygnuję z zasiłku bo dostałem pracę na czarno to by mnie zaczęła ścigać i skarbówka i PIP
            • gram.w.zielone Re: Każdy kombinuje jak może 25.05.12, 00:49
              Nie o takiej sytuacji mowimy - do wyboru byla legalna praca albo na czarno + zasilek. Czyli okradamy spoleczenstwo podwojnie - nie placac podatku i wyludzajac zasilek dla bezrobotnych.
              • josef_to_ja Re: Każdy kombinuje jak może 25.05.12, 12:01
                Stosunkowo mało kto stoi przed takim dylematem, a pracodawcy zwykle albo na czarno zatrudniają albo na umowę. A np. murarz przyzwyczajony do pracy na czarno mając do wyboru dwie różne prace u dwóch różnych pracodawców: jedną na czarno, drugą legalną, nie wybierze koniecznie tej legalnej, a wybierze tą oferującą mu lepsze warunki. Dla niego praca na czarno to chleb powszedni, więc umowa to dla niego żaden rarytas. Ma wybierać gorszą pracę, żeby legalnie odstąpić od zasiłku i "nie okradać" państwa? Ja np. wolę pracować na śmieciowej umowie w biurze, niż na umowę o pracę w Biedronce albo przy kopaniu rowów. I pewnie bym wolał biuro na czarno, niż ową Biedronkę na umowę o pracę
    • beverly1985 Re: wypowiedzenie w pracy - co robić? 25.05.12, 16:43
      wy nosicie swiadectwa pracy na rozmowy rekrutacyjne? jeszcze nikt mnie o to nie poprosil.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja