idź na zwolnienie!

28.05.12, 12:49
Nosz ku......
Słyszę to od męża, słyszę od sąsiadów, słyszę od rodziców i teściów, od przyjaciółek, od koleżanek z pracy i od...szefa. Ba, nawet kadrówy się oburzają, że taki wielki brzuch a jeszcze do pracy sie człapie.
No człapie się, człapie, nie mam może kroku powabnego jak linoskoczek, ale do cholery o co chodzi? Czuję się dobrze, chcę pracować, lubię to co robię, jestem chwalona, w żaden sposób nie wykorzystuję swojego stanu, nie szukam przywilejów...
Patrzą na mnie jak na psychopatkę nieodpowiedzialną, co to dziecku nienarodzonemu krzywdę swym postępowaniem czyni... "bo dzidzi się stresuje". A mój stres to się nie liczy? W dupie mam siedzenie w domu, wykańcza mnie to!
No i lekarz, co wizyta to odpoczynek mi proponuje (WTF?!) - A zwolnionko piszemy?....
To się pytam - ale wszystko w porządku tak? szyjka w normie? dziecko rośnie? - no tak, tak, oczywiście - odpowiada lekarz i gapi się na mnie podejrzliwie jak na nienormalną jakąś.
I właśnie usłyszałam, że jestem głupia, bo chcę urlop wziąć normalnie i nad morze pojechać - skoro już się mnie taka brawura trzyma, że nad samiusieńko morze - to przynajmniej zwolnienie powinnam łyknąć - 100% płatne w końcu, po co urlop marnować?
Same wujki - dobra rada wokoło :/

Idę siku, co by spotkać na korytarzu kolejną zdumioną "a to Ty jeszcze w pracy"


    • headvig Re: idź na zwolnienie! 28.05.12, 15:08
      jasna_olera napisała:

      > I właśnie usłyszałam, że jestem głupia, bo chcę urlop wziąć normalnie i nad mor
      > ze pojechać - skoro już się mnie taka brawura trzyma, że nad samiusieńko morze
      > - to przynajmniej zwolnienie powinnam łyknąć - 100% płatne w końcu, po co urlop
      > marnować?
      > Same wujki - dobra rada wokoło :/

      może mają rację? a tak od strony macierzyńskiej, nie szkoda ci marnować urlopu, który mogłabyś później wykorzystać dla dziecka jak się urodzi? chyba że też nie chcesz, bo wolisz w robocie siedzieć zamiast z małym dzieckiem...
      >
      • mammetlikwglowie Re: idź na zwolnienie! 28.05.12, 15:11
        jeżeli praca zawodowa daje ci satysfakcje i chce ci sie pracowac to pracuj..jesli masz siłe
        wieksozsc idzie na zwolnienie po miesiacu..bo nahjzwyczajniej w swieicie nie chce sie pracować... ty robisz inaczej..wiec juz krzywo na ciebie patrzą..bo odbiegasz od stereotypu matki polki..
        no cóz taki kraj..chory kraj i mentalność
      • jasna_olera Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 09:04
        zwolnienie to zwolnienie nie sądzisz? na zwolnieniu to się w domu siedzi a nie na urlopy wyjeżdża. Problem z ZUSem na karku mi nie potrzebny.

        Dla dziecka to macierzyński i wychowawczy mogę wykorzystać. I co to w ogóle ma być za wybór - praca albo dziecko. Właśnie to mnie wkurza! Nawet jeśli Ty tylko prowokujesz, to mam wrażenie, że za całą tą presją zwolnieniową w domyśle można szukać takiego właśnie przesłania - Kobieto, inkubatorze, matko polko, jak śmiesz chcieć pracować?


        • swiete.jeze Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 11:16
          Jesteś za uczciwa do życia tutaj.
        • headvig Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 14:50
          jasna_olera napisała:

          > zwolnienie to zwolnienie nie sądzisz? na zwolnieniu to się w domu siedzi a nie
          > na urlopy wyjeżdża. Problem z ZUSem na karku mi nie potrzebny.
          >
          > Dla dziecka to macierzyński i wychowawczy mogę wykorzystać. I co to w ogóle ma
          > być za wybór - praca albo dziecko. Właśnie to mnie wkurza! Nawet jeśli Ty tylk
          > o prowokujesz, to mam wrażenie, że za całą tą presją zwolnieniową w domyśle moż
          > na szukać takiego właśnie przesłania - Kobieto, inkubatorze, matko polko, jak
          > śmiesz chcieć pracować?
          >
          >
          nie - ja inaczej na to patrzę, bo straciłam dwie ciąże, a teraz "próbuję" zajść w trzecią. i w tym momencie dziecko i jego zdrowie jest dla mnie najważniejsze.
          • nglka Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 14:52
            headvig napisała:

            > nie - ja inaczej na to patrzę, bo straciłam dwie ciąże, a teraz "próbuję" zajść
            > w trzecią. i w tym momencie dziecko i jego zdrowie jest dla mnie najważniejsze


            ALE Ty z powodu straty 2 ciąż z automatu kolejną ciążę masz jako ciążę podwyższonego ryzyka. To się kwalifikuje do zwolnienia wg widełek lekarskich.
            Zdrowa pierwsza ciąża - nie.
        • trypel Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 22:30
          jasna_olera napisała:

          > zwolnienie to zwolnienie nie sądzisz? na zwolnieniu to się w domu siedzi a nie
          > na urlopy wyjeżdża. Problem z ZUSem na karku mi nie potrzebny.
          >

          co za głupstwa opowiadasz. Jesli na zwolnieniu nie jest napisane że trzeba leżeć to równie dobrze możesz dla podratowania zdrowia skoczyć na Malediwy. I ZUS może naskoczyć.
    • niki296 który to tydzień ciąży? 29.05.12, 09:13
      jw
    • chersona Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 09:21
      wyganianie na zwolnienie to nowa swiecka tradycja. 20, 30 lat temu tak nie bylo.
      ja w drugiej ciazy chodzilam rownolegle do publicznej i prywatnej lekarki. publiczna byla przekonana, ze robie to ze wzgledu na zwlonienie, prywatna za kazda wizyta pytala, czy nie chce zwolnienia.
      zwolnienie na okres ciazy to fajna gratka. w dodatku od niedawna zus placi za to skladki.
    • kbjsht Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 09:31
      i dobrze, przynajmniej odleżyn nie dostaniesz i marudzić nie bedziesz, że nóżki spuchły i nudzi Ci się, tak czymaj
      • malwina.113 Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 12:00
        u mnie było to samo, wszyscy wyganiali na zwolnienie, to chyba chodzi o to byś nie pokazała, że ciąża to nie choroba,
        skoro inne twoje koleżanki z pewnością wczesnie poszły na zwolnienie, to głupio jak ty pokażesz, że jestes od nich bardziej pracowita, obowiązkowa

        to gadanie było dla mnie bardzo stresujące... w końcu nie dałam rady i poszłam na zwolnienie by sie wynudzić...
        • swiete.jeze Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 12:09
          Czemu skoro wszyscy wiedzą jak to wygląda, to nikt tego nie kontroluje? W innych krajach też się całą ciążę siedzi na zwolnieniu?
        • nglka Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 14:24
          malwina.113 napisała:

          > skoro inne twoje koleżanki z pewnością wczesnie poszły na zwolnienie, to głupi
          > o jak ty pokażesz, że jestes od nich bardziej pracowita, obowiązkowa

          Co a beznadziejne - przepraszam - porównanie.
          To zupełnie jak dowartościować cycastą tekstem, że płaskie jak deska są niekobiece [czy odwrotnie].
          Jeśli kobieta ma skurcze w 16 tygodniu, skrócenie szyjki i/lub rozwarcie, to znaczy wg powyższego porównania, że jest mało pracowita i nieobowiązkowa o_0
    • trusia29 Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 12:11
      Znam to - pracowałam do połowy 8 miesiąca. Jak się czujesz dobrze to pracuj dokąd możesz i olewaj głupie uwagi.

      Teraz jestem czwarty tydzień na zwolnieniu, ale do pracy już się zwyczajnie nie nadaję, bo teraz sama czuję ze mogłabym sobie lub dziecku zaszkodzić (puchnę, szybko się męczę, wiem, ze powinnam trochę odpoczywać a nie siedzieć za biurkiem).

      Grunt zachować umiar - i w pracy i w odpoczynku
    • mechantloup Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 12:13
      U mnie w pracy odsetek ciąż zagrożonych wynosi 100% (4 na 4 sztuki). L4 od pierwszego miesiąca, wczasy w Tatrach, Ustce i w Hiszpanii (zdjęcia ślą). Tatuś jednej z zaciążonych jest ginekologiem. Każda ma od niego zwolnienie.
      To już jest zwykłe k%$^o.
      Nie wiem, czemu pracodawca nie występuje do ZUSu o zbadanie sprawy. Śmierdzi na odległość.

      A tymczasem, moja mama pracowała do końca, moja kuzynka również. Koleżanka na dwa dni przed terminem wieszała ostatnie grafiki w galerii przed wernisażem. Mnie też nie obdarzyło genem pasożyta i w pracy się udzielam. Nie ciepię z tego powodu.
      • mechantloup Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 12:14
        Ups, siebie nie policzyłam (pewnie dlatego, że siedzę w biurze).
        To będzie 4/5.
        Cholera, że też do tego gina-tatusia mam daleko ^_^
      • mumia_ramzesa Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 14:19
        > Nie wiem, czemu pracodawca nie występuje do ZUSu o zbadanie sprawy.

        Pracodawca nie ma w tym zadnego interesu, bo zasilek chorobowy placi panstwo (i to od 1-go dnia zwolnienia).
        • trusia29 Re: idź na zwolnienie! 30.05.12, 11:52
          Nie od pierwszego dnia, a od 34 :)
          • mumia_ramzesa Re: idź na zwolnienie! 30.05.12, 13:56
            Dla ciezarnej od pierwszego.
        • ruda_owca Re: idź na zwolnienie! 01.06.12, 10:58
          > > Nie wiem, czemu pracodawca nie występuje do ZUSu o zbadanie sprawy.
          >
          > Pracodawca nie ma w tym zadnego interesu, bo zasilek chorobowy placi panstwo (i
          > to od 1-go dnia zwolnienia).

          Heh, czyli wazasz, ze praca, ktora wykonuje kobieta jest bezwartosciowa? No bo skoro pracodawca nie ma interesu w tym, zeby jego pracownice wykonywaly swoje obowiazki...
      • nglka Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 14:31
        mechantloup napisała:


        > Nie wiem, czemu pracodawca nie występuje do ZUSu o zbadanie sprawy. Śmierdzi na
        > odległość.

        Pracodawca ma w tym interes żaden. Ale nie przejmuj się, Ty możesz złożyć donos - to teraz modne ;)))
    • nglka Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 14:39
      Hm... bo to się chyba stało już normą, że ciąża = choroba.
      Nie tylko Ciebie, zdrowociążową - to wkurza.
      Wkurza to też te, którym zwolnienie się należy. Bo ZUS widzi problem i przez to często kontroluje.
      Ja notorycznie byłam wzywana na kontrole lekarskie ZUS-owskie i każdorazowo mąż przesyłał dokumentację medyczną która miała być dowodem, że na kontrolę osobiście stawić się nie mogę. Miałam też na karku ew. kontrolę w domu.
      Wydano mi zwolnienie "musi leżeć" ponieważ nie wolno mi było nawet wyjść na dłuższy spacer, o robieniu zakupów i dłuższym gotowaniu nie wspomnę. Ale nie było wymogu, bym leżała 24 h na dobę, więc wstawałam do wc, szłam do kuchni po jedzenie i otwierałam drzwi listonoszowi. Gdybym otworzyła kontroli ZUS-u, to natychmiast zabrano by mi świadczenia, bo "ma leżeć" znaczy, że "ma leżeć" a nie otwierać drzwi. Reforma jakaś by się przydała ;)
    • sabrilla idż! 29.05.12, 22:23
      Rozumiem, że jesteś w trzecim trymestrze i mamy do czynienia z końcówką? Olej zdziwienie i dziwne teksty, zrób to dla siebie. Zbierzesz siły na naprawdę trudny okres, te pierwsze miesiące po porodzie. Urlop macierzyński jest urlopem tylko z nazwy. A wierz mi po porodzie życzliwość ludzka znika jak sen złoty. Teraz jeszcze możesz się pobyczyć i nikt nie będzie Ci miał tego za złe, to se ne vrati. I zeby była jasność, ja mam dzieci, zwolnień nie brałam, nie miałam też urlopu macierzyńskiego. I z tej perspektywy mówię Ci, na chwilkę przystopuj, zajmij się sobą. Nie jesteś kombinatorką, która mimo prawidłowej ciąży kombinuje jak tu nie pracować od początku, masz teraz prawo do chwili oddechu.
    • a1ma Re: idź na zwolnienie! 29.05.12, 23:05
      Medal z ziemniaka dla tej pani.
      Jesteś zdrowa, to nie idziesz na zwolnienie, co w tym takiego dziwnego? Że nie kradniesz jak większość? No, brawo.
      • jest_cudnie Re: idź na zwolnienie! 30.05.12, 07:38
        Też nie rozumiem tych zwolnień w przypadku ciąży. Oczywiście pomijam ciąże zagrożoną, bo tutaj sprawa jest oczywista. Ja jednak pracowałam prawie do końca i nie czułam się źle. Niestety wiele kobiet wykorzystuje tę sytuację na zwolnienie i przez to później pracodawcy niechętnie zatrudniają kobiety, bo później przez cztery lata nie mają pracownika. Trochę ich rozumiem, choć równocześnie strasznie mnie to wkurza.
      • sofistyka Re: idź na zwolnienie! 30.05.12, 08:31
        Polska jest na pierwszym miejscu w Europie jeśli chodzi o odsetek zwolnień lekarskich w czasie ciąży -taką informację usłyszałam kiedyś
        I to nie dlatego zapewne , że Polki są bardziej chorowite , a ich ciąże bardziej zagrożone
        A no właśnie .....dlaczego ?
        • yoko0202 Re: idź na zwolnienie! 30.05.12, 13:11
          sofistyka napisał(a):

          > Polska jest na pierwszym miejscu w Europie jeśli chodzi o odsetek zwolnień leka
          > rskich w czasie ciąży -taką informację usłyszałam kiedyś
          > I to nie dlatego zapewne , że Polki są bardziej chorowite , a ich ciąże bardzie
          > j zagrożone
          > A no właśnie .....dlaczego ?

          jak do dlaczego, idą na zwolnienie bo mogą; tylko u nas jesteś w ciąży 5 minut i już jesteś jak ta święta krowa i nikt nie można Cię zwolnić
    • mis-sis Re: idź na zwolnienie! 30.05.12, 11:36
      Wiesz co, jak widzę tych prezesików z wielkimi brzucholami, w których jest tylko tłuszcz, to sama mam ochotę ich wysłać na macierzyński! Niech raz na zawsze odczepią się od ciężarnych, ciąża to nie choroba!
      • swiete.jeze Re: idź na zwolnienie! 30.05.12, 13:25
        mis-sis napisała:

        > Wiesz co, jak widzę tych prezesików z wielkimi brzucholami, w których jest tylk
        > o tłuszcz, to sama mam ochotę ich wysłać na macierzyński! Niech raz na zawsze o
        > dczepią się od ciężarnych, ciąża to nie choroba!

        Na razie w tym wątku ustaliliśmy, że to jest choroba, taka, że wszystkie ciężarne idą na zwolnienie, a nie, że prezesi z brzuchami je wysyłają na siłę.
        • malwina.113 Re: idź na zwolnienie! 30.05.12, 17:09
          może prezesi nie ale koleżanki z pracy i owszem
          • swiete.jeze Re: idź na zwolnienie! 30.05.12, 22:05
            Mają taki zły wpływ na zdrowie?
            • malwina.113 Re: idź na zwolnienie! 01.06.12, 12:55
              na samopoczucie tak, można to porównać do mobingu...
              aktualnie jedna z moich znajomych (dalekich), usilnie stara się pozbyć nie lubianej koleżanki, pracownika, bo ta ledwo co zaszla w ciąże jest wiec okazja... ja tego nie pochwalam, bo sama byłam tak wyganiana, szkoda mi tej dziewczyny
              może nie którzy nie zdają sobie sprawy z tego ale jest takie zjawisko, że ciężarne które chca pracować spotykają sie z przesadna "troską" otoczenia, która ma tylko na celu pozbycia sie dziewczyny, jej poddania sie gdy te nad głową krzyczą, zrób sobie przerwe, nie siedz tyle przy monitorze, usiądz...
              myślę, że prezesi tego nie wiedzą, dla nich wygląda to tak: o! ledwo co zaszła w ciąże poszła na zwolnienie, nie wiedzą, że na jej stanowisko już ktoś czyhał, kto nastepnego dnia skorzystał z okzaji jak dziewczyna odeszła

              ale wiem, ze jest mnóstwo kobiet, które to wykorzystują, że są w ciązy... i dla nich są solą w oku te które chcą pracować....

              oczywiście nie mówię, o sytuacji gdy ciąża jest zagrożona, wtedy wiadomo, należy dbać o siebie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja