Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona...

30.05.12, 16:32
Wczoraj zadzwoniłam do mojej dobrej kolezanki z zyczeniami urodzinowymi. Ona odbiera, ja do niej " Czesc Kasiu, zadzwoniłam z zyczeniami urodzinowymi, zdrowia...", na co ona przerywa mi wpół słowa i krzyczy " ale goscie są u mnie" " goscie są u mnie". Poczułam się trochę dziwnie, nawet nie zdążyłam dokonczyc składania zyczeń a ona już mi przerwała. Mówię zatem, ze nie bede przeszkadzać, a ona " nie przeszkadzasz, ale goscie są u mnie, tescie przyszli" ( dodam, że jej teściowie mieszkają za ścianą). Uwazam, ze zachowała sie nieelegancko, rozumiem, że byli tesciowie, ale mogła pogadac przez 3 minuty a na koniec przeprosic, powiedzieć że są goście i ze oddzwoni. Tymbardziej, ze mieszkamy w różnych miastach, w ogóle sie nie widujemy. A Wy jak sadzicie?
    • karielcia ze woli tesciow, niz Ciebie :) 30.05.12, 16:35
      gdzie masz problem ?
      • eekonomista Re: ze woli tesciow, niz Ciebie :) 30.05.12, 16:38
        Następnym razem zrób jej to samo, niech poczuje się tak samo jak Ty... Zemsta jest rozkoszą kobiet.
    • kseniainc Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 16:37
      No faktycznie to średnio miłe z jej strony. Nie ma obowiązku odbierania tel.Skoro nie mam czasu na pogawędki po prostu nie odbieram i oddzwaniam w wolnej chwili.
    • a1ma Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 17:06
      HORRRRORRRRR!!!
    • fomica Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 17:15
      Miłe to nie było z jej strony, ale ja tam zawsze gdy dzwonie to pierwsze pytanie to czy nie przeszkadzam, czy możesz rozmawiac, czy moge zająć chwile itp. Nigdy nie wiem co robi osoba po drugiej stronie, może akurat wpada pod samochód? Dla niej to tez było krepujące, odebrała telefon w nieodpowiednim momencie, niby mogła wcale nie odbierac, ale to też by było niegrzeczne...
      • kseniainc Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 17:24
        fomica czy samo posiadanie telefonu obliguje mnie do odbierania go w każdym momencie gdy dzwoni?
        • best.yjka Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 18:04
          Nie znasz mojej mamy ;) Będzie dzwonić, dopóki nie odbiorę.
          • alienka20 Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 18:15
            Jak dobrze, że moja mama nie wyznaje tej zasady i czeka na oddzwonienie lub sms, że mogę rozmawiać. No i zawsze pyta, czy nie przeszkadza :).
        • fomica Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 18:21
          Do niczego cię nie obliguje, jesteś wolnym człowiekiem. Gdy do mnie w dzień urodzin ktoś dzwoni to na 99,9 % mogę przewidzieć w jakim celu. I wychodze z założenia, że skoro ludzie dzwonią i czuja potrzebę żeby skladac życzenia, to grzecznie jest odbierać i tych życzeń wysłuchiwać. Gdyby moja przyjaciółka wydzwaniała do mnie w moje urodziny 5 razy a ja bym nie odbierała, to czułabym sie z tym źle.
          • kseniainc Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 18:31
            I tym się różnimy-ja szanuję cudzą prywatnosć.Nie zakładam od razu, ze ktoś mnie nie lubi, bo nie odbiera,czy nie robię z niego zaraz buca,czy chama, czy.........
            Telefon jest dla mnie, a nie dla moich znajomych, czy nieznajomych.Korzystam z niego wtedy kiedy mam ochotę, rozmawiam także kiedy ja mam ochotę, a nie akuratnie ktoś.
            Nawet w moje urodziny, imieniny, swięta mam prawo dysponować swoim telefonem i swoim czasem jak uważam za stosowne;-p
            • fomica Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 18:37
              Ja również szanuję cudzą prywatność - nie różnimy się pod tym względem. I masz pełne prawo korzystać ze swojego telefonu, kiedy tylko sobie życzysz, chyba nie spodziewasz sie że będę cie przekonywać że jest inaczej? :P
              • kseniainc Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 18:42
                ;-) To nie rozumiem już w takim razie;-p
                To źle się czujesz jak ktoś nie odbiera, snujesz domysły?
                Ja najnormalniej w świecie próbuję później, albo czekam aż ktoś oddzwoni-po co halo z tego robić?
                • fomica Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 18:45
                  Napisałam że ja bym się poczuła niezręcznie, gdybym nie odbierała telefonu od przyjaciółki z - prawdopodobnie - serdecznymi życzeniami. To czy inni ludzie odbierają czy nie to nie moja sprawa.
                  • kseniainc Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 22:24
                    fomica napisał:

                    > Napisałam że ja bym się poczuła niezręcznie, gdybym nie odbierała telefonu od p
                    > rzyjaciółki z - prawdopodobnie - serdecznymi życzeniami. To czy inni ludzie odb
                    > ierają czy nie to nie moja sprawa

                    no to po co ten wątek w takim razie?
    • grassant Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 17:50
      uchlana była , a chciała sie pochwalić. odpuść.
    • my_favourite_axe Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 18:16
      sądzimy że należy jej się porządna vendetta do pięciu pokoleń włącznie.
    • sabrilla Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 21:49
      Bardzo nieelegancko, chamsko wręcz. Przykre.
    • light_in_august Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 22:46
      E tam... No fakt, że koleżanka zachowała sie nieco obcesowo, ale bez przesady... Była zaaferowana swoimi gośćmi, może nawet w tym rwetesie nie zdążyła pomyśleć, że zachowuje sie niekulturalnie - ot, zdarza się, wielkie halo.
      Gdyby sie przejmować każdym odburknięciem, każdym krzywym spojrzeniem, każdym najdelikatniejszym przejawem braku ogłady, to życie byłoby niekończącym się pasmem frustracji.
    • olewka100procent Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 30.05.12, 22:48
      kiedyś zadzwoniłam do koleżanki a ona : co chcesz ? .............
      • angel-marta Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 31.05.12, 12:27
        o matko i córko... wielki problem...
        • sznupkowie Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 31.05.12, 12:51
          A KTO teraz dzwoni z zyczeniami do kolezanki????Teraz sie zyczenia sklada na FaceBook'u i po problemie,no ewentualnie mozna jeszcze dodatkowo przycisnac "i like it" dla bliskich znajomych i rodziny zakupujemy prezent na "NaszejKlasie" i wysyłamy na profil pudeleczko z niespodzianką i bukiet kwiatów.

          :-D
          • gosia.badowska Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 31.05.12, 13:02
            ale jednak jeśli dzwoni się do kogoś z życzeniami to grzecznie jest wysłuchać i podziękować....
            • kseniainc Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 31.05.12, 13:05
              Jeśli się odbierze telefon to tak;-)
        • eekonomista Re: Zadzwoniłam do kolezankii z zyczeniami, a ona 31.05.12, 13:16
          angel-marta napisała:

          > o matko i córko... wielki problem...

          Możemy tylko zazdrościć, że dla niektórych właśnie coś takiego jest wielkim problemem ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja