dzieci i zwierzęta

02.06.12, 16:21
jestem jak najbardziej za tym, żeby nie ograniczać dzieciom kontaktów ze zwierzętami - na swoim przykładzie wiem, jaka może z tego wyniknąć wielka przyjaźń na lata. w takich kontaktach powinny obowiązywać jakieś zasady:
- nawet jeśli zwierzę jest z nami od lat i jest "najspokojniejszym zwierzakiem na świecie", powinno być pewne ograniczenie zaufania (nie rozwijam, ale wiadomo, o co chodzi)
- uczenie dziecka szacunku do zwierząt (to nie zabawka)
- podstawy higieny (nie przeszkadza mi leżenie na wspólnym kocyku, lizanie nóg przez psa, nawet spanie w tym samym łóżku, ale już np. wspólna piłeczka będąca raz w ustach dziecka, raz psa, jest dla mnie zdecydowanie nie do przyjęcia)

ale po tym, co przed chwilą zobaczyłam, zrobiło mi się słabo:/
www.youtube.com/watch?v=cGoKX6iUM9I&feature=related
nie uważacie, że to obrzydliwe?
    • georgia241 Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 16:26
      Miałam suczkę bokserkę od 8 do 18 roku życia. Też tak ją kąpałam w wannie. Nic mi się nie stało. A jak załapałam raz w życiu grzyba, to na jakuzzi w ekskluzywnym spa. Wolę się zatem kąpać z psem niż ludzkimi "wypachnionymi" brudasami.
      Dzieciaki miały dobrą zabawę i to się liczy! Pies wygląda zdrowo i szczęśliwie. Mnie ten filmik nie razi.
      • skrytapiromanka Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 16:32
        ja też kąpałam psa w swojej wannie, ale człapałam tam tylko nogami;) natomiast zanurzanie intymnych części ciała w wodzie, w której są różne syfy przyniesione z podwórka i resztki psiej kupy, no... jakoś mnie to odrzuca:]
        • nglka Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 17:44
          skrytapiromanka napisała:

          > ja też kąpałam psa w swojej wannie, ale człapałam tam tylko nogami;) natomiast
          > zanurzanie intymnych części ciała w wodzie, w której są różne syfy przyniesione
          > z podwórka i resztki psiej kupy, no... jakoś mnie to odrzuca:]

          Kąpałaś się kiedykolwiek w jakimkolwiek morzu lub jeziorze?
          TAK?
          No, to nie było tematu ;)
          • skrytapiromanka Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 18:07
            jakoś "płynąca" woda odrzuca mnie mniej niż "stojąca".
            ale przyjmuję te argumenty:) natomiast przyzwyczajeń nie zmienię;)
            • nglka Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 18:10
              Hehe no tak, coś w tym jest.
              Płynąca daje nadzieję, że jednak nie wynurzysz się z wiankiem na głowie ;)
              Mnie to nie obrzydza, o wiele bardziej obrzydzają mnie baseny, jako woda stojąca, którą część osób traktuje jak toaletę.
        • stephanie.plum Re: dzieci i zwierzęta 05.06.12, 10:34
          jako istota mająca kompletnego hopla na punkcie dzieci i psów,
          przyznaję Ci rację.
          (o czym jest filmik yntelygentnie się domyślam, bo mam akurat strasznie słabe połączenie i nie widzę)
          kąpanie się z psami w rzeczkach, jeziorach, stawach, ba, nawet w kałużach - jest super.
          ale właśnie dlatego, że potem mamy własną łazienkę i wannę, gdzie po tych przyjemnościach możemy się PORZĄDNIE UMYĆ. już bez towarzystwa.

          zresztą, psy raczej za wanną nie przepadają.
      • skrytapiromanka Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 16:50
        a pies akurat, uroczy swoją drogą, wygląda na ostatecznie zrezygnowanego:D a jego poczciwe oczy wołają "ratuuuunku":D
      • jowita771 Re: dzieci i zwierzęta 03.06.12, 22:33
        > mi się nie stało. A jak załapałam raz w życiu grzyba, to na jakuzzi w ekskluzyw
        > nym spa. Wolę się zatem kąpać z psem niż ludzkimi "wypachnionymi" brudasami.

        A grzyb to akurat niekoniecznie z brudu,a bywa, że wręcz przeciwnie.
    • kseniainc Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 16:30
      filmik mi się nie otwiera-słaby net mam ;-p

      Do piaskownicy też z dzieckiem nie powinno się chodzić-tam także jest syf;-p
      Plaża też nie jest czysta, baseny zasyfione......
    • six_a Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 16:39
      a co powiesz o kąpaniu się w rybich odchodach?
      to jest dopiero hardkor.
      • maly.jasio kalafior, a nie harcor :) 02.06.12, 16:52
        bo z jednej strony - pies tez czlowiek
        ale ze strony drugiej - dzieci i ryby glosu nie maja.
        (o kobietach przez grzecznosc nie wspomne)

        i masz babo placek.
    • berta-death Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 18:16
      Dręczenie zwierząt. Pies nie wyglądał na szczęśliwego, raczej na zaszczutego.
      • majenkir Re: dzieci i zwierzęta 04.06.12, 03:12
        berta-death napisała:
        > Pies nie wyglądał na szczęśliwego


        Psy z reguly nie wygladaja na szczesliwe w czasie kapieli. Z dziecmi czy bez ;).
    • damajah Re: dzieci i zwierzęta 02.06.12, 20:15
      Ja bym tego z moimi dziećmi raczej nie zrobiła bo mam za dużego psa, ale nie odrzuca mnie to - w basenie czy jeziorze więcej syfu niż na tym psie. Tym bardziej że dzieci z psem zżyte i pewnie odporne już dawno na jego brudy (moja córka młodsza przewala się z naszym bernem tak że pewnie nie mniej jego brudów ma na sobie niż po wspólnej kąpieli)
    • stara-a-naiwna Re: dzieci i zwierzęta 03.06.12, 22:12
      NiE rusza mnie to.

      Psa szkoda, bo frajdy z tego nie miał
      • jowita771 Re: dzieci i zwierzęta 03.06.12, 22:35
        Ale wygląda na to, że lubi te dzieciaki.
    • jowita771 Re: dzieci i zwierzęta 03.06.12, 22:32
      Psina miła, podziwiam za cierpliwość, ale za nic bym nie chciała siedzieć z psem w jednej wodzie w wannie. Fuj.
    • moonogamistka Re: dzieci i zwierzęta 03.06.12, 22:34
      No, fajnie...
      Zrobilo Ci sie slabo, bo??
      Obejrzalam z uwaga, i nie widze problemu?...
      Moje wnioski: dziecka wyrosna na fajnych, czuiych, empatycznych ludziow;-)
      I nie beda mieli alergii;-)
      Amen:-)

      • lacido Re: dzieci i zwierzęta 03.06.12, 23:07
        mówisz, że kąpiel z psem chroni przed alergią? Dlaczego lekarze tę tajemną wiedzę trzymają dla siebie? :)
        • kiecha3 Re: dzieci i zwierzęta 04.06.12, 06:53
          >Dlaczego lekarze tę tajemną wiedzę trzymają dla siebie? :)

          bo zarabiają na lekach antyhistaminowych ;D
          • lacido Re: dzieci i zwierzęta 04.06.12, 21:07
            kolejna zagwozdka, od kiedy lekarze produkują leki?
            • zu77 Re: dzieci i zwierzęta 04.06.12, 22:45
              No, akurat nie kryją tego, przynajmniej moja mądra lekarka nie kryła, że dziecku nie zaszkodzi domowy zwierzak i że nie muszę robić z pokoju dziecinnego sterylnego laboratorium. Wręcz namawiała do tego, żeby dziecko się stykało ze środowiskiem i umacniało układ obronny. 2 koty, 2 psy w domu - zero alergii. Nie sądzę, żeby to było stuprocentowe remedium, ale uważam, że kontakty ze zwierzakami większości dzieciom raczej pomagają niż szkodzą.
              • lacido Re: dzieci i zwierzęta 06.06.12, 22:06
                <lol>
                zu77 napisała:

                > No, akurat nie kryją tego, przynajmniej moja mądra lekarka nie kryła, że dzieck
                > u nie zaszkodzi domowy zwierzak i że nie muszę robić z pokoju dziecinnego stery
                > lnego laboratorium.

                nie widzisz różnicy między: "nie zaszkodzi" a "posiadania zwierzaka uchroni przed alergią"

                "układ obronny" to chyba na foncie :)
                • six_a Re: dzieci i zwierzęta 06.06.12, 22:10
                  na foncie to chyba szeryf?
                  ;)
    • condessa Re: dzieci i zwierzęta 05.06.12, 11:17
      co nas nie zabije to nas wzmocni :)
    • olaola31 Re: dzieci i zwierzęta 05.06.12, 11:41
      Zdecydowanie uczenie dziecka higieny i mycia rąk po kontakcie i zabawie z psem. Ograniczenie zaufania natomiast to kwestia zwierzęcia i świadomości jego charakteru. Natomiast uczenie dziecka szacunku do zwierząt to świetna opcja. Nie tylko uczy się poszanowania uczuć psa/kota ale i odpowiedzialności za czyjeś życie.
      • krakowskim_targiem Re: dzieci i zwierzęta 05.06.12, 13:15
        mycie rąk przed jedzeniem a po zabawie z psem to podstawa. maluch musi wiedzieć co mu wolno, a czego nie z pieskiem, ale nie chowajmy dziecka pod kloszem, kontakt z psem to cudowna sprawa dla rozwijającego się małolata :)
        • annniul Re: dzieci i zwierzęta 06.06.12, 12:47
          kontakt z każdym zwierzakiem to dla dzieci ogromnie pozyteczna sprawa!
    • wiarusik Re: dzieci i zwierzęta 06.06.12, 22:26
      very good! :P
      img367.imageshack.us/img367/4326/1226333542665aj4.jpg
    • 83kimi Re: dzieci i zwierzęta 07.06.12, 13:44
      Yyy, normalny film, nie wiem od czego Ci się zrobiło słabo. Przecież potem dzieci mogły się jeszcze raz wykąpać, tym razem same.
      nie kąpałaś się nigdy w basenie/morzu?
      • marguy Re: dzieci i zwierzęta 07.06.12, 14:18
        Nie, no bez przesady.
        Te same bakterie ktore nosi pies mozna zlapac przy zdejmowaniu butow; wystarczy, ze ktos nie umyje rak natychmiast po tej czynnosci.

        Co do kapieli morskich, to nie wyobrazam sobie kapieli w Baltyku czy Morzu Polnocnym, ktore mam pod nosem. Byc moze dlatego, ze rozkaprysily mnie kapiele na srodku Pacyfiku w wymienionych akwenach zamiast wody widze tabuny bakterii i malo wody.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja