Gość: ona
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
13.03.02, 18:59
Mam 35 lat, jestem ladna, nie spotkalam jednak jeszcze tego , ktorego
chcialabym zostac zona mimo, iz nigdy nie bylam sama, sprobowalam szalenstwa.
Zamiscilam swoje zdjecie na tronach internetowych, tam gdzie ludzie sie szukaja
i znalazlam. Dostalam 90 odpowiedzi lecz wybralam jednego. Nie jest z Polski
lecz nie tak daleko. Zadzwonil i od tej pory, a bedzie to juz dwa tygodnie
dzwoni do mnie codziennie na komorke i rozmawiamy przez godzine, a czasami
dzwoni dwa razy dziennie i wtedy to sa dwie godziny rozmow, do tego maile. Za
miesiac przyleci, jest bardzo uczuciowy, wyznal mi milosc, tak, przyleci na
tydzien a potem do mnie nalezy decyzja czy spedzic miesiac wakacji razem, poza
Polska, czy nie. On nie nalega, do mnie namezy decyzja, lecz tydzien razem
tutaj to za krotko zeby zdecydowac sie na taki krok zwlaszcza kiedy poznalo sie
kogos przez internet. Wiem jednak gdzie pracuje, bo tam dzwonilam nie raz.
Zastanawiam sie robic i co mi radzicie???