watermelonzielony
03.06.12, 11:53
Moze Wy mi doradzicie:) Miałam bardzo fajnego kolegę, którego poznałam w pracy i w tejze pracy bardzo mu pomogłam ( był jakby moim uczniem- uczyłam go zawodu), polubilismy sie bardzo, zakumplowali. Nawet gdy odszedł z pracy i wyprowadził sie do innego miasta 500km ode mnie- utrzymywalismy kontakt, dzwonilismy do siebie, esemesowalismy, mailowalismy. Razem z nami pracował mój chłopak, z którym kilka miesięcy temu się rozstałam z hukiem. I co zrobil moj facet po rozstaniu- ano zadzwonił do tamtego i naopowiadal o mnie straszliwych rzeczy- ze niby go okradłam, zdradzałam go, jestem oszustką itp itd. I od tamtej pory- kolega z innego miasta zmienił do mnie stosunek. Już nie dzwoni, nie esemesuje- owszem jak ja zadzwonię jest bardzo miły, grzeczny, pogada ale zachowuje wyraźny dystans. Jakby stanęła między nami jakaś sciana. Mówiłam mu, ze ex zmyśla, powiedział że rozumie, tamtemu ponoć oswiadczyl, że nie nie chce słuchać oszczerstw- ale to już nie jest ta przyjaźń co kiedyś. Co ja mam zrobic w takiej sytuacji, szkoda mi tego kumplowania się:(