Gość: niania
IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
14.06.12, 07:26
przez 18 lat zajmowałam się domem,dziećmi (maż miał częste wyjazdy pracując jako serwisant) ja,szczęśliwa,mąż,szczęśliwy,dzieci szczęśliwe ( nie będę opisywać mojej pracy w domu,bo wiadomo - to tylko siedzenie :( Pieniędzy wystarczało ,wynajmowaliśmy jeszcze mieszkanie).W momencie gdy moja mama znalazła się w sytuacji bez wyjścia i poprosiła nas o pożyczkę na 3 lata (którą oddała) zaczęły się docinki i uwagi mojego męża na jej temat i czy na pewno odda pieniądze. Wtedy postanowiłam szybko poszukać pracy (przed siedzeniem w domu)pracowałam jako nauczycielka w przedszkolu.Niestety pracy w przedszkolu nie znalazłam,więc spróbowałam jako niania, uwielbiam dzieci,a dzieci mnie.Pracuje już 9 rok u trzeciej rodziny.Wszyscy byli ze mnie zadowoleni- widać to po dzieciach.Teraz przechodzę załamanie nerwowe przez męża i jego mamusię ,okazało się,że oni wstydzą się komukolwiek powiedzieć,że ja pracuje jako niania,uważają,że to praca dla Ukrainek i Rumunek jestem taką zakałą rodziny! Nie spotykają się ze znajomymi,bo przecież zawsze tematy schodzą na temat pracy. Czuje się poniżona nie przez pracę jako niania, ale przez to co powiedzieli. Nie wiem co mam zrobić ,straciłam wiarę w siebie jestem do niczego.Czy praca niani= wstyd ?