czarnulka_5
15.06.12, 23:53
No wlasnie, bo tu mam problem. Idziemy na wesele do jego kolegi. Mam teraz sporo wydatkow i ostatnie czego mi trzeba to kupowanie nowej kiecki i butów na wesele.
Mój facet zaproponowal, że kupi mi sukienkę. Ale jakos mi sie niezręcznie zrobilo, poza tym przeciez na samej sukience sie nie konczy. Buty, torebka, fryzjer.
Poza tym ostatecznie nie powiedzial jaka kwote na to przeznacza. A ja jak na razie nie drąże tematu. Może macie pomysł jak to rozegrać, żebym nie wyszła na jakąs pijawke?