amanda-lear
28.06.12, 10:07
no czytam sasiedni watek, na ktorym anna nie karenina ubolewa nad tym ze znalezc faceta zadbanego zaradnego itp itd nie umie i tak mnie naszlo by stwierdzic ze przeciez za tym jak ci faceci wygladaja w duzej mierze odpowiadaja kobiety. A to mama, a to siostra, a to przyjaciolka, zona czy kochanka. A Anna by chciala bez pracy od razu owoce zbierac. Facet z natury to len i wieczny chlopiec, portek se taki czasem nie podciagnie a co dopiero mowic o nalozeniu zelu na wlosy o manicure i pedicure nie wspomne. Wiec czego tu wymagac? Trza wziac sobie naturszczyka i z uporem ciosac, ciosac, ciosac;)No ale zawsze jest ryzyko ze taki naturszczyk po latach zmudnej pracy swojej kobiety nad jego image znajdzie sie w kregu zainteresowania takiej leniwej anny np co to by chciala kolacze od razu bez pracy... No i co wtedy?
Zapraszam do dyskusji;)