Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez faceta

04.07.12, 18:07
Razem ze znajomym umowilismy na randke dwie osoby-moja kolezanke i kolege znajomego. Bylo kilka randek,przypadli sobie do gustu, zauroczyli sie soba. Postanowilismy wybrac sie nad jezioro korzystajac z upalnej pogody, poopalac sie. To bylo ponad 2 tyg temu.
Wszystko skonczylo sie gdy owa znajoma pokazala sie w bikini. Wczesniej znajomy raczej nie widzial jej az tak bardzo "odkrytej". To byla ich ostatnia "randka"/ Facet potem robil uniki, a znajoma podpytywala mnie czy cos sie stalo, czemu ten facet zaslania sie brakiem czasu, wyjazdami. Okazalo sie,ze zwyczajnie przygotowywal ja do zerwania z nia.
Mnostwo czasu zajelo mi wydobycie prawdziwego powodu zerwania, bylo to dla mnie i mojego znajomego zaskoczeniem. Okazalo sie,ze gosciowi pasowalo wszytsko oprocz tego,ze kobieta miala wlosy tam gdzie nie powinna i cytuje goscia "On chce umawiac sie z kobieta a nie z facetem" .
Znajoma jest typowa brunetka, ale do tego przyznam,ze tu i tam ma tych wlosow za duzo.
NIe wyobrazajce sobie od razu nie wiem jakie owlosienie ale lekko rzucalo sie w oczy.

Nie wiem czy powiedziec kolezance prawde? Jaki byl powod?
    • maitresse.d.un.francais Miała je właśnie tam, gdzie powinna 04.07.12, 18:12
      chyba że cierpi na hirsuityzm albo zaburzenia hormonalne.

      A co? Życzył sobie lali jak z sekshopu?
      • bez_przekazu Re: Miała je właśnie tam, gdzie powinna 04.07.12, 20:44
        hirutyzm
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > chyba że cierpi na hirsuityzm albo zaburzenia hormonalne.
        >
        > A co? Życzył sobie lali jak z sekshopu?
        • aniamala1 Re: Miała je właśnie tam, gdzie powinna 10.07.12, 12:04
          hirsutyzm: www.depilacja.edu.pl/artykuly/hirsutyzm-czyli-co-za-duzo-nie-zdrowo

          Macie tam sposoby jak to leczyć
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 18:43
      Przecież nie wyśmiał. Tylko zrezygnował ze znajomości. Kulturalnie.

      Kosza można dostać z dużo mniej poważnych powodów. Absolutnie nic niezwykłego.
      • six_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 18:47
        tak, ja np. czytałam o flakowatych pośladkach u faceta.

        w ogóle to nie wiem, zacząć oglądać brzuch czy skończyć jeść?
        oto jest pytanie.
      • vertes Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 18:48
        Z tym pytaniem na koniec czy jej powiedziec prawde to dlatego pytam, bo kolezanka mnie wrecz magluje o to, podejrzewa,ze cos wiem. Ale to trudny temat.
        Powiedziec jej prawde,ze nie spodobala mu sie z takiego powodu???????????????
        • fomica Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 18:58
          Sama wiesz najlepiej, jak dobrze znasz te koleżanke, czy to ktoś naprawdę bliski, kto ma do ciebie zaufanie, czy taka tylko "znajoma". No i jak wrazliwa jest to osoba, czy bardzo sie przejmie, wpadnie w kompleksy, czy przemysli i spokojnie stwierdzi "aha, więc może spróbuje cos z tym zrobić" albo "hehe, co za burak, dobrze że juz się z nim nie spotykam".
          A więc: bliskiej przyjaciółce ja bym powiedziała. Wiadomo, że dyskretnie, taktownie, ale skoro ja wiem i ona chce wiedziec to bym powiedziała. Dalszej koleżance, co do której miałabym obawy, że poczuje się urażona i skrępowana nie powiedziałabym.
    • kitek_maly Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 18:48
      i cytuje goscia "On chce
      > umawiac sie z kobieta a nie z facetem" .

      Boże, współczuję dzieciĄ, które uczysz. W ogóle dziwię się jak możesz uczyć obcego języka jak ojczysty kuleje.
      • highly.sceptical Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 18:53
        > Boże, współczuję dzieciĄ, które uczysz. W ogóle dziwię się jak możesz uczyć
        > obego języka jak ojczysty kuleje.

        A to ona jest nauczycielką!? o_0 Ha! ha! Pysznie! :D To dziesięciocalowy gwóźdź do trumny systemu edukacji!
        • senseiek Skoro premierem mogl byc prawiczek bez konta banko 04.07.12, 19:05
          > A to ona jest nauczycielką!? o_0 Ha! ha! Pysznie! :D To dziesięciocalowy gwóźdź
          > do trumny systemu edukacji!

          Co w tym dziwnego? Skoro w PL premierem mogl byc prawiczek bez konta bankowego..
          • highly.sceptical Re: Skoro premierem mogl byc prawiczek bez konta 04.07.12, 19:25
            > Co w tym dziwnego? Skoro w PL premierem mogl byc prawiczek bez konta bankowego.

            To prawda, tylko że premierzy przychodzą i odchodzą, a błędy i zaniedbania w systemie edukacji rzutują na całe pokolenia i na cały kraj, jego gospodarkę, jakość elit, ogólny poziom rozwoju, stan demokracji, impregnację na populizm itd.

            PS Skąd wiadomo, że ów premier bez konta ale z kotem jest prawiczkiem? On zdaje się przeżył był za młodu coś w rodzaju romansu, tak przynajmniej utrzymuje jego matka Jadwiga Kaczyńska (nawiasem mówiąc: to z jej konta premier/prezes korzystał, nie mając swojego).
          • sundry Re: Skoro premierem mogl byc prawiczek bez konta 04.07.12, 21:40
            W jakie sposób prawictwo przekłada się na jakość rządów?
            • senseiek Nie wiedzialem ze jestes pisiurka... :) 05.07.12, 00:04
              Nie wiedzialem ze jestes pisiurka... :)
              • highly.sceptical Re: Nie wiedzialem ze jestes pisiurka... :) 05.07.12, 00:08
                > Nie wiedzialem ze jestes pisiurka... :)

                To jest żart czy przedawkowałeś Wyborczą?
              • sundry Re: Nie wiedzialem ze jestes pisiurka... :) 05.07.12, 08:52
                Nie jestem.
          • kitek_maly Re: Skoro premierem mogl byc prawiczek bez konta 05.07.12, 09:39

            > Co w tym dziwnego? Skoro w PL premierem mogl byc prawiczek bez konta bankowego.

            A co ma piernik do wiatraka??
            • senseiek naucz sie czytac ze zrozumieniem.. 05.07.12, 18:53
              > A co ma piernik do wiatraka??

              naucz sie czytac ze zrozumieniem..
          • opuncja.figowa Re: Skoro premierem mogl byc prawiczek bez konta 05.07.12, 09:54
            skoro w PL premierem mogl byc prawiczek bez konta bankowego.
            Słabo zabłysnęłaś. Obecnie urzędujący tez nie miał, korzystał z konta żony i co z tego?
          • sueellen Re: Skoro premierem mogl byc prawiczek bez konta 06.07.12, 21:40
            > Co w tym dziwnego? Skoro w PL premierem mogl byc prawiczek bez konta bankowego.

            Prawiczek na prawicy pasuje jak ulał, a co do konta, przecież wszyscy wiedzą, że banki kradną!
      • tabeletka Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 23:59
        no przeca dobrze napisala, tylko ogonka nie dala. miala napisac "z kobietom"?
        • kitek_maly Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 09:35
          No nie wiem. Mnie w szkole uczyli, że piszemy tak:

          Cytuję gościa: bla bla bla.

          lub tak:

          Gość powiedział "Bla bla bla".

          Cytowanie do kwadratu jakoś tak dziwnie wygląda. Ale nauczyciel chyba powinien to wiedzieć.

          • tabeletka Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 10:49
            a tooooo, myslalam, ze te nieszczesne kobiety
    • kbjsht Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 18:58
      o bleeeee, <rzygi>
    • berta-death Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 19:05
      Znaczy założyła bikini i miała niewygoloną klatę i brzuch, za to na gładko zrobione nogi? Domyślam się, że wąsik i bródkę goli regularnie, bo zakładając, że nie nosi burki, to by pewnie zauważył i wcześniej się zraził.
      Szczerze mówiąc, to problem trochę rodem z gimnazjum. Dorosły facet takich scen nie robi.
      • senseiek ??? Przeciez nie zrobil scen 04.07.12, 19:08
        > Dorosły facet takich scen nie robi.

        ?? Przeciez nie zrobil zadnych scen- przeslala sie mu podobac fizycznie i bez informowania jej o powodzie- unika. Gdzie tu SCENA?

        Jakbys przylapala faceta w damskich bikini i rajstopach i stracila do niego szacunek, to tez nazwala bys to "robieniem scen" jakbys sie z nim nie chciala wiecej umawiac i nie odbierala telefonu?
        • mijo81 Re: ??? Przeciez nie zrobil scen 04.07.12, 19:15
          Tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że jak facet zostawia kobietę to nigdy nie powinien mówić prawdy, tylko zarzucić czymś że kobieta zasługuje na kogoś lepszego .... przynajmniej chamem nie zostanie nazwany
          • odmieniona44 Re: ??? Przeciez nie zrobil scen 05.07.12, 07:51
            > Tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że jak facet zostawia kobietę to nigdy ni
            > e powinien mówić prawdy, tylko zarzucić czymś że kobieta zasługuje na kogoś lep
            > szego .... przynajmniej chamem nie zostanie nazwany
            ...............
            Cholera możesz mieć rację.
            Chłop się po prostu wycofał, pytany udzielił szczerej odpowiedzi.
            I co, ano też niedobrze.
            • mijo81 Re: ??? Przeciez nie zrobil scen 05.07.12, 15:38
              No niestety, szczerość nie popłaca. Ale tak sobie myślę, że nawet jakby jakby wymyślił jakąś zarąbistą wymówkę to też by no nim pojechali :) Generalnie to jak facet zostawia kobietę, niezależnie od powodu, to zawsze zostaje burakiem :)
    • mocno.zdziwiona Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 20:00
      Nie mów koleżance przyczyny bo w kompleksy wpadnie. Ja kiedyś przestałam się z gościem spotykać bo mi się kształt jego paznokci u rąk nie podobał. Autentyk. Do oglądania tych u nóg nie doszło.
      A facet wahał się, trochę mu się podobała, trochę nie. Włosy akurat mu się nie spodobały, innemu może tak, i to przeważyło szalę. Nie ma co powtarzać, roztrząsać i deliberować. Jeśli dziewczyna nie przypomina szympansa to znajdzie się milion fajnych gości, którzy nawet jej owłosienia nie zauważą.
    • lonely.stoner Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 20:25
      u brunetek to normalne- jak poobserwouje kolezanki to przewaznie brunetki maja widoczne wloski na rekach i brzuchu, czasem na plecach... moja jedna dobra znajoma rece sobie golila woskiem- takie paski kupowala jak do depilacji bikini i tym sobie zrywala wlosy z rak. Zabieg raz na 2 miesiace i z glowy. A naprawde miala widoczne wloski i ja to wkurzalo.
      • highly.sceptical Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 20:32
        > A naprawde miala widoczne wloski i ja to wkurzalo.

        Może wkurw​iało od razu napisz.
      • stedo Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 23:02
        Goliła woskiem??!! A może strzygła??
        A więc w kwestii formalnej: goli się ostrzem- brzytwą, żyletką, nożykiem, maszynką. Strzyże się nożyczkami. A woskiem to się depiluje.A te "paski" to żaden ewe.nement i mają wielomiejscowe zastosowanie
        • sid_sid Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 18:13
          Nic nowego, cale mnóstwo kobiet pod pojęciem "depilacja" rozumie golenie maszynką.:)
    • devilyn Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 20:32
      Prawdę powiedz, że facet to złamas..i ma wypaczony obraz kobiety...
      • potworski Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 21:06
        devilyn napisała:

        > Prawdę powiedz, że facet to złamas..i ma wypaczony obraz kobiety...


        Dlaczego złamas? Bo go laska nie kręci? Tobie się wszyscy faceci podobają? Wszystko jesteś w stanie przełknąć jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny?
        • devilyn Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 21:12
          Złamas w sensie wypaczonego obrazu kobiety= czytaj zero owłosienia...
          • potworski Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 21:17
            devilyn napisała:

            > Złamas w sensie wypaczonego obrazu kobiety= czytaj zero owłosienia...


            Głupoty piszesz. Po pierwsze: nigdzie nie jest napisane, że facet spodziewał się ZERO owłosienia=autorka wyraźnie podkreśla, że przeszkadza mu NADMIAR kłaków. A po drugie=nie jest powiedziane jaki jest jego obraz kobiety - może zdaje sobie sprawę z tego, że są baby owłosione bardziej niż inne, ale akurat takie mu się nie podobają.
          • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 21:45
            Faceci wiedzą, że kobiety mają włosy na ciele, ale też wiedzą że jest coś takiego jak depilacja. A jak jakiś facet lubi wydepilowane kobiety, to ma takiej nie szukać?
        • jowita771 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 23:17
          > Dlaczego złamas?

          Ja Ci napiszę, dlaczego złamas. Bo powiedział, że chce się spotykać z kobietą, a nie z facetem. To, że dziewczyna ma owłosienia więcej, niż blond koleżanki, nie czyni z niej mężczyzny. Można to samo wyrazić inaczej. Ma prawo gustować w innych paniach, poniżać przy tym tej, która mu się nie podoba, naprawdę nie musi. Facet kompletnie bez klasy, ot co.
          • potworski Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 09:24
            Pieprzysz jak sfochowana księżniczka. Zwykłe porównanie - zresztą możliwe, że wcale nie przesadzone. Poza tym nie było skierowane do "kosmatej" panienki.
            • stary.dziadyga Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 10:43
              > Pieprzysz jak sfochowana księżniczka
              > Poza tym nie było skierowane do "kosmatej" panienki.

              Masz rację może i on nie był burakiem. Za to Ty prezentujesz buractwo w czystej postaci
              • potworski Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 10:58
                stary.dziadyga napisała:

                > Masz rację może i on nie był burakiem. Za to Ty prezentujesz buractwo w czystej
                > postaci


                A jaka jest postać "nieczysta"?=z domieszką aluminium?
                • stary.dziadyga Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 11:03
                  > A jaka jest postać "nieczysta"?=z domieszką aluminium?

                  Nieczystą zanieczyszczają śladowe ilości kultury
                  • potworski Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 11:06
                    stary.dziadyga napisała:

                    > Nieczystą zanieczyszczają śladowe ilości kultury


                    Czyli twoje buractwo, w którym nazwałaś mnie burakiem jest postacią czystą czy nieczystą?
                    • stary.dziadyga Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 11:55
                      To jest buractwo indukowane więc nie podpada pod standardową klasyfikację.

                      P.S. "Twoje" pisze się wielką literą.
                      • potworski Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 12:27
                        A kto prowadzi taką klasyfikację standardową? Gdzie są jej zasady? Chętnie się zapoznam.

                        P.S. - do nicków z forum piszę z małej litery.
                        • stary.dziadyga Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 13:33
                          Myślę, że każdy prowadzi własną ewidencję burackich zachowań. Próżno tego szukać w słowie pisanym. Wszak są to sprawy subiektywne.

                          P.S. Za nickami kryją się prawdziwi ludzie, którym należy się szacunek.
                          • potworski Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 13:49
                            stary.dziadyga napisała:

                            > Myślę, że każdy prowadzi własną ewidencję burackich zachowań. Próżno tego szuka
                            > ć w słowie pisanym. Wszak są to sprawy subiektywne.


                            Zaprzeczasz sama sobie=skoro ta ewindencja jest subiektywna i każdy prowadzi ją sam dla siebie to nie nosi ona znamion standardu. Doucz się najpierw posługiwania podstawowymi pojęciami.
                            • stary.dziadyga Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 14:08
                              > Zaprzeczasz sama sobie=skoro ta ewindencja jest subiektywna i każdy prowadzi ją
                              > sam dla siebie to nie nosi ona znamion standardu. Doucz się najpierw posługiwa
                              > nia podstawowymi pojęciami.

                              Chyba Ty!
                              Standard funkcjonuje w rozumieniu standardu dla jednostki, ale każdy ma przecież swoje, dlatego dla mnie nazwanie kogoś "sfochowaną ksieżniczką" czy "kudłatą panienką" bedzie buractwem, zaś dla Ciebie może to być kwintesencja dobrego smaku.

                              Poza tym wydawało mi się, że pytając o spis zasad klafyfikacji buraków postanowiłeś jednak przenieść tę wymianę postów na grunt bardziej żartobliwy i abstrakcyjny, więc opdowiedziałam Ci w podobnym tonie, a tu taka prostacka i nadęta odpowiedź...

                              • potworski Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 14:12
                                stary.dziadyga napisała:

                                > Chyba Ty!
                                > Standard funkcjonuje w rozumieniu standardu dla jednostki,


                                Nie ma czegoś takiego jak standard jednostki. Jeśli masz jakiś swój spis zasad to to jest żaden standard tylko twoje subiektywne ustalenie. Standard to rzecz ustalona powszechnie.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 21:09

        devilyn napisała:

        > Prawdę powiedz, że facet to złamas..i ma wypaczony obraz kobiety...

        Naturalnie. Bo każdy kto mnie nie chce to idiota...
        • jowita771 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 23:19
          Następny się znalazł.
        • maitresse.d.un.francais Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 15:03
          Naturalnie. Bo każdy kto mnie nie chce to idiota...

          Całkiem niezły punkt widzenia. :-PPP
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 15:10

            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Naturalnie. Bo każdy kto mnie nie chce to idiota...
            >
            > Całkiem niezły punkt widzenia. :-PPP

            I całkiem naturalny. To jest psychologiczna obrona przez dysonansem poznawczym.
            • maitresse.d.un.francais Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 15:32
              \
              > I całkiem naturalny. To jest psychologiczna obrona przez dysonansem poznawczym.
              >
              Oczywiście masz tego świadomość, ilekroć dostajesz kosza. :-P
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 15:36

                > Oczywiście masz tego świadomość, ilekroć dostajesz kosza. :-P

                Mam, ale ja sobie inaczej to tłumaczę. Z miejsca robię się obojętny. Więc straty nie odczuwam, ani żalu szczególnego.
                I robię to całkiem świadomie. Co prawda kosztowało mnie to parę dobrych lat nauki :D ale było warto.
                • maitresse.d.un.francais Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 15:42
                  g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                  >
                  > > Oczywiście masz tego świadomość, ilekroć dostajesz kosza. :-P
                  >
                  > Mam, ale ja sobie inaczej to tłumaczę. Z miejsca robię się obojętny. Więc strat
                  > y nie odczuwam, ani żalu szczególnego.
                  > I robię to całkiem świadomie. Co prawda kosztowało mnie to parę dobrych lat nau
                  > ki :D ale było warto.


                  Parę to ile? Bliżej 2 czy bliżej 15? Tak z ciekawości.
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 16:05
                    Oj, będzie z 7 lat - cała młodosć :D
                    • maitresse.d.un.francais Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 16:06
                      g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                      > Oj, będzie z 7 lat - cała młodosć :D


                      I nie żal ci młodości na tę ciężką pracę?
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 16:23

                        > I nie żal ci młodości na tę ciężką pracę?

                        Pewnie że nie, bo teraz mam to ogarnięte :) A nie wszyscy mają to szczeście :D
    • bez_przekazu Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 20:43
      glupek z owlosionym mozgiem
      • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 20:54
        Może i owłosionym, ale już korą mózgową nieporośniętym. ;)
    • jeriomina Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 21:49
      To jest delikatny temat.
      Większość facetów ogląda porno, nawet jeśli zaprzeczają. Porno lansuje trend - brazylijska lub hollywoodzka. Czyli pasek lub zero.
      Znam facetów, którzy wprost mówią, że chcą się kochać z kobietą a nie dziewczynką. Znam też takich, dla których już nawet francuski typ depilacji byłby nie do zaakceptowania.
      Miałabym dylemat gdybym wiedziała, że taki jest powód zerwania znajomości natomiast myślę, że zupełnie z innej beczki doradzałabym koleżance "zrobienie czegoś", jeśli jej bikini to "coś więcej" niż francuski typ (ten IMHO najbardziej liberalny).
      Jak to określił mój znajomy - uważam że było to fair - "to, co w majtkach, to prywatna sprawa każdego". No właśnie. Ale W MAJTKACH. Jeśli coś wystawało, to faktycznie mogło to - mówiąc delikatnie - nie najestetycznej wyglądać...
      • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 21:53
        Zgadzam się z Tobą. Francuski typ to jaki? ;)
        • jeriomina Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 22:01
          Sprawdź sobie, google nie gryzie :)
          • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 22:07
            Poważnie są faceci co depilacji francuskiej nie akceptują? :P
            • maitresse.d.un.francais Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 22:11
              josef_to_ja napisał:

              > Poważnie są faceci co depilacji francuskiej nie akceptują? :P

              Że za mało kłaka? Wszystko jest na tym świecie, więc pewnie i oni.
              • jeriomina Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 22:22
                Że za dużo! :D
        • maitresse.d.un.francais Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 22:04
          josef_to_ja napisał:

          > Zgadzam się z Tobą. Francuski typ to jaki? ;)
          Józiu! Gugla zjedli?
          • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 04.07.12, 22:13
            Wybacz, leniwy dzisiaj jestem. ;)
    • josef_to_ja Do bikini się goli okolice bikini. To włosy łonowe 04.07.12, 21:52
      Włosy łonowe nazywane są również owłosieniem intymnym. Jeśli coś jest intymne, to nad jeziorem się tego nie pokazuje. Może facetowi nie przeszkadzało owłosienie, tylko sam fakt że owe owłosienie wystawało spod majtek nad jeziorem?
      • josef_to_ja Powtarzam. 05.07.12, 08:48
        Owłosienie intymme powinno być schowane pod kostiumem kąpielowym, a nie wystawać na wierzch spod niego.
    • condessa Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 09:06
      Jesli ona nie widzi nic zlego w swoich wloskach to nie musi sie podporzadkowywac czyims gustom. No chyba, ze faktycznie sa to krzaczory wystajace z bikini, to malo estetyczne jest.
      Ja bym jej nie mowila o powodzie zerwania, bo i tak nie beda sie juz spotykac. kiedys przy okazji mozesz z nia pogadac o np fotodepilacji, ze daje super efekty (co jest prawda) i wybadac czy ona zdaje sobie sprawe z tego, ze ma za duzo tu czy tam.

      A pan powinien sobie szukac pani na plazy czy basenie. Nie dojdzie wtedy do tego typu sytuacji, skoro to dla niego priorytet.
      • rudenko Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 10:32
        ten pan to typ fancuskiego pieska mało która mu dogodzi. Olać takich i omijac jak zarazy. Przy najmniejszym problemie zdrowotnym zostawi babke jak nic. Ciekawa jestem co zrobi jak babka będzie miała miesiączkę.... daję głowę, że ucieknie z wrzaskiem
        • condessa Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 10:56
          rudenko napisała:

          > ten pan to typ fancuskiego pieska mało która mu dogodzi. Olać takich i omijac j
          > ak zarazy. Przy najmniejszym problemie zdrowotnym zostawi babke jak nic. Ciekaw
          > a jestem co zrobi jak babka będzie miała miesiączkę.... daję głowę, że ucieknie
          > z wrzaskiem

          hmm, nie zgadzam sie. takie rzeczy moga miec miejsce i to obustronnie. przerobilam, wiem.
          gdyby pan byl w pani zakochany po uszy, a jak wiadomo milosc slepa jest, to krzaczorow by nie zauwazyl.
          jednemu nie pasi co drugiego moze zachwycic, na cale szczescie :)
    • rudenko Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 09:56
      Nie mów. Będzie jej przykro. Powiedz lepiej, że facet nie jest jej wart, że palant i kretyn co zresztą jest zgodne z prawdą.
      • potworski Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 10:04
        rudenko napisała:

        > Nie mów. Będzie jej przykro. Powiedz lepiej, że facet nie jest jej wart, że pa
        > lant i kretyn co zresztą jest zgodne z prawdą.


        Zgadza się=i jeszcze do tego zapewne pijak i złodziej. I na pewno ma na strychu fermę tchórzy, pali papierosy bez filtra i zarabia poniżej średniej krajowej.
        • rudenko AMEN 05.07.12, 10:29
          Odrzucił dziewczynę, z którą super się dogadywał. Tylko dlatego, że miała trochę owłosienia, które mozna przecież usunąć. Wystarczyło z dziewczyną pogadać i popracować nad tym defektem. Nie sądzisz, że dogadywanie się, chrakter jest ważniejszy od kilku włosków. Nie wiem ile lat miał facecik, ale zachował się jak palant. Takie zachowanie to poziom pryszczatych smarkaczy.

          Takich typów powinny unikać wszystkie babki jak zarazy. Gdy tylko pojawią się jakies kłopoty (np. zdrowotne) zostawi bakbkę jak nic, bo go będzie brzydziła. Słowem oblech.
          • josef_to_ja Re: AMEN 05.07.12, 10:36
            Tylko czemu ona odsłoniła to owłosienie w miejscu publicznym?
            • sundry Re: AMEN 05.07.12, 10:41
              A kogo to obchodzi? Prawo tego nie zabrania.
              • josef_to_ja Re: AMEN 05.07.12, 10:51
                Prawo również nie zabrania mi mieć wystających włosów z nosa, nie zabrania mi mieć brody jak Rumcajs ani nieobciętych paznokci. Prawo za to nie pozwalało na przeprowadzanie rewolucji, a rewolucje na świecie były i miały się dobrze. Antyfaszyści np. atakują narodowców i nazywają ich neonazistami, mimo że narodowcy działają legalnie i prawo nie zabrania propagowania nacjonalizmu.
                • sundry Re: AMEN 05.07.12, 11:31
                  Nie porównuj pierdołek typu owłosienie do rewolucji.
                  • josef_to_ja Re: AMEN 05.07.12, 12:47
                    Nawet jak nie ma zakazu odsłaniania owłosienia łonowego w miejscach publicznych to jednak powinno się mieć jakieś własne poczucie estetyki i wstydu. Oprócz prawa istnieją niepisane normy społeczne.
                    • rudenko Re: AMEN 05.07.12, 13:03
                      poczucie estetyki no to jest to w myśl tego poczucia ludzie dotknięci chorobami np. łuszcycą (wyglada to bardzo nieestetycznie) w ogóle nie powinni wychodzic z domu, żeby nie ranić Twoich uczuć estetycznych.
                      • josef_to_ja Re: AMEN 05.07.12, 13:07
                        Już pisałem, że owłosienie łonowe to owłosienie intymne. Można wydepilować okolice bikini albo założyć kostium, który przykryje włosy.
          • potworski Re: AMEN 05.07.12, 10:40
            Hahaha=dogadać się mieli? Miał jej kupić depilator i wrzucić do kieliszka z szampanem podczas wieczornej kolacji?
            Poza tym znają się tylko 2 tygodnie i nigdzie nie jest napisane, że się super dogadywali - zauroczenie w dużej mierze opiera się na fascynacji fizycznością. Czasem napompowaną bańkę potrafi przebić cokolwiek=nieświeży oddech, niezadbane pięty albo właśnie kłaki. Zakładając, że historia jest prawdziwa - wcale się kolesiowi nie dziwię. Dogadywać to się można po miesiącach znajomości, a na tym etapie spokojnie można sobie znaleźć bardziej pasujący egzemplarz.
          • simply_z Re: AMEN 05.07.12, 10:44
            jezu ale w czym problem? nie byla w jego typie. Raz widzialam na plazy niesamowicie owlosionego faceta-wygladal niczym owca i wzbudzal obrzydzenie ALE mozliwe ,ze ma pelno amatorek.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: AMEN 05.07.12, 10:46

              simply_z napisała:

              > jezu ale w czym problem? nie byla w jego typie. Raz widzialam na plazy niesamow
              > icie owlosionego faceta-wygladal niczym owca i wzbudzal obrzydzenie ALE mozliwe
              > ,ze ma pelno amatorek.

              Widzę że nie zrozumiałaś. Pan odrzuciał panią z powodów wizualnych.
              To przecież oczywiste że to cham, prostak i łajdak.
              Bo kobiety sa idealne...
              • condessa Re: AMEN 05.07.12, 10:54
                > Bo kobiety sa idealne...

                brawo dla pana ;)
              • rudenko Re: AMEN 05.07.12, 11:10
                odrzucił ją z bardzo błahych powodów wizualnych. Powodów które można zlikwidować. Są na świecie dużo gorsze sytuacje, jeśli facet ucieka z takiego błahego powodu to dla mnie jest dupkiem.
                • good_morning wytlumacz mi 05.07.12, 15:52
                  dlaczego ktokolwiek mialby brnac w znajomosc na zasadzie 'moze wytrzymam'?
                  (poza masochistami, oczywiscie)
          • princessjobaggy Re: AMEN 05.07.12, 10:49
            > Wystarczyło z dziewczyną pogadać i p
            > opracować nad tym defektem.

            Jak ty to sobie wyobrazasz po dwoch tygodniach znajomosci?

            • rudenko Re: AMEN 05.07.12, 11:02
              no jeżeli to miała być szybka znajomość to rzeczywiście zbyt mało czasu na pracę. Ja starej daty jestem, poza tym dbam o zdrowie, więc nawet przez myśl mi nie przeszło, że mógł planować konsumpcję 2 tygodniowego związku w następnym tygodniu.

              Bleee oblech tym bardziej.
            • sundry Re: AMEN 05.07.12, 12:00
              Co wy macie z tymi 2 tygodniami znajomości? Wypad nad wodę był 2 tygodnie temu, a nie ich znajomość tyle trwa.
              • opuncja.figowa Re: AMEN 05.07.12, 12:09
                Nie wiadomo ile trwa, ale na pewno nie była jednorazowa:

                Bylo kilka randek,przypadli sobie do gustu, zauroczyli sie soba.
              • princessjobaggy Re: AMEN 05.07.12, 12:10
                > Co wy macie z tymi 2 tygodniami znajomości? Wypad nad wodę był 2 tygodnie temu,
                > a nie ich znajomość tyle trwa.

                Ok, kilka randek, znajomosc krotka - sedno pozostaje bez zmian.
    • josef_to_ja Dobry cytat a propos tematu. 05.07.12, 11:03
      "Chłopaki lubią wygolone cipki
      Ewentualnie w paseczek przytnij
      Niech nic nie wystaje spod majteczek
      Jest rok 2003 przecież
      "

      tekstyhh.pl/index.php/DJ-Buhh/Pekniety-jez.html
      • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 13:55
        josef_to_ja napisał:

        > "Chłopaki lubią wygolone cipki
        > Ewentualnie w paseczek przytnij
        > Niech nic nie wystaje spod majteczek
        > Jest rok 2003 przecież
        "

        Ambitny tekst! Ciekawa jestem, dlaczego lubią wygolone cipki. Kryptopedofile?
        • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 14:07
          stokrotka_a napisała:

          > > "Chłopaki lubią wygolone cipki
          > > Ewentualnie w paseczek przytnij
          > > Niech nic nie wystaje spod majteczek
          > > Jest rok 2003 przecież
          "
          >
          > Ambitny tekst! Ciekawa jestem, dlaczego lubią wygolone cipki. Kryptopedofile?

          No to przez analogię:
          Interesujące masz skojarzenia, ciekawe skąd Ci się biorą. Z autopsji?

          A merytorycznie: przyciągają się przeciwieństwa i stąd włochaty facet woli gładziutką skórę kobiety, poza tym dokładnie widać to czego jeszcze kilka dekad temu nie było widać w czeluściach "zarośli" i to dotyczy obu stron, dalej: nie udławisz się tak łatwo a i po języku niepotrzebne sie nie pałęta.
          • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 14:20
            urko70 napisał:

            > No to przez analogię:
            > Interesujące masz skojarzenia, ciekawe skąd Ci się biorą. Z autopsji?

            Analogia bezpodstawna, ponieważ ja nie mam upodobań do kobiet z cipką jak u dziewczynki.

            > A merytorycznie: przyciągają się przeciwieństwa i stąd włochaty facet woli gład
            > ziutką skórę kobiety, poza tym dokładnie widać to czego jeszcze kilka dekad tem
            > u nie było widać w czeluściach "zarośli" i to dotyczy obu stron, dalej: nie udł
            > awisz się tak łatwo a i po języku niepotrzebne sie nie pałęta.

            No popatrz! Przez setki tysięcy lat włochaci mężczyźni i owłosione kobiety przyciągali się bardzo skutecznie rozmnażając się jak królikiniemal, a teraz nagle zaistniało to szczególne przyciąganie przeciwieńśtw. Interesujące, zaiste!
            • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 14:37
              stokrotka_a napisała:

              > > No to przez analogię:
              > > Interesujące masz skojarzenia, ciekawe skąd Ci się biorą. Z autopsji?
              >
              > Analogia bezpodstawna, ponieważ ja nie mam upodobań do kobiet z cipką jak u dzi
              > ewczynki.

              Podstawna, podstawna, clou to Twoje sugerujące pytanie na końcu.



              > No popatrz! Przez setki tysięcy lat włochaci mężczyźni i owłosione kobiety przy
              > ciągali się bardzo skutecznie rozmnażając się jak królikiniemal, a teraz nagle
              > zaistniało to szczególne przyciąganie przeciwieńśtw. Interesujące, zaiste!

              I owszem, bo nastała taka techniczna możliwość (golenia)
              No chyba, ze sugerujesz, że ni z tego ni z owego nagle zza węgła wyszła i zaatalkowała ludzkość ta Twoja kryptopedofilia...? ;)
              • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 14:47
                urko70 napisał:

                > Podstawna, podstawna, clou to Twoje sugerujące pytanie na końcu.

                Jak sam zauważyłe,ś to tylko pytanie o przyczynę takiego a nie innego stanu rzeczy. A w przypadku miłośników wygolonych na gładko cipek nie mamy do czynienia z pytaniem, tylko z konkretnym seksualnym upodobaniem.

                > I owszem, bo nastała taka techniczna możliwość (golenia)
                > No chyba, ze sugerujesz, że ni z tego ni z owego nagle zza węgła wyszła i zaata
                > lkowała ludzkość ta Twoja kryptopedofilia...? ;)

                Techniczna możliwość golenia czy depilowania istniała już w starożytnym Egipcie. Kryptopedofilia nie zaatakowała nagle. Istnieje pewnie tak długo jak ludzkość, ale teraz skwapliwie korzysta z propagowanej przez przemysł "depilarski" mody na bycie wydepilowaną. Kryptopedofile mogą więc jawnie popierać tę modę, bezpiecznie ukrywając swoje skłonności.
                • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 14:58
                  stokrotka_a napisała:

                  > > Podstawna, podstawna, clou to Twoje sugerujące pytanie na końcu.
                  >
                  > Jak sam zauważyłe,ś to tylko pytanie o przyczynę takiego a nie innego stanu rze
                  > czy. A w przypadku miłośników wygolonych na gładko cipek nie mamy do czynienia
                  > z pytaniem, tylko z konkretnym seksualnym upodobaniem.

                  No to wporst kawę na wygoloną ławę: pytaniami można manipulować, ludzie robią to świadomie lub nieświadomie, pytaniami mozna też oskarżać i pomawiać więc daruj proszę sprowadzanie tego tylko do stawiania pytania.


                  > Techniczna możliwość golenia czy depilowania istniała już w starożytnym Egipcie

                  Na skale masową / upowszechniło się to w okolicach lat 80tych i od tego czasu zaczęło się golenie.


                  > . Kryptopedofilia nie zaatakowała nagle. Istnieje pewnie tak długo jak ludzkość
                  > , ale teraz skwapliwie korzysta z propagowanej przez przemysł "depilarski" mody
                  > na bycie wydepilowaną. Kryptopedofile mogą więc jawnie popierać tę modę, bezpi
                  > ecznie ukrywając swoje skłonności.

                  A to już zupełnie co innego. To że jakaś grupa próbuje korzystać w tym przypadku z mody/opodobania na gładką skórę nie daje podtsawy do przekładania tego na wszystkich lubiących gładką skórę.
                  • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 15:15
                    urko70 napisał:

                    > No to wporst kawę na wygoloną ławę: pytaniami można manipulować, ludzie robią t
                    > o świadomie lub nieświadomie, pytaniami mozna też oskarżać i pomawiać więc daru
                    > j proszę sprowadzanie tego tylko do stawiania pytania.

                    Nie odpowiadam za twoje manipulacje moim pytaniem. ;-) Ale jeśli chcesz pozostać w tak specyficznym klimacie analogii, to OK. Czyżby do twojej reakcji miało zastosowanie powiedzenie: "uderz w stół a nożyce się odezwą"? ;-)
                    >
                    > Na skale masową / upowszechniło się to w okolicach lat 80tych i od tego czasu z
                    > aczęło się golenie.

                    Mężczyżni golili się na skalę masową już dużo wcześniej. Dlaczego kobiety zaczęły dopiero w latach 80-tych?

                    > A to już zupełnie co innego. To że jakaś grupa próbuje korzystać w tym przypadk
                    > u z mody/opodobania na gładką skórę nie daje podtsawy do przekładania tego na w
                    > szystkich lubiących gładką skórę.

                    A kto przełożył to na wszystkich lubiących gładką skórę?
                    • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 15:28
                      stokrotka_a napisała:

                      > > No to wporst kawę na wygoloną ławę: pytaniami można manipulować, ludzie r
                      > obią t
                      > > o świadomie lub nieświadomie, pytaniami mozna też oskarżać i pomawiać wię
                      > c daru
                      > > j proszę sprowadzanie tego tylko do stawiania pytania.
                      >
                      > Nie odpowiadam za twoje manipulacje moim pytaniem. ;-)

                      Wiem, bo Twoje pytanie było przed moją wypowiedzią :).


                      > Ale jeśli chcesz pozosta
                      > ć w tak specyficznym klimacie analogii, to OK. Czyżby do twojej reakcji miało z
                      > astosowanie powiedzenie: "uderz w stół a nożyce się odezwą"? ;-)

                      No właśnie takie miałem wrażenie jak sie odezwałaś. :)


                      > > Na skale masową / upowszechniło się to w okolicach lat 80tych i od tego c
                      > zasu z
                      > > aczęło się golenie.
                      >
                      > Mężczyżni golili się na skalę masową już dużo wcześniej. Dlaczego kobiety zaczę
                      > ły dopiero w latach 80-tych?

                      Nie wiem, może brzytwą bały się, może weszły maszynki do golenia... najmnije prawdopodobna jest wersja nagłego wysypu kryptokogoś tam.


                      > > A to już zupełnie co innego. To że jakaś grupa próbuje korzystać w tym pr
                      > zypadk
                      > > u z mody/opodobania na gładką skórę nie daje podtsawy do przekładania teg
                      > o na w
                      > > szystkich lubiących gładką skórę.
                      >
                      > A kto przełożył to na wszystkich lubiących gładką skórę?

                      stokrotka_a pisząc:
                      "Ciekawa jestem, dlaczego lubią wygolone cipki. Kryptopedofile? "
                      :)
                      • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 15:40
                        urko70 napisał:

                        > Wiem, bo Twoje pytanie było przed moją wypowiedzią :).

                        Rozmawiaj więc o swoich skojarzeniach wynikających z mojego pytania z samym sobą. ;-)

                        > No właśnie takie miałem wrażenie jak sie odezwałaś. :)

                        Problem w tym, że to ty się odezwałeś. ;-)

                        > Nie wiem, może brzytwą bały się, może weszły maszynki do golenia... najmnije pr
                        > awdopodobna jest wersja nagłego wysypu kryptokogoś tam.

                        Zgadzam się, że najmniej prawdopodobna jest wersja nagłego wysypu kryptopedofilstwa i nigdzie nie zasugerowała, że kryptopedofilstwo jest przyczyną depilowania się kobiet. Ja tylko zadałam pytanie o potencjalny związek kryptopedofilstwa z upodobaniami mężczyzn do wygolonych cipek, a to zupełnie inna para kaloszy. ;-)

                        > stokrotka_a pisząc:
                        > "Ciekawa jestem, dlaczego lubią wygolone cipki. Kryptopedofile? "
                        > :)

                        Napisałam, że wszyscy? Nie użyłam żadnego kwantyfikatora, więc moja wypowiedź jest nieprecyzyjna, ale nie oznacza wszystkich. ;-) A poza tym jest to pytanie tylko a nie stwierdzenie. ;-)
                        • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 15:56
                          stokrotka_a napisała:

                          > > Wiem, bo Twoje pytanie było przed moją wypowiedzią :).
                          >
                          > Rozmawiaj więc o swoich skojarzeniach wynikających z mojego pytania z samym sob
                          > ą. ;-)

                          Rozmawiam o Twoich skojarzeniach wynikających z Twojego pytania po przeczytaniu tesktu o facetach lubiących gładką skórę.
                          :)

                          > > No właśnie takie miałem wrażenie jak sie odezwałaś. :)
                          >
                          > Problem w tym, że to ty się odezwałeś. ;-)

                          Po Tobie.


                          > Zgadzam się, że najmniej prawdopodobna jest wersja nagłego wysypu kryptopedofil
                          > stwa i nigdzie nie zasugerowała, że kryptopedofilstwo jest przyczyną depilowani
                          > a się kobiet. Ja tylko zadałam pytanie o potencjalny związek kryptopedofilstwa
                          > z upodobaniami mężczyzn do wygolonych cipek, a to zupełnie inna para kaloszy. ;

                          Zapewnwe u jakiejść części taki związek jest, kwestia istotoności tej częscvi w całej populacji lubiących golone. Niemniej w swojej wypowiedzi nie ograniczałaś się do części populacji, pisalas ogólnie.


                          > > stokrotka_a pisząc:
                          > > "Ciekawa jestem, dlaczego lubią wygolone cipki. Kryptopedofile? "
                          > > :)
                          >
                          > Napisałam, że wszyscy? Nie użyłam żadnego kwantyfikatora, więc moja wypowiedź j
                          > est nieprecyzyjna, ale nie oznacza wszystkich. ;-) A poza tym jest to pytanie t
                          > ylko a nie stwierdzenie. ;-)

                          A jak ktoś napisze: kobiety są głupie, to zrozumiesz to jako wypowiedź dotyczącą wszystkich kobiet czy niesprecyzowanej części tychże?
                          Nieprecyzyjnie to Ty byc może wyraziłaś swoje myśli natomiast brak kwantyfikatora wskazuje na to że dotyczy to ogółu.
                          • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 16:12
                            urko70 napisał:

                            > Rozmawiam o Twoich skojarzeniach wynikających z Twojego pytania po przeczytaniu
                            > tesktu o facetach lubiących gładką skórę.
                            > :)

                            Już napisałam, że nie odpowiadam za twoje skojarzenia wynikające z mojego pytania. ;-)

                            > Po Tobie.

                            To prawda, nożyce zawsze odzywają się po uderzeniu w stół a nie przed. ;-)

                            > Zapewnwe u jakiejść części taki związek jest, kwestia istotoności tej częscvi w
                            > całej populacji lubiących golone. Niemniej w swojej wypowiedzi nie ograniczała
                            > ś się do części populacji, pisalas ogólnie.

                            Zadałam ogólne pytanie, na które można odpowiedzieć np. tak jakty w powyższym akapicie. Ale ty tego nie zrobiłeś. Ty zacząłeś dowodzić, że ja niby sugeruję jakoby nagły wysyp kryptopedofilstwa był przyczyną depilowania się kobiet. Skojarzenia masz zaprawdę dziwne albo nie czytasz ze zrozumieniem. ;-)

                            > A jak ktoś napisze: kobiety są głupie, to zrozumiesz to jako wypowiedź d
                            > otyczącą wszystkich kobiet czy niesprecyzowanej części tychże?
                            > Nieprecyzyjnie to Ty byc może wyraziłaś swoje myśli natomiast brak kwantyfikato
                            > ra wskazuje na to że dotyczy to ogółu.

                            Bój się Boga! ;-) Moja wypowiedź nie miała charakteru twierdzącego tylko pytający, więc nie można porównywać jej z twoim stwierdzeniem. ;-) Moje pytanie dotyczy jednej z możliwych przyczyn upodobań, czyli kryptopedofilstwa. To odpowiedź powinna zawierać kwantyfikatory odzwierciedlające stan faktyczny lub opinię wypowiedajacego się w tej sprawie.
                            • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 09:27
                              stokrotka_a napisała:

                              > > Rozmawiam o Twoich skojarzeniach wynikających z Twojego pytania
                              > > po przeczytaniu tesktu o facetach lubiących gładką skórę.
                              > > :)
                              >
                              > Już napisałam, że nie odpowiadam za twoje skojarzenia wynikające z mojego pytan
                              > ia. ;-)

                              Ale odpowiadasz za swoje będące podstawą Twojego pytania.


                              > To prawda, nożyce zawsze odzywają się po uderzeniu w stół a nie przed. ;-)

                              I jak zobaczyłaś wątek o goleniu to przyszli Ci do głowy Kryptopedofile. :)


                              > > Zapewnwe u jakiejść części taki związek jest, kwestia istotoności tej czę
                              > scvi w
                              > > całej populacji lubiących golone. Niemniej w swojej wypowiedzi nie ogran
                              > iczała
                              > > ś się do części populacji, pisalas ogólnie.
                              >
                              > Zadałam ogólne pytanie, na które można odpowiedzieć np. tak jakty w powyższym a
                              > kapicie. Ale ty tego nie zrobiłeś. Ty zacząłeś dowodzić, że ja niby sugeruję ja
                              > koby nagły wysyp kryptopedofilstwa był przyczyną depilowania się kobiet. Skojar
                              > zenia masz zaprawdę dziwne albo nie czytasz ze zrozumieniem. ;-)

                              Poniżej masz równie ogólnie napisane i od razu przestraszyłaś się Boga.
                              Owszem, bo tylko to zasugerowałaś pytaniem.


                              > > A jak ktoś napisze: kobiety są głupie, to zrozumiesz to jako wypow
                              > iedź d
                              > > otyczącą wszystkich kobiet czy niesprecyzowanej części tychże?
                              > > Nieprecyzyjnie to Ty byc może wyraziłaś swoje myśli natomiast brak kwanty
                              > fikato
                              > > ra wskazuje na to że dotyczy to ogółu.
                              >
                              > Bój się Boga! ;-) Moja wypowiedź nie miała charakteru twierdzącego tylko pytają
                              > cy, więc nie można porównywać jej z twoim stwierdzeniem. ;-) Moje pytanie dotyc
                              > zy jednej z możliwych przyczyn upodobań, czyli kryptopedofilstwa. To odpowiedź
                              > powinna zawierać kwantyfikatory odzwierciedlające stan faktyczny lub opinię wyp
                              > owiedajacego się w tej sprawie.

                              To nie jest moje stwierdzenie, tylko mój przykład twierdzenia. Czy to twierdzenie
                              czy pytanie nie ma znaczenia, równie dobrze można tam wstawić pytajnik i wtedy co odpowiesz na pytanie czy dot. to ogółu?


                              Oba przypadki są w pełni analogiczne, oba są ogólne czyli dotyczą wszystkich.
                              Aby były komunikacja była prawidłowa w obu przypadkach powinno byc
                              ograniczenie do grupy, którą nadawca miał na myśli.
                              napisać "kobiety są głupie?"
                              • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 10:00
                                urko70 napisał:

                                > Ale odpowiadasz za swoje będące podstawą Twojego pytania.

                                Moje pytanie nie było oparte na skojarzeniu tylko na tym, co swego czasu wyczytałam w pracach seksuologów na temat pedofilskich ciągot do dziewczęcej gładkości występujących u mężczyzn (nie wszystkich). ;-)

                                > I jak zobaczyłaś wątek o goleniu to przyszli Ci do głowy Kryptopedofile. :)

                                Patrz wyżej. Kryptopedofile przyszły do głowy seksuologom. ;-)

                                > Poniżej masz równie ogólnie napisane i od razu przestraszyłaś się Boga.
                                > Owszem, bo tylko to zasugerowałaś pytaniem.

                                Ja się nie przestraszyłam Boga, tylko zasugerowąłm, że ty powinieneś się przestraszyć za porównywanie swojego stwierdzenia z moim pytaniem. ;-)

                                > To nie jest moje stwierdzenie, tylko mój przykład twierdzenia. Czy to twierdzenie
                                > czy pytanie nie ma znaczenia, równie dobrze można tam wstawić pytajnik i wtedy
                                > co odpowiesz na pytanie czy dot. to ogółu?

                                To jest stwierdzenie napisane przez ciebie i w tym sensie miałam prawo napisać, że to twoje stierdzenie. ;-)

                                Gdybyś wstawił tam znak zapytania, to nie byłoby już stwierdzenie tylko pytanie. A na tak postawione pytanie spokojnie mogłabym odpowiedzieć np. "niektóre kobiety są głupie". Podobnie ty mógłbyś odpowiedzieć na moje pytanie.

                                > Oba przypadki są w pełni analogiczne, oba są ogólne czyli dotyczą wszystkich.
                                > Aby były komunikacja była prawidłowa w obu przypadkach powinno byc
                                > ograniczenie do grupy, którą nadawca miał na myśli.
                                > napisać "kobiety są głupie?"

                                Oba przypadki są w pełni analogiczne jedynie przy zastosowaniu twojej pseudologiki. Zauważ, że w logice pytanie nie ma wartości logicznej. Jedynie stwierdzenia mają taką wartość. Polecam ci zatem odrobinę studiów w dziedzinie logiki. ;-)
                                • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 10:24
                                  stokrotka_a napisała:

                                  > > Ale odpowiadasz za swoje będące podstawą Twojego pytania.
                                  >
                                  > Moje pytanie nie było oparte na skojarzeniu tylko na tym, co swego czasu wyczyt
                                  > ałam w pracach seksuologów na temat pedofilskich ciągot do dziewczęcej gładkośc
                                  > i występujących u mężczyzn (nie wszystkich). ;-)

                                  Twoje pytanie sprowadziło wszystkich lubiących golone do jednej zasugerowanej przez Ciebie grupy. Ani pól słowa nie napisałaś wtedy o tym, że być może dotyczy to jakiejś części.
                                  Co ciekawe, kobiety również lubią golone a pedofilia wśród kobiet praktycznie nie występuje.


                                  > > I jak zobaczyłaś wątek o goleniu to przyszli Ci do głowy Kryptopedofile.
                                  > :)
                                  >
                                  > Patrz wyżej. Kryptopedofile przyszły do głowy seksuologom. ;-)

                                  A jednak to nie oni się tu wypowiedzeili tylko Ty.


                                  > > Poniżej masz równie ogólnie napisane i od razu przestraszyłaś się Boga.
                                  > > Owszem, bo tylko to zasugerowałaś pytaniem.
                                  >
                                  > Ja się nie przestraszyłam Boga, tylko zasugerowąłm, że ty powinieneś się przest
                                  > raszyć za porównywanie swojego stwierdzenia z moim pytaniem. ;-)
                                  >
                                  > > To nie jest moje stwierdzenie, tylko mój przykład twierdzenia. Czy to twi
                                  > erdzenie
                                  > > czy pytanie nie ma znaczenia, równie dobrze można tam wstawić pytajnik i
                                  > wtedy
                                  > > co odpowiesz na pytanie czy dot. to ogółu?
                                  >
                                  > To jest stwierdzenie napisane przez ciebie i w tym sensie miałam prawo napisać,
                                  > że to twoje stierdzenie. ;-)

                                  Napisane przeze mnie ale jako przykład: "A jak ktoś napisze: kobiety są głupie,"
                                  Jak sądzisz co znaczy to wyboldowane?


                                  > Gdybyś wstawił tam znak zapytania, to nie byłoby już stwierdzenie tylko pytanie
                                  > . A na tak postawione pytanie spokojnie mogłabym odpowiedzieć np. "niektóre kob
                                  > iety są głupie". Podobnie ty mógłbyś odpowiedzieć na moje pytanie.

                                  Problem w tym, że to nadawca jest odpowiedzialny za dokładność tego co komunikuje, oczekiwanie, że wielu róznych odbiorców będzie doszukiwać się możliwych interpretacji jest błędne. Przykład z Figurskim i tym drugim ładnie pokazuje, kto odpowiada za dokładność komunikacji.


                                  > > Oba przypadki są w pełni analogiczne, oba są ogólne czyli dotyczą wszystk
                                  > ich.
                                  > > Aby były komunikacja była prawidłowa w obu przypadkach powinno byc
                                  > > ograniczenie do grupy, którą nadawca miał na myśli.
                                  > > napisać "kobiety są głupie?"
                                  >
                                  > Oba przypadki są w pełni analogiczne jedynie przy zastosowaniu twojej pseudolog
                                  > iki. Zauważ, że w logice pytanie nie ma wartości logicznej. Jedynie stwierdzeni
                                  > a mają taką wartość. Polecam ci zatem odrobinę studiów w dziedzinie logiki. ;-)

                                  "Rok i trzy miesiące więzienia w zawieszeniu na 5 lat, 20 tys. zł grzywny, pokrycie prawie 5 tys. zł kosztów sądowych i 50 tys. zł zadośćuczynienia dla Andrzeja Olechowskiego - na taką karę skazał stołeczny sąd okręgowy Andrzeja Leppera, za pomówienie w 2001 r. z sejmowej trybuny"
                                  a przeciez on tylko pytał, to tylko pytania bronił się Lepper.
                                  • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 10:49
                                    urko70 napisał:

                                    > Twoje pytanie sprowadziło wszystkich lubiących golone do jednej zasugerowanej p
                                    > rzez Ciebie grupy. Ani pól słowa nie napisałaś wtedy o tym, że być może dotyczy
                                    > to jakiejś części.

                                    Moje pytanie było tylko pytaniem ojedną możliwą przyczynę. To ty w swojej głowie odniosłeś je do wszystkich lubiących golone. ;-)

                                    > Co ciekawe, kobiety również lubią golone a pedofilia wśród kobiet praktyczni
                                    > e
                                    nie występuje.

                                    Ale przecież nie było mowy o upodobaniach kobiet tylko mężczyzn. ;-)

                                    > A jednak to nie oni się tu wypowiedzeili tylko Ty.

                                    Ja wypowiedziałam się na podstawie wiedzy uzyskanej od nich. ;-)

                                    > Napisane przeze mnie ale jako przykład: "A jak ktoś napisze: kobiety są
                                    > głupie," Jak sądzisz co znaczy to wyboldowane?

                                    Zgadzam się, napisane jako przykład, ale przez ciebie. I w tym sensie jest to twoje stwierdzenie. ;-)

                                    > Problem w tym, że to nadawca jest odpowiedzialny za dokładność tego co komuniku
                                    > je, oczekiwanie, że wielu róznych odbiorców będzie doszukiwać się możliwych int
                                    > erpretacji jest błędne. Przykład z Figurskim i tym drugim ładnie pokazuje, kto
                                    > odpowiada za dokładność komunikacji.

                                    Ja jako nadawca zakomunikowałam pytanie, a ty dopowiedziałeś sobie, co chciałeś. Za to nie odpowiadam. ;-)

                                    > "Rok i trzy miesiące więzienia w zawieszeniu na 5 lat, 20 tys. zł grzywny, pokr
                                    > ycie prawie 5 tys. zł kosztów sądowych i 50 tys. zł zadośćuczynienia dla Andrze
                                    > ja Olechowskiego - na taką karę skazał stołeczny sąd okręgowy Andrzeja Leppera,
                                    > za pomówienie w 2001 r. z sejmowej trybuny"
                                    > a przeciez on tylko pytał, to tylko pytania bronił się Lepper.

                                    Lepper zadawał pytanie dotyczące konkretnej osoby, wymienionej z nazwiska. Ja zadałam pytanie ogólne, które nie ma wartości logicznej i nikogo personalnie nie dotyczy. Nadal polecam ci studiowanie logiki. ;-)
                                    • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 11:43
                                      stokrotka_a napisała:

                                      > > Twoje pytanie sprowadziło wszystkich lubiących golone do jednej zasugerow
                                      > anej p
                                      > > rzez Ciebie grupy. Ani pól słowa nie napisałaś wtedy o tym, że być może d
                                      > otyczy
                                      > > to jakiejś części.
                                      >
                                      > Moje pytanie było tylko pytaniem ojedną możliwą przyczynę. To ty w swojej głowi
                                      > e odniosłeś je do wszystkich lubiących golone. ;-)

                                      Tak by było gdybyś napisała w stylu: "czy jedną z przyczyn nie jest aby kryptoopedofilia?"


                                      > > Co ciekawe, kobiety również lubią golone a pedofilia wśród kobiet prak
                                      > > tycznie
                                      nie występuje.
                                      >
                                      > Ale przecież nie było mowy o upodobaniach kobiet tylko mężczyzn. ;-)

                                      Bardzo słusznie, czemu więc zapytalas tylko o kryptopedofilów skoro przyczyn lubienie golonej skóry jest wiele i to u obu płci?


                                      > > A jednak to nie oni się tu wypowiedzeili tylko Ty.
                                      >
                                      > Ja wypowiedziałam się na podstawie wiedzy uzyskanej od nich. ;-)

                                      Mogłaś to napisać na podstawie setek róznych przyczyn/czynników, nie zmienia to faktu, że to Ty napisałaś i napisałaś to ogólnikowo bez zaznaczenia ze może to dotyczyć części.

                                      Wygląda to na sytuację typu:
                                      "wczoraj stokrotka przeczytała, ze policja złapała mordercę jadącego fiatem Bravo.
                                      Dziś w rozmowie nt wyboru samochodu, w odpowiedzi na czyjąś sugestię "kup Fiata Bravo", stokrotka napisała: czyżby morderca?".



                                      > > Napisane przeze mnie ale jako przykład: "A jak ktoś napisze: kobie
                                      > ty są
                                      > > głupie," Jak sądzisz co znaczy to wyboldowane?
                                      >
                                      > Zgadzam się, napisane jako przykład, ale przez ciebie. I w tym sensie jest to t
                                      > woje stwierdzenie. ;-)

                                      Nie, nie jest to moje twierdzenie, jest to mój przykład ale nie twierdzenie. Pisząc że to moje twierdzenie przyklejasz mi nieprawdziwą łatkę tego który twierdzi ze kobiety są głupie. A tak nie jest.


                                      > > Problem w tym, że to nadawca jest odpowiedzialny za dokładność tego co ko
                                      > muniku
                                      > > je, oczekiwanie, że wielu róznych odbiorców będzie doszukiwać się możliwy
                                      > ch int
                                      > > erpretacji jest błędne. Przykład z Figurskim i tym drugim ładnie pokazuje
                                      > , kto
                                      > > odpowiada za dokładność komunikacji.
                                      >
                                      > Ja jako nadawca zakomunikowałam pytanie, a ty dopowiedziałeś sobie, co chciałeś
                                      > . Za to nie odpowiadam. ;-)

                                      Zakomunikowałaś swoim pytaniem z kim Ci się kojarzą ci którzy lubia golone. Jak niżej: Lepper też "tylko pytał". Sąd uznał inaczej.

                                      > > "Rok i trzy miesiące więzienia w zawieszeniu na 5 lat, 20 tys. zł grzywny
                                      > , pokr
                                      > > ycie prawie 5 tys. zł kosztów sądowych i 50 tys. zł zadośćuczynienia dla
                                      > Andrze
                                      > > ja Olechowskiego - na taką karę skazał stołeczny sąd okręgowy Andrzeja Le
                                      > ppera,
                                      > > za pomówienie w 2001 r. z sejmowej trybuny"
                                      > > a przeciez on tylko pytał, to tylko pytania bronił się Lepper.
                                      >
                                      > Lepper zadawał pytanie dotyczące konkretnej osoby, wymienionej z nazwiska. Ja z
                                      > adałam pytanie ogólne, które nie ma wartości logicznej i nikogo personalnie nie
                                      > dotyczy. Nadal polecam ci studiowanie logiki. ;-)

                                      Ależ dotyczy, dotyczy wszystkich tych którzy lubia golone, czy to jest Józek Kowalski czy grupa wszystkich Józków to nie ma znaczenia na wydźwięk / znaczenie tego co zakomunikowałaś swoim pytaniuem. Przepraszam ale kompletnie nie zdajesz sobie sprawy z tego co komunikujesz i zachowujesz się jak ten ...... Lepper który udawał durnia tłumacząc się "ja przeciez tylko pytałem".
                                      • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 12:29
                                        urko70 napisał:

                                        > Tak by było gdybyś napisała w stylu: "czy jedną z przyczyn nie jest aby
                                        > kryptoopedofilia?"

                                        Przewrażliwony jesteś. ;-) Ciekawa jestem, dlaczego to pytanie tak bardzo cię "ubodło". ;-)

                                        > Bardzo słusznie, czemu więc zapytalas tylko o kryptopedofilów skoro przyczyn lu
                                        > bienie golonej skóry jest wiele i to u obu płci?

                                        A dlaczego niby miałabym pytać o wszystkie przyczyny? Miałam pełne prawo zapytać o jedną. ;-)

                                        > Mogłaś to napisać na podstawie setek róznych przyczyn/czynników, nie zmienia to
                                        > faktu, że to Ty napisałaś i napisałaś to ogólnikowo bez zaznaczenia ze może to
                                        > dotyczyć części.

                                        Aleś ty przewrażliwiony! ;-)

                                        > Wygląda to na sytuację typu:
                                        > "wczoraj stokrotka przeczytała, ze policja złapała mordercę jadącego fiatem Bravo.
                                        > Dziś w rozmowie nt wyboru samochodu, w odpowiedzi na czyjąś sugestię "kup Fiata
                                        > Bravo", stokrotka napisała: czyżby morderca?".

                                        Twoja pseudologika mnie zadziwia! ;-)

                                        > Nie, nie jest to moje twierdzenie, jest to mój przykład ale nie twierdzenie. Pi
                                        > sząc że to moje twierdzenie przyklejasz mi nieprawdziwą łatkę tego który twierd
                                        > zi ze kobiety są głupie. A tak nie jest.

                                        Jest to twoje twierdzenie w sensie jaki określiłam. Nie napisałam, że to twoja opinia. ;-) Aleś ty przewrażliwiony. ;-)

                                        > Zakomunikowałaś swoim pytaniem z kim Ci się kojarzą ci którzy lubia golone. Jak
                                        > niżej: Lepper też "tylko pytał". Sąd uznał inaczej.

                                        Swoim pytaniem zakomunikowałam możliwy związek kryptopedofilii z upodobaniem do gładko wygolonych. A ty daj już sobie spokój z tą pseudologiką w porównywaniu tego przypadku ze sprawą Leppera. ;-)

                                        > Ależ dotyczy, dotyczy wszystkich tych którzy lubia golone, czy to jest Józek Ko
                                        > walski czy grupa wszystkich Józków to nie ma znaczenia na wydźwięk / znaczenie
                                        > tego co zakomunikowałaś swoim pytaniuem. Przepraszam ale kompletnie nie zdajesz
                                        > sobie sprawy z tego co komunikujesz i zachowujesz się jak ten ...... Lepper kt
                                        > óry udawał durnia tłumacząc się "ja przeciez tylko pytałem".

                                        Jeszcze raz powtórzę - ucz się logiki i popracuj nad swoimi skojarzeniami. ;-)
                                        • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 13:12
                                          stokrotka_a napisała:

                                          > > Tak by było gdybyś napisała w stylu: "czy jedną z przyczyn nie jes
                                          > t aby
                                          > > kryptoopedofilia?"
                                          >
                                          > Przewrażliwony jesteś. ;-) Ciekawa jestem, dlaczego to pytanie tak bardzo cię "
                                          > ubodło". ;-)

                                          Jeśli znajomość metod manipulowania, wyczulenie na te metody można nazwać jednym ogólnym "przewrażliwieniem" to proszę bardzo. To mnie nie ubodło tka więc daj sobie już spokój tymi manipulacyjnmymi tekstami to palną na panewce. A zareagowałem bo nie lubię manipulowania.


                                          > > Bardzo słusznie, czemu więc zapytalas tylko o kryptopedofilów skoro przyc
                                          > zyn lu
                                          > > bienie golonej skóry jest wiele i to u obu płci?
                                          >
                                          > A dlaczego niby miałabym pytać o wszystkie przyczyny? Miałam pełne prawo zapyta
                                          > ć o jedną. ;-)

                                          Bo wtedy pytasz o prawdziwe przyczyny danego zjawiska i nie sprowadzasz ich do jednej "Twojej."
                                          To kwestia tego o jakim prawie mówimy. Owszem nie ma skodyfikowanego zakazu manipulowania, kłamania w dyskusjach ale jest to po prostu... "słabe".


                                          > Aleś ty przewrażliwiony! ;-)

                                          Na manipulatorów i owszem.


                                          > > Wygląda to na sytuację typu:
                                          > > "wczoraj stokrotka przeczytała, ze policja złapała mordercę jadącego fiat
                                          > em Bravo.
                                          > > Dziś w rozmowie nt wyboru samochodu, w odpowiedzi na czyjąś sugestię "kup
                                          > Fiata
                                          > > Bravo", stokrotka napisała: czyżby morderca?".
                                          >
                                          > Twoja pseudologika mnie zadziwia! ;-)

                                          Jest dokłądnie tak samo jak w naszym wątku. Gdzieś przeczytałaś coś o krytptopedofilach lubiących golone i teraz ni z gruchy ni z pietruchy zasugerowalas kryptopedofilię facetom którzy lubią golone.



                                          > > Nie, nie jest to moje twierdzenie, jest to mój przykład ale nie twierdzen
                                          > ie. Pi
                                          > > sząc że to moje twierdzenie przyklejasz mi nieprawdziwą łatkę tego który
                                          > twierd
                                          > > zi ze kobiety są głupie. A tak nie jest.
                                          >
                                          > Jest to twoje twierdzenie

                                          Czyli nie odwróżniasz czyjegoś twierdzenie od czyjegoś przykłądu możliwego twierdzenia.


                                          > > Zakomunikowałaś swoim pytaniem z kim Ci się kojarzą ci którzy lubia golon
                                          > e. Jak
                                          > > niżej: Lepper też "tylko pytał". Sąd uznał inaczej.
                                          >
                                          > Swoim pytaniem zakomunikowałam możliwy związek kryptopedofilii z upodobaniem do
                                          > gładko wygolonych. A ty daj już sobie spokój z tą pseudologiką w porównywaniu
                                          > tego przypadku ze sprawą Leppera. ;-)

                                          W Twoim pytaniu nic nie wskazywało na to że ten związek jest możliwy czyli nie dotyczy to wszystkich a dowolnie małej podgrupy. NIC.
                                          W obu przypadkach były pytania, w obu przypadkach autorzy tych pytań bronili się że to tylko pytania. Więc analogia jest.



                                          > > Ależ dotyczy, dotyczy wszystkich tych którzy lubia golone, czy to jest Jó
                                          > zek Ko
                                          > > walski czy grupa wszystkich Józków to nie ma znaczenia na wydźwięk / znac
                                          > zenie
                                          > > tego co zakomunikowałaś swoim pytaniuem. Przepraszam ale kompletnie nie z
                                          > dajesz
                                          > > sobie sprawy z tego co komunikujesz i zachowujesz się jak ten ...... Lep
                                          > per kt
                                          > > óry udawał durnia tłumacząc się "ja przeciez tylko pytałem".
                                          >
                                          > Jeszcze raz powtórzę - ucz się logiki i popracuj nad swoimi skojarzeniami. ;-)

                                          Powiedz to sądowi który wydał wyrok ska-zu-ją-cy.
                                          Komunikacja, język, nie muszą i nie są zawsze ściśle logiczne.
                                          • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 14:14
                                            urko70 napisał:

                                            > Jeśli znajomość metod manipulowania, wyczulenie na te metody można nazwać jedny
                                            > m ogólnym "przewrażliwieniem" to proszę bardzo. To mnie nie ubodło tka więc daj
                                            > sobie już spokój tymi manipulacyjnmymi tekstami to palną na panewce. A zareago
                                            > wałem bo nie lubię manipulowania.

                                            To ty manipulujesz moją wypowiedzią, dorabiając ideologię do prostego pytania składającego się z jednego słowa. ;-)

                                            > Bo wtedy pytasz o prawdziwe przyczyny danego zjawiska i nie sprowadzasz ich do
                                            > jednej "Twojej."

                                            Nie bądź śmieszny. Miałabym pytać o wszystkie przyczyny? Musiłabym pewnie godizny na to poświęcić. ;-)

                                            > To kwestia tego o jakim prawie mówimy. Owszem nie ma skodyfikowanego zakazu man
                                            > ipulowania, kłamania w dyskusjach ale jest to po prostu... "słabe".

                                            Nie mówimy o żadnym prawie. ;-)

                                            > Na manipulatorów i owszem.

                                            No to powinieneś mieć alergię na samego siebie. ;-)

                                            > Jest dokłądnie tak samo jak w naszym wątku. Gdzieś przeczytałaś coś o krytptope
                                            > dofilach lubiących golone i teraz ni z gruchy ni z pietruchy zasugerowalas kryp
                                            > topedofilię facetom którzy lubią golone.

                                            Zapytałam tylko i nie ni zgruchy ni z pietruchy tylko na podstawie nukowych badań. ;-)

                                            > Czyli nie odwróżniasz czyjegoś twierdzenie od czyjegoś przykłądu możliwego twie
                                            > rdzenia.

                                            Odróżniam różne znaczenia zwrotu "twoje stwierdzenie" w odniesieniu do tego, co własnoręcznie napisałeś o zwrotu "twoja opinia", ale wygląda na to, że ty tego nie rozróżniasz. ;-)

                                            > W Twoim pytaniu nic nie wskazywało na to że ten związek jest możliwy czy
                                            > li nie dotyczy to wszystkich a dowolnie małej podgrupy. NIC.
                                            > W obu przypadkach były pytania, w obu przypadkach autorzy tych pytań bronili si
                                            > ę że to tylko pytania. Więc analogia jest.

                                            Nie ma analogii, ponieważ moje pytanie miało charakter ogólny, a nie personalny. ;-)

                                            > Powiedz to sądowi który wydał wyrok ska-zu-ją-cy.
                                            > Komunikacja, język, nie muszą i nie są zawsze ściśle logiczne.

                                            Sąd badał sprawę słów Leppera odnoszących się do osoby wymienionej z nazwiska. Moje pytanie nikogo nie zniesławia, ponieważ ma charakter ogólny. Jeślłi znajdziesz sąd, który skaże mnie za zniesławienie mężczyzn lubiących gładko wygolone cipki na podstawie mojego pytania to porozmawiamy. ;-)))

                                            Słowa Leppera cłąkiem logicznie odnosiły się do konkretnej osoby. ;-)
                                            • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 14:38
                                              stokrotka_a napisała:

                                              > urko70 napisał:
                                              >
                                              > > Jeśli znajomość metod manipulowania, wyczulenie na te metody można nazwać
                                              > jedny
                                              > > m ogólnym "przewrażliwieniem" to proszę bardzo. To mnie nie ubodło tka wi
                                              > ęc daj
                                              > > sobie już spokój tymi manipulacyjnmymi tekstami to palną na panewce. A z
                                              > areago
                                              > > wałem bo nie lubię manipulowania.
                                              >
                                              > To ty manipulujesz moją wypowiedzią, dorabiając ideologię do prostego pytania s
                                              > kładającego się z jednego słowa. ;-)

                                              Ja pokazuję jaki ona niosła przekaz, a czy było to jedno słowo czy cała epopeja to nie ma znaczenia, czasem stawiając przecinek w innym miejscu można zmienić sens wypowiedzi.


                                              > > Bo wtedy pytasz o prawdziwe przyczyny danego zjawiska i nie sprowadzasz i
                                              > ch do
                                              > > jednej "Twojej."
                                              >
                                              > Nie bądź śmieszny. Miałabym pytać o wszystkie przyczyny? Musiłabym pewnie godiz
                                              > ny na to poświęcić. ;-)

                                              Nieprawda. Wystarczyłoby zapytać w stylu: "jakie są przyczynmy wolenia
                                              golonych?" Pytanie otwarte pokaże Ci wiele różnych możliwych odpowiedzi,
                                              pytanie zamknięte nie daje tej możliwości. To kwestia tego czy chcesz się
                                              dowiedzieć, czy chcesz zasugerować. WYbrałaś drugą opcję.


                                              > > To kwestia tego o jakim prawie mówimy. Owszem nie ma skodyfikowanego zaka
                                              > zu man
                                              > > ipulowania, kłamania w dyskusjach ale jest to po prostu... "słabe".
                                              >
                                              > Nie mówimy o żadnym prawie. ;-)

                                              My nie, Ty przed chwilką i owszem, napisałaś:
                                              "Miałam pełne prawo zapytać"


                                              > > Na manipulatorów i owszem.
                                              >
                                              > No to powinieneś mieć alergię na samego siebie. ;-)

                                              Ty manipulujesz a na siebie mam miec alergię... bez sensu.


                                              > > Jest dokłądnie tak samo jak w naszym wątku. Gdzieś przeczytałaś coś o kry
                                              > tptope
                                              > > dofilach lubiących golone i teraz ni z gruchy ni z pietruchy zasugerowala
                                              > s kryp
                                              > > topedofilię facetom którzy lubią golone.
                                              >
                                              > Zapytałam tylko i nie ni zgruchy ni z pietruchy tylko na podstawie nukowych bad
                                              > ań. ;-)

                                              Nalal nie rozumiesz, że pytaniem tez można sugerować, obrażać? Wyrok dla leppera to za mało?


                                              > > Czyli nie odwróżniasz czyjegoś twierdzenie od czyjegoś przykłądu możliweg
                                              > > o twierdzenia.
                                              >
                                              > Odróżniam różne znaczenia zwrotu "twoje stwierdzenie"

                                              To czemu przypisujesz mi nie moje twierdzenie? Samo napisanie czegoś nie wskazuje, że ktoś tak twierdzi.


                                              > > W Twoim pytaniu nic nie wskazywało na to że ten związek jest [b]możliwy[/
                                              > b] czy
                                              > > li nie dotyczy to wszystkich a dowolnie małej podgrupy. NIC.
                                              > > W obu przypadkach były pytania, w obu przypadkach autorzy tych pytań bron
                                              > ili si
                                              > > ę że to tylko pytania. Więc analogia jest.
                                              >
                                              > Nie ma analogii, ponieważ moje pytanie miało charakter ogólny, a nie personalny
                                              > . ;-)

                                              Pytanie ogólne byłoby otwarte, byłoby pytaniem o przyczyny, a nie o jedną zasygerowaną przez Ciebie przyczynę.


                                              > > Powiedz to sądowi który wydał wyrok ska-zu-ją-cy.
                                              > > Komunikacja, język, nie muszą i nie są zawsze ściśle logiczne.
                                              >
                                              > Sąd badał sprawę słów Leppera odnoszących się do osoby wymienionej z nazwiska.
                                              > Moje pytanie nikogo nie zniesławia, ponieważ ma charakter ogólny. Jeślłi znajdz
                                              > iesz sąd, który skaże mnie za zniesławienie mężczyzn lubiących gładko wygolone
                                              > cipki na podstawie mojego pytania to porozmawiamy. ;-)))
                                              >
                                              > Słowa Leppera cłąkiem logicznie odnosiły się do konkretnej osoby. ;-)

                                              Ależ zniesława, zniesławia wszystkich niekryptopedofilów lubiących golone. Ilość zniesławionych nie ma znaczenia vide sprawa z duetem Figurski-Wojewódzki.
                                              • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 14:55
                                                urko70 napisał:

                                                > Ja pokazuję jaki ona niosła przekaz, a czy było to jedno słowo czy cała epopeja
                                                > to nie ma znaczenia, czasem stawiając przecinek w innym miejscu można zmienić
                                                > sens wypowiedzi.

                                                Ten przekaz wynika z twoich dziwnych skojarzeń, za które nie odpowiadam. ;-)

                                                > Nieprawda. Wystarczyłoby zapytać w stylu: "jakie są przyczynmy wolenia
                                                > golonych?" Pytanie otwarte pokaże Ci wiele różnych możliwych odpowiedzi,
                                                > pytanie zamknięte nie daje tej możliwości. To kwestia tego czy chcesz się
                                                > dowiedzieć, czy chcesz zasugerować. WYbrałaś drugą opcję.

                                                Moje pytanie daje możliwość różnych odpowiedzi, np. "czasami kryptopedofilia", " nigdy kryptopedofilia", "zawsze kryptopedofilia" itp. ;-)

                                                > My nie, Ty przed chwilką i owszem, napisałaś:
                                                > "Miałam pełne prawo zapytać"

                                                To prawda, użyłam słowa prawo, ale nie w znaczeniu prawa stawiającego zakazy lub nakazy, do ktorego ty się odniosłeś. ;-)

                                                > Ty manipulujesz a na siebie mam miec alergię... bez sensu.

                                                To ty manipulujesz moją wypowiedzią, więc powinieneś już dostać wysypki. Jeśli nie dostałeś, to znaczy że nie jesteś uczulony na manipulowanie. ;-)

                                                > Nalal nie rozumiesz, że pytaniem tez można sugerować, obrażać? Wyrok dla lepper
                                                > a to za mało?

                                                Nie będę powtarzać. Skomentowałam już tę twoją pseudologikę. ;-)

                                                > To czemu przypisujesz mi nie moje twierdzenie? Samo napisanie czegoś nie wskazu
                                                > je, że ktoś tak twierdzi.

                                                Przypisuję ci jedynie napisanie tego stwierdzenia. Nie napisałam, że to twoja opinia. ;-)

                                                > Pytanie ogólne byłoby otwarte, byłoby pytaniem o przyczyny, a nie o jedną zasyg
                                                > erowaną przez Ciebie przyczynę.

                                                Różne są poziomy ogólności i szczegółowości. A moje pytanie jest otwarte, ponieważ nie zawiera odpowiedzi i można na nie odpowiedzieć na różne sposoby. ;-)

                                                > Ależ zniesława, zniesławia wszystkich niekryptopedofilów lubiących golone. Iloś
                                                > ć zniesławionych nie ma znaczenia vide sprawa z duetem Figurski-Wojewódzki.

                                                Słowa Figurskiego i Wojewódzkiego nikogo nie zniesławiły tylko wywołały reakcję "uczuleniową" i były niepoprawne politycznie. Nawet słowa Dody nikogo nie zniesławiły, choć sąd skazał ją za obrazę uczuć religijnych.

                                                A moje pytanie nie zniesławia wszystkich niekryptopedofilów lubiących golone, ponieważ nie zawiera ono odpowiedzi. ;-) Znajdź ten sąd, który mnie skaże to porozmawiamy. ;-)
                                                • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 11.07.12, 22:52
                                                  stokrotka_a napisała:

                                                  > > Ja pokazuję jaki ona niosła przekaz, a czy było to jedno słowo czy cała e
                                                  > popeja
                                                  > > to nie ma znaczenia, czasem stawiając przecinek w innym miejscu można zm
                                                  > ienić
                                                  > > sens wypowiedzi.
                                                  >
                                                  > Ten przekaz wynika z twoich dziwnych skojarzeń, za które nie odpowiadam. ;-)

                                                  Przekaz pytań Leppera też wynikał z dziwnych skojarzeń odbiorców tak na sali sejmowej jak i sali sądowej?


                                                  > Moje pytanie daje możliwość różnych odpowiedzi, np. "czasami kryptopedofilia",
                                                  > " nigdy kryptopedofilia", "zawsze kryptopedofilia" itp. ;-)

                                                  Pytania Leppera również dawały wiele możliwych róznych odpowiedzi a jednak gros odbiorców w tym sąd stwierdził ze to nie było tylko pytanie.

                                                  > > My nie, Ty przed chwilką i owszem, napisałaś:
                                                  > > "Miałam pełne prawo zapytać"
                                                  >
                                                  > To prawda, użyłam słowa prawo, ale nie w znaczeniu prawa stawiającego zakazy lu
                                                  > b nakazy, do ktorego ty się odniosłeś. ;-)

                                                  Przed chwilką stwierdziłaś, że nie mówimy o żadnym prawie, teraz stwerdzasz, że w innym znaczeniu prawa..., ja rozumiem, że kobieta zmienną jest ale aby nie przesadzasz?:)
                                                  Wskaż proszę swoje słowa wskazujące określające znaczenie użytego przez Ciebie "prawa"?


                                                  > > Ty manipulujesz a na siebie mam miec alergię... bez sensu.
                                                  >
                                                  > To ty manipulujesz moją wypowiedzią,

                                                  A sąd manipulował pytaniami Leppera.... jasssne.


                                                  > > Nalal nie rozumiesz, że pytaniem tez można sugerować, obrażać? Wyrok dla
                                                  > lepper
                                                  > > a to za mało?
                                                  >
                                                  > Nie będę powtarzać. Skomentowałam już tę twoją pseudologikę. ;-)

                                                  Bardzo słusznie, powtarzać się nie ma sensu ale mogłabyś w końcu albo przyznać się do błedu albpo dać merytgoryczny argument a nie tylko psedudologika i pseudologika.


                                                  > > To czemu przypisujesz mi nie moje twierdzenie? Samo napisanie czegoś nie
                                                  > wskazu
                                                  > > je, że ktoś tak twierdzi.
                                                  >
                                                  > Przypisuję ci jedynie napisanie tego stwierdzenia. Nie napisałam, że to twoja o
                                                  > pinia. ;-)

                                                  Nie napisałaś? A to to czyje słowa:
                                                  "więc nie można porównywać jej z twoim stwierdzeniem"
                                                  "jest to to woje stwierdze"
                                                  ?


                                                  > > Pytanie ogólne byłoby otwarte, byłoby pytaniem o przyczyny, a nie o jedną
                                                  > zasyg
                                                  > > erowaną przez Ciebie przyczynę.
                                                  >
                                                  > Różne są poziomy ogólności i szczegółowości. A moje pytanie jest otwarte, ponie
                                                  > waż nie zawiera odpowiedzi i można na nie odpowiedzieć na różne sposoby. ;-)

                                                  Zawiera ograniczenie do jednej grupy.
                                                  Na pytania Leppera tez możnabyło odpowiedzieć na wiele różnych sposób a sąd miał inne zdanie.


                                                  > > Ależ zniesława, zniesławia wszystkich niekryptopedofilów lubiących golone
                                                  > . Iloś
                                                  > > ć zniesławionych nie ma znaczenia vide sprawa z duetem Figurski-Wojewódzk
                                                  > i.
                                                  >
                                                  > Słowa Figurskiego i Wojewódzkiego nikogo nie zniesławiły tylko wywołały reakcję
                                                  > "uczuleniową" i były niepoprawne politycznie.

                                                  Zniesławiły Ukrainki pracujące w PL jako pomoc domowa.


                                                  > A moje pytanie nie zniesławia wszystkich niekryptopedofilów lubiących golone, p
                                                  > onieważ nie zawiera ono odpowiedzi.

                                                  Pytania Leppera też nie zawierały a został skazany.
                                                  • stokrotka_a Re: Dobry cytat a propos tematu. 12.07.12, 09:00
                                                    Manipulator pierwszej wody z ciebie! ;-) No to manipuluj sobie dalej. ;-)
                                                  • urko70 Re: Dobry cytat a propos tematu. 12.07.12, 11:19
                                                    stokrotka_a napisała:

                                                    > Manipulator pierwszej wody z ciebie! ;-) No to manipuluj sobie dalej. ;-)

                                                    Jak na razie wypunktowałem Twoje manipulacje i pokazałem że jak ktoś się uprze to można za takie pytania karać.
      • maitresse.d.un.francais Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 16:23
        josef_to_ja napisał:

        > "Chłopaki lubią (...)

        A co to za prymitywy zalinkowane?
        • josef_to_ja Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 16:57
          Pan TeDe.
          • maitresse.d.un.francais Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 17:02
            josef_to_ja napisał:

            > Pan TeDe.

            a od czego ten skrót? Ten Dupek?
            • josef_to_ja Re: Dobry cytat a propos tematu. 10.07.12, 17:20
              Nie wiem. Jakoś raperzy za bardzo mnie nie interesują. ;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 11:03
      Facet nie umie planować.
      Szybko pobiegłby do drogerii, kupił krem depilujący, przelał do butelki od Sopot Sun 15spf i rozwiązałby problem w czasie jednej wizyty na plaży :D
      • jeriomina Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 11:09
        I sprytnie posmarowałby ją właśnie TAM a ona nic by nie poczuła ani nie zauważyła? :D
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 11:18
          jeriomina napisała:

          > I sprytnie posmarowałby ją właśnie TAM a ona nic by nie poczuła ani nie zauważy
          > ła? :D

          Z tego co czytałem chodziło o brzuch i ręce. A "tam"(uwielbiam to określenie :) ) też by miał okazje, jak bikini odpowiednio skąpę :D
          • jeriomina Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 11:44
            Ja jednak czuję, że chodziło o TAM :) bardziej niż o te ręce. Ręce musiał widzieć wcześniej :)
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 11:49
              jeriomina napisała:

              > Ja jednak czuję, że chodziło o TAM :) bardziej niż o te ręce. Ręce musiał widzi
              > eć wcześniej :)

              No to zamieniłby chłopak smarowanie w nieco odważniejszą zabawę i TAM też by problem rozwiązał :D :D
              • jeriomina Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 12:05
                Dobre, dobre :D
          • maitresse.d.un.francais Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 22:48

            > Z tego co czytałem chodziło o brzuch i ręce. A "tam"(uwielbiam to określenie :)
            > ) też by miał okazje, jak bikini odpowiednio skąpę :D

            Graf ale ty wiesz jak działają kremy do depilacji?
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 22:59
              Wiem. A jakiś problem z moim planem widzisz? Owszem - wypadało by jeszcze dziewczę w piasku wytarzać coby włoski i krem zetrzeć ale to już banał :D
              • maitresse.d.un.francais Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 06.07.12, 15:27
                g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                > Wiem. A jakiś problem z moim planem widzisz? Owszem - wypadało by jeszcze dziew
                > czę w piasku wytarzać coby włoski i krem zetrzeć ale to już banał :D

                Wrzucić do wody ;-).


                >
    • vlllv Nie mów jej nic. Tylko byś tym zaszkodziła. 05.07.12, 11:12
      Twoja koleżanka tylko by z tego powodu cierpiała i mogłaby się tylko nabawić kompleksów z powodów, które żadnymi powodami nie są. Nie brak przecież facetów, którzy lubią owłosienie u kobiet. To wszystko kwestia gustu.

      A facet to zwykły gó...arz. Nie dlatego bo nie lubi nadmiernego owłosienia u kobiet – gusty bywają różne, tylko dlatego, że nie potrafi być na tyle dyskretnym, żeby nie wypaplać się przed jej przyjaciółką i że w ogóle jest to dla niego powód zerwania z kimś, z kim się ponoć świetnie rozumiał. Ale dla gó...arzy opakowanie jest właśnie ważniejsze od zawartości.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nie mów jej nic. Tylko byś tym zaszkodziła. 05.07.12, 11:22
        > Ale dla gó...ar
        > zy opakowanie jest właśnie ważniejsze od zawartości.

        Uf, dobrze że kobiety są wyrozumiałe dla wad wizualnych świeżo poznanych mężczyzn...


        Natomiast zgodzę się ze pod żadnym pozorem chłopak nie powinien mówić "koleżance" co mu sie w tej dziewczynie nie spodobało. No, ale widać młody i głupi jeszcze.
        • princessjobaggy Re: Nie mów jej nic. Tylko byś tym zaszkodziła. 05.07.12, 11:58
          > Uf, dobrze że kobiety są wyrozumiałe dla wad wizualnych świeżo poznanych mężczy
          > zn...

          Tak, tak, kobiety sa jak te anioly - delikatne, empatyczne, nigdy w zyciu nie urazilyby nikogo swa malo wywazona opinia. Idealy.
    • mmagi Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 11:18
      ale jaja,usmiałam sie po pachi,koszmarnie wyglada takie owłosione ci...ko:D
    • kora3 Nie rozumiem napaści na goscia tutaj 05.07.12, 11:42
      w kontekscie tego, ze "odrzucił dziewczynę, z którą się swietnie dogadywał" - no odrzucił, bo być moze wzbudziła w nim, delikatnie mówiac mieszane uczucia.

      Fakt, tekst, ze "chce się umawiać z kobietą, anie z facetem" nie jest fajny, ale my nie znamy kontekstu w jakim został wypowiedziany. Autorka pisze, ze sporo czasu zajeło jej dowiedzenie się dlaczego gosc tamtej kobiety unika. Moze nie mówił na poczatku i w końcy nieludzko molestowany przyznał, ze to z powodu owłosienia. Moze był przekonywany, ze to się da usunąć przecież i wtedy wypalił np. : "Ale ja już wiem, ze ona jest tak owłosiona, kojarzy mi sie z facetem, a ja chcę kobiety, a nie faceta" czy coś w tym rodzaju.

      Tak czy owak - zupełnie nie pojmuję nawalania na goscia, ze zakończył znajomośc, bo jak ktoś tu pisał "zalezy mu na wyglądzie partnerki" - no pewnie ze zalezy, a w relacji tego rodzaju wzajemny pociąg, czy jego brak z jakiegoś powodu jest b. wazny. Wiele rzeczy moze człowieka w drugim wrecz odrzucać i tu wcale nie chodzi o jakiś wyidealizowany obraz partnera/rki, a zwyczajne wrecz fizyczne odrzucanie. Argument, że mozna włosy usunąc jest w tym kontekscie zaden - zbyt chuda osoba moze wszak przytyć, zbyt gruba dla kogoś schudnąc, brudna sie umyć itp.

      Zeby jasnosc była - dziewczyna zapewne na pustyni nie żyje i wie, ze jej owłosienie jest szczególnie bujne oraz, ze standardem jest brak widocznego owłosienia w takich miejscach. Jesli owłosienia nie usuwa i pokazuje sie z nim to znaczy, ze akceptuje sie z tym owłosieniem, co jej wolno jak najbardziej, ale facet też ma prawo nie chcieć kobiety, która mu się kojarzy z facetem w zwiazku z owłosieniem. Na przykład oczywiscie
    • potworski Ciekawe... 05.07.12, 11:43
      Ciekawa i znamienna jest hipokryzja tutejszych co poniektórych forumowiczek.
      Już kilka wątków na tym forum traktowało o tym co kobiety może zrazić w facetach na pierwszych randkach. Był nawet wątek temu poświęcony=kobiety wypisywały tam takie rzeczy jak - nieświeży oddech, brudne paznokcie, białe skarpetki, klapki, łupież, włosy inne niż 3 mm i inne takie=elementy, które spokojnie można poprawić. I jakoś w tamtych wątkach kobiety bardzo chętnie wyrażały swoje coraz to nowe i coraz bardziej absurdalne zastrzeżenia, natomiast praktycznie nie było żadnych głosów oburzenia, że "przecież to są pierdoły, nad którymi można popracować". Dlaczego tam nie pojawiła się gromada forumowiczek nazywających te krytykujące gó...arami?
      Hipokryzja do kwadratu.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ciekawe... 05.07.12, 11:54
        > Hipokryzja do kwadratu

        Piszesz jakby cię to zaskakiwało :) Jestem zaskoczony twoją reakcją.
        • maitresse.d.un.francais Panowie brudnopaznokciowi 06.07.12, 15:30
          i śmierdzący na ogół nie widzą problemu.
          Więcej, bronią swego śmierdzenia jak niepodległości.


          Owłosione dziewczę, choćby w życiu żywego człowieka nie widziało, jest nieustannie atakowane w mass mediach jako owłosione.

          Poza tym nie mówimy o podstawowej higienie. Analogię stanowiłoby dziewczę śmierdzące i z brudnymi pazurami.
          • sid_sid Re: Panowie brudnopaznokciowi 08.07.12, 10:38
            Nic dodać, nic ująć.
            • maitresse.d.un.francais Re: Panowie brudnopaznokciowi 08.07.12, 15:44
              sid_sid napisała:

              > Nic dodać, nic ująć.
              Nosz wreszcie ktoś mi odpowiedział! ;-)

              Bardzo ciekawe, że brak depilacji porównuje się z męskim niemyciem... np. samych nóg na przykład. Znaczy, ona ma być wydepilowana, a on ma mieć umyte nogi (resztę niekoniecznie?)
              • sid_sid Re: Panowie brudnopaznokciowi 08.07.12, 17:14
                Bo dla panów mycie się to tak jak dla kobiet depilacja, czyli poniekąd kwestia wyboru? ;)
                • maitresse.d.un.francais Re: Panowie brudnopaznokciowi 08.07.12, 17:21
                  sid_sid napisała:

                  > Bo dla panów mycie się to tak jak dla kobiet depilacja, czyli poniekąd kwestia
                  > wyboru? ;)

                  jak odrasta, to się depilujesz, jak śmierdzi, to myjesz :-P



                  swoją drogą ja rozumiem, że smrodu nie można uchwycić na zdjęciu, ale skąd tyle foć kobiet, które nie wydepilowały sobie tego i owego, a tak niewiele zdjęć tłuściochów z brzuchem piwnym i biustem oraz wołaniem do Greenpeace.

                  Na zdjęciu, które pod koniec wątku zalinkował niejako radek(przez dużo a oraz e) pani wcale nie jest potrzebna depilacja, tylko mocniejsza gumka w majtkach.
      • kora3 W samo sedno Potworski 05.07.12, 12:04
        ciekawe, ze jeśli ludzie o sobie mówią, co im moze nie spasować u innych to moze to być kształt małego palca u lewej stopy i to jest ok - ale inni powinni dać szansę kazdemu z dowolną wadą - brudasowi, bo się umyje, nieukowi, bo nie miał mozliwosci nauki, chamowi, bo nie miał się gdzie nauczyć manier, dzieciatemu/dzieciatej, bo kazdemu sie moze zdarzyć itd.
        • stary.dziadyga Re: W samo sedno Potworski 05.07.12, 12:21
          Tyle, że technicznie hipokryzja to by była dopiero gdyby za płytkiego uznały tego gościa te same osoby, które napisały w tamtym wątku, że skreśliłyby potencjalnego partnera za krzywe palce.
          • fuks0 Re: W samo sedno Potworski 05.07.12, 23:21
            Nie do końca się zgodzę. Sądzę, że większość stałych forumowiczek przeczytała obydwa tematy. Nawet jeżeli nie wypowiadały się w obu przypadkach skrajnie różnie, to wystarczy, że jednak same reakcje (w tym ich czynny brak w jednym z przypadków) były różne. Czyli np. w tamtym się nie wypowiedziały (i jednocześnie nie skrytykowały "pustactwa/buractwa" wypowiadających się w owym temacie niewiast), a w tym krytykują owego pana za to "pustactwo/buractwo".
            • stary.dziadyga Re: W samo sedno Potworski 06.07.12, 17:26
              Ja też nie do końca się zgodzę :)
              Na tym forum wypowiada się bardzo dużo ludzi, do tego stopnia że nawet ci stali nie za bardzo kojarzą siebie nawzajem. Każdy wątek to zbiór opinni wielu różnych osób, wiec nie można traktować forum jako jednego kolektywnego bytu o własnej, który posiada własną swiadomośc i zdanie, bez czego nie mógłby być hipokrytą.
              Ja jestem z tych stałych, a tamtego watku nie czytałam na ten przykład
              • fuks0 Re: W samo sedno Potworski 06.07.12, 18:43
                > Na tym forum wypowiada się bardzo dużo ludzi, do tego stopnia że nawet ci stali
                > nie za bardzo kojarzą siebie nawzajem.

                Hmmm jeżeli masz na myśli stałych piszących okazjonalnie, to tak. Jeżeli jednak piszemy o osobach piszących regularnie, to sądzę, że większość z nich jest kojarzona. Ja kojarzę w tym wątku większość nicków.

                > Każdy wątek to zbiór opinni wielu różny
                > ch osób, wiec nie można traktować forum jako jednego kolektywnego bytu o własne
                > j, który posiada własną swiadomośc i zdanie, bez czego nie mógłby być hipokrytą

                Oczywiście, że nie jest to jeden byt, jest tutaj wiele bytów, ale na pewne tematy większość tych bytów, które coś łączy - w tym przypadku płeć - wyraża zbliżone opinie. Są wyjątki oczywiście (nie będę wymieniał z nicka :p).

                > Ja jestem z tych stałych, a tamtego watku nie czytałam na ten przykład

                Wziąłem pod uwagę, że nie każdy wszystko czyta, toteż napisałem o większości :)
      • sid_sid Re: Ciekawe... 05.07.12, 18:25
        A czujesz różnicę między pierwszą randką, a trwającą jakiś czas znajomością ludzi ponoć zauroczonych sobą nawzajem?
        • kora3 No własnie "ponoć" Sid 05.07.12, 18:36
          to było o ile się nie mylę chyba subiektywne stwierdzenie wątkodawczyni, moze też kolezanka jej się zweirzyła zauroczenia, ale czy kolega też?

          Zresztą - jak zwał, tak zwał - jakiś długi i powazny ten zwiazek nie był, skoro pan wczesniej pani w neglizu ze tak powiem nie widział. Prawdopodobnie się sobie podobali, dogadywali się i tyle.
          Jasne, ze komuś moze się wydać dziwne, ze tak szczegół wyglądu, jak owłosienie tu i tam jest dla kogoś innego wazne, ale ja się przyznam - nie dziwię. W takiej damsko-meskiej relacji pociąg fizyczny jest b. wazny, a takie rzeczy mają dla jednych wieksze, dla innych mniejsze znaczenie. Są meżczyźni, których wrecz kreci bujne owłosienie np, intymne u kobiety, są tacy, których odrzuca. Kazdy ma swoje preferencje. Są przecież kobiety, dla których facet z bujnym owłosieniem np. na klatce jest ok, a takze takie, które wolą takich bez tego owłosienia.
          • sid_sid Re: No własnie "ponoć" Sid 05.07.12, 18:54
            Mnie się wydaje, że nikt tu się nie dziwi temu, że ludzie mogą się sobie nie podobać, tylko raczej temu że ludzie się spotykają i chłopakowi naglę się odwidziało, bo dziewczyna się nie wydepilowała. Chyba zaczynam rozumieć laski, które nie pokazują się swoim facetom bez makijażu. :P
            • kora3 To chyba nie tak proste przełożenie Sid 05.07.12, 19:15
              mam na mysli to, że kobieta (czy facet) mają być zawsze idealni, zeby się podobać tej drugiej połowce. To jest poniekąd niewykonalne poza fazą randek - bo już na wwspólnym wyjeździe na ten przykład nie bedziesz spac przecie w makijażu :)
              Rzecz w tym, że akurat owłosienie u kobiet to dla wielu panów swego rodzaju fetysz. Mam na mysli nie to "nagłowne".
    • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 13:30
      A Ty byś chciała wiedzieć z jakiego powodu miły sympatyczny facet nagle przestał CIę unikąć?
      Co on potem z tym zrobi to jej sprawa (czy zacznie golić czy oleje golenie).
      • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 13:32
        urko70 napisał:

        > A Ty byś chciała wiedzieć z jakiego powodu miły sympatyczny facet nagle
        > przestał CIę unikąć?
        > Co on potem z tym zrobi to jej sprawa (czy zacznie golić czy oleje golenie).

        Nie przestał tylko zaczął :).
    • sid_sid Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 18:21
      Moim zdaniem facet zachował się dziecinnie. Nadmierne owłosienie można usunąć, oczywiście o ile dziewczyna chciałaby to zrobić, no ale w związku czasami chodzi się na różne kompromisy wyglądowe i dotyczy to obu stron. A tak koleś kojarzy mi się z bohaterem jakiejś głupiej komedii, który miał taką jazdę, że odrzucał każdą laskę, która miała drugi palec u nogi dłuższy od palucha - choćby wyglądała jak Misska, była fajna i mądra. Oczywiście na końcu okazało się, że koleś sam ma jakiś tam defekt i kompleksy. ;)
      • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 05.07.12, 20:46
        A jakby na randkę przyszła owłosiona na nogach i pod pachami to też by jego zachowanie można było uznać za dziecinne?
      • condessa Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 06.07.12, 08:48
        sid_sid napisała:

        > Moim zdaniem facet zachował się dziecinnie. Nadmierne owłosienie można usunąć,

        a gdyby pan przyszedl na randke z woskiem w uszach, to co powiesz? przeciez wosk mozna wyczyscic ;)
        • ferno1 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 06.07.12, 10:23
          nie dziwi mnie postawa faceta, wielu na jego miejscu by sie zawinelo.
          gdzie sie uchowala dziewczyna prezentujaca publicznie owlosienie to jest zagadka.
          mnie by zemdlilo gdyby byla moja kolezana a co dopiero kandydatka na kochanke.
          widac, ze dbanie o siebie, estetyka i kultura- naturalne i rutynowe jak mycie zebow sa jej obce.
          • condessa Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 06.07.12, 12:13
            kazdy ma prawo nosic wlosy na nogach czy rekach jak mu z tym dobrze. mnie tylko nie dziwi, ze nie znajduja sie amatorzy tego, tylko to chcialam powiedziec.
            to, ze ktos ma troche wiecej wlosow i nie widzi w tym nic zlego (lub wcale nie widzi) nie znaczy, ze brak mu kultury, znaczy, ze chamem jest.
            • ferno1 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 09.07.12, 08:18
              ma prawo?
              widzisz jak sie skonczylo.
              mamy standardy estetyki jakie mamy i wlosy na kobiecym ciele sie w nich nie mieszcza.
              a juz demonstrowanie owlosienia lonowego jest rownoznaczne z brakiem kultury.
              chcialabys pojsc na basen gdzie paniom wystaja klaki z majtek?
              czy mila jest Ci wizja urzedniczki, ktorej wystaja wlochy spod pachy?
              jesli dziewczyna lubi swoje owlosienie i chce znalezc na nie amatora (sa tacy, chyba) powinna zalozyc zabudowane majteczki i nie byloby sprawy.
              • condessa Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 09.07.12, 10:33
                > powinna zalozyc zabudowane majteczki i nie byloby sprawy.

                wizja zabudowanych majteczek mnie rozwalila :D
                w takim razie musiala by to byc milosc platoniczna, zeby do zdjecia owych zabudowanych majteczek nigdy nie doszlo ;)
                zgadzam sie, ze wlosiska nie sa specjalnie atrakcyjne, jesli nie sa na glowie (sama nie lubie) ale dajcie ludziom zyc jak im sie podoba.

                > a juz demonstrowanie owlosienia lonowego jest rownoznaczne z brakiem kultury
                tak, naturysci to chamamy, prawda?


                • ferno1 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 09.07.12, 13:04
                  a co zlego w bokserkach?
                  ladne i modne.
                  zauwaz, ze nie masz szans natknac sie na naturyste w miejscu publicznym, musisz go poszukac swiadoma konsekwencji.
              • stary.dziadyga Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 09.07.12, 17:13
                > a juz demonstrowanie owlosienia lonowego jest rownoznaczne z brakiem kultury.

                Czyli kulturalni męzczyźni powinni chodzić na plażę w kalesonach do pępka a kulturalne kobiety w spodenkach?
                • condessa Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 09.07.12, 17:30
                  ferno chyba sadzi, ze powinny byc stosowane sektory na plazy, dla bezwlosych, dla srednio owlosionych i ostatni sektor dla chamow ;)
                  • ferno1 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 10.07.12, 15:36
                    hahaha
                    nie ja ten swiat ustawilam.
                    kto sie nie chce dostosowac, nie ma przymusu.
                    mnie na przyklad tak obrzydzaja kurzajki i inne skorne narosla, ze zeby facet byl ze zlota to nawet go nie dotkne.
                    mamy 21 wiek, dostep do depilatorow, maszynek, dentysty, dermatologa, wody, mydla i wszystkiego.
                    jesli ktos jest nieswiadomy mamy tez dostep do wiedzy jak i kiedy z tego wszystkiego korzystac.
                    osobom zaniedbanym mowie nie i na randki sie nie umawiam.
                    • condessa Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 10.07.12, 16:14
                      ferno, kanon urody naszych czasow to nic innego jak wynik manipulacji mediow konsumpcyjnego swiata a my sierotki, jestesmy ofiarami tegoz.

                      > kto sie nie chce dostosowac, nie ma przymusu.
                      o, juz lepiej.

                      > jesli ktos jest nieswiadomy mamy tez dostep do wiedzy
                      jakiej wiedzy???? toz to sa filmy porno, gdzie kobitki sa wygolone do ostatniego wloska, lub maja ich 3.

                      > osobom zaniedbanym mowie nie i na randki sie nie umawiam.
                      a zadbany facet, twoim zdaniem to gdzie powinien miec wlosy a gdzie nie? ciekawam. no i dlaczego?
                      • ferno1 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 11.07.12, 22:04
                        ja chociaz spelniem kryteria to nie czuje sie ofiara medialnego kanonu urody.
                        jestem szczupla, bo tak mi sie podoba, tak lubie.
                        depiluje sie od wielu lat, bo tak mi dobrze.
                        owlosienie to atawizm, jest nam we wspolczesnym swiecie zbedne i smiac i sie chce jak dziewczyny pisza, ze pelni funkcje ochronna.
                        przeciez nie zatrzyma bakterii czy wirusow.
                        moze co najwyzej odstraszyc wielbiciela.
                        jestem zadbana, bo moja babka i matka byly i nie potrafie inaczej.
                        poprzez dostep do wiedzy mialam na mysli internet, nie porno:)
                        moge Ci powiedziec jakiego ja feceta lubie wzgledem owlosienia:))
                        ogolone pachy, przystrzyzona fryzurka, albo jej brak w miejscu intymnym, reszta wlosow w zgodzie z natura.
                        akurat u faceta owlosienie nie stanowi o zadbaniu miom zdaniem.
                        • condessa Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 11.07.12, 22:50
                          szczupla sylwetka jest oznaka zdrowia, (o ile nie jest anorektyczna), wiec tu nic nowego nie odkrylas.
                          czy o osobie otylej powiedzialabys, ze brak jej kultury? bo z twoich postow tak wynika, ze wszystkie osoby, ktore nie podchodza pod kanon urody i nie wygladaja jak z okladek Vogue nie zasluguja na miano osoby kulturalnej. akurat otylosc jest czesto powodem zlego odzywiania, to w mysl twojej zasady bardziej zasluguje na miano osoby, ktorej brak kultury, bo o siebie nie dba.

                          > ce jak dziewczyny pisza, ze pelni funkcje ochronna.
                          :D dobre
                          nie, no nie przesadzajmy, zeby futro na zime zapuszczac.
                          jesli babka ma krzaczory wystajace z majtek to jest to nieestetyczne, ale nie wpadlabym na to, ze brak jej kultury i, ze ma jakis obowiazek dostosowac sie do wizerunkow propagowanych w mediach.

                          > reszta wlosow w zgodzie z natura.
                          a na pleckach?? (brrr) ;)

                          • ferno1 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 12:47
                            co brrr, nie podobaja Ci sie wlosy na pleckach?:)
                            dla mnie moga byc, lubie facetow meskich.
                            osobniki metroseksualne sa brrrr.
                            dorabisz ideologie.
                            twierdze, ze publiczne demonstrowanie owlosienia innego, niz na glowie przez kobiete to brak kultury.
                            jak ktora chce sobie nosic kudly pod garderoba, to dla mnie zascianek, ale skoro nie musze patrzec to nie moj klopot.
                            • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 13:42
                              ferno1 napisał(a):

                              > twierdze, ze publiczne demonstrowanie owlosienia innego, niz na glowie przez ko
                              > biete to brak kultury.

                              To twierdź sobie, ale zechciej ten osąd ograniczyć do swojej "kulturalnej" osoby. ;-)

                              > jak ktora chce sobie nosic kudly pod garderoba, to dla mnie zascianek, ale skor
                              > o nie musze patrzec to nie moj klopot.

                              Zaścianek? A może ciemnogród? Och, ci postępowcy za dychę! ;-)
                              • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:10
                                stokrotka_a napisała:

                                > ferno1 napisał(a):
                                >
                                > > twierdze, ze publiczne demonstrowanie owlosienia innego, niz na glowie pr
                                > zez ko
                                > > biete to brak kultury.
                                >
                                > To twierdź sobie, ale zechciej ten osąd ograniczyć do swojej "kulturalnej" osob
                                > y. ;-)

                                Chcesz kenblować tych którzy głoszą niewygodne Ci wypowiedzi? :)


                                > > jak ktora chce sobie nosic kudly pod garderoba, to dla mnie zascianek, al
                                > e skor
                                > > o nie musze patrzec to nie moj klopot.
                                >
                                > Zaścianek? A może ciemnogród? Och, ci postępowcy za dychę! ;-)

                                "Najfajniejsze" to były drzewiej takie powłóczyste, kilku centymetrowe na łydkach przygniecione rajstopą - to dopiero nie"postępowość za dychę" :).
                                • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:16
                                  urko70 napisał:

                                  > Chcesz kenblować tych którzy głoszą niewygodne Ci wypowiedzi? :)

                                  I znów wykazujesz się brakiem zrozumienia prostego tekstu? ;-)

                                  > "Najfajniejsze" to były drzewiej takie powłóczyste, kilku centymetrowe na łydka
                                  > ch przygniecione rajstopą - to dopiero nie"postępowość za dychę" :).

                                  Miałeś takie? ;-) Tylko dlaczego w rajstopach chodziłeś?! ;-)
                                  • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:31
                                    stokrotka_a napisała:

                                    > urko70 napisał:
                                    >
                                    > > Chcesz kenblować tych którzy głoszą niewygodne Ci wypowiedzi? :)
                                    >
                                    > I znów wykazujesz się brakiem zrozumienia prostego tekstu? ;-)

                                    Przecież "tylko pytam, masz wiele możliwości odpowiedzi". :)


                                    > > "Najfajniejsze" to były drzewiej takie powłóczyste, kilku centymetrowe na
                                    > łydka
                                    > > ch przygniecione rajstopą - to dopiero nie"postępowość za dychę" :).
                                    >
                                    > Miałeś takie? ;-) Tylko dlaczego w rajstopach chodziłeś?! ;-)

                                    Znów odzywa się w Tobie ta mała niegrzeczna manipulantka. :)
                                    Nawet wtedy widok takiej mimo wszystko kobiecej łydki był odrzucający.
                                    • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:36
                                      urko70 napisał:

                                      > Przecież "tylko pytam, masz wiele możliwości odpowiedzi". :)

                                      Ja też tylko zapytałam. ;-)

                                      > Znów odzywa się w Tobie ta mała niegrzeczna manipulantka. :)
                                      > Nawet wtedy widok takiej mimo wszystko kobiecej łydki był odrzucający.

                                      Dobrze, że w tobie nie odezwał się ten duży manipulant. ;-)
                                      Trzeba było założyć nieprzeźroczyste rajstopy! ;-))
                                      • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:56
                                        stokrotka_a napisała:

                                        > > Przecież "tylko pytam, masz wiele możliwości odpowiedzi". :)
                                        >
                                        > Ja też tylko zapytałam. ;-)

                                        Tylko czemu ciągle tak manipulacyjnie pytasz? :)


                                        > > Znów odzywa się w Tobie ta mała niegrzeczna manipulantka. :)
                                        > > Nawet wtedy widok takiej mimo wszystko kobiecej łydki był odrzucający.
                                        >
                                        > Dobrze, że w tobie nie odezwał się ten duży manipulant. ;-)

                                        Od lat nie odzywał się.

                                        > Trzeba było założyć nieprzeźroczyste rajstopy! ;-))

                                        Tylko czy jakbym jej to powiedział, to by się nie obraziła?
                                        • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 15:01
                                          urko70 napisał:

                                          > Tylko czemu ciągle tak manipulacyjnie pytasz? :)

                                          A ty dlaczego? ;-) I dlaczego dorabiasz ideologię? ;-)

                                          > Od lat nie odzywał się.

                                          To ty głuchy i ślepy jesteś, skoro go nie słyszysz i nie widzisz jego tekstów. ;-D

                                          > Tylko czy jakbym jej to powiedział, to by się nie obraziła?

                                          A to ty kobietą jesteś? ;-)
                                          • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 15:28
                                            stokrotka_a napisała:

                                            > > Tylko czemu ciągle tak manipulacyjnie pytasz? :)
                                            >
                                            > A ty dlaczego? ;-) I dlaczego dorabiasz ideologię? ;-)

                                            Do Twoich wypoiwiedzi nie trzeba dorabiać ideologii, one sa nią przepełnione. :)


                                            > > Od lat nie odzywał się.
                                            >
                                            > To ty głuchy i ślepy jesteś, skoro go nie słyszysz i nie widzisz jego tekstów.
                                            > ;-D

                                            Twoje wizje mają świadczyć mojej głuchocie (?) bez sensu.


                                            > > Tylko czy jakbym jej to powiedział, to by się nie obraziła?
                                            >
                                            > A to ty kobietą jesteś? ;-)

                                            "jakbym" to w języku polskim rodzaj męski, "powiedział" to również rodzaj męski.
                                            • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 15:34
                                              urko70 napisał:

                                              > Do Twoich wypoiwiedzi nie trzeba dorabiać ideologii, one sa nią przepełnione. :)

                                              To twoja głowa jest nimi przepełniona i wystarczy jedno moje słowo, żebyś zaczął te idoeologie na forum przelewać. ;-)

                                              > Twoje wizje mają świadczyć mojej głuchocie (?) bez sensu.

                                              Nie wiem, jak możesz pytać o związek wizji z głuchotą. ;-) Zastanów się najpierw, o co chciałeś zapytać. ;-)

                                              > "jakbym" to w języku polskim rodzaj męski, "powiedział" to również rodzaj męski.

                                              Wiem, maskujesz się. ;-)
                                              • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 21:07
                                                stokrotka_a napisała:

                                                > > Do Twoich wypoiwiedzi nie trzeba dorabiać ideologii, one sa nią przepełni
                                                > one. :)
                                                >
                                                > To twoja głowa jest nimi przepełniona i wystarczy jedno moje słowo, żebyś zaczą
                                                > ł te idoeologie na forum przelewać. ;-)

                                                Często masz wrażenie, że widzisz w cudzych głowach swoje wizje?

                                                > > Twoje wizje mają świadczyć mojej głuchocie (?) bez sensu.
                                                >
                                                > Nie wiem, jak możesz pytać o związek wizji z głuchotą. ;-) Zastanów się najpier
                                                > w, o co chciałeś zapytać. ;-)

                                                A nadto nie wiesz co to pytanie retoryczne...

                                                > > "jakbym" to w języku polskim rodzaj męski, "powiedział" to również rodzaj
                                                > męski.
                                                >
                                                > Wiem, maskujesz się. ;-)

                                                Znów te Twoje wizje i to mylenie rodzaju męskiego z żeńskim... nie dobrze, nie dobrze...
                                                • majaa Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 11:19
                                                  urko70 napisał:

                                                  > > > "jakbym" to w języku polskim rodzaj męski,

                                                  O, a to ciekawe... jakbym nie znała gramatyki, to może bym uwierzyła;D



                                                  • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 13:28
                                                    majaa napisała:

                                                    > O, a to ciekawe... jakbym nie znała gramatyki, to może bym uwierz
                                                    > yła;D

                                                    Za spostrzegawczość wygrała Pani dwutygodniowe wczasy w Groznym ;).
                                                    OK - pomyliłem się.
                • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 10.07.12, 13:27
                  Kobieta nie musi zakładać spodenek, zawsze może podgolić okolice bikini. :D
                  • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:18
                    josef_to_ja napisał:

                    > Kobieta nie musi zakładać spodenek, zawsze może podgolić okolice bikini. :D

                    A ty golisz okolice penisa?
                    • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:32
                      stokrotka_a napisała:

                      > josef_to_ja napisał:
                      >
                      > > Kobieta nie musi zakładać spodenek, zawsze może podgolić okolice bikini.
                      > :D
                      >
                      > A ty golisz okolice penisa?

                      A Ty nie golisz pach?
                      • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:37
                        A ty golisz krocze?
                        • urko70 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:53
                          Unikasz odpowiedzi, rozumiem, na Twoim miejscu tez bym się wstydził. :)
                          • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:58
                            Ty też unikasz, a zatem z godnie z twoją logiką wnioskuję, że wstydzisz się swojego owłosienia (lub jego braku). ;-D
                    • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:37
                      Dawno nie rozbierałem się na plaży, ale preferowałem bokserki.
                      • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 12.07.12, 14:38
                        Czy to znaczy, że nie golisz? A fuj! ;-D
                        • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 10:32
                          I kto to mówi. :P
                          • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 10:36
                            Mówię to ja, rzeczniczka lobby depilacyjno-golarskiego! A ty to zaściankowy jesteś i niekulturalny z tymi kłakami! ;-D
                            • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 10:47
                              Równie dobrze możesz uznać, że za jubilerami i złotnikami też stoi lobby, bo przecież biżuteria nie jest niezbędna do życia, a ktoś się na niej nieźle dorabia.
                              • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 10:58
                                Nie mogę rownie dobrze uznać, bo te dwie sprawy nie są równoważne. Nikt nie czuje dsykomfortu na widok kobiety bez biżuterii, nikt nie piętnuje braku biżuterii, nikt nie wywiera na kobiety nacisku, by biżuterię nosiły. Natomiast kobieta niewydepilowana to dla wielu zaścianek albo nawet brak kultury i higieny (sic!).
                                • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 12:36
                                  Ale już np. kobieta bez makijażu może być jakoś piętnowana, podobnie jak ktoś kto nie używa telefonu komórkowego.
                                  • stokrotka_a Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 12:40
                                    Naprawdę? Nigdy nie spotkałam się z piętnowaniem za brak makijażu czy nieużywanie telefonu komórkowego
                                    • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 12:52
                                      A ja za brak depilacji. :)
        • sid_sid Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 08.07.12, 10:38
          > > Moim zdaniem facet zachował się dziecinnie. Nadmierne owłosienie można usunąć
          >
          > a gdyby pan przyszedl na randke z woskiem w uszach, to co powiesz? przeciez wosk
          > mozna wyczyscic ;)

          Och, zapomniałam, że w dzisiejszych czasach depilacja nie jest już kwestią estetyki, tylko higieny.
          Ja zrobiłam sobie depilację laserową, a owłosienie na ciele nie podoba mi się u obu płci, ale widzę, że aż takiego świra na tym punkcie jak niektórzy nie mam. ;)
          • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 08.07.12, 12:36
            Jak Cię stać na depilację laserową to napisz jakie mniej więcej studia skończyłaś, może też wrócę do edukacji i skończę kierunek, który sprawi że będzie mnie stać na depilację laserową. :P ;)
            • simply_z Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 09.07.12, 10:54
              nie przesadzaj jozek ,z normalnej pensji spokojnie mozna wydac na taka depilacje ,tylko ,ze czasami trzeba powtarzac zabiegi-jeden raz nie wystarczy.
              • josef_to_ja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 09.07.12, 11:28
                Ja myślałem, że to koszt niemal operacji plastycznej.
                • irmina_anastazja Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 10.07.12, 22:57
                  Można poszukać ofert na Okaziku lub Gruponie, gdzie depilacja laserowa robi sie osiagalna nawet dla biednych studentek ;)
              • princessjobaggy Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 09.07.12, 13:27
                >,tylko ,ze czasami trzeba powtarzac zabiegi-jeden raz nie wystarczy.

                Nie czasami, tylko zazwyczaj.

                Dodatkowo, nie wszystkie wlosy nadaja sie do takiego zabiegu, u niektorych ten rodzaj depilacji daje nikle efekty (plus potencjalne skutki uboczne).
                • sid_sid Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 09.07.12, 18:46
                  A nawet nie zazwyczaj, tylko zawsze. :)
                  Nie każde włosy się nadają i nie każda karnacja.
    • rraaddeekk Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 07.07.12, 22:33
      W przypadku kobiet depilacja to taka sama podstawa, jak mycie nóg i obcinanie paznokci w przypadku faceta.
      • maitresse.d.un.francais Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 07.07.12, 23:01
        • rraaddeekk Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 07.07.12, 23:24
          Tak jest OK?:
          www.wiocha.pl/665471,Przydalaby_sie
          • maitresse.d.un.francais Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 08.07.12, 15:46
            rraaddeekk napisał:

            > Tak jest OK?:
            > www.wiocha.pl/665471,Przydalaby_sie

            Mowa była o włosach na

            BRZUCHU

            RĘKACH.

            Ty zaś, wnosząc z szerokości włosów, wkleiłeś włosy na ŁONIE.

            Pani się majtki obsunęły. Przydałaby się, owszem, ale nie depilacja, tylko MOCNIEJSZA GUMKA W MAJTKACH.

            • rraaddeekk Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 10.07.12, 23:30
              Te włosy to już dobe kilka cm od wzgórka łonowego są.
              Brzuch jak nic!

              Mniejsza o to, czy według ciebie to brzuch czy łono.
              Jak zwał tak zwał, ale takie coś może w latach '70 nie wzbudzało odrazy.
              • maitresse.d.un.francais Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 11.07.12, 17:24
                rraaddeekk napisał:

                > Te włosy to już dobe kilka cm od wzgórka łonowego są.
                > Brzuch jak nic!

                Niemniej są to włosy ŁONOWE.

                Powtarzam - lepsza gumka w majtkach. Albo wyższe majtki. Depilować tu nic nie trzeba.
                • rraaddeekk Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 11.07.12, 21:43
                  Idąc Twoim tokiem rozumowania, to ja musiałbym majtki podciągać po szyję, bo mam włosy łonowe na klatce piersiowej
                  • maitresse.d.un.francais Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 11.07.12, 22:25
                    rraaddeekk napisał:

                    > Idąc Twoim tokiem rozumowania, to ja musiałbym majtki podciągać po szyję, bo ma
                    > m włosy łonowe na klatce piersiowej
                    Ale ta pani nie ma na klacie, a wyższe majtki należą do plażowego kanonu współczesnej mody, w odróżnieniu od majtek po szyję.

                    Nie wiem, czemu ci tak straszliwie zależy, żeby jakaś obca baba się depilowała. Nie musisz oglądać tego zdjęcia.
                    • rraaddeekk Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 12.07.12, 07:06
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      > rraaddeekk napisał:
                      >
                      > > Idąc Twoim tokiem rozumowania, to ja musiałbym majtki podciągać po szyję,
                      > bo ma
                      > > m włosy łonowe na klatce piersiowej
                      > Ale ta pani nie ma na klacie, a wyższe majtki należą do plażowego kanonu współc
                      > zesnej mody, w odróżnieniu od majtek po szyję.

                      Nie wiedziałem, że wraca moda plażowa z lat '80.
                      To już niemodne są biodrówki, ale majtki po pępek?
                      Dzięki za oświecenie. Przed urlopem zrobię oldskulowe zakupy :)


                      > Nie wiem, czemu ci tak straszliwie zależy, żeby jakaś obca baba się depilowała.
                      > Nie musisz oglądać tego zdjęcia.

                      Dla Ciebie to chyba też obca baba, więc dlaczego Ci tak strasznie zależy, aby się nie depilowała?
                • yoko0202 Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 11.07.12, 22:39
                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  > Powtarzam - lepsza gumka w majtkach. Albo wyższe majtki. Depilować tu nic nie t
                  > rzeba.

                  Twoim zdaniem nie trzeba, i OK, a zdaniem Radka trzeba, i ja się przychylam do tej opinii. Żeby mi zapłacili, to bym sobie takich krzaczorów nie wyhodowała, ponieważ uznaję coś takiego za obrzydliwe, niehigieniczne i nieestetyczne. Kwestia gustu, a z gustami się nie dyskutuje.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 11.07.12, 22:54

                    > tej opinii. Żeby mi zapłacili, to bym sobie takich krzaczorów nie wyhodowała, p
                    > onieważ uznaję coś takiego za obrzydliwe, niehigieniczne i nieestetyczne. Kwest
                    > ia gustu, a z gustami się nie dyskutuje.

                    Tylko w Twoim przypadku to byłyby Twoje krzaczory, a w przypadku Radka są to zawsze krzaczory cudze, jeśli mowa o kobietach. Może my Radkowi podyktujemy, co ma sobie depilować i jak? Że Radek nie weźmie tego serio? Ano właśnie, a on wypowiada się o obcej babie, którą zobaczył na zdjęciu.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 11.07.12, 22:56

                    > Twoim zdaniem nie trzeba, i OK, a zdaniem Radka trzeba, i ja się przychylam do
                    > tej opinii.

                    Dyskusja nie jest o tym, że pani włosy ma, tylko że włosy widać.

                    Zastosowanie wyższych majtek daje w tym wypadku ten sam efekt co depilacja, a Radek z uporem maniaka chce dyskutować o kobiecych włosach łonowych.
                  • stokrotka_a Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 12.07.12, 14:25
                    yoko0202 napisała:

                    > Twoim zdaniem nie trzeba, i OK, a zdaniem Radka trzeba, i ja się przychylam do
                    > tej opinii. Żeby mi zapłacili, to bym sobie takich krzaczorów nie wyhodowała, p
                    > onieważ uznaję coś takiego za obrzydliwe, niehigieniczne i nieestetyczne. Kwest
                    > ia gustu, a z gustami się nie dyskutuje.

                    Z gustami się nie dyskutuje, ale można próbować zrozumieć w jaki sposób doszło do wdrukowania takiego a nie innego gustu milionom, jeśli nie miliardom, ludzi w czasie kilku dziesięcioleci (2-3).
            • josef_to_ja Re: Raduniu, nie rozśmieszaj mnie 11.07.12, 11:58
              Akurat tamto wygląda jak fotomontaż.
          • maitresse.d.un.francais Myli ci się łono z ręką? 08.07.12, 15:49
            Oj, biedny prawiczku...

            Autorka pisała o włosach na łonie i brzuchu.

            Włosy na brzuchu wyglądają tak:

            poradymamy.com.pl/wp-content/uploads/2010/12/mini-brzuch.jpg
            Tej pani nie jest potrzebna żadna depilacja, a jedynie porządniejsze majtki.
      • krakowskim_targiem Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 13.07.12, 14:44
        ja bym koleżanki nie dołowała.. nie wiem w ogóle po co mówić dziewczynie jaki był rzekomy powód zerwania. może lepiej po prostu wziąć ją ze sobą na depilację laserową? w formie prezentu imieninowego czy ciekawostki w ramach 'babskiego dnia piękności' ;) ja tak moją mamę wyciągnęłam do studio laser, opierała się strasznie, ale w końcu była szalenie zadowolona z efektu :)
    • moonogamistka Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 08.07.12, 02:08
      To jego wybor.
      Oczywiscie- nie mow. Wpedzisz dziewczyne w niepotrzebne kompleksy.
      • fuks0 Re: Nadmierne owlosienie kobiety wysmiane przez f 08.07.12, 08:38
        >Wpedzisz dziewczyne w niepotrzebne kompleksy.

        Z drugiej strony jak jej nie powie, to dziewczę nic z tym zapewne nie zrobi, co poskutkuje najprawdopodobniej tym, że kilku następnych amantów zapewne również zwieje gdzie pieprz rośnie (o ile oczywiście stopień jej owłosienia rzeczywiście znacznie przekracza normę).
        • vertes Jej stopien owlosienia przekracza NORME 09.07.12, 11:44
          ...w stopniu srednim. NIe chodzi mi o to,ze nie ma ogolonych nog , pach czy okolin bikini. Tutaj jest w porzadku, dla o higiene. Niestety reszta ciala, gdzie zwykle kobiety NIE GOLA SIE, jest zyczajnie owlosiona. Brzuch, cale rece, na ramionach. Wczoraj znow bylismy nad woda , opalalismy sie. jak sie opalila to wloski staly sie jakby mniej widoczne, bledsze, jasniejsze , wiadomo.
          Nic jej nie powiedzialam. A juz napewno nie powtorze jej tego,ze facet ,z ktorym sie spotykala porownal ja do .............faceta. To zbyt upokarzajace dla niej. Moim zdaniem powinna sie zdecydowac na laserowa depilacje ale przy jej zarobkach watpie,ze zechce taki zabieg.

          Facet zwial, piszecie. Dla niego nie byla zbyt kobieca. A co jak kolejny zrobi tak samo?
          • kitek_maly Re: Jej stopien owlosienia przekracza NORME 09.07.12, 13:09
            Mam propozycję - zajmij się swoim życiem i przestań obgadywać ludzi w necie (albo przestań wymyślać te durne wątki).
          • six_a Re: Jej stopien owlosienia przekracza NORME 09.07.12, 13:18
            >A co jak kolejny zrobi tak samo?
            może kolejny wątek założysz?

            i nie włoski jej zbladły, tylko skóra się przyciemniła. rozumiem, że po całym lecie można mieć rozjaśnione, ale po jednym dniu raczej nie.
          • maitresse.d.un.francais Re: Jej stopien owlosienia przekracza NORME 09.07.12, 16:33
            vertes napisała:

            > ...w stopniu srednim. NIe chodzi mi o to,ze nie ma ogolonych nog , pach czy oko
            > lin bikini. Tutaj jest w porzadku, dla o higiene.

            Golenie nóg czy bikini nie ma NIC WSPÓLNEGO z higieną.
          • sid_sid Re: Jej stopien owlosienia przekracza NORME 09.07.12, 18:50
            Czyli po prostu dziewczyna ma nadmierne owłosienie na ciele (hirsutyzm?), a nie że się nie wydepilowała, tak? Cóż, jeśli to rzeczywiście tak widać, to pewni koleżanka o tym wie, tylko ma to gdzieś/nic z tym nie robi z innych powodów. Zachowanie faceta, tzn. obgadywanie nieeleganckie, a koleżance bym nie mówiła, bo będzie jej przykro, moim zdaniem niepotrzebnie.
    • yoko0202 dobry wątek 09.07.12, 13:11
      pytanie było, czy powiedzieć koleżance dlaczego facet zrejterował (moim zdaniem nie; ewentualnie w sprzyjających okolicznościach poruszyć na luzie temat depilacji i zorientować się, czy koleżanka w ogóle zdaje sobie sprawę, że jest zarośnięta poza normę itp.)

      większość odpowiedzi to oczywiście gromy na faceta, że jak on śmiał w ogóle mieć jakiekolwiek uwagi do wyglądu tejże kobiety - przyjmuję w związku z tym, że forumki masowo umawiają się z mężczyznami, którzy nie są dla nich pod różnymi względami atrakcyjny fizycznie, no bo no przecież liczy się charakter....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja