zakupy grupowe ..... wamać...

18.07.12, 18:04
popełniłam po raz kolejny i ostatni zakup gruponu, tym razem nie jakieś zabiegi kosmetyczne itp. (bo to woła o pomstę do nieba) a mianowicie kuponik na okulary przeciwsłoneczne, za 30 dych wart 3 stówki
domyślałam się, że okulary w salonie mogą być droższe i że będę musiała coś dopłacić, ale pomyślałam że zwykłe ray banki to już za 400 peelenów można nabyć, ja akurat o okulary dbam jak o nic innego więc miałabym dosłownie na całe lata
a tu zonk, ceny w salonie od tysiaka w górę, oczywiście żadnego esklepu na stronie nie ma więc wcześniej nie można sprawdzić jakie tam są w ogóle ceny, lokalizacja marna i nie było mi po drodze więc też nie mogłam sprawdzić.
no na głowę jeszcze nie upadłam żeby kolejne 7 stów dać za okulary.
przysięgam, że nawet patelni ani zestawu koszyczków wiklinowych za 2 dychy na żadnych gruponach w życiu nie kupię, nie chcę w ogóle żeby mi to gooowno na maila przychodziło.
a u Was jak gruponiki?
    • moonogamistka Re: zakupy grupowe ..... wamać... 18.07.12, 18:09
      Poczytalam o traktowaniu kosmetycznych, czy fryzjerskich okazji i mi sie odechcialo.
      • yoko0202 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 18.07.12, 18:22
        tak, to już mam za sobą, ale wydawało mi się, że jakiś ręcznik czy okulary to jeszcze można się skusić, a tu dupcia
      • przeciez.wiem Re: zakupy grupowe ..... wamać... 18.07.12, 23:57
        A co wyczytałaś? Korzystałam z lasera, 2 lata temu - rezultaty super.
    • six_a Re: zakupy grupowe ..... wamać... 18.07.12, 18:28
      >za 30 dych wart 3 stówki

      interes życia;)
      • yoko0202 :DDD n/t 18.07.12, 18:38

    • georgia241 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 18.07.12, 18:59
      30 dych = 3 stówki albo już mnie całkiem poyebao
    • anaisanais96 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 18.07.12, 23:35
      wprawdzie nie zrozumiałam do końca twojej wypowiedzi, ale ja akurat korzystam z ofert kin i jeszcze się nie zraziłam.
    • stara-a-naiwna Re: zakupy grupowe ..... wamać... 18.07.12, 23:48
      Kiedyś dostałam od faceta bon z gruponu do kosmetyczki. Fajnie ogólnie ale terminy miała odległe, czas do wykorzystania mi się kończył i musiałam iść na jakąś beznadziejną godzinę.
      No i dwa nie wiem jak by moj zabieg wyglądał gdybym była 100% płatną klientką salonu.

      Po moich doświadczeniach i po głosach osöb niezadowolonych ktorych jest delikatnie rzecz ujmując nie mało na chwilę obecna nic bym u nich nie kupiła
    • przeciez.wiem Re: zakupy grupowe ..... wamać... 18.07.12, 23:54
      yoko0202 napisała:

      > a u Was jak gruponiki?


      A dziękuję, dobrze. Od kilku lat korzystam, dosyć intensywnie, odpukać, nic złego się nie przytrafiło. Ale ja wszystko dokładnie sprawdzam, a jak czegoś sprawdzić nie mogę, nie kupuję.
      • mehil.dam Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 09:48
        Ja rok chodziłam na gruponach na IPL i zawsze mnie dobrze traktowano. Raz nawet zaspałam i nie było problemu, żeby na późniejszą przyjść bez wcześniejszego przekładania. To, że u mnie IPL niestety okazał się nie w 100% skuteczny, ale to już nie ich wina, bo mi różne częstotliwość (czy jak to się nazywa) ustawiały miłe panie. Może po prostu jestem zbyt wybredna, że mi wszystkiego nie usunęło ;)
        Ostatnio też ze szwagierką byłyśmy na takie wystawie u nas w mieście, w pakiecie były jeszcze lody lub frytki i wszystko super.
        Nie korzystam zbyt często, ale z zasłyszanego od znajomych to np jeśli chodzi o wycieczki czy pakiety w lokalach to skrajne opinie - czyli, że nie zależy od samego grupona, a od firmy/biura/restauracji, które to sprzedaje.
        • przeciez.wiem Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 10:17
          mehil.dam napisała:

          > Ja rok chodziłam na gruponach na IPL i zawsze mnie dobrze traktowano. Raz nawet
          > zaspałam i nie było problemu, żeby na późniejszą przyjść bez wcześniejszego pr
          > zekładania. To, że u mnie IPL niestety okazał się nie w 100% skuteczny, ale to
          > już nie ich wina, bo mi różne częstotliwość (czy jak to się nazywa) ustawiały m
          > iłe panie. Może po prostu jestem zbyt wybredna, że mi wszystkiego nie usunęło ;
          > )


          Niestety, IPL to porażka. Tak naprawdę to, że część włosów wypadnie, to skutek uboczny tego lasera. On nie służy do usuwania włosów, raczej zamykania naczynek i usuwania przebarwień. Najskuteczniejsze są lasery diodowe.
          • mehil.dam Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 10:34
            przeciez.wiem napisała:

            > Niestety, IPL to porażka. Tak naprawdę to, że część włosów wypadnie, to skutek
            > uboczny tego lasera. On nie służy do usuwania włosów, raczej zamykania naczynek
            > i usuwania przebarwień. Najskuteczniejsze są lasery diodowe.
            >

            Niestety na naczynka wokół nosa nie pomógł mi wcale :(
    • chersona Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 10:32
      moje wybory na grouponie to kupon na karme dla kotow oraz tansze podobno bilety do muzeum erotyki. w moim przypadku strategia sklepu z karmami zadzialala idealnie. zostalam stala klientka.
    • headvig Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 11:24
      kilka lat temu się opłacało, teraz same oszustwa. na wiosnę mąż kupił grupona do restauracji za 70zł o wartości 140. i wszystko byłoby dobrze, ale nie było możliwości wykupienia dań za te 140, bo grupon miał ograniczenia. więc nasz rachunek wyniósł 80 zł - 70 akurat dania z grupona + 10 cola, w ofercie był kieliszek wina, ale my abstynenci, za colę kazali zapłacić. mąż się wkurzył.
      potem na moje własne życzenie wykupił mi "choco-spa" - masaż czekoladowy + aroma i foto terapia. tragedia, masował mnie jakiś podstarzały obleś, a czystość tego miejsca pozostawiała wiele do życzenia, oczywiście aromatów ani światełek nie było.
      po ty epizodzie powiedzieliśmy sobie nigdy więcej.
      • highly.sceptical Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 11:32
        > masaż czekoladowy

        o_0 A cóż to za instytucja!?

        > czystość tego miejsca pozostawiała wiele do życzenia

        Niech zgadnę: wszystko było dojebane czekoladą? :)
        • headvig Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 13:36
          > > czystość tego miejsca pozostawiała wiele do życzenia
          >
          > Niech zgadnę: wszystko było dojebane czekoladą? :)

          tak, łącznie z klapkami pana masażysty, do tego klapki miał sklejone taśmą klejącą w dwóch miejscach. widać nie opłacało im się sprzątać po każdym kliencie.
          • highly.sceptical Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 13:44
            > tak, łącznie z klapkami pana masażysty, do tego klapki miał sklejone taśmą klejącą
            > w dwóch miejscach.

            Dobre. :D
            • headvig Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 13:47
              highly.sceptical napisał:

              > > tak, łącznie z klapkami pana masażysty, do tego klapki miał sklejone taśm
              > ą klejącą
              > > w dwóch miejscach.
              >
              > Dobre. :D
              >

              nie? a na klapki się napatrzyłam, bo jak leżałam na brzuchu, to w łóżku było wycięte takie koło na twarz i oczy, żeby można było oddychać :P j
              anyway, jestem już wyleczona z wszelakiej maści spa...
              • highly.sceptical Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 15:16
                > a na klapki się napatrzyłam, bo jak leżałam na brzuchu, to w łóżku było
                > wycięte takie koło na twarz i oczy, żeby można było oddychać

                Rzeczywiście, dość komiczna sytuacja. Masaż czekoladowy w oparach absurdu. ;)
                • yoko0202 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 16:15
                  znajoma kupiła kilka sesji depilacji laserowej, stwierdziła że zaryzykuje bikini
                  poszła pierwszy raz, nie miała z tym wcześniej do czynienia, więc co do zabiegu jako takiego nie miała raczej zastrzeżeń (choć twierdzi, że trwał mniej więcej połowę czasu tego co piszą w necie)
                  z góry była umówiona na kolejne zabiegi, ale wychodząc z pierwszego stwierdziła, że coś nie bardzo ten kolejny termin, bo wychodzi to mniej więcej wtedy, gdy dostanie ciotki
                  na recepcji w tym przybytku siedzi pan, bardzo rubaszny i głośny niemniej ogromnie sympatyczny, i dosłownie dziki tłum ludzi czekający na różne zabiegi, faceci też

                  podchodzi do pana na recepcji i próbuje się przemówić na inną datę, pan mówi że ciężko, ta głosem zniżonym że bardzo jej zależy, pan że raczej nie da rady, ta już prawie szepcze, że w grę wchodzi niedyspozycja, na co pan na całą poczekalnię huknął: aaaaa okres pani będzie miała, to nic tampona pani se wsadzi i będzie oki!!!
                  ....

                  :)))))
      • przeciez.wiem Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 11:58
        Sama jesteś sobie winna - w pierwszym przypadku powinno być podane menu. Korzystałam z takich grouponów, widziałam spośród czego mam wybór, czy jest on ograniczony czy pełny. Jeżeli w ofercie (na kuponie) nie było nic o ograniczeniach to powinnaś złożyć w grouponie reklamację.
        Co do drugiego przypadku też daliście ciała. Promocje , zniżki rozum ludziom odbierają. Normalnie też wchodzisz do pierwszego z brzegu fryzjera czy gab. kosmetycznego czy najpierw szukasz informacji na jego temat?

        Jak pisałam, korzystam od lat z zakupów grupowych, głównie wyjazdy, ale także buty, ciuchy się zdarzały czy wizyty w knajpach, restauracjach. Nigdy na szit nie trafiłam. Ale ja ZAWSZE dokładnie sprawdzam co kupuję. Nie tylko na grouponach, ale w normalnym zakupowym trybie również.

        • headvig Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 13:41
          1) sprawdzaliśmy w internetowej karcie, mieli zawyżone ceny. myśmy byli tam 3 miesiące po wykupieniu (był czas 6 mieś), ceny już były niższe, to był kwiecień, teraz ta restauracja już nie istnieje.
          2) opnie tego zakładu kosmetycznego były bardzo dobre - zawsze wszystko sprawdzamy, choć było ich niewiele. podejrzewam, że właściciele na rozkręcenie biznesu sami powpisywali takie opinie gdzie się da, teraz jak cały grupon zrealizował swoje kupony, to opinie już są zupełnie inne.
    • wez_sie zakupy grupowe w tym dzikim kraju 19.07.12, 12:16
      nie maja prawa bytu.
      kazdy chce kazdego przerobic na $, a debile nie rozumieja, ze to ma byc REKLAMA firmy, a nie sprzedaz zwiekszajaca dochod.

      ale co sie dziwic, jak wiekszosc general menedzerow i specjalistow od marketingu i promocji, to wsiochy oderwane od pluga...
    • 5th_element Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 12:17
      tez mam obrzydzenie: a to zabieg kosmetyczny wykonany przez przyuczaną wlasnie Krysie o rysach rodziny alkoholowej, a to inny z oszczedzaniem na kosmetykach, a to musialam uganiac sie za kosmetyczka od brwi, bo sie druga pochorowała. Dno.

      NAJGORZE DNO to szkoła językowa BRITISH SCHOOL ODDZIAL W SZCZECINIE. Skusilam sie na kupon na 2 miesiace nauki, uczylam sie u nich 4 miesiace (z czego 1/3 to jakies wakacje i inne rekolekcje tak, jakby kursy jezykowe podlegaly ministerstwu oswiaty), zrezygnowalam. Umowa chronila jedynie szkolę, nie bylo w niej ilosci zajec, czasu ich trwania, ani gwarancji poziomu (ucze sie jezykow od lat kilkunastu, sama jestem lektorem, nigdy nie mialam tego typu klopotow wiec nie zwracalam uwagi na umowe, w dodatku niegramatycznie zapisaną). W umowie byla klauzula niedozwolona zmuszajaca klienta do zaplaty za caly rok nawet przy rezygnacji po 1 zajeciach. Nie popuscilam mimo nekania wezwaniami do zapłaty i straszenia sądami. zgłosiłam do Rzecznika Konsumenta (ktorego oddział niniejszym pozdrawiam), szkoła "łaskawie odstąpiła od drogi sądowej".

      W mojej opinii powyższe praktyki bardzo szkodzą gruponowi. mam szereg znajomych ktorzy po jednej wpadce grupona juz nie subskrybuja nawet tego typu atrakcji.
    • hildegarda-z-plocka Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 12:27
      ale to jest śmieszne. kiedyś kupiłam sobie na grouponie 4 kupony do sklepu internetowego, w którym często kupuje buty. kupiłam świetne buty (już z promocji a jeszcze dzięki kuponowi 50 zł taniej), a potem też natykałam się na opinie dot. tego, że oszustwo, robienie ludzi w butelkę itd, bo jacyś kretyni, zamiast najpierw zajrzeć do sklepu i sprawdzić, czy jakieś buty ich w ogóle interesują, nakupowali kuponów po czym bardzo się zdziwili, że sklep oferuje obuwie w cenach 150-400zł, a oni liczyli na to, że kupią sobie kilka par niemal za darmo. to jest chyba jasne, że kumaty człowiek nie kupuje kuponów w ciemno. jeżeli chcesz umówić się na zabieg- sprawdż najpierw salon, jeżeli chcesz coś kupiż- obczaj ofertę sklepu (a gdy nie ma takiej możliwości, ryzykujesz albo pasujesz), w przypadku restauracji zamawiasz to, co jest taniej albo pzacisz normalnie (a nie życzysz sobie dania x zamiast y oraz z zamiast g, robiąc obsłusze awanturę). przy tym to jest chyba jasne, że nikt kumaty nie zaproponuje ci okularów wartych 300zł za 30. okulary to nie jest rzecz, która się kupuje wciąż i wciąż, więc taki kupon nie zadziałałby nawet jako zachęta do dalszych zakupów. wystarczy trochę pomyśleć.

      ps
      często napotykam ten błąd i aż mną trzęsie- 30 dyszek to nie jest 30 zł tylko 300, na boga! działanie na poziomie klasy pierwszej sp.
      • jowita771 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 12:48
        Firma, w której pracuje miała ofertę w Gruponie. I właśnie dzisiaj zadzwoniła pani, że za dwa dni chciałaby kupon zrealizować. I niezadowolona, że nie da rady, a jak byk w ofercie napisane, żeby najpierw sprawdzić możliwość realizacji w danym terminie. I do kogo idiotka ma pretensje?
      • yoko0202 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 12:54
        hildegarda-z-plocka napisała:

        > bo jacyś kretyni, zamiast najpierw zajrzeć do sklepu i sprawdzić, czy jakieś buty ich w ogóle interesują, na
        > kupowali kuponów po czym bardzo się zdziwili, że sklep oferuje obuwie w cenach
        > 150-400zł, a oni liczyli na to, że kupią sobie kilka par niemal za darmo. to je
        > st chyba jasne, że kumaty człowiek nie kupuje kuponów w ciemno. jeżeli chcesz u
        > mówić się na zabieg- sprawdż najpierw salon, jeżeli chcesz coś kupiż- obczaj of
        > ertę sklepu (a gdy nie ma takiej możliwości, ryzykujesz albo pasujesz), w przyp
        > adku restauracji zamawiasz to, co jest taniej albo pzacisz normalnie (a nie życ
        > zysz sobie dania x zamiast y oraz z zamiast g, robiąc obsłusze awanturę). przy
        > tym to jest chyba jasne, że nikt kumaty nie zaproponuje ci okularów wartych 300
        > zł za 30. okulary to nie jest rzecz, która się kupuje wciąż i wciąż, więc taki
        > kupon nie zadziałałby nawet jako zachęta do dalszych zakupów. wystarczy trochę
        > pomyśleć.

        wystarczy trochę przeczytać
        jak pisałam, nie miałam akurat możliwości sprawdzenia asortymentu, ale znam mniej więcej asortyment w różnych innych sklepach z okularami, więc liczyłam na pewien poziom, wyrażający się między innymi dopasowaniem oferty pod względem rozbieżności cenowej
        nie wydaje mi się poza tym, że wszyscy kupujący grupony najpierw masowo latają z wywieszonym jęzorem po mieście sprawdzając np. 8 sklepów czy salonów a dopiero potem kupują grupon. Rzadko też się zdarza chyba, żeby oferty z dużych miast to były oferty akurat z tego przybytku, który dobrze znamy. Znamienne jest dla mnie też to, że tak naprawdę w necie nieraz jest naprawdę ciężko znaleźć opinie o firmach ogłaszających się na stronach zakupów grupowych
        nie liczyłam też na okulary w ramach gruponu, wiedziałam że będę musiała dopłacić, ale nie minimum 7 stów.
        tak jak piszesz, jest to ryzyko, ale okazuje się że ryzyko wynosi mniej więcej 99%, więc na przyszłość to ja to chrzanię.

        > ps
        > często napotykam ten błąd i aż mną trzęsie- 30 dyszek to nie jest 30 zł tylko 3
        > 00, na boga! działanie na poziomie klasy pierwszej sp.
        miałam napisać oczywiście 30 zł, wydawało mi się, że ten czeski błąd jest dla wszystkich oczywisty, no ale niestety
        • przeciez.wiem Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 13:00
          Można zadzwonić, zapytać od ilu pln zaczynają się ceny okularów.
        • hildegarda-z-plocka Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 13:04
          w takim wypadku
          a) darowałabym sobie kupno kuponu, skoro nie wiem, czy w sklepie znajdę coś, co mnie interesuje
          b) poszukałabym opinii w internecie
          c) zadzwoniłabym do sklepu by popytać o asortyment
          żeby nie być potem zawiedzioną.

          ja rozumiem, że jesteś zawiedziona, bo zapłaciłaś a z kuponu nie korzystasz. ale nie rozumiem, czemu obwiniasz za to groupon czy sklep, a nie samą siebie. ja bym w takiej sytuacji pluła sobie w brodę, owszem, ale nie robiłabym antyreklamy grouponowi, skoro z ich str nie było zadnych nieprawidłowości. nie wiem czym się zajmujesz, ale ta syt to tak jakby ktoś zamówił u Ciebie jakąś usługę nie dopytując, ile takowa będzie kosztować, po czym napisał na forum: "nigdy więcej nie zamówię usługi u yoko. po raz kolejny zostałem nabrany. wiem, że gdzies indziej zrobienie tego kosztuje x, tymczasem yoko liczy sobie 10x, to skandal, odradzam tę oszustke i naciagaczkę". fajnie?


          "- Masz coś przeciwko czarnym ?
          - Mam coś przeciwko wszystkim. "
        • hildegarda-z-plocka Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 13:14
          a co do błedu, to wierzę, że z Twoim przypadku tak jest, ale na forach często spotykam się z tym, że ktoś zarabia 2000 tysi lub zapłacił za coś tylko 50 dyszek, wątpię, by w każdym przypadku był to taki sobie błąd- częściej raczej niewiedza lub całkowity brak myślenia
    • jowita771 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 12:38
      A kiedy kupiłaś? Może jeszcze możesz oddać?
      • yoko0202 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 12:56
        30 zł to nie majątek, jakoś przeżyję :)
        w przyszłości, po prostu skorzystam ewentualnie tylko i wyłącznie z polecenia znajomej osoby co do konkretnej oferty.
        • mojemieszkanie24 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 13:39
          albo na przyszłość po prostu PRZECZYTAJ warunki. Tam jest wszytsko dokładnie wyjaśnione..
          • yoko0202 Re: zakupy grupowe ..... wamać... 19.07.12, 15:05
            mojemieszkanie24 napisała:

            > albo na przyszłość po prostu PRZECZYTAJ warunki. Tam jest wszytsko dokładnie wy
            > jaśnione..

            ale wiesz, nie chodzi o warunki, bo warunki to ja przeczytałam, terminy realizacji, itp itd.
            chodzi o to, że do głowy mi nie przyszło, że w normalnym salonie z okularami nie ma towaru poniżej 1000 zł
            jeszcze jakie fajne w tychże warunkach było zastrzeżenie - w przypadku zakupu towaru o wartości niższej niż wartość gruponu, różnica nie zostanie zwrócona :) chyba musiałabym poprosić o jedno szkiełko, żeby wyrobić się w 300 zł :)

            to nie jest tak, że non stop łażę po takich sklepach i dokładnie znam ceny:) choć ostatnio często, w sumie przypadkowo, 2 razy towarzyszyłam koleżankom, raz wlazłam pooglądać, raz wybieraliśmy rodzinnie prezent dla siostry itp itd, w różnych salonach z markowymi okularami - zupełnie normalne jest, że niektóre modele przecenione zaczynają się nawet od 200 zł
            ktoś wyżej słusznie zasugerował, że mogłam zadzwonić i zapytać się jakie są ceny, no ale tu kółko się zamyka, bo nie przyszło mi to do głowy po prostu w związku z innymi zupełnie doświadczeniami cenowymi w takich sklepach.
    • delayla 2 na 5... 19.07.12, 15:32
      Tak właśnie sobie analizuję moje gruponowe wspomnienia i na 5 gruponów jakie kupiłam tylko 2 były OK (oba były masażami w rożnych salonach!).
      Pozostałe 3:
      1) Garnitur w Maximusie - nie pamiętam cen, grupon chyba za 120zł... pojechaliśmy z ówczesnym chłopakiem po ten garniak, a tam same szmaty nie warte nawet tych 120zł, już nie wspomnę o jakiejś chorej numeracji... Grupon oddany, więc nic nie straciłam, ale nie to było najgorsze...
      Sklep był ZUPEŁNIE nieprzygotowany na ilość klientów, która musiała dosłownie SZTURMOWAĆ wejście, a odpychali nas jak bydło - gorzej niż na koncercie rockowym!
      Nie weszliśmy nawet w ten tłum, wróciliśmy dzień później (dopchaliśmy sie już wtedy do sklepu, no ale szmaty...).
      2) Wejście do klubu 70 w tym darmowe drinki - w klubie było miliard ludzi, po drinki było trzeba stać godzinę i wziąć wszystkie naraz (3 na głowę!), a i wybrać ich nie było można, sama woda...
      3) Prawo jazdy kat. A w Mobilek - niestety kurs jeszcze nie skończony (zaczęty 2 miesiące temu!), nie da się po prostu umówić na jazdy. Trzeba dzwonić ok. 15 razy zanim odbiorą (!!) i wieczne wymówki... dzwonimy w ostatni czwartek czerwca "nie ma jeszcze w ogóle grafika na lipiec", dzwonimy w piątek.... "nie ma już miejsc w grafiku na lipiec"!
      Po zrobieniu awantury już w biurze znalazło się 9/10 jazd pod koniec lipca... Jednej nadal brakuje.. Zobaczymy....


      I teraz tak sobie myślę, że rzeczywiście ten cały Grupon to shit i lepiej sobie nerwów zaoszczędzić.....

      A właśnie! Kolejny przypadek - mój brat i wakacje w Hiszpanii miesiąc temu!
      Ogólnie to nie tylko wrzucili ich do zupełnie innego hotelu niż miał być (nawet nie do hotelu! to były kwatery w bloku! a miał być zajebisty hotel), to jeszcze W INNEJ MIEJSCOWOŚCI...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja