obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dalej?

19.07.12, 12:55
Ciagly temat, a przy okazji euro odgrzany do temperatury wrzenia, to piekno polskich kobiet i fakt, ze obcokrajowcy lubia sie z Polkami żenić. Niby fajnie i dumnie, ale jest tez pogląd, ze to jest to wszystko nieco ponizające dla Polskch męzczyzn i dla kraju w ogole.
Kraj traktowany jako zaglębie kobiet- to raz, a dwa- to jak mowil moj znajomy, 'co to za mezczyzni, ktorzy pozwalaja zabierac swoje kobiety'. Kolega mial nieco obsesje na punkcie antropologicznych teorii, ale czy nie jest tak troche?
Opinie?
    • senseiek Na swiecie musi byc rownowaga 19.07.12, 13:03
      Na swiecie musi byc rownowaga - jesli oni nam, to my im tez, w rownym lub porownywalnym stopniu..
      Jeden moj wujek ma ukrainke druga zone.
      Drugi moj wujek mial dwie niemki zony.
    • cherry-cherry Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 13:17
      kropidlo5 napisał:

      > Opinie?

      Oj, odwieczne prawo silniejszego. W tym wypadku silniejszego ekonomicznie, stare jak swiat. Jakos Ukraincy ani ubodzy Ormianie nam tych kobiet masowo nie kradna, dziwnym trafem sa to faceci z zachodu.
      I nie swiadczy to zle o polskich facetach, ze pozwalaja sobie sprzatac kobiety sprzed nosa, tylko o niewesolej kondycji ekonomicznej naszego kraju. Kobiety ida za perspektywa lepszego zycia, po prostu. Na zasadzie, ze jezeli maja taka mozliwosc, to czemu z niej nie skorzystac. Prawo natury, za ktorym w naturalny sposob ida uczucia. Wiec nie jest to nawet zaden wyrachowany materializm.
      • alienka20 Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 16:57
        Na granicy wschodniej, zarówno panowie i panie z Białorusi/ Ukrainy oddają się Polkom i Polakom w jasyr zwany małżeństwem - za obywatelstwo a za meldunek jest jeszcze ekstra kasa :).
    • stokrotka_a Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 14:06
      Wymiana genów jest korzystna dla gatunku. Kiedyś następowała np. poprzez podboje i branie w "jasyr", a teraz odywa się to w bardziej cywilizowany sposób. Normalność to jest.
    • highly.sceptical Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 14:19
      > obcokrajowcy chwalą polskie kobiety

      Obcokrajowcy chwalili nawet organizację Euro. Oni po prostu są optymistami z dużymi pokładami entuzjazmu, ot co. Poznałem wielu takich obcokrajowców – i wszyscy się śmiali jak głupi do sera i zawsze wszystko im się podobało, po prostu taka mentalność.

      Wydaje mi się, że w jakiś sposób wiąże się to z tym, że nie doznali oni (ci obcokrajowcy) na własnym grzbiecie wyzwolenia przez krasnoarmiejców i 45 lat wolności pod sowiecką kuratelą oraz opłakanych konsekwencji tychże. Tak to już dziwnie jest, że gdzie nie postała stopa czerwonoarmisty, tam jest jakoś radośniej, bardziej beztrosko i optymistycznie.
      • simply_z Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 14:38
        ale Rosjanie ,ktorych znam tez wydaja sie jakby radosniejsi O.o
      • stokrotka_a Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 14:44
        highly.sceptical napisał:

        > Wydaje mi się, że w jakiś sposób wiąże się to z tym, że nie doznali oni (ci obc
        > okrajowcy) na własnym grzbiecie wyzwolenia przez krasnoarmiejców i 45 lat wolno
        > ści pod sowiecką kuratelą oraz opłakanych konsekwencji tychże. Tak to już dziwn
        > ie jest, że gdzie nie postała stopa czerwonoarmisty, tam jest jakoś radośniej,
        > bardziej beztrosko i optymistycznie.

        Ciekawa teoria, ale obawiam się, że rzeczywiste przyczyny są bardziej skomplikowane. Jedną z tych przyczyn jest rozpowszechniona u nas skłonność do "rozdrapywania" przeszlości, biczowania się klęskami narodowymi i tym podobne rzeczy. Nie brak na świecie narodów, które przesżły przez gorsze dopusty Boże, ale ich przedstawiciele nie są takimi malkontentami jak my.
        • highly.sceptical Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 14:57
          > Ciekawa teoria, ale obawiam się, że rzeczywiste przyczyny są bardziej skomplikowane.

          Wiesz no, ja tak półżartem pisałem trochę. ;) Chociaż może coś jest na rzeczy, bo umówmy się: 45 lat komuny opóźniło nas gospodarczo w stosunku do Zachodu, jesteśmy po prostu biedniejsi. Z drugiej strony powstaje pytanie, na ile bogactwo samo w sobie jest źródłem szczęścia.

          > Nie brak na świecie narodów, które przesżły przez gorsze dopusty Boże, ale ich
          > przedstawiciele nie są takimi malkontentami jak my.

          Po pierwsze, nie wiadomo, czy to nie jest stereotyp. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby Polaków malkontentów (do których skądinąd sam niestety należę) było tyle samo, co – powiedzmy – skąpych Szkotów czy pedantycznych Niemców.

          Tak na chłopski rozum, to odsetek optymistów i pesymistów (jakkolwiek ich nazwać) powinien być wszędzie mniej więcej taki sam. Chociaż może nie? Trudno powiedzieć.
          • stokrotka_a Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 15:48
            highly.sceptical napisał:

            > Tak na chłopski rozum, to odsetek optymistów i pesymistów (jakkolwiek ich nazwa
            > ć) powinien być wszędzie mniej więcej taki sam. Chociaż może nie? Trudno powied
            > zieć.

            Chłopski rozum nie zawsze jest dobrym doradcą. ;-) Badania pokazują, że te odsetki są różne w różnych krajach.
            • highly.sceptical Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 15:52
              > Chłopski rozum nie zawsze jest dobrym doradcą. ;-)

              Wiem o tym doskonale, dlatego też pod koniec wypowiedzi się opamiętałem. ;)

              > Badania pokazują, że te odsetki są różne w różnych krajach.

              A to prowadzono takie badania? Muszę poszukać, bo ta kwestia mnie zastanawia od bardzo dawna.
              • stokrotka_a Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 16:00
                highly.sceptical napisał:

                > A to prowadzono takie badania? Muszę poszukać, bo ta kwestia mnie zastanawia od
                > bardzo dawna.

                Są takie badania. Niedawno czytalam w Wyborczej artykuł na ten temat, ale w tej chwili nie mogę tego znaleźć.
              • kochanic.a.francuza Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 16:56
                Tak byl taki artykul. Podobno jaszczesliwsi na swiecie sa mieszkancy jakiegos egzotycznego kraju w Azji, zapomnialam nazwy-taki egzotyczny.
                Tak wiec z zasobami finansowymi szczescie wile wspolego nie ma, ae ze nic to tez nie prawda. Podobno do 15 tys dolarow miesiecznie szczescie rosnie, potem juz kasa nie gra roli.
                • highly.sceptical Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 17:08
                  > Podobno do 15 tys dolarow miesiecznie szczescie rosnie, potem juz kasa nie gra roli.

                  Wiem, to akurat kiedyś czytałem, że jest jakaś taka graniczna suma powyżej której już szczęście nie rośnie.

                  Z tym że też jest kwestia: osobista zamożność a bogactwo kraju. Bogatszy kraj, w teorii przynajmniej, może zapewnić wyższy poziom usług publicznych: zadbane chodniki, więcej zieleni, ładniejsze tramwaje, lepsze szpitale itd., może to też jakoś wpływa na poziom szczęśliwości – mnie np. się odechciewa wszystkiego od "brudnych murów miasta, ulic pełnych bólu i kominów fabryk".

                  Poza tym podobnież w ładnych, zadbanych miejscach spada przestępczość, przynajmniej ta pospolita, zwłaszcza chuligańska.
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 17:20

                  kochanic.a.francuza napisała:

                  > Tak byl taki artykul. Podobno jaszczesliwsi na swiecie sa mieszkancy jakiegos e
                  > gzotycznego kraju w Azji, zapomnialam nazwy-taki egzotyczny.

                  Bhutan się nazywa.
                  Obecnie ten kraj zmienił się w spa na VIPów.
                  • maitresse.d.un.francais Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 22:21
                    Obecnie ten kraj zmienił się w spa na VIPów.

                    I to te VIP-y takie szczęśliwe? ;-)
                    • szafirowa_zatoka Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 20.07.12, 01:46
                      Kazdy narod ma takie VIPy jakie SAM WYBIERA, a vipy maja takie spa, jakie ow narod im zapewnia, przyzwalajac na pewne postepowanie.
                      • maitresse.d.un.francais Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 20.07.12, 16:37
                        szafirowa_zatoka napisała:

                        > Kazdy narod ma takie VIPy jakie SAM WYBIERA

                        a jeśli Bhutan stanowi spa dla vipów zagranicznych, uprawiających tam turystykę, to co?
      • irmina_anastazja Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 18:06
        > Wydaje mi się, że w jakiś sposób wiąże się to z tym, że nie doznali oni (ci obc
        > okrajowcy) na własnym grzbiecie wyzwolenia przez krasnoarmiejców i 45 lat wolno
        > ści pod sowiecką kuratelą oraz opłakanych konsekwencji tychże. Tak to już dziwn
        > ie jest, że gdzie nie postała stopa czerwonoarmisty, tam jest jakoś radośniej,
        > bardziej beztrosko i optymistycznie.
        Jedną z najbardziej beztroskich i optymistycznych osób jakie znam jest chlopak z Angoli, studiujacy w Pl. Nie doznał on wprawdzie okupacji Armii Czerwonej, ale wojny domowej, widoku trupów na ulicach etc doznał wręcz w nadmiarze...
      • szafirowa_zatoka Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 20.07.12, 01:44
        >poznałem wielu takich obcokrajowców – i wszyscy się śmiali jak głupi do sera i zawsze wszystko im się podobało,
        Oni po prostu byli GRZECZNI. Kultura i wychowanie nie pozwala im na mowienie o sprawach, ktore moga byc niezreczne dla gospodarzy.
    • headvig Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 14:43
      kropidlo5 napisał:

      > Kraj traktowany jako zaglębie kobiet- to raz, a dwa- to jak mowil moj znajomy,
      > 'co to za mezczyzni, ktorzy pozwalaja zabierac swoje kobiety'. Kolega mial niec
      > o obsesje na punkcie antropologicznych teorii, ale czy nie jest tak troche?
      > Opinie?

      jak dbacie, tak macie.
    • good_morning Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 14:49
      wymyslasz niestworzone teorie, a tymczasem wszystko tlumaczy sie bardzo prosto;
      jedziesz gdzies i tam publicznie pytaja cie o opinie na temat miejscowych kobiet. powiesz ble?
      a potem dorabia sie do tego cuda wianki ;P
      smieszne
      • cherry-cherry Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 15:16
        To nie do konca tak. Przeciez pozytywne zdanie o Polkach nie pochodzi tylko z ust przyjezdnych imprezowiczow, ktorzy, skoro goszcza w PL to i z czystej uprzejmosci prawia komplementy gospodarzom.
        Ogolnie na swiecie panuje przekonanie (mezczyzni spotykani na wielu szerokosciach geogr.), ze kobiety z Europy Wsch. sa piekne, ulegle i swietnie nadaja sie na zony. Polki zalapuja sie do tej puli po prostu. Choc jesli chodzi konkretnie o legendy nt. urody kobiet, to raczej wymieniane sa pod tym wzgledem Rosjanki i Czeszki, rzadziej Polki.
    • emi-82 Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 15:26
      Ja zadnych teorii nie dorabiam - wiem po sobie, ze jak kobieta spotyka tego jedynego to spotyka i tyle.. a kwestie skad on jest i ile ma kasy jakos niewazne sie staja..
      ale wiem, ze takie podejscie nie jest popularne na forum, bo przeciez kobity na kase leca ;)
    • lled Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 15:55
      co za glupie rozumowanie. i twoje i znajomych.
      tak samo mozna powiedziec co to jest za slaba rasa czarnych ze dali sie zabrac ze swojego podworka.
      • kropidlo5 Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 16:10
        jak mowilem, to byl akurat kontekst antropologii i nie do konca moj pogląd, tylko kolegi, choc czesciowo moge sie z tym zgodzic, w tym fragmencie, ze mezczyzni nie powinni sie chwalic, ze im inni kobiety 'zabieraja'. a wlasnoscia one nie sa, skad taki pomysl, chodzi o zjawisko masowe a nie indywidualne, o samo zreszta byloby z mezczyznami, choc generalnie swiat jest patriarchalny poki co.
        • maitresse.d.un.francais Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 16:47

          generalnie swiat jest patriarchalny poki co

          Nie wychodzi mu to na zdrowie.
          • lled Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 17:16
            te poglady twojego kolegi sa takie jakie mial hitler w 1933 roku. z tego wynika ze kolega bedzie sie tylko seksil z polka (jezeli kolega polak). ja tam lubie rozne masci i kolory. trzeba skosztowac wszystkiego po troszku.
    • maitresse.d.un.francais to my jesteśmy własnością mężczyzn i kraju? 19.07.12, 16:00
      tego jeszcze nie wiedziałam
    • aplikantka11 Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 17:49
      Po prostu są nacje, których męscy przedstawiciele są lepsi, od Polaków (rzecz jasna uogólniam) w sensie ekonomicznym (cały "Zachód"), pod względem atrakcyjności fizycznej i sprawności seksualnej (Latynosi, Afrykańczycy, Arabowie - ci raczej jako materiał na wakacyjnych kochanków, chociaż mężowie też się zdarzają) i w końcu pod względem większego zrozumienia dla kwestii równouprawnienia i partnerstwa w związku (chociażby Skandynawia i UK)
      Bierzcie się za siebie Panowie, bo ktoś Wam te kobiety sprzątnie sprzed nosa :)
      • sid_sid Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 22:19
        Dobrze napisane, poza ostatnim zdaniem może. :)
        • aplikantka11 Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 20.07.12, 13:32
          Dziękuję za zwrócenie uwagi. Nie byłam świadoma tego, że tak popularny zwrot jak "brać się za coś" jest niepoprawny.
          • sid_sid Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 20.07.12, 16:36
            Pudło.
            • aplikantka11 Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 20.07.12, 17:56
              Nie, nie pudło :))
              • sid_sid Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 20.07.12, 17:59
                Pudło, pudło, ułatwię Ci i napiszę, o co mi chodzi - po prostu nie lubię takich odezw do narodu i podejścia w stylu "nasze kobiety", a wyczulam je w tamtym zdaniu.:)
                • aplikantka11 Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 20.07.12, 18:27
                  Tak czy inaczej, zwrot "brać się za coś" jest niepoprawny wg SJP PWN. Biję się w pierś i przyznaję do niego publicznie w celach edukacyjnych :))
                  • sid_sid Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 20.07.12, 18:30
                    Eee tam, w mowie potocznej funkcjonuje i ma się dobrze. :)
    • triismegistos Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 19:17
      Co to znaczy k... zabierać? Co to ja jestem, para butów, żeby ktoś mnie zabierał bądź nie?
    • 10iwonka10 Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 19:37
      Nie chce uogolniac ale:

      -w Polsce jest chyba wiecej kobiet niz mezczyzn
      - jesli popatrzysz na osobniki w wieku rozrodczym :-) to jest wiecej zadbanych, atrakcyjnych kobiet niz mezczyzn.

    • sid_sid Re: obcokrajowcy chwalą polskie kobiety- i co dal 19.07.12, 22:18
      W Kombiego się zamieniasz? :/
    • maitresse.d.un.francais Zeb, dotychczas miałeś rozum 19.07.12, 22:22
      i prezentowałeś kulturę osobistą, więc skąd ten "ciapaty brudas"?

      Brudas to dziś koło mnie usiadł. Biały. Musiałam się przesiąść.
      • zeberdee28 Re: Zeb, dotychczas miałeś rozum 19.07.12, 22:48
        Nie przepadam za ludźmi z tego szeroko pojętego kręgu kulturowego. Uważam ich za element niecywilizowany mimo powierzchownej ogłady i niemożliwy do ucywilizowania. Nazwijcie mnie rasistą.
        • 10iwonka10 Re: Zeb, dotychczas miałeś rozum 20.07.12, 14:13
          Nie nazwe cie bo zgadzam sie z toba.

          >>>grupa spokrewnionych) – zespół poglądów głoszących tezę o nierówności ludzi, a wynikająca z nich ideologia przyjmuje wyższość jednych ras nad innymi[2]. Przetrwanie tych "wyższych" ras staje się wartością nadrzędną i z racji swej wyższości dążą do dominowania nad rasami "niższymi"[3]. Rasizm opiera się na przekonaniu, że różnice w wyglądzie ludzi niosą za sobą niezbywalne różnice osobowościowe i intelektualne >>

          Ja nie mam nic do ich wygladu, inteligencji czy wyksztalcena...natomiast kulturowo-religijne podejscie do zycia jest dla mnie nie do zaakceptowania.
        • maitresse.d.un.francais Re: Zeb, dotychczas miałeś rozum 20.07.12, 16:36
          zeberdee28 napisał:

          > Nie przepadam za ludźmi z tego szeroko pojętego kręgu kulturowego.

          Ale mnie chodziło o określenie, a nie żebyś przepadał!
          • sid_sid Re: Zeb, dotychczas miałeś rozum 20.07.12, 16:43
            No właśnie, zarówno forma jak i treść. Niedawno w jakimś wątku chyba z Korą była dyskusja na ten temat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja