Praca na czarno - co robić?

22.07.12, 13:11
Znalazlam te prace przypadkiem chociaz bardzo dlugo jej szukalam.Uwielbiam to co robie,to praca w moim wyuczonym zawodzie oraz mam 10min do pracy.Minusem jest brak umowy i niezbyt dobre zarobki.Co robic,szef nie chce mi dac umowy,pracuje na czarno bez umowy i bez ubezpieczenia.Kase wyplaca regularnie,pracuje juz tak pol roku.Innej nie moge znalezc-bo jej nie ma.Dalam ogloszenie w necie i nic zero odzewu.Mam 30lat.Zaproponowal mi umowe zlecenie ale kosztem mojej wyplaty-ze bedzie mi "sciagal" z wyplaty.Zarabiam 1600zl miesiac /7zl za godzine tzn.mam tyle ile wypracuje godzin a pracuje codziennie od 9 czasami do max.12godzin plus kazda sobota.Co robic?Wierze,ze moze mi da jak popracuje dluzej ale z kazdym dniem widze jaki z niego skapiec,oszczedza na wszystkim choc na wszystko ma.Nawet wody do pracy nie kupi ani kawy,herbaty,cukru...Doradzcie?
    • mahadeva Re: Praca na czarno - co robić? 22.07.12, 13:17
      tez mam podobnie - coraz gorzej na rynku pracy
      jesli masz inne opcje, to zmien, jesli nie masz - zostan
      ja na razie zbieram doswiadczenie przez zmiana
      • wilowka Re: Praca na czarno - co robić? 22.07.12, 13:36
        No ale co robić?
        Jak Ci nie pasuje, to jednocześnie szukaj czegoś "pewniejszego". Jak nie dał do tej pory umowy, to już nie da. Prędzej jak przyjmowałby kogoś nowego i ten ktoś na początku sobie by wynegocjował umowę to jemu da a nie Tobie. Taki lajf.
      • akle2 Re: Praca na czarno - co robić? 22.07.12, 15:30
        Współczuję, bo takiego "doświadczenia" nawet w CV nie można wpisać. Z drugiej strony koszty pracy są tak horrendalnie wysokie (kosztowałybyście waszych szefów dwa razy tyle), że nie byłoby go wcale stać na pracownika. Chyba trzeba być bardziej stanowczym na rozmowach wstępnych, oczywiście pod warunkiem, że naprawdę kwalifikacje (nie tylko te wyuczone w szkole) są bez zarzutu.
        • stara-a-naiwna Re: Praca na czarno - co robić? 23.07.12, 19:54
          > Współczuję, bo takiego "doświadczenia" nawet w CV nie można wpisać.

          w polskie CV wpisuje się również prace nielegalne
          (nie mowie o jakiejś pracy sezonowej w "ogrodnictwie" ale o pracy w zawodzie)

          Póki nie masz innej pracy rób to co robisz, i szukaj intensywniej nowej lepszej. I nie że ty dajesz ogłoszenie, tylko rejestrujesz się na każdym portalu z pracą, oglądasz wyborczą i dodatkowo robisz listę firm u Ciebie w regionie które są w profilu jaki Ciebie interesuje i zanosisz CV (osobiście najlepiej - rozmawiasz z sekretarkami, paniami z działu kadr - masz być zauważona i zapamiętana)
          Powodzenia!


          facet który Cię zatrudnia to wyzyskiwacz (on cię nawet na dobrą sprawę nie zatrudnia)
          niezależnie czy go stać na pracownika, czy nie to będzie próbował się wzbogacić Twoim kosztem (nie płacąc żadnej składki, nie posyłając na urlop czy chorobowe)

          • stara-a-naiwna zapomniałam dodac 23.07.12, 19:56
            ... jestem pewna, ze jak znajdziesz inną prace się nagle okaże, ze on będzie gotów Ciebie zatrudnić z ubezpieczeniem i za normalną kasę (i będzie go o dziwo stać)

            bala bym się tak naprawdę takiego pracodawcy
          • berta-death Re: Praca na czarno - co robić? 25.07.12, 13:01
            > w polskie CV wpisuje się również prace nielegalne

            Wszystko sobie można wpisać cv. Schody zaczynają się, jak trzeba przedstawić dowody na to co się wpisało. A tu ani świadectw pracy ani dokumentacji zus czy us, które mogłyby potwierdzić, że kandydat nie jest zwykłym absolwentem, który mimo, że naukę skończył kilka lat temu, to przez ten czas stał na zmywaku w UK zamiast zdobywać doświadczenie zawodowe.

            Nie jestem pewna czy taki czarny pracodawca zechce wypisać referencje i poświadczyć, że zatrudniał kogoś na czarno. Może jeszcze kumplowi, który chce zatrudnić jego byłych pracowników powie prawdę, ale żeby obcym?

            Tak to każdy mógłby powiedzieć, że ma nie wiadomo jakie doświadczenie na nie wiadomo jakim stanowisku w dowolnej firmie. Wystarczy, że da w łapę jakiemuś szefowi, żeby ten poświadczył, że zatrudniał go na czarno. A kto ci zaryzykuje wydawania takich oświadczeń, bez względu czy prawdziwych czy nie? Przecież nie brakuje życzliwych, którzy zaraz z tym polecą do urzędu skarbowego. Nawet na kandydata mogą zrobić donos, że ten ma nielegalne dochody, z których nie płacił podatków. A jakby się okazało, że te wszystkie oświadczenia i referencje są nieprawdziwe, to skarbówka przestane się czepiać, ale może się zacząć czepiać wymiar sprawiedliwości. Przecież takie fałszowanie świadectw pracy jest tak samo nielegalne jak fałszowanie dyplomów uczelni, czy innych dokumentów poświadczających uprawnienia zawodowe.
        • josef_to_ja Można wpisać w CV. 23.07.12, 21:25
          Pracodawcy wiedzą jaka jest sytuacja i doskonale zdają sobie sprawę, że ktoś mógł na czarno pracować. Najwyżej sprawdzą umiejętności i wiedzę takiego kogoś.
          • akle2 Re: Można wpisać w CV. 23.07.12, 22:13
            Wiedzą, to nie znaczy że się oficjalnie do takiego "pracownika" przyznają, gdy następca zadzwoni po referencje.
            • josef_to_ja Re: Można wpisać w CV. 23.07.12, 22:17
              Dlatego nowy pracodawca to zrozumie, że ktoś mógł mieć taką a nie inną przeszłość. Zresztą na czarno zatrudnia się głównie robotników, a na budowie CV jest nieważne (no może poza certyfikatami dającymi konkretne uprawnienie), liczy się co kto potrafi, a szkoły itp. w tyłek można sobie wsadzić.
              • akle2 Re: Można wpisać w CV. 24.07.12, 23:06
                Ha, i tu się mylisz. Na budowie to możesz kogoś zatrudnić na czarno jak budujesz sobie ogródek zimowy ale nie w publicznym miejscu - pod ziemią i/lub na wysokości. Żaden poważny inwestor nie wpuści na teren swojej budowy brygady bez przeszkolenia BHP i bez badań lekarskich. Co prawda i tak za wszystko odpowiada kierownik budowy ale żaden nie narazi się na więzienie gdy Ci coś spadnie na łeb :) a okaże się, że byłeś na czarno. Ryzyko zawodowe osoby siedzącej za biureczkiem jest jednak dużo mniejsze.
                Co do skończonych szkół: żeby być "kimś" na budowie to trzeba mieć szkoły niebylejakie a ponadto jak sobie wyobrażasz pracę fizyczną do 67 roku życia? Nawet jeśli uważasz, że dasz radę biegać z cegłami w ta i z powrotem, to i tak do fizycznej pracy pracodawca przyjmie młodych. Dlatego ucz się ucz.... :)
                • josef_to_ja Re: Można wpisać w CV. 25.07.12, 00:54
                  Nie mówiłem akurat o poważnych inwestycjach. No ale tam ludzie mogą być legalnie za minimalną, a reszta pod stołem.
                  Co do wieku. Są ludzie całe życie tyrający na budowach, widać w środkach komunikacji miejskiej jadących do pracy budowlańców. Wśród nich dziadki z piwem w ręku.
                  Co do bycia kimś na budowie. Nie pisałem o inżynierach, a o robotnikach.
    • iwona334 A co tu doradzac ? 22.07.12, 16:44
      Gdy sprawa jest oczywista ?
      Pracowac, bo to zawsze i praca i pieniadze i szukac nowej.
      Gdy przez nastepne miesiace nic nie znajdziesz, brac te umowe o dzielo,
      jezeli na umowie Ci zalezy.
    • allatatevi1 Re: Praca na czarno - co robić? 23.07.12, 20:35
      No cóż, zazdroszczę wyrozumiałej rodziny. Na kim pasożytujesz? Na rodzicach, teściach, mężu?
      Masz 30 lat i zarabiasz tyle, że wątpie żeby starczyło na spłatę kredytu/wynajem, żywność, odzież.
      Jak mogłaś doprowadzić do takiej sytuacji? Masz 30 lat (a nie 19) i jesteś totalnie zależna od innych
      Jeśli Cię maż kopnie w 4 litery bądź rodzice/teściowie wykopią z mieszkania to pójdziesz pod most.
      • josef_to_ja Mnóstwo osób w tym wieku tyle zarabia. 23.07.12, 21:22
        Myślisz, że każdy ma pracę za 3000 zł?
      • akle2 Re: Praca na czarno - co robić? 24.07.12, 23:54
        Dlaczego uważasz, że pasożytuje? Jeśli należy do tych szczęśliwców, co płacą 450 zł/mc czynszu, to wystarczy, że dołoży stówkę (+1/4 mediów) i tak jej "udział" w domowym budżecie będzie spłacony. A co do kredytu - po co kredyt komuś, kogo rodzina ma duże mieszkanie lub dom? Oczywiście "gdybam", ale chyba lepiej dołożyć się rodzinie do życia niż obcym, prawda? A jeśli nawet by chciała wziąć ten kredyt - właśnie o to chodzi w tym wątku - jeśli nie jest zarejestrowana to ma zerowe szanse na cokolwiek.

        Zastanawiają mnie takie wpisy jak allatetevi1. Daję głowę uciąć, że sami jadą na śmieciówkach, ale lepiej się czują, jak na ten sam temat dokopią innym. Typowy efekt wypierania.
      • headvig Re: Praca na czarno - co robić? 25.07.12, 06:50
        nie każdy mieszka w sotlycy i zarabia w korpo po 10 tyś miesięcznie. dziwi mnie twoje podejście, znam wiele osób które normalnie wykonują takie prace i są po studiach.
    • wicehrabia.julian Re: Praca na czarno - co robić? 23.07.12, 21:15
      paniszelka napisał(a):

      > N
      > awet wody do pracy nie kupi ani kawy,herbaty,cukru...Doradzcie?


      www.bip.pip.gov.pl/pl/bip/porady_wszystkie
    • josef_to_ja A może anonimowo PIP poinformować? 23.07.12, 21:21
      Do tego US i ZUS?
      • klaviatoorka Re: A może anonimowo PIP poinformować? 23.07.12, 21:56
        i co jej z tego przyjdzie?
        Szef dostanie taki domiar, że od razu ją zwolni, a firma pójdzie a torbami, sam stanie się dla niej konkurencją na rynku pracy
        koszty pracy są obłędne, rozejrzyjcie się wokoło
        • josef_to_ja Re: A może anonimowo PIP poinformować? 23.07.12, 22:00
          Mnóstwo firma nielegalnie się w ten sposób dorabia, a także poprzez obchodzenie kodeksu pracy poprzez umowy śmieciowe.
          • akle2 Re: A może anonimowo PIP poinformować? 24.07.12, 23:08
            Umowa śmieciowa lub ŻADNA możliwość jakiegokolwiek zarobku. Wybór należy do Ciebie.
            • josef_to_ja Re: A może anonimowo PIP poinformować? 25.07.12, 00:56
              A dlaczego szef ma kupować sobie Jaguary, bo oszczędza na pracownikach zatrudniając na śmieciówce? Niech jeździ Fordem czy VW, a nie kosztem pracownika kupuje sobie Jaguara.
              • akle2 Re: A może anonimowo PIP poinformować? 25.07.12, 01:00
                Znasz takich? Bo ja znam takich, co przędą równie cienko, jak ci pracownicy. A przecież mogliby sobie ułatwić życie pozbywając się ich na dobre.
                • josef_to_ja Re: A może anonimowo PIP poinformować? 25.07.12, 01:02
                  Znam osobiście takie firmy, gdzie prezes będący głównym właścicielem żyje jak pączek w maśle, a pracownicy są zatrudni poprzez umowy śmieciowe,
        • akle2 Re: A może anonimowo PIP poinformować? 24.07.12, 23:13
          klaviatoorka napisała:

          > i co jej z tego przyjdzie?
          > Szef dostanie taki domiar, że od razu ją zwolni, a firma pójdzie a torbami, sam
          > stanie się dla niej konkurencją na rynku pracy
          > koszty pracy są obłędne, rozejrzyjcie się wokoło




          US to jeszcze jej gotów zrobić domiar za przychód nie zgłoszony do opodatkowania.
    • foringee Re: Praca na czarno - co robić? 23.07.12, 22:32
      Zatrudnij się na jakąś 1/10 etatu. Czyli na 150zł miesięcznie brutto. Składek od tego wszystkich jest 48zł.
      Albo 1/15 etatu. 100zł brutto. składek 32 zł.
      Daj mu niech się udławi.
      Albo spróbuj pogadać "no co pan panie szefie na 30 zł pana nie stać?!"

      A przynajmniej będziesz miała historię zatrudnienia i lata pracy będa się liczyć.

      I szukaj po cichu czegoś nowego.
      • z17 Re: Praca na czarno - co robić? 25.07.12, 01:19
        Dobrze koleżanka radzi - zmuś tego Pana, żeby Cię zatrudnił na 1/8 minimalnego etatu, to będzie 187,50 zł brutto, składka od tego wyniesie go niecałe 50 złotych, no to chyba stać krwiopijcę? :) Sens tego manewru jest taki, że będzie ci leciał staż pracy, a to jest bardzo ważne w kontekście uzyskania gwarantowanej przez państwo emerytury minimalnej. Żeby ją dostać, będziesz musiała kiedyś udowodnić 25 lat składkowych. I taka goovniana praca na 1/8 minimalnego etatu wystarczy, żeby to zaliczyć za okres składkowy.

        Więc zrób tak jak Ci piszę, a oprócz tego oczywiście szukaj dalej, bardziej legalnego i uczciwego pracodawcy. pzdr.
    • policjawkrainieczarow Re: Praca na czarno - co robić? 24.07.12, 13:52
      > Co robic?Wierze,ze moze mi da jak popracuje dluzej

      cokolwiek zrobisz, nie wierz w to. Gdyby chciał cie zatrudnic, juz by to zrobil, a juz na pewno nei zaproponuje tego sam z siebie, to ty bys go musiala do tego przekonac.
      • akle2 Re: Praca na czarno - co robić? 25.07.12, 00:03
        Niezupełnie. Miesiące mogą być dla firmy lepsze lub gorsze, autorka sama najlepiej wie, ile dla firmy zarabia, czy ta "wartość dodana" pokryłaby koszty jej ZUSu i PIT-u 4. Jeśli jej zdaniem pokrywa wtedy niech się wybierze na szczerą rozmowę.
    • bcde Re: Praca na czarno - co robić? 25.07.12, 02:04
      Co robić? To proste - pracuj, szukając lepszej pracy. Jak znajdziesz lepszą pracę albo podziękują ci w obecnej, to wystąp do sądu pracy z pozwem o ustalenie stosunku pracy przez czas, gdy pracowałaś na czarno. Jest prawie pewne, że sąd uwzględni pozew. Wtedy dostaniesz świadectwo pracy, należne ci świadczenia pracownicze (np. ekwiwalent za niewykorzystany urlop), a pracodawca będzie musiał zapłacić za ciebie składki na ubezp. społeczne, których nie płacił wcześniej.
      Jako pracownik/były pracownik to ty masz wszystkie asy w ręku. Tak więc rób swoje, dokumentuj swoją pracę i czekaj na właściwy moment.
      • josef_to_ja Słuszne! 25.07.12, 11:41
        Też to polecam, chyba że miejscowość mała i pracodawca mógłbym o tym wszystkim innym przedsiębiorcom powiedzieć.
        • mahadeva Re: Słuszne! 25.07.12, 19:16
          ktos slusznie zauwazyl, ze od otrzymywanej kasy Autorka powinna w takim razie placic podatki, jesli chce isc do sadu czy pip
          • josef_to_ja Re: Słuszne! 25.07.12, 19:32
            Podatek od tej kasy to chyba pracodawca powinien zapłacić?
    • headvig Re: Praca na czarno - co robić? 25.07.12, 06:52
      jedynym sposobem to szukanie nowej pracy. skoro pracujesz już 6 mieś na czarno, to wątpię, by coś się zmieniło. 7zł to niewiele, widać, że musisz się nieźle urobić żeby wyciągnąć te 1600, chyba że ta praca jakoś specjalnie ciężka nie jest.
    • xolaptop Re: Praca na czarno - co robić? 25.07.12, 12:07
      Spójrz na to pozytywnie. W każdym momencie możesz powiedzieć "cześć, proszę o zaległe pieniądze" i odejść.
      • josef_to_ja Re: Praca na czarno - co robić? 25.07.12, 13:25
        A jak szefuniu pieniędzy nie da?
    • berta-death Re: Praca na czarno - co robić? 25.07.12, 13:05
      Ja bym nie liczyła na to, że dostaniesz tam legalne zatrudnienie. Jakby tak miało być, to już miałabyś je. Pomyśl jednak o umowie zleceniu, nawet jak będzie to kosztem zarobków. Będziesz miała dzięki temu składki zusowskie i jeszcze jakiś dokument potwierdzający, że masz doświadczenie zawodowe. A to już jest całkiem niezły punkt zaczepienia w przypadku szukania stałej pracy w wymarzonym zawodzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja