mojemieszkanie24 23.07.12, 21:24 czy utrzymujecie kontakty z osobami z podstawówki- studiów ? Mnie nawet ludzie nie poznają na ulicy ( szczególnie faceci, co mnie szokuje), na fb mnie zapraszają a na ulicy ,,cześć" nie powiedzą Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
six_a Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:28 a to nie ty miałaś 20 lat młodziej? to chyba powinni poznawać. jak nie poznają, to niedopsz. bardzo niedopsz. Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia.julian Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:31 mojemieszkanie24 napisała: > czy utrzymujecie kontakty z osobami z podstawówki- studiów ? Mnie nawet ludzie > nie poznają na ulicy ( szczególnie faceci, co mnie szokuje), na fb mnie zaprasz > ają a na ulicy ,,cześć" nie powiedzą pewnie wyglądasz jak typowa matka-Polka :) kiedyś spotkałem kilka dziewczyn z mojej klasy licealnej - wyglądały na 10 lat starzej niż w rzeczywistości, to było bardzo smutne i wyleczyło mnie ze spotkań klasowych Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:39 > czy utrzymujecie kontakty z osobami z podstawówki- studiów Oczywiście, że nie. Mordy moich kolegów szkolnych przypominałyby mi tylko, że brałem kiedyś udział w farsie, której na imię system edukacji narodowej. A już szczególnie nie utrzymuję kontaktów z osobami z tzw. studiów, ponieważ były to na ogół osoby najprawdopodobniej psychicznie chore, zwłaszcza jeden kolega, który zwykł był pisywać wiersze. Zacytuję może wyimek z jednego z jego dzieł: Moje serce zamkniete w pudełku, czeka na Ciebie. Ty masz kluczyk, tylko ty możesz je otworzyć... Tylko Ty, wiesz jak ono bije. Ty doświadczyłas jego bicia i ciepła... Masz już kawałek tego serduszka. Reszte w zamknietym pudełku, ofiaruje Ci w prezencie. Czy je kiedyś otworzysz? Czy sięgniesz po całe me serce? To już zależy tylko od Ciebie... I między innymi tacy oto poeci stanowili grono moich kolegów szkolnych na "studiach" (autor wiersza w chwili natchnienia miał dwadzieścia parę lat, to niestety prawda). Tak że wybaczą państwo, ale nie mam najmniejszego zamiaru utrzymywać jakichkolwiek stosunków z tymi indywiduami. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:43 >Moje serce zamkniete w pudełku, czeka na Ciebie. Ty masz kluczyk, tylko ty możesz je otworzyć... Tylko Ty, wiesz jak ono bije. Ty doświadczyłas jego bicia i ciepła... to chyba z kursów podrywu? rozdział 38. podryw na poetę Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:47 No, jelsi Scepticala tak podrywal... Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:55 > to chyba z kursów podrywu? > rozdział 38. podryw na poetę Widzisz, miła koleżanko, Ty sobie uprawiasz w najlepsze lekceważące kpiny, a ja spędziłem z indywiduami pokroju wzmiankowanego tu poety ładnych parę lat (wiersz jest prawdziwy, ręczę). Czy mogło mieć to wpływ i na moją psychikę, a zwłaszcza stan nerwów? Odpowiedź nie zajmie wiele miejsca: mogło. Dodam może, że ów znamienity autor wierszy owszem podrywał był podówczas pewną dziewczynę; była to jego koleżanka z tzw. oazy. Czytelnik może zastanawiać się, skąd ja to wiem. Spieszę z odpowiedzią: otóż poeta ów prócz tego, że był poetą, był również e-pamiętnikarzem, czyli bloggerem, i nie omieszkał opisać całej sprawy na swoim blogu. Byłem jedyną osobą na roku, która przeczytała te wynurzenia od deski do deski, a jednym z moich ulubionych wpisów był wpis o tym, jak dostał od niej kosza. Ha! ha! :D Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 08:48 highly.sceptical napisał: > (...) otóż poeta ów prócz tego, że był poetą, był > również e-pamiętnikarzem, czyli bloggerem, i nie omieszkał opisać całej sprawy > na swoim blogu. Byłem jedyną osobą na roku, która przeczytała te wynurzenia od > deski do deski, a jednym z moich ulubionych wpisów był wpis o tym, jak dostał > od niej kosza. Ha! ha! :D I ty twierdzisz, że to on był psychiczny??? ;-) > Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 10:51 > I ty twierdzisz, że to on był psychiczny??? ;-) Jako badacz natury ludzkiej, nie mogłem tego nie przeczytać. Bardzo pouczające. :) Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 13:29 > Widzisz, miła koleżanko, Ty sobie uprawiasz w najlepsze lekceważące kpiny, a ja > spędziłem z indywiduami pokroju wzmiankowanego tu poety ładnych parę lat (wier > sz jest prawdziwy, ręczę). Czy mogło mieć to wpływ i na moją psychikę, a zwłasz > cza stan nerwów? Odpowiedź nie zajmie wiele miejsca: mogło. Wrzuceniem tego wiersza odkryłeś jego tożsamość. Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 13:34 > Wrzuceniem tego wiersza odkryłeś jego tożsamość. To żart? To on sam wrzuceniem tego wiersza odkrył swoją tożsamość. Nie udzieliłem o nim żadnych informacji, których on nie udzielił przedtem sam: wszystko jest dostępne w internecie, sam to wrzucił. Kazał mu kto? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 13:42 highly.sceptical napisał: > To żart? To on sam wrzuceniem tego wiersza odkrył swoją tożsamość. Nie udzielił > em o nim żadnych informacji, których on nie udzielił przedtem sam: wszys > tko jest dostępne w internecie, sam to wrzucił. Kazał mu kto? Czy z tego, co napisałeś powyżej wynika, że ten twój kolega sam napisał o sobie, że jest chory psychicznie? Bo jeśli nie, to jesteś odpowiedzialny za ten godny pożałowania wpis na temat osoby, która może zostać zidentyfikowa bez trudu. Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 13:49 > Czy z tego, co napisałeś powyżej wynika, że ten twój kolega sam napisał o sobie, > że jest chory psychicznie? Treść tego, co pisał na blogu, oraz treść jego "poezji" wskazują na to jednoznacznie, jak sądzę. > Bo jeśli nie, to jesteś odpowiedzialny za ten godny pożałowania wpis na temat osoby, > która może zostać zidentyfikowa bez trudu. Niech mnie poda do sądu, bardzo chętnie wezmę udział w rozprawie, ponieważ będę mógł w ten sposób osiągnąć pewne cele taktyczne swojej działalności: po pierwsze, będę bronił się sam, a moja obrona będzie w gruncie rzeczy aktem oskarżenia całego systemu edukacji, a po drugie, jeśli padnie wyrok skazujący, będę mógł uważać się za męczennika za sprawę, co mnie uwiarygodni w oczach potencjalnych nowych krytyków systemu edukacji – wydźwięk propagandowy postawienia mnie przed sądem byłby nie do przecenienia. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 14:29 highly.sceptical napisał: > Treść tego, co pisał na blogu, oraz treść jego "poezji" wskazują na to jednozna > cznie, jak sądzę. To jest tylko twoja subiektywna opnia, a nie diagnoza biegłego psychiatry. Oczywiście masz do takiej opinii prawo, ale nie masz prawa do zamieszczania jej w miejscu publicznym w odniesieniu do osoby znanej z imienia i nazwiska. Jesteś dorosłym człowiekiem, jak sądzę, więc taki epodstawowe rzeczy powinieneś wiedzieć. > Niech mnie poda do sądu, bardzo chętnie wezmę udział w rozprawie, ponieważ będę > mógł w ten sposób osiągnąć pewne cele taktyczne swojej działalności: po pierws > ze, będę bronił się sam, a moja obrona będzie w gruncie rzeczy aktem oskarżenia > całego systemu edukacji, a po drugie, jeśli padnie wyrok skazujący, będę mógł > uważać się za męczennika za sprawę, co mnie uwiarygodni w oczach potencjalnych > nowych krytyków systemu edukacji – wydźwięk propagandowy postawienia mnie > przed sądem byłby nie do przecenienia. Przeczytaj to, co napisałeś powyżej i zastanów się nad własnym zdrowiem psychicznym, zamiast pisać o zdrowiu psychicznym swoich kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 14:38 > To jest tylko twoja subiektywna opnia, a nie diagnoza biegłego psychiatry I m.in. dlatego nikt mi nie może nic zrobić. Chłop wrzuca swoje grafomańskie wiersze do internetu i opisuje na blogu historię pewnego miłosnego zawodu, a ja twierdzę, że jest czubkiem. Każdy sąd mnie uniewinni. > Przeczytaj to, co napisałeś powyżej Przeczytałem. Zbyt dużo razy użyłem czasownika "być" w różnych osobach, paskudny błąd stylistyczny, nie zauważyłem go przed wysłaniem. :( Powinienem był stosować wymiennie synonimy, różne warianty – oto podstawa dobrego stylu w piśmie. > Przeczytaj to, co napisałeś powyżej i zastanów się nad własnym zdrowiem psychicznym Czy ja gdzieś twierdziłem na tym forum, że jestem zdrowy psychicznie? Ale jeśli jestem nieco puknięty, to tylko dlatego, że spędziłem w szkołach różnych szczebli wszystkiego 17 lat – każdy by zwariował od tego. No, każdy normalny. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 14:46 highly.sceptical napisał: > I m.in. dlatego nikt mi nie może nic zrobić. Chłop wrzuca swoje grafomańskie wi > ersze do internetu i opisuje na blogu historię pewneg miłosnego zawodu, a ja t > wierdzę, że jest czubkiem. Każdy sąd mnie uniewinni. Nie o sąd chodzi tylko o ludzką przyzwoitość. Widzę jednak, że to pojęcie jest ci obce. > Przeczytałem. Zbyt dużo razy użyłem czasownika "być" w różnych osobach, paskudn > y błąd stylistyczny, nie zauważyłem go przed wysłaniem. :( Powinienem był stoso > wać wymiennie synonimy, różne warianty – oto podstawa dobrego stylu w piś > mie. Być może formy gramatyczne umiesz rozróżniać, ale rozumieć sens tego, co napisałeś - niekoniecznie. ;-) > Czy ja gdzieś twierdziłem na tym forum, że jestem zdrowy psychicznie? Ale jeśli > jestem nieco puknięty, to tylko dlatego, że spędziłem w szkołach różnych szcze > bli wszystkiego 17 lat – każdy by zwariował od tego. No, każdy normalny. Skoro zdajesz sobie sprawę z własnego defektu psychicznego, to powinieneś również wziąć pod uwagę, że twoje opinie są skrzywione. I wsółczuję ci traumy, którą przeżywasz wciąż na nowo. Na szczęście, większość ludzi nie ma tak traumatycznych doświadczeń z edukacją jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 14:57 > Nie o sąd chodzi tylko o ludzką przyzwoitość. Widzę jednak, że to pojęcie jest ci obce. Nie jest mi obce, ale moja przyzwoitość kończy się tam, gdzie zaczynają się kwestie związane z systemem edukacji – tu nie mogę sobie pozwolić na żadne sentymenty i przesadną miękkość, współczucie czy litość, w przeciwnym razie nigdy nie osiągnę założonych celów. Niestety, są sytuacje, w których sentymenty muszą zejść na dalszy plan. > Na szczęście, większość ludzi nie ma tak traumatycznych doświadczeń z edukacją jak ty. Ma, tylko wypiera to pod wpływem nachalnej propagandy edukacyjnej. Dzisiaj ludzie też często boją się wygłaszać swoje krytyczne opinie dotyczące systemu edukacji. Niby nic za to formalnie nie grozi, ale jednak każdy wie, że lepiej z tym system nie zadzierać i siedzi cicho, ot, na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 15:14 highly.sceptical napisał: > Nie jest mi obce, ale moja przyzwoitość kończy się tam, gdzie zaczynają się kwe > stie związane z systemem edukacji – tu nie mogę sobie pozwolić na żadne s > entymenty i przesadną miękkość, współczucie czy litość, w przeciwnym razie nigd > y nie osiągnę założonych celów. Niestety, są sytuacje, w których sentymenty mus > zą zejść na dalszy plan. Jakie sentymenty i jakie kwestie związane z systemem edukacji??? Tu chodzi o zwyłą przyzwoitość w stosunku do konkretnego człowieka, a nie o system edukacji. Widzę, że umiejętność usprawiedliwiania własnych czynów masz rozwiniętą ponadprzeciętnie. > Ma, tylko wypiera to pod wpływem nachalnej propagandy edukacyjnej. Dzisiaj ludz > ie też często boją się wygłaszać swoje krytyczne opinie dotyczące systemu eduka > cji. Niby nic za to formalnie nie grozi, ale jednak każdy wie, że lepiej z tym > system nie zadzierać i siedzi cicho, ot, na wszelki wypadek. A ty jesteś ten jedyny (albo jeden z niewielu) sprawiedliwy i widzący system we właściwym świetle? Naprawianie sytemu zacznij od siebie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 25.07.12, 09:18 > Tu chodzi o zwyłą przyzwoitość w stosunku do konkretnego człowieka, a nie o system > edukacji. No to pytam po raz wtóry: cóż jest nieprzyzwoitego w cytowaniu twórczości poety, którą zresztą poeta ten sam umieszcza w internecie, na stronie publicznej, do której każdy ma dostęp? > A ty jesteś ten jedyny (albo jeden z niewielu) sprawiedliwy i widzący system we > właściwym świetle? Na to wychodzi. Mam liczne dowody na to, że system edukacji w Polsce jest beznadziejny. To jest fakt. A że znakomita większość ludzi tego nie widzi lub – chyba częściej – udaje, że nie widzi? Mam z tego powodu przestać mówić o faktach? > Naprawianie sytemu zacznij od siebie. ;-) Nie jestem częścią tego systemu, nie mogę zacząć jego reperacji od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 25.07.12, 09:35 highly.sceptical napisał: > No to pytam po raz wtóry: cóż jest nieprzyzwoitego w cytowaniu twórczości poety > , którą zresztą poeta ten sam umieszcza w internecie, na stronie publicznej, do > której każdy ma dostęp? Widzę, że rozumienie znaczenia własnych czynów mas ofgraniczone. Nie chodzi o cytowanie twórczości poety, tylko o sugerowanie choroby psychicznej twojego anonimowego kolegi, którego w kolejnych postach zidentyfokowałeś precyzyjnie poprzez zacytowanie jego wiersza. > Na to wychodzi. Mam liczne dowody na to, że system edukacji w Polsce jest bezna > dziejny. To jest fakt. A że znakomita większość ludzi tego nie widzi lub &ndash > ; chyba częściej – udaje, że nie widzi? Mam z tego powodu przestać mówić > o faktach? Ale przecież ty nie mówisz o faktach, tylko przedstawiasz swoje subiektywne opinie. ;-) > Nie jestem częścią tego systemu, nie mogę zacząć jego reperacji od siebie. Jesteś częścią większego systemu, w skład którego wchodzi edukacja. Zepsucie edukacji jest efektem zepsucia tego większego systemu, którego i ty jesteś częścią, a jak widać z twoich postów, jesteś częścią zepsutą. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 25.07.12, 10:02 > Nie chodzi o cytowanie twórczości poety, tylko o sugerowanie choroby psychicznej Ojejku no, tak mi się napisało, że w zasadzie moi koledzy szkolni mieli, jak to się mówi, nie wszystkie ciastka w pudełku. Nie było moim celem nikogo obrazić, po prostu luźna obserwacja. Cóż poradzę, że wybitna ta szkoła przypominała raczej dom wesołych niż placówkę edukacyjną. > Ale przecież ty nie mówisz o faktach, tylko przedstawiasz swoje subiektywne opinie. ;-) Czyżby? Czy na przykład to, że beneficjentami systemu edukacji wyższej, tzw. magistrami, są m.in. panowie Mariusz Pudzianowski i Tomasz Niecik, jest moją "subiektywną opinią"? A może moją "subiektywną opinię" stanowi to, że w szkołach więcej jest religii niż fizyki? A to, że studenci ściągają, podkładają gotowce i kombinują jak koń pod górę – to też moja opinia czy może jednak bardzo łatwy do zaobserwowania fakt? > Zepsucie edukacji jest efektem zepsucia tego większego systemu Po trosze tak jest, w systemie edukacji znajdują odbicie problemy ogólniejsze, ale nie tylko, znaczna część niepokojących zjawisk jest swoista dla systemu edukacji i wynika ze złych założeń tego systemu. Poza tym nie wiem, jak naprawienie mnie (cokolwiek jest we mnie zepsute) miałoby poprawić stan polskiego szkolnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_a Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 25.07.12, 10:28 highly.sceptical napisał: > Ojejku no, tak mi się napisało, że w zasadzie moi koledzy szkolni mieli, jak to > się mówi, nie wszystkie ciastka w pudełku. Nie było moim celem nikogo obrazić, > po prostu luźna obserwacja. Cóż poradzę, że wybitna ta szkoła przypominała rac > zej dom wesołych niż placówkę edukacyjną. Ojejku, uważaj na to, co tak bezwiednie wychodzi ci spod palców. ;-) I uważaj, gdy takie uwagi czynisz wstosunku do konkretnych osób, które nawet nie mogą przeciwstawić się twojej opinii z powodu nieobecności. > Czyżby? Czy na przykład to, że beneficjentami systemu edukacji wyższej, tzw. ma > gistrami, są m.in. panowie Mariusz Pudzianowski i Tomasz Niecik, jest moją "sub > iektywną opinią"? A może moją "subiektywną opinię" stanowi to, że w szkołach wi > ęcej jest religii niż fizyki? A to, że studenci ściągają, podkładają gotowce i > kombinują jak koń pod górę – to też moja opinia czy może jednak bardzo ła > twy do zaobserwowania fakt? O tych faktach to dopiero teraz mówisz. Widzisz pewne fragmenty, ale chyba obraz całości ci umyka. Nieuczciwość studentów to problem zepsucia właśnie tego większego systemu, o którym wspomniałam, ponieważ kombinowanie, oszukiwanie jest udziałem znacznie szerszej "publiczności" i występuje właściwie we wszystkich grupach społecznych i zawodowych. > Po trosze tak jest, w systemie edukacji znajdują odbicie problemy ogólniejsze, > ale nie tylko, znaczna część niepokojących zjawisk jest swoista dla systemu edu > kacji i wynika ze złych założeń tego systemu. Nie ma idealnego systemu. Nawet system z najlepszymi założeniami i regułami nie będzie działał poprawnie, gdy ludzie będący częścią tego systemu są "zepsuci". Dlatego należy naprawiać cały system, a nie tylko edukację. > Poza tym nie wiem, jak naprawienie mnie (cokolwiek jest we mnie zepsute) miałob > y poprawić stan polskiego szkolnictwa. Pośrednio może przyczynić się do poprawy stanu szkolnictwa, ponieważ jak napisałam wyżej, "naprawie" trzeba poddać cały system społeczny, a nie tylko jego część. Odpowiedz Link Zgłoś
mojemieszkanie24 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:46 Nie będę udawać, ze nie zmieniłam się przez prawie 20 lat ale ktoś widzi moje zdjęcia na FB czyli wie jak wyglądam ( zaproszenia były z ich strony). Na pewno nie wyglądam jak typowa matka -polka - jestem zadbana, szczupła, dobrze ubrana więc nie wydaje mi się żeby ktoś był w szoku jak nie zobaczy. No ale nie ukrywam, ze nie wyglądam jak 7 latka tylko jak dorosła kobieta :) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 08:55 > Oczywiście, że nie. Mordy moich kolegów szkolnych przypominałyby mi tylko, że b > rałem kiedyś udział w farsie, której na imię system edukacji narodowej. Jasnie wielmozna pani raczyla by miec wlasny prywatny tok nauczania? Chyba ze wolisz sie bawic w chlewie, krowy doic. Do tego nie potrzeba w ogole nauki.. > A już szczególnie nie utrzymuję kontaktów z osobami z tzw. studiów, ponieważ by > ły to na ogół osoby najprawdopodobniej psychicznie chore, zwłaszcza jeden koleg > a, który zwykł był pisywać wiersze. Zacytuję może wyimek z jednego z jego dzieł > : No tak, pisanie wierszy swiadczy o chorobie psychicznej... ;) Bo pewnie facet powinien kase kosic i przynosic, a nie jakies milosne wierszyki mu w glowie.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 11:02 > Jasnie wielmozna pani raczyla by miec wlasny prywatny tok nauczania? > Chyba ze wolisz sie bawic w chlewie, krowy doic. Do tego nie potrzeba w ogole nauki.. > No tak, pisanie wierszy swiadczy o chorobie psychicznej... ;) > Bo pewnie facet powinien kase kosic i przynosic, a nie jakies milosne wierszyki > mu w glowie.. ;) Wyśmiewam Cię, łachudro. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_rzeznika OJP 25.07.12, 23:20 jak Cię czytam, to mam wrażenie, że to TY masz coś nie tak z głową. Masz jakiegoś pierdo**ca na punkcie systemu edukacji, że w KAŻDYM, dosłownie w KAŻDYM wątku musisz do tego nawiązywać? Był tu taki jeden, co o kiltach piepszył, czytając Ciebie, zaczynam za nim tęsknić... Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: OJP 26.07.12, 02:49 > jak Cię czytam, to mam wrażenie, że to TY masz coś nie tak z głową A to jest taka alternatywa? Że albo ja mam coś z głową, albo moi koledzy szkolni? Nie może być trzeciej możliwości, że z głową cokolwiek mam i ja, i oni? Odpowiedź na to pytanie nie zajmie wiele miejsca: może. Niezmiennie odpowiadam użytkowniczkom i użytkownikom Twojego pokroju: proszę znaleźć jeden mój post, w którym twierdziłem, że jestem zdrów na umyśle. (Oczywiście moje ewentualne problemy psychicznie nie oznaczają, że głoszę błędne tezy, to są dwie różne rzeczy). > Masz jakiegoś pierdo**ca na punkcie systemu edukacji, że w KAŻDYM, dosłownie w > KAŻDYM wątku musisz do tego nawiązywać? Spodziewam się, że wg Ciebie w wątku o utrzymywaniu kontaktów z kolegami szkolnymi powinienem pisać o lodach pistacjowych – byle tylko nie zająknąć się o systemie edukacji, byle tylko nie zniechęcić Narodu do wielkich sukcesów na polu drukowania dyplomów. > Był tu taki jeden, co o kiltach piepszył Owszem, użytkownik Stirikemaster – bardzo zacny człowiek, pamiętam go z czasów, gdy pisałem obficie na "Społeczeństwie". Odpowiedz Link Zgłoś
ultimate.strike Re: OJP 26.07.12, 08:51 > Był tu taki jeden, co o kiltach piepszył, czytając Ciebie, zaczynam za nim tęsk > nić... To miło z Twojej strony. :) Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: OJP 26.07.12, 09:54 Nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że ty, krytyk edukacji, amator dziewic bez analnych doświadczeń i kilku innych jesteście tą samą osobą. Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: OJP 26.07.12, 10:03 > Nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że ty, krytyk edukacji, amator dziewic > bez analnych doświadczeń i kilku innych jesteście tą samą osobą. Jeszcze jakieś pomysły? Ja i użytkownik Strikemaster mamy zupełnie inne cele propagandowe i o co innego walczymy: on o przyzwolenie społeczne na męskie kilty i tym samym lepszy przewiew moszny, ja o zniszczenie systemu edukacji i wybudowanie na jego gruzach nowego. Oczywiście obaj jesteśmy rozsądnymi ludźmi i jeśli tylko z przyczyn taktycznych będzie to celowe, podejmiemy bądź współpracę, bądź jakąś wymianę wpływów lub doświadczeń – to wszystko. A co do Josefa, to wybacz, ale on o nic nie walczy, nie rozumiem, czemu go zaliczyłaś do tego grona. Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:43 Utrzymuje bliski kontakt z ludźmi, których poznałam gdy studiowałam, ale studiowaliśmy na innych kierunkach, więc de facto nie są moimi znajomymi ze studiów. Jeśli chodzi o ludzi z moich studiów - utrzymuje kontakt z 3 osobami, z liceum z jedną i z podstawówki też z jedną osobą czyli razem 5 osób. Nikogo z tych 5 osób nie mam na fb właśnie z tego błachego powodu - obawiam się że jak ich dodam to zobaczy reszta i czeka mnie zalew zaproszeń od ludzi ze studiów, liceum i podstawówki a tego nie chcę (ale niestety nie byłabym na tyle asertywna żeby wszystkie te zaproszenia poodrzucać). Odpowiedz Link Zgłoś
sabrilla Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:44 Ze studiów tak. Z liceum-może ze dwiema osobami. Odpowiedz Link Zgłoś
anna_sla Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 21:55 tak. Z niektórymi. Z jedną koleżanką z podstawówki zaprzyjaźniłam się i ona została chrzestną mojej córki, a teraz ja zostanę jej syna. Wymieniamy się naszymi dziećmi wakacyjnie :D... Poza tym kumpluję się dość blisko z koleżanką z technikum i z tegoż to samego z druga koleżanką miałyśmy nasze córki w jednej klasie podstawówki (niestety ostatnio ścięłyśmy się na amen, bo jej dziewcze przegięło i zrobiło się mega nieporozumienie, nevermind). Poza tym utrzymuję kontakt z kilkorgiem osób nie tyle z samej klasy co po prostu znajomi ze szkół, do których chodziłam (niektórych dzieci chodziły z moimi dziećmi do przedszkola, zerówki, szkoły). Jest kilka osób, które udają, że mnie nie znają, jak np. koleżanka z podstawówki, zawsze razem, wszędzie, psociłyśmy razem i w ogóle, prawie psiapsióły. Odkąd została panią kierownik w swej firmie dupę ma wyżej niż oczy. Z byle kim to ona gadać nie będzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee28 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 22:05 Z podstawówki nie utrzymuję - kurtuazyjnie zawsze mówię cześć(szczególnie że część z tych ludzi pracuje dla osób z mojej rodziny, więc się z nimi stykam), ale nic poza tym. A z ludźmi liceum mam cały czas kontakt, z ludźmi ze studiów też. Odpowiedz Link Zgłoś
mojemieszkanie24 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 22:18 może na to wpływ ma też to, że nie mam dzieci. Większość moich koleżanek juz je ma ( nawet trójkę !!!), nie mają pracy, siedza w domu....Ja pracę mam, powodzi mi się nawet dobrze ( nie narzekam), mam pasje... hm Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 23:08 Swoją drogą na strasznym zadupiu mieszkasz. Mi się nie zdarzyło spotkać przypadkiem nikogo po skończeniu szkoły. Z tą pracą to nie przesadzaj, jesteś nauczycielką, to żadne wielki osiągnięcie. Rozumiem, że ktoś mógłby Ci zazdrościć doktoratu zrobionego w Argentynie albo pracy w biurze projektowym w Tokio, ale praca nauczycielki to raczej nie jest dla nikogo marzeniem ani nie pozwala na niezależność finansową od rodziców lub partnera/męża. Odpowiedz Link Zgłoś
mojemieszkanie24 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 23:24 he he nie jestem TYLKO nauczycielką, prowadzę też własną firmę. Nauczycielką jestem z pasji ale niestety nie utrzymałabym się za to ( lub byłoby mi ciężko). Firma przynosi spore dochody więc w sumie w życiu osiągnęłam na szczeblu zawodowym to co chciałam- pracuję w zawodzie o ktorym marzyłam a do tego firmę ( w branży w której sie nie spodziewałam ale trafiłam na małą żyłkę złota, nie wkładając dużych środków i nie poświęcając temu wiele uwagi) aha i tak- MARZYŁAM o tym, by zostać nauczycielką :) Gdybym chciała być kims innym zapewne bym została. Na zadupiu nie mieszkam tylko w Trójmieście ( może, ze Trójmiasto uważasz za zadupie). Pochodzę z małego miasteczka i teraz przyjechałam na kilka dni - stąd piszę o swoich obserwacjach . A czego zazdroszczą hmm... Nie uważasz, że ktoś kto mieszka całe życie w małym miasteczku i nie ma pracy może zazdrościć na przykład tego, że: - ktoś ma pracę - prowadzi własną firmę - ma doby samochód - kupuje nowe mieszkanie, sprzedaje stare które ma - mieszka w miejscu, w którym ta osoba chciala mieszkać - może sobie pozwolić na wiele rzeczy materialnych i nie musi ciułać grosz do grosza a z tych niematerialnych: - ma wspaniałego partnera ( to najwazniejsze) a nie ciągłe problemy z mężem No z tego co obserwuje- osoby z podstawówki, które zostały w małym miasteczku szybko wyszły za mąż i urodziły dzieci. Oczywiscie nie poszły też na studia wiec nie maja zawodu ( niektorzy nie skonczyli nawet liceum). Ja zawsze chciałam od zycia czegoś wiecej niż martwienie sie o jutro. Uważam, ze najpierw trzeba zadbać o finanse a potem decydować się na dzieci by cieszyc się macierzyństwem ( a nie ciąglę narzekać) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 23:30 Ale przecież Ty nie jesteś nauczycielką a przedszkolanką... Tak, ludzie Ci wszystkiego zazdroszczą. Najbardziej pewnie tego zadartego nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 15:32 No to powinnaś dziękować swoim znajomym bo dzięki nim twoje zwyklutkie życie urasta w twoich oczach na jakieś nieprzeciętne. Gdybyś skończyła jakiś uniwerek za granicą to prawdopodobnie wśród najbliższych znajomych miałabyś np.: - ludzi zajmujących wysokie stanowiska w sztabie Hollanda - korespondentów zagranicznych z El Pais - osoby uznane za najlepszych młodych reżyserów teatralnych w Hiszpanii - osoby, które w ostatnim roku dawały przedstawienie na deskach teatru w 8 różnych krajach - dyplomatów z Chile - autorów najlepszej kampanii reklamowej we Włoszech w 2011 roku Wszyscy oczywiście poniżej 30. roku życia. Wtedy już twoja praca nauczycielki i własna firma wypadałyby dość bladziutko. Ale może to też jest jakiś sposób - porównywać się do bezrobotnych (najlepiej jeszcze alkoholików i narkomanów), wtedy zwykła praca w korporacji urasta do wielkiego "WOW". Odpowiedz Link Zgłoś
szafirowa_zatoka Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 23:28 Allatatevi1, sprawdz ile obecnie zarabiaja nauczyciele, bo z tego co pamietam nauczyciel z wieloletnim doswiadczeniem MUSI zarabiac ponad 4tys miesiecznie, co moze w Warszawie nie powala, ale w reszcie Polski jest bardzo przyzwoita stawka. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 23:38 a potem dziwimy się Allatatevi1 ,że mamy taka ,a nie inną młodzież jesli nawet dorośli nie szanują zawodu naczyciela ... straszne po prostu. doktorat w Argentynie? tak tak ,zwłaszcza ,że doktoraty z amer. Pl. niespecjalnie są uznawane w Europie;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 12:55 "Z tą pracą to nie przesadzaj, jesteś nauczycielką, to żadne wielki osiągnięcie. " No pewnie, dostac sie na studia i uczyc przez piec lat to nie jest zadne osiagniecie. To ja nie wiem co jest osiagnieciem. A Tokyo to jest"ladne" tylko w centrum, reszta to syf, jedz i popatrz. Boze, jakcy glupi ludzie, jakis gogus z centrum syfiastego Tokyo z pensja pol sredniej krajowej, budzi wiekszy szacunek niz oddana nauczycielka z pasja z Trojmiasta. To sa wlasnie kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 13:34 > Boze, jakcy glupi ludzie, jakis gogus z centrum syfiastego Tokyo z pensja pol s > redniej krajowej, budzi wiekszy szacunek niz oddana nauczycielka z pasja z Tro > jmiasta. To sa wlasnie kompleksy. Ludzie może i głupi, ale Mariela na każdym kroku tak podnieca się swoją fajnością, że aż mi się podoba jak jej ktoś daje prztyczek w nos. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 14:41 Ale dlaczego czyjes dobre samopoczucie to dla Ciebie takie tortury? Lepiej miaaby sie na kazdym kroku chwalic swoja skromnoscia, brakiem osie\agniec czy wrecz depresja? Wtedy bylbys zadowolony? Co to o Tobie mowi? Ze nie znosisz jak sie ludzie ciesza z siebie i z zycia. Dlaczego? Sam sobie odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 15:02 kochanic.a.francuza napisała: > Ale dlaczego czyjes dobre samopoczucie to dla Ciebie takie tortury? Nie, po prostu niektórych nicków nie lubię, bo nie dają się traktować poważnie (np. ty). Mariela dla mnie na zawsze zostanie dziewczyną, która chce uchronić swoje mieszkanie (którego wtedy nie miała) przed rozwodem z mężem (na którego nie miała kandydata nawet), bo jak wiadomo potencjalny mąż jej je odbierze i nawet zmiana nicka nie zlikwidowała tych skojarzeń. > Wtedy bylbys zadowolony? Co to o Tobie mowi? Ze nie znosisz jak sie > ludzie ciesza z siebie i z zycia. Dlaczego? Sam sobie odpowiedz. Ja źle znoszę? Absolutnie. Tylko wiesz, ja mam jeszcze życie prywatne poza forum. Polecam ci kochanico, może jak tego spróbujesz, to przestaniesz wypisywać te wszystkie głupoty w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
katka-the-hermit Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 22:15 Zgadzam się w 100%! Z tym samym mariela mi się kojarzy:) plus parę innych niezywkle głebokich i budujących wątków: lampka, gołe panie w szatni na basenie, a ostatnio (pod nowym nickiem) brak przyjaciół w nowym miejscu, znajomi z nowego miejsca (faceta, nie jej, bo takowych nie posiada) z niewychowanym psem:) itp. teraz okazuje się, że również z dotychczasowymi znajomymi ma problem:) a, były jeszcze utyskiwania na bibliotekę zamkniętą 3-go maja. Masz jednak rację: wątek o nieistniejącym mężu zagarniającym jej nieistniejące mieszkanie na zawsze hitem pozostanie! co do kochanicy, również pełna zgoda. oprócz botoksu i genralnego świra na punkcie wyglądu, kojarzy mi się z wątkiem o lasce, którą zwolniła, bo miała kolczyk gdzieś na twarzy. cóż, kolczyk miała, ale może przynajmniej całych dni w necie nie spędzała:) a, i jeszcze jeden taki zapadł mi w pamięć: kochanica rozwodząca się na temat tego, jak to nie ma czasu dziecka polskiego nauczyć, bo całe dnie w pracy spędza. śmiem twierdzić, że gdyby połowę czasu i energii poświęcanych na fk przeznaczyła na konwersowanie z dzieciakiem, problemu by nie było, ale co ja mogę? każdy ma jakieś tam swoje priorytety i obsesje... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 26.07.12, 20:37 Acha, czyli Ty i swiete jerze deprecjonujecie zadowolenie nauczycielki ze swojego zawodu, bo cos tam o mieszkanie walczyla, bo ma psa. Moze i napisala najglupsze glupoty, ale wynisic jakis argentynski doktorat ponad niebiosa i ponizanie zawodu nauczyciele jest conajmniej nieodpowiedzialne. Brak dyscypliny w dyskusji. Wrzycanie kilku problemow do jednego wora i mieszanie tak, zeby sie na niczym nie dalo skupic. Wyszlo na to, ze nauczyciel to nikt, bo mariela napisala pare glupich watkow.Potem sie dziwia ze jest jak jest. A ty dlaczego nick zmienials? Zeby Cie nikt nie posadzil o codzienne forumowanie? Z tego co napisalas wyglada, ze wiecej czasu forumujesz niz ja, bo ja nie mam takiej bazy danych na temat co kto napisal. Chyba, ze czytujesz wylacznie mnie. Ale troche ci pamiec szwankuje: nie botoks tylko kwas hyaluronowy. Tysiac za strzykawke. Jak uruchomisz szare komorki, dasz rade. Odpowiedz Link Zgłoś
katka-the-hermit Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 27.07.12, 22:46 Szare komórki to ty uruchomić powinnaś zanim napiszesz post jak powyższy. Nie wiem gdzie wyczytałaś cokolwiek na temat zawodu nauczyciela i na czym opierasz swoje kategoryczne stwierdzenie odnośnie domniemanej zmiany nicka. Pamięć mam dobrą po prostu, a forum czytam od czasu do czasu (ostatnio zdecydowanie rzadziej). W wielu przypadkach szkoda mi jednak czasu i energii na komentarze (chociaż akurat w kwestii dwujęzyczności dzieci się wypowiadałam) - teraz też niepotrzebnie daję się wkręcać:/ nie ma to jak agresją odpowiadać na przytoczenie własnych wypowiedzi i sprowadzić to, co napisałam do różnicy między botoksem a czymś tam. Skoro od świtu do nocy siedzisz na forum, to chyba powinnaś się jeśli nie cieszyć, to chociaż liczyć z tym, że ktoś czyta, co piszesz i nie atakować ludzi za sam fakt czytania właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 31.07.12, 16:45 "a forum czytam od czasu do czasu " I tak Cie intryguje, ze ktos sobie kwas zaaplikowal, ze az pamietasz jego nick? Ja nawet cie nie zauwazylam w tym watku o nauczaniu j. polskiego. swiadczy to o tym, ze ja traktuje forum jak zabawe a nicki takie jak ty jak powietrze. Ty natomiast jako centrum wlasnego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
katka-the-hermit Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 31.07.12, 22:59 nic mnie nie intryguje - napisałam z czym mi się kojarzysz. to, że pamiętam co kto napisał i gdzie się wypowiedziałam oznacza tylko tyle, że w przeciwieństwie do ciebie czytając myślę i piszę kiedy mam coś do powiedzenia, a nie klepię byle klepać, zapominając kto, co, gdzie powiedział. to, co napisałaś świadczy o tym, że a) wypowiedziałaś się w tylu wątkach, że nie jesteś w stanie ich spamiętać, b)nawet nie próbujesz tego robić, bo liczy się tylko klepanie w klawiaturę, c) forum jest absolutnym centrum twojej egzystencji i na pewno nie traktujesz go jako zabawę skoro tak chamsko i agresywnie reagujesz na to, że ktoś śmiał przytoczyć twoje wypowiedzi. żenada.. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 27.07.12, 23:03 > Acha, czyli Ty i swiete jerze Ogarnij sobie jakiś słownik, co? > Moze i napisala najglu > psze glupoty, ale wynisic jakis argentynski doktorat ponad niebiosa i ponizanie > zawodu nauczyciele jest conajmniej nieodpowiedzialne. Nie wiem do kogo pijesz, ale jak do mnie, to się pomyliłaś. > Brak dyscypliny w dyskus > ji. Wrzycanie kilku problemow do jednego wora i mieszanie tak, zeby sie na nicz > ym nie dalo skupic. To właśnie robisz. > Z tego co napisalas wyglada, ze wiecej czasu forumujesz niz ja, bo ja nie ma > m takiej bazy danych na temat co kto napisal. Tak, teraz się przekrzykujcie która większy kawałek życia marnuje na FK. > Ale troche ci pamiec szwankuje: nie botoks tylko kwas hyaluronowy. Tysiac za > strzykawke. O matko, ale jesteś fajna! No naprawdę, teraz już wszyscy będą cię lubić. Odpowiedz Link Zgłoś
katka-the-hermit Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 27.07.12, 23:22 się z nikim nie przekrzykuję (w tej kwestii przynajmniej)! wypraszam sobie:) Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 28.07.12, 11:37 Dobra, to kochanica krzyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 31.07.12, 16:50 Ogarnij sobie jakiś słownik, co? Alez masz nika! Taki czysto slownikowy, taki prostolinijny. Zmienilam go nieco, zeby nie byl taki nudny i jaki lament! Sprawdzac niki w slowniku! Ales nudny facet. > > Moze i napisala najglu > > psze glupoty, ale wynisic jakis argentynski doktorat ponad niebiosa i pon > izanie > > zawodu nauczyciele jest conajmniej nieodpowiedzialne. > > Nie wiem do kogo pijesz, ale jak do mnie, to się pomyliłaś. > Nie do ciebie, do tej paniusi wyzej, ktorej nicka nie chce mi sie zapamietac. Kermit jakis czy hermit. > O matko, ale jesteś fajna! No naprawdę, teraz już wszyscy będą cię lubić. Ja nie z tego przedziau wiekowaego, zeby mi o lubienie i fajnosc chodzilo. Jak skumasz cokolwiek, to mozesz przeprosic. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 31.07.12, 17:14 > Ales nudny facet. Płeć też możesz sprawdzać przy odpowiadaniu, o ile to nie przerasta twoich możliwości i twojego wykształcenia. > Ja nie z tego przedziau wiekowaego, zeby mi o lubienie i fajnosc chodzilo. Jak > skumasz cokolwiek, to mozesz przeprosic. Nie zejdę do twojego poziomu, trafiasz do wygaszonych. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
katka-the-hermit Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 31.07.12, 23:04 Nie wiem co to wygaszanie, ale brzmi sensownie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 13:51 > niz oddana nauczycielka z pasja z Tro > jmiasta. Taaaa, to Trójmiasto to clue. :D > No pewnie, dostac sie na studia i uczyc przez piec lat to nie jest zadne osiagn > iecie. To ja nie wiem co jest osiagnieciem. Wiesz ilu jest w PL studentów? Być może 'tam gdzie mieszkasz' to arcy wyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 14:44 No pewnie. Lepszym wyczynem jest zapisac sie do urzedu miasta jako bezrobotny, zaraz po maturze. A jak nie zrobiles czleku doktoratu i nie pracujesz w Tokyo na umowie-smieciowce (o tak to globalny trend) to jestes zerem i sie wstydz takiej cuchnacej pracy z cudzymi dziecmi. Bosz, jakie kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 16:57 Jak można cię traktować poważnie? Wyskakujesz z trendami światowymi, a polska ortografia to coś, czego nie jesteś w stanie ogarnąć. Robisz nagminnie takie byki ortograficzne, że oczy bolą. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 18:22 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 31.07.12, 16:41 Co ma ortografia jezyk polskiego do trendow swiatowych? > Robisz nagminnie takie byki ortograficzne, że oczy bolą. Wiesz, nawet nie zauwazam. Z polskiego mialam piatke. Chyba pani po cichu myslala tak jak ja, ze ortografia jest dla ludzi plaskich, ktorzy jedynie na tym polu moga sie wykazac. Studia tez z wyroznieniem skonczylam. Stypendium naukowe mialam. A teraz dalej szybuje. jakbym sie tak na ortografii skupiala ja wy, to bym tak wy miala w zyciu tylko FK do relaksu. No dalej przekrzykiwac sie jakie to jeszcze inne zycie niz FK macie? Odpowiedz Link Zgłoś
dmb41 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 07.08.12, 14:04 No w pinechę, coś ze mną jest nie tak, jestem nauczycielką, utrzymuję się sama, mam własne mieszkanie, zero utrzymujących mnie chłopów czy rodziców na stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
swiete.jeze Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 07.08.12, 14:32 > mam własne mieszkanie Że tak nieśmiało spytam: własne czy banku? Odpowiedz Link Zgłoś
dmb41 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 07.08.12, 21:28 Własne, zero kredytów. I uprzedzając kolejne pytanie, ani spadek, ani darowizna. Kraść też nie musiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright zbyt depresjonujace, ale ja podobno starzeje sie 23.07.12, 23:22 ladnie. Taki komplement uslyszalem :D Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 23:40 Tak, z jednym takim, ale dopiero jakieś 3 lata temu okazało się, że do jednej szkoły chodziliśmy ;) z kolejną spotykam się przypadkiem i czasem pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mojemieszkanie24 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 23.07.12, 23:51 kitek_maly- poczytaj troszkę a dowiesz się, ze że nie ma kogos takiego jak przedszkolanka. Teraz jest nauczycielka. Dla twojej informacji, nawet gdyby tak nie było to mogę tez pracować w szkole podstawowej i gimnazjum a tam to chyba już sa nauczyciele prawda ? a co do zadartego nosa.. możesz to tak odczytywać, twoja sprawa, ale nie umiem sobie umniejszać i narzekać jak reszta społeczeństwa: siedzą tylko i biedują oooojjjjooooj jak w tym kraju jest źle szafirowa_zatoka- spojrz po ilu latach ten nauczyciel zarabia te 4 tysiące ( tabela MEN zarobki nauczyciela), nie patrz na średnie wynagrodzenie tylko MINIMALNE bo to zwykle sa prawdziwe stawki ( ewentualnie doliczyć można ze 100 zł wiecej). Nie wiem skad biorą te średnie wynagrodzenie, bo ja takich pieniędzy nie zarabiałam i nie zarabiam. Nauczyciel stazysta ma na rękę ok. 1600 zł, a kontraktowy ok. 1700 zł. Szacunku do zawodu nauczyciela nie ma w tym kraju w ogóle ( co potwierdzają niektóre wypowiedzi nie tylko na tym forum). Ja tam się cieszę, że jestem nauczycielką i na pewno się tego nie będę wstydzić. Jest to zawód, któremu oddałam serce i zaangażowanie ( aha i nie pracuję tylko 5 godzin dziennie tylko o wiele wiecej) Odpowiedz Link Zgłoś
opuncja.figowa Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 08:37 Eh nauczyciele, dlaczego wciąż operujecie zwrotem "na rękę", podczas gdy w kwestii wynagrodzeń operuje się kwotami brutto, wtedy są porównywalne. Podana powyżej średnia pensja wynosząca 4.000,-zł to zapewne kwota brutto, należy odjąć ok. 34% i będzie netto, dużo mniej pociągająca. Wtedy możecie dyskutować, bo mnie np. nie interesują czyjeś zarobki. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 09:13 i co z tego? ci ludzie i pogardliwie przez was okreslane przedszkolanki zajmuja sie waszymi dziecmi ,moze gdyby bylo wiecej ludzi z polowania ten kraj wygladalby inaczej ,nie myslas kiedys o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 09:34 przeciez tu nie chodzi o szacunek dla zawodu przeczkolanki, tylko o postawe malegomieszkania, ktora mysli, ze pana boga za nogi zlapala, bo sie wyrwala ze wsi, jak miliony innych przyjezdnych wsiochow... Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 09:49 to inna kwestia:) zreszta mysle ,ze polowa rzeczy ,ktore wypisuje na temat swojej firmy i pensji itd. to zwykle bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 09:58 na tym forum to chyba normalne wsrod "stalych" forumowiczek Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 09:34 > i co z tego? ci ludzie i pogardliwie przez was okreslane przedszkolanki Ja akurat nie pisałam tego pogardliwie, nawet kiedyś przy okazji napisałam, że chciałabym, żeby moje dziecko miało taką panią przedszkolankę jak mieszkanie24. Tylko prosiłabym się trzymać faktów. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
opuncja.figowa Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 09:35 Nigdzie nie napisałam, że mam coś przeciwko, bo nie mam, jeśli już to spore obiekcje wobec zapisów wynikających z karty nauczyciela - reliktu epoki komunistycznej, a samą instytucję przedszkole uważam za super wynalazek:) I nie moją winą jest, że nauczyciele mają w zwyczaju podawać zarobki w kwocie netto. Moja uwaga miała na celu uporządkować dyskusję, a nie deprecjonować zawód nauczyciela. Proszę czytać ze zrozumieniem. Na marginesie, zwrot "i co z tego" nie jest grzeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 18:32 > Na marginesie, zwrot "i co z tego" nie jest grzeczny a grzeczne jest pouczania? brutto netto na rękę, ważne ze wiadomo o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
opuncja.figowa Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 25.07.12, 10:22 Nie czujesz różnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 25.07.12, 23:04 jeśli to jest kwestia czucia a nie faktów to nie mam pytań :) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 09:43 mojemieszkanie24 napisała: > kitek_maly- poczytaj troszkę a dowiesz się, ze że nie ma kogos takiego jak prze > dszkolanka. Teraz jest nauczycielka. Dla twojej informacji, nawet gdyby tak nie > było to mogę tez pracować w szkole podstawowej i gimnazjum a tam to chyba już > sa nauczyciele prawda ? Naprawdę słowo "przedszkolanka" tak cię obraża? Przecież wszyscy wiedzą, że to nauczyciel kwalifikowany. > > > szafirowa_zatoka- spojrz po ilu latach ten nauczyciel zarabia te 4 tysiące ( ta > bela MEN zarobki nauczyciela), nie patrz na średnie wynagrodzenie tylko MINIMAL > Szacunku do zawodu nauczyciela nie ma w tym kraju w ogóle (co potwierdzają niektóre wypowiedzi nie tylko na tym forum). Ja tam się cieszę, > że jestem nauczycielką i na pewno się tego nie będę wstydzić. Jest to zawód, > któremu oddałam serce i zaangażowanie ( aha i nie pracuję tylko 5 godzin dzien > nie tylko o wiele wiecej) i tak trzymaj Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 13:00 "Ja tam się cieszę, że jestem nauczycielką i na pewno się tego nie będę wstydzić. Jest to zawód, któremu oddałam serce i zaangażowanie " I tak trzymaj. Twoja postawa wzbudza szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
headvig Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 10:31 najlepsze moje przyjaźnie/znajomości trwające do dziś to właśnie przyjaźnie podstawówkowe. ze studiów nie utrzymuję kontaktów z nikim. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie zastanawiacace, ze nikt 24.07.12, 10:49 zastanawiacace, ze nikt nie utrzymuje znajomosci z piaskownicy, trzepaka, boiska, czy po prostu szeroko pojetego podworka. no ale w sumie to chyba nie jest dziwne, skoro wiekszosc, to przyjezdny motloch rozsiany po wiekszych miastach... Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: zastanawiacace, ze nikt 24.07.12, 11:12 a ty nie wiesz, że sygnaturka może być na maks. 4 linijki. To dopiero wiocha. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: zastanawiacace, ze nikt 24.07.12, 13:19 Ja utrzymuje kontakt z kolezankami z "trzepaka", podstawowki, liceum i studiow. Dzieki temu wiem kto na FK jest z Wyborczej i pomalu dojde nawet do nazwisk i do twarzy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
josef_to_ja Z małą garstką. 24.07.12, 11:30 Poza tym bardzo się zmieniłem od tamtego czasu, więc trochę mi głupio że tamte osoby pamiętają mnie z czasów jaki byłem wcześniej, więc raczej żadnych kontaktów nie zamierzam odnawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: Z małą garstką. 24.07.12, 11:44 nie wierze, zebys nawet mogl cokolwiek odnowic Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 13:00 Z podstawówki nie, poza jedną koleżanką, i to tylko "zawodowo", bo jest weterynarzem i leczy moje zwierzęta. Z liceum mam stałą ekipę, z którą widujemy się regularnie, mniej więcej raz w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
marguy Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 13:48 Najlepszy kontakt, staly i od lat mam z osobami z podstawowki. Od poczatku do konca bylismy razem, tworzylismy fajna, lubiaca sie grupe i tak do dzis pozostalo. Na spotkaniach nie ma zadnych pzrechwalanek kto kim jest i ile ma, jest fajnie i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie hahah 24.07.12, 14:33 pilnuj drzewka, to 1 a 2, to przeciez mieszkasz zagranico, to jak czesto sie spotykasz z tymi ludzmi? obstawiam ze raz na 8 lat baju baj Odpowiedz Link Zgłoś
mirtillo25 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 14:37 Byłam na jednym spotkaniu klasowym i to był błąd. Wszyscy Ci ludzie siedzą w tym małym miasteczku i żyją dalej tamtymi wspomnieniami. I nieistotne jak bardzo się zmieniłaś, oni dalej będą uważać, że jesteś tą samą 13 - letnią nieśmiałą dziewczynką. A potem mówią, że zrobiłaś się jakaś dziwna, kiedy okazuje się, że jesteś inżynierem, zajmujesz wysoką pozycję w firmie, jesteś wygadana, oczytana i bardziej odważna od nich. Jako jedna z nielicznych wyrwałam się z tego marazmu i wyjechałam na studia. Dzięki studiom zdobyłam szeroką wiedzę, nabrałam obycia, pojeździłam trochę po świecie i nauczyłam się samodzielności. Kiedy spotkałam się z tymi ludźmi, zdałam sobie sprawę, że są bandą prostaków, którzy dawno nie mieli żadnej książki w ręce. Nigdy więcej nie pójdę na takie spotkanie. Nie pasuję już do tych ludzi. I nie zależy mi na znajomości z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
highly.sceptical Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 26.07.12, 03:50 > A potem mówią, że zrobiłaś się jakaś dziwna, kiedy okazuje się, że > jesteś inżynierem, zajmujesz wysoką pozycję w firmie, jesteś wygadana, oczytana > i bardziej odważna od nich. Jako jedna z nielicznych wyrwałam się z tego marazmu > i wyjechałam na studia. Dzięki studiom zdobyłam szeroką wiedzę, nabrałam obycia, > pojeździłam trochę po świecie i nauczyłam się samodzielności. > Kiedy spotkałam się z tymi ludźmi, zdałam sobie sprawę, że są bandą prostaków, > którzy dawno nie mieli żadnej książki w ręce. Nigdy więcej nie pójdę na takie s > potkanie. Nie pasuję już do tych ludzi. I nie zależy mi na znajomości z nimi. Bardzo to smutna i żałosna historia, niestety również dość typowa. Takie to są właśnie bowiem ludzkie tragedie, do których prowadzi system edukacji. Oto miła, skromna dziewczyna pod wpływem odpowiedniej obróbki edukacyjnej wpada w samozachwyt i nabywa pogardy dla ludzi niebędących beneficjentami wspomnianego systemu. Przypomina to nieco powstawanie tzw. nowej elity po przejęciu władzy przez bolszewików w Rosji – pojawiło się mnóstwo ludzi, których jedyną zasługą była plastyczność, to, że dawali się łatwo formować i urabiać do konsystencji przewidzianej przez systemowych teoretyków. Swoją drogą fragment: > Jako jedna z nielicznych wyrwałam się z tego marazmu i wyjechałam na studia. > Dzięki studiom zdobyłam szeroką wiedzę, nabrałam obycia, pojeździłam trochę > po świecie i nauczyłam się samodzielności. jako żywo przypomina ówczesną propagandę, znaną z książeczek w rodzaju Kobiety traktorzystki na polach kołchozu Parzy Angeliny, książeczek o korzyściach płynących z bycia Nowym Człowiekiem, modelem, ideałem wyśnionym przez chorą ideologię, która wszystko i wszystkich chce urabiać pod swoje dyktando; zmienić nie tylko świat, ale i naturę ludzką – oto ostateczny cel każdej ideologii totalnej i każdego totalnego systemu. Przyznaj się lepiej, kto Ci kazał pisać te wzruszające propagandowe opowieści, jak to wszystko zawdzięczasz tzw. studiom. A mocodawcy nie wspominali przypadkiem, że w rzeczywistości po studiach wcale tak różowo nie jest? Czego mają niby dowieść te anegdoty i kto się ma nie nabrać? Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Tak, z cieciem z liceum 24.07.12, 14:43 Mialem z nim dobre stosunki, a po skonczeniu liceum wpadalem czasem do szkolki i bralem go na przepytki - co slychac. Od paru lat jest juz na emeryturze, ale czasem (gdy jestem w moim bylym miescie) tez wpadam do niego do domu, by zobaczyc jak sie czuje. Zona mu juz umarla, a chlop jeszcze jakos sie trzymie. Odpowiedz Link Zgłoś
delayla Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 14:51 Z tymi z którymi chce utrzymywać to tak :). 2 przyjaciółki z piaskownicy (przedszkole - podstawówka - gimnazjum). Stała paczka z liceum (co śmieszne 2 osoby z tej paczki dołączyły do nas już PO liceum :D). Paczka "okazjonalna" ;) ze studiów - spotkania rzadkie acz w miarę regularne. Teraz tworzy mi się nowa paczka w pracy, ale coś wątpię, że ona przetrwa poza pracą... A może cześć nie mówią bo czasem nie zauważą lub nie poznają? Mi tam też czasem głupio podejść jak widzę starego znajomego, który nie jest sam... Odpowiedz Link Zgłoś
ritsuko Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 21:42 Tak, utrzymuję, z podstawówki mam dwójkę przyjaciół, z liceum przyjaciółkę, o ile inne się różnie rozmywają, to mam ekipę takich osób, które się trzymają mimo wszystko :) Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 21:52 tak ,z LO ,czasem ze studiow i ze stypendium .W zasadzie tyle.. Odpowiedz Link Zgłoś
sid_sid Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 22:19 Tak, z kilkoma. Dwie z takich osób (podstawówka i liceum) to moje najbliższe koleżanki. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 24.07.12, 22:20 Utrzymuje stały kontakt z jedna koleżanka z podstawówki, jest to moja najlepsza przyjaciołka. Z liceum - 2-3 osoby, spotkania raz w roku. W liceum z kilkoma osobami kumplowalam się dośc blisko, mieliśmy taką dosyć zwartą paczkę, az sama jestem zdziwiona że tak się ta znajomość urwała. Ze studiów - zero kontaktu. Zdarzyło mi sie pare razy w życiu wpaśc na ulicy na znajomka z podstawówki i zawsze było to mile spotkanie, swobodne, radosne. Ze znajomymi ze studiów chyba nie miałabym o czym rozmawiać na takim nieoczekiwanym spotkaniu, nigdy nie bylismy zżyta grupą. Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 28.07.12, 12:12 Mam niektórych na fejsie i zero ochoty, by się z nimi spotykać. U mnie w klasie była paczka, która przeszla potem do liceum, potem ich drogi edukacyjne się rozeszły ale dalej spędzają ze sobą czas mimo wypączkowania w rodziny (małżonków przyjmują do tej paczki). Ta paczka zawsze miała do mnie żal że nie chcę im lizać tyłków i wolę inne towarzystwo niż oni :D Odpowiedz Link Zgłoś
sabi989 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 07.08.12, 00:00 Tak czasami bywa, że zmieniamy się i po prostu nas nie poznają. Ja mam kontakt z kilkoma osobami z podstawówki. Odpowiedz Link Zgłoś
came0 Re: czy macie kontakt z osobami z podstawówki- st 07.08.12, 10:19 Tak, nawet z przedszkola ;) Odpowiedz Link Zgłoś