Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku.

27.07.12, 14:04
Mam problem, mój brat (25 lat) ma narzeczoną, mają dziecko 6 miesięcy. Pzez te pół roku ta dziewczyna zrobiła z mojego brata służącego, zmanipulowała go to tego stopnia ze robi z nim co chce. jej każde słowo to dla niego rozkaz. siedzi w jednym pokoju, a on w drugim, jej coś upadnie, a ona go woła zeby jej podał. Wymaga zeby wstawał w nocy do dziecka, mimo ze on bardzo ciężko pracuje i powienien się wyspać. przeciwstawia go naszej rodzinie. tłumaczyłam mu wiele razy, ale jak grochem o ścianę, jestem załamana. Zrobiła mu pranie mózgu. Ona nie specjalnie zajmuje się dzieckiem, wszystko jest na jego głowie. Przy tym bardzo okłamuje i jego i nas. Ostatnio upuściła dziecko na podłogę, co widziała moja Mama, a jemu wcisnęła kłamstwo ze dziecko się uderzyło o szafę. ręce mi opadają. On nigdy taki nie był, nie dawał sobą manipulować. jak mam mu wykłumaczyć zeby zaczął myśleć. jest pod jej bardzo silnym wpływem. chciałąbym u pomóc, bo wiedze ze sam nie moze ogarnąć tej sytuacji.
    • allatatevi1 Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 14:37
      Królewiczowi się nic stanie jak parę razy podniesie papierek i wstanie do dziecka w nocy.

      Natomiast jak jeszcze raz upuści (!) dziecko to trzeba to gdzieś zgłosić - do mopsu, sądu rodzinnego.
      • ew.we Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 14:52
        ale to nie chodzi o tyo ze jest królewiczem, jak mi cos uadnie to nie wołam nikogo do pomocy, zrobila z niego służącego. zresztą to jest jeden z wielu przykładów. szkoda mi go bo wem jak ciężko pracuje. sama mam męża i nigdy go tak nie traktowałam, a jak potrezbuję pomocy w domu to się go pytam "czy możesz...."
        • good_morning Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 14:58
          to mezus sam sie nie ruszy? z wlasnej woli?
        • my_favourite_axe Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 23:28
          ew.we napisała:

          > ale to nie chodzi o tyo ze jest królewiczem, jak mi cos uadnie to nie wołam nik
          > ogo do pomocy, zrobila z niego służącego. zresztą to jest jeden z wielu przykła
          > dów. szkoda mi go bo wem jak ciężko pracuje. sama mam męża i nigdy go tak nie t
          > raktowałam, a jak potrezbuję pomocy w domu to się go pytam "czy możesz...."

          a może ona wychodzi z założenia że dom i dziecko to nie jest tylko jej odpowiedzialność i nie potrzebuje pomocy w ogarnianiu tematu, tylko współuczestniczą w tym?
          nie wiem oczywiście czy tylko o to chodzi, ale kobiety które wymagają czegoś więcej niż tylko pomagania są często oceniane jako księżniczki przez te bardziej "tradycyjne" niewiasty
      • bijatyka Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 22:53
        > Natomiast jak jeszcze raz upuści (!) dziecko to trzeba to gdzieś zgłosić - do m
        > opsu, sądu rodzinnego

        Ja tobym zgłosiła do UEFA, bo oni są najbardziej skuteczni.
    • majaa Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 14:53
      A bratu to przeszkadza, żalił Ci się? Bo jeśli nie, to po co wtrącasz się w jego relacje z narzeczoną?
      Nie podoba mi się tylko to upuszczenie dziecka przez "bratową". Tutaj trzeba reagować, zwłaszcza jeśli się jest świadkiem.
    • kitek_maly Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 15:06
      Czy wy mieszkacie wszyscy razem?
      • mojemieszkanie24 Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 16:58
        Popieram to, żeby facet wstawał do dziecka w nocy ( obojętnie jak cięzko by pracował). Wychowanie dziecka to też praca. Nie wiem jak jest w twojej sytuacji ale brat jest dorosłym człowiekiem- skoro jest szczęśliwy i to mu się podoba to sie nie wtracaj. Nie na wszytsko masz wpływ

        Co to znaczy, że ona się nie zajmuje dzieckiem ?
        • anaisanais96 Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 23:20
          zdaje się , ze twój facet nigdy ciężko nie pracował. gdybym ja siedział cały dzięń w domu z dzieckiem, w zyciu ne kazałbym mojemu m (który wstaje o 5 dopracy)wstawać do dziecka i się nim w nocy zajmować.
    • annjen Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 17:02
      nigdy nie wtrącaj się w cudze związki. nawet jeśli on posłucha życzliwych rad, to kiedyś może Ciebie obarczyć winą za rozpad jego związku. ale raczej nie posłucha, a Ty tylko stracisz jego zaufanie. tylko jeśli ona robi krzywdę dziecku, rzeczywiście nie wolno tego lekceważyć.
    • swiete.jeze Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 17:24
      Nie twój cyrk, nie twoje małpy.
    • lazy.eye Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 17:40
      Z jednej strony masz rację. Mężczyzna w żadnym wypadku nie powinien wstawać w nocy do dziecka bo ma głębszy sen niż kobieta i potrzebuje go, żeby mógł pracować. Kobiety, które nigdy ciężko nie pracowały (mam na myśli prawdziwą pracę) nie rozumieją tego a niektóre nawet o tym nie wiedzą. Po to natura stworzyła kobietę, żeby zajmowała się dziećmi, w tym wstawała do nich w nocy. No ale tu na forum to chyba same leworęczne księżniczki siedzą:)
      Z drugiej strony to piękne uczucie czuć się wykorzystywanym i potrzebnym. Większość ludzi ma duszę niewolnika i tego potrzebuje. A w tym wypadku jest to własna panna z dzieckiem. Mnie takie uczucie i poświęcenie wzrusza bo na płacz dziecka jestem mało wrażliwy a leniwa laska, która by mnie z tego powodu zbudziła nocowała by następnego dnia u mamusi.
      • tezee Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 18:05
        A weź no ty sie troskliwa siostrzyczko zajmij sobą i swoim związkiem , co cie to ?
        jesli facio sie zakochał , zależy mu i się poświeca kosztem siebie to jego sprawa. Moze Ci żal że dla ciebie nikt nigdy nie robił z siebie frajera ? Moze w twoim związku to ty dymasz dla wygody pana i jestes tym sfrustrowana? Jeszcze raz powtórze nic Ci do tego jakie są realcje w związku dorosłego faceta , jeśli on sam je tak a nie inaczej ustawia .
        Przypomniało mi się jak jedna z osób z mojej rodziny ,ktora miala za sobą same nie udane związki tj.każdy facio miał ją równo w dupie, wzięła raz na strone mojego męża by go wymaglować a czemu on tez tak za mną lata i sie poświeca bidny kosztem siebie ,próbowala mu wmówić że dla własnego dobra powinien to zmienić hyhyhyhy mąż ją wysmiał ;-) ja też miałam niezły ubaw z żałosnej baby.
      • gram.w.zielone Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 20:35
        tyyy nie obrazaj mi tu leworecznych!!!!
    • akle2 Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 17:59
      Coś mi tu nie gra. Skoro brat bardzo ciężko pracuje, to ktoś w tym czasie musi zajmować się tym dzieckiem, chyba że ono zajmuje się sobą samo.
      • anaisanais96 Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 23:25
        no jego żona sie nim zajmuje. Co ci nie pasuje?
        • my_favourite_axe Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 23:32
          anaisanais96 napisała:

          > no jego żona sie nim zajmuje. Co ci nie pasuje?

          "Ona nie specjalnie zajmuje się dzieckiem, wszystko jest na jego głowie." to on ma jeszcze inną żonę?
    • kobieta306 Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 22:00
      mało tu piszę ale tym razem muszę. Weź się odczep od związku innych, dorosłych ludzi i nie wciskaj nosa w nieswoje sprawy. Nadopiekuńcze siostrzyczki sa równie złe jak teściowe z kawałów. Jeśli dziecku nie dzieje się krzywda, to proponuję zajmij się sobą i swoim małżeństwem, bo pewnie masz problemów więcej niż Twój brat z żoną.
    • anaisanais96 Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 27.07.12, 23:24
      znam takie małżeństwo i poiwiem ci że cobyś nie powiedziała to twój brat się nie zmieni. Widocznie to taki typ , który lubi usługiwać swojej kobiecie. Musisz to również zaakceptować
    • brak.slow Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 28.07.12, 00:02
      jezu jaka ty musisz być zazdrosna o to, że oni się kochają i że on jej tak pomaga. cóż każda niedowartościowana laska nazwie to frajerstwem, ale powiem ci coś.. dorośnij dziecko, tak właśnie wygląda zycie. a dziecko jest tak samo jego jak i jej.

      zazdrosna jesteś o brata, masz z nim jakąś chorą relację i czuć jak cię szlag trafia, że pomaga swojej dziewczynie a twoje głupie, niedojrzałe porady ma głęboko w dupie. i oby tak pozostało.
      siostry bywają gorsze od teściowych.

      ps.mam taką koleżanką, która tak nienawidzi żony swojego starszego brata, że aż ciężko jej to opisać, a o jego dzieciach (córkach) jedyne co potrafi powiedzieć, to to, że bardzo ich nie lubi (cytat: "widzę jak on je kocha, kiedyś tak kochał mnie jak byłam mała, a teraz nie zwraca na mnie uwagi") no kur... czy to jest normalne? oczywiście teksty o tym, że jego żona nic nie robi i na nim żeruje to codzienność.
      HAHAAH

      żałosna jesteś
      • ew.we Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 30.07.12, 11:46
        jeju śmieszą mnie te wszystkie komentarze " jesteś zazdrosna, bo sama tak nie masz ..." Boze co za niedorozwinięte dzieci siedzą na tym forum ??? Chciałam odpowiedzi od normalnych ludzi. Wam to sie wydaje ze skoro sami zazdrościcie innym różnych rzeczy to ja tez muszę być zazdrosna. no to ZONK, nie trafiliście :D.
        nie chodzi tu o zazdrość, bo ja szanuje swojego męża i on mnie też, i sobie pomagamy w domu, własnie pomagamy, a mój brat jest SŁUŻĄCYM.
        ja nie zazdroszcze ludziom, docenim co dostałam, nie jestem zawistna. jeśli niektórzy z Was zgrzytają zębami bo sąsiad ma nowy samochód, albo koleżanka super chłopaka to już tylko wizyta u psychologa i leki.

        chciałam tylko się wygadać i zapytać jak mu wbić do głowy, że związek to WSPÓŁPRACA. zresztą to chyba logiczne ze troszczę się o kogoś mi bardzo bliskiego. a jego narzeczona była DO PEWNEGO momentu przez nas uwielbiana, ale wykorzystała to ze wszyscy latają koło niej.
        • swiete.jeze Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 30.07.12, 11:50
          Mieszkacie razem? Skąd wiesz jak sytuacja u nich wygląda?
        • triss_merigold6 Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 30.07.12, 11:59
          I słusznie zrobiła. Przynajmniej facet wie, że ma dziecko i dom.
        • majaa Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 30.07.12, 12:14
          Rozumiem, że martwisz się o brata, ale to w końcu dorosły, dzieciaty człowiek. Czy on jest jakiś upośledzony umysłowo, że chcesz mu coś "wbijać" do głowy i na siłę organizować życie? Dlaczego uważasz, że masz do tego prawo? To, że nie cierpisz "bratowej", to Twój problem. Brat wyraźnie "olewa" Twoje rady, więc zostaw go w spokoju i zajmij się swoim małżeństwem.
        • devilyn Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 30.07.12, 16:49
          To dorośnij, że brat ma własne życie...a Ty zajmij się swoim.
        • gab-in Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 30.07.12, 22:21
          > jego narzeczona była DO PEWNEGO momentu przez nas uwielbiana, ale wykorzystała
          > to ze wszyscy latają koło niej.


          i tu cie boli!
          braciszek sie skarzy? nie? to sie odwal.
        • brak.slow buhahaha 30.07.12, 23:09
          dziewczyno, ziejesz jadem aż się robi słabo.
          uświadom sobie, że dziecko jest tak samo jego jak i jej i to, że on podejdzie z drugiego pokoju podnieść coś z ziemi nie sprawi, że on padnie na zawał serca! lepiej chyba, żeby on to podniósł niż ona z dzieckiem na ręku się schylała ( a nuż upuści dziecko ?)
          faceci pracują, potrafią chodzić nawet 3-5x w tygodniu na siłownię, potrafią nic nie jeść dniami i nocami, pić wódkę całymi weekendami i żyją. nie umierają od tego!
          to jak może dziać im się krzywda gdy parę razy podskoczą 5 metrów do drugiego pokoju, albo przebudzą się w nocy by do dziecka wstać?
          bardzo dobrze dziewczyna robi, że włącza go do opieki nad dzieckiem. niech wie co to znaczy.
          pukać się chciało, to trzeba ponieść tego konsekwencje.
    • amancjuszka Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 30.07.12, 13:21
      Ewka przestan sie wpitalac w cudze relacje, tylko zajmij sie swoim mezem. Jak TY pewnie jestes sluzaca u swojego meza i tak CI pasuje to ok. A im pasuje inny styl zycia. Chcesz rozwalic jego zwiazek? Bedziesz wtedy zdowolona? I co znajdzie inne babke i tez sie bedziesz jej wiecznie czepiala? Daj mu zyc. I sama sie lepiej skoncentruj na swoim zwiazku bo zyjesz zwiazkiem swojego brata. Jeszcze sie obudzisz z reka w nocniku bo Twoj maz jak ciagle bedzie slyszal ze skrzeczysz nad swoim bratem to ucieknie na bok od takiej zonki.
    • gab-in Re: Zaślepiony brat, jak przemówić mu do rozsądku 30.07.12, 22:17
      a ja mam wrazenie, ze ty tej narzeczonej brata nie lubisz i niekoniecznie to, co tu o niej piszesz, musi byc prawda.
      to jak to jest naprawde?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja