alimenty

31.07.12, 23:23
witam Was, prawdopodobnie temat ten był już pewnie poruszany ale może ponowię. jestem mężatką(separacja) rok temu urodziłam dziecko, które nosi nazwisko mojego męża z którym nie jestem już od kilku lat. Biologiczny ojciec dziecka nie uznał go, a mąż nie zaprzeczyl ojcostwa. wiem że na zaprzeczenie miał pól roku od momentu kiedy się dowiedział o dziecku. biologiczny ojciec mojego dziecka jest w zwiazku z którego ma dwójkę dzieci. chciałam wystapić do sądu o ustalenie ojcostwa i alimenty na dziecko. jak mam się teraz do tego zabrać kiedy minął już termin zaprzeczenia ojcostwa mojego męża. i jeszcze jedno , dowiedziałam się od biologicznego ojca mojego dziecka , ze podpiasł u notariusza akt w którym dobrowolnie będzie płacił na dwójkę swoich dzieci kwotę alimentacyjną i że w momencie założenia przeze mnie alimentów sąd będzie tę kwotę brał pod uwagę , czyli że z jego zarobków zostaje tak naprawdę niewiele na alimenty dla mojego dziecka. czy wiecie może czy to jest prawdą.
    • six_a Re: alimenty 31.07.12, 23:32
      a co chcesz ustalać, skoro dziecko ma ojca?
      chyba się napiję.
      • bozena_7 Re: alimenty 31.07.12, 23:48
        w świetle prawa jest nim , mój mąż z ktorym nie jestem od kilku lat, a biologiczny ojciec nie chce go uznać. Też mam czasami ochotę się napić, ale to nic nie zmieni, pozdrawiam
        • six_a Re: alimenty 01.08.12, 00:08
          to dosyć ciekawa sytuacja, że będąc w separacji można mieć dziecko z kimkolwiek, a ojcem zostaje odseparowany. a ten odseparowany w ogóle wiedział, że będziesz miała dziecko i pomyślał, co go w związku z tym czeka? jeśli tak, to rozumiem, że wziął na siebie również obowiązek utrzymywania dziecka? czy nie?
    • kora3 Odp. 31.07.12, 23:51
      Sprawa wyglada tak, ze o zaprzeczenie ojcostwa moze wnieśc nie tylko domniemay ojciec (czyli w tym przypadku Twoj były maż), ale takze matka, czyli Ty. Matki w tym zakresie nie obowiązuje o ile wiem ograniczenie zcasowe o jakim wspominasz. Postepowanie ws. zaprzeczenie ojcostwa eksmeza nie bedzie jednoczesnie postepowaniem o uznanie ojcostwa kogoś innego, nawet jesli podczas niego zeznasz kto wg Twego uznania jest ojcem i nawet jesli npowołasz te osobę na swiadka. Uznanie takie wymaga odrebnego postepowania w postaci wniesienia spraw o uznanie ojcostwa konkretnej osoby.
      Co do pytania o alimenty. Owszem - zobowiazania takiego samego typu czyli w tym przypadku alimentacyjne bedą brane pod uwagę przy ustalaniu kwoty alimentów na kolejne dziecko. Nie moze bowiem poza wyjątkami wystąpić sytuacja, że obciązenie poborów alimentujacego jest takie, iż poich opłaceniu nie może sie on utrzymać. Sad natomiast nie musi traktowac literalnie deklaracji notarialnej, jesli w jego rozumieniu kwota, na jaką umówił się i spisał umowe z matką/ matkami innych dzieci jest w ocenie sądu przekraczająca ich potrzeby. Zapis notarialny, na który mozna się umówić wszak ma moc w tym przyypadku mniejszą niż orzeczenie sądu.
    • aroden badania DNA 31.07.12, 23:54
      i bedzie placil biologiczny ojciec.
      • kora3 No nie tak predko :) 01.08.12, 00:17
        Żeby mogła wnosić o ustalenie ojcostwa tego pana dziecko najperw formalnie musi przestac być dzieckiem domniemanego w swietle prawa ojca, czyli byłego meza autorki. a jest nim z mocy prawa. Dopiero gdy w postepowaniu w tym zakresie bedzie prawomocnne orzeczenie o zaprzezceniu ojcostwa eksmeza mozna wnosić sorawe o ustalenie ojcostwa innej osoby (takze z postulatem o wykonanie badań DNA jesli pozwany zaprzecza jakoby nim był, jesli bowiem nie zaprzezca nie ma takiej potrzeby dla procesu). Jesli zaprzezca, sąd badania zleci i okaze się, ze nim jest z reguły powinien pokryć koszta, jesliu okaze się ze nie jest koszta pokrywa poza wyjątkami strona wnosząca o badanie albo SK jesli badanie zlecił samoistnie sąd lub kurator (zawsze w takiej sprawie wystepujacy bo ws. o ustalenie albo zaprzeczenie ojcostwa nie moze dziecka reprezentować rodzic, albo domniemany rodzic). Badanie wykonane we własnym zakresie przez którąkolwiek ze stron, nawet z wiedza drugiej ale bez wiedzy sadu i przez placowkę niewskazaną przez sad nie mają mocy dowodowej i i tak zleca sie kolejne.
    • berta-death Re: alimenty 01.08.12, 00:14
      A nie lepiej pójść do jakiegoś prawnika, który specjalizuje się w tej tematyce? Owszem, będzie to kosztowało, ale w zamian będziesz mieć 100% pewność, że wiesz na czym stoisz.

      I pomyśl jeszcze o przyszłości dziecka. Tzn zrób bilans zysków i strat, czy w ogóle opłaca ci się wchodzić w jakieś interesy z tymi panami. Bo może się okazać, że zyskasz jakieś groszowe alimenty a w zamian za to, ojciec dziecka będzie ci rzucać kłody pod nogi, bo jako ojciec będzie miał pełną możliwość decydowania o życiu dziecka i nawet palcem nie kiwniesz bez jego łaskawej zgody. A na domiar złego władujesz dziecko w obowiązki względem ojca. I np będzie mu musiało kiedyś płacić słone alimenty, mimo, że tatuś nawet całuj mnie w dupę mu nie powiedział i wykpił się jakimiś groszami.
    • sabi989 Re: alimenty 06.08.12, 23:58
      Najlepiej skonsultuj się z jakimś prawnikiem, on na pewno ci doradzi co zrobić w tej trochę patowej sytuacji.
    • wicehrabia.julian Re: alimenty 07.08.12, 08:16
      bozena_7 napisała:

      > witam Was, prawdopodobnie temat ten był już pewnie poruszany ale może ponowię.
      > jestem mężatką(separacja) rok temu urodziłam dziecko, które nosi nazwisko mojeg
      > o męża z którym nie jestem już od kilku lat. Biologiczny ojciec dziecka nie uzn
      > ał go, a mąż nie zaprzeczyl ojcostwa.

      Ja jestem ciekawy dlaczego twój mąż nic nie zrobił, kiedy się dowiedział, bo chyba go raczyłaś poinformować?
      • alpepe Re: alimenty 07.08.12, 09:58
        mój kuzyn tak miał, że był w separacji z żoną, tu rozprawa rozwodowa, rozprawę odroczono, bo żona się nie stawiła. Żona spóźniona się pojawiła, więc razem wyszli z budynku sądu. Kuzyn luka, a żona w aucie niemowlę zostawiła... No i tak się dowiedział, że syn żony nosi jego nazwisko.
        • wicehrabia.julian Re: alimenty 07.08.12, 10:00
          alpepe napisała:

          > mój kuzyn tak miał, że był w separacji z żoną, tu rozprawa rozwodowa, rozprawę
          > odroczono, bo żona się nie stawiła. Żona spóźniona się pojawiła, więc razem wys
          > zli z budynku sądu. Kuzyn luka, a żona w aucie niemowlę zostawiła... No i tak s
          > ię dowiedział, że syn żony nosi jego nazwisko.

          napisz w takim razie co zrobił, może jeden z drugim się nauczą jak się postępuje w takich przypadkach
    • gk102 Re: alimenty 07.08.12, 13:06
      Dziecko ma nazwisko twojego męża bo zachodzi domniemanie, że mąż jest ojcem dziecka.
      Wnosisz więc do sądu - wydział rodzinny pozew o zaprzeczenie ojcostwa.
      Wskazujesz świadków (męża i ojca dziecka) i czekasz co będzie się działo na sali sądowej. Najprawdopodobniej sąd ustali dla dziecka kuratora, który cię odwiedzi w domu, zrobi wywiad i będzie reprezentował dziecko w trakcie rozprawy.
      No i w zależności od tego jak zachowają się Panowie - sąd zleci badanie DNA , lub sprawę załatwi się ugodowo . Po sprawie (sprawach) zostanie skierowany wyrok do USC gdzie było zarejestrowane dziecko, w celu zmiany nazwiska i ojca w akcie urodzenia. Następnym krokiem jest nowa sprawa sądowa o alimenty od ojca biologicznego.
      Nie potrzebujesz prawnika, sama to jesteś w stanie załatwić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja