caramel.ki
01.08.12, 15:22
zaspokojeniem ciala. jak wybieracie? jak popytalam kolezanek w realu, to jakos mnie to nie oswiecilo. tyle przypadkowych sytuacji albo kalkulacji bez zwiiazku z wiezia psychiczna, emocjonalna czy duchowa..
chlopak mnie po prostu roztapia. rozum mi paruje w ciagu krotkim jesli mam z nim przebywac w okolicznosciach kameralnych. jak sie przytulamy, odlot bez dragow.
ale w zasadzie nic razem nie przezylismy. poza 2 w sumie powaznymi sytuacjami, ale jakbym miala podliczyc czas, ktory spedzilismy dotad w swoim towarzystwie to jest ok 24h skumulowane. to jest nic.
nie znamy sie dobrze nie tylko co do pogladow/ postaw co do roznych rzeczy, odbioru swiata.
nie znamy wzajemnie swojej psychiki, sposobu reagowania, tego wszystkiego co sie sklada na wrazenia z kontaktu z 2im czlowiekiem.
no i co nienajwazniejsze, ale w pewnym stopniu istotne, swoich srodowisk, wzjamnie.
myslicie, ze mozna sie pakowac tak gleboko /dla mnie to jest/ jak nagosc, seks, otwarcie serca, duszy- dla mnie bliskosc fizyczna otwiera wszystkie te rzeczy;
majac tak znikoma znajomosc z kims?